Witam,
Mam problem z podjęciem decyzji co do okablowania inteligentnego domu. Zdecydowałem się na RS485 (po długich rozważaniach). Założeniem projektu jest architektura peer2peer bez żadnych masterów i slave'ów.
Problem polega na sposobie komunikacji. Nie wiem jak wygląda sprawa z zachowaniem układów podczas nadawania kilku nadajników. W notach katalogowych wyczytałem tylko że nadajniki rs485 mogą w stanie zwarcia pobierać 60mA (dużo jak na układy odbiorcze) i są na to odporne ale czy mogą tak pracować na stałe? Może ktoś z forumowiczów już przez to przeszedł i znalazł rozwiązanie?
Jednym ze sposobów jest coś w rodzaju implementacji 1-wire przez rs485 zamieszczone przez autora na http://idom.wizzard.one.pl/ (LO-nadawanie,HI-pozostawienie linii w stanie Hi-Z). Pragnąłbym jednak nie schodzić do bitowego poziomu obsługi komunikacji a zostawić ją sprzętowemu uartowi atmegi. Czy jest na to sposób?
Czy mogę (a może nie powinienem) zastosować losowy dostęp do medium(tutaj bez omożliwości równoczesnego odsłuchu linii)? W takim przypadku układy nadawcze będą bardzo często pracować na zwarciu na wyjściu.
Rozwiązaniem mógłby być jeden master i slave'y ale to nie wchodzi w gre.
Pozdrawiam i prosze o konkretne odpowiedzi.
Mam problem z podjęciem decyzji co do okablowania inteligentnego domu. Zdecydowałem się na RS485 (po długich rozważaniach). Założeniem projektu jest architektura peer2peer bez żadnych masterów i slave'ów.
Problem polega na sposobie komunikacji. Nie wiem jak wygląda sprawa z zachowaniem układów podczas nadawania kilku nadajników. W notach katalogowych wyczytałem tylko że nadajniki rs485 mogą w stanie zwarcia pobierać 60mA (dużo jak na układy odbiorcze) i są na to odporne ale czy mogą tak pracować na stałe? Może ktoś z forumowiczów już przez to przeszedł i znalazł rozwiązanie?
Jednym ze sposobów jest coś w rodzaju implementacji 1-wire przez rs485 zamieszczone przez autora na http://idom.wizzard.one.pl/ (LO-nadawanie,HI-pozostawienie linii w stanie Hi-Z). Pragnąłbym jednak nie schodzić do bitowego poziomu obsługi komunikacji a zostawić ją sprzętowemu uartowi atmegi. Czy jest na to sposób?
Czy mogę (a może nie powinienem) zastosować losowy dostęp do medium(tutaj bez omożliwości równoczesnego odsłuchu linii)? W takim przypadku układy nadawcze będą bardzo często pracować na zwarciu na wyjściu.
Rozwiązaniem mógłby być jeden master i slave'y ale to nie wchodzi w gre.
Pozdrawiam i prosze o konkretne odpowiedzi.
