Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie skutera wodnego

02 Cze 2003 14:04 3123 11
  • Poziom 12  
    Szukam sposobu zabezpieczenia skuterów wodnych w wypożyczalni przed odpłynięciem w "siną dal".
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 21  
    ma to być użądzenie elektryczne :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
    no niewiem jak można zabezpieczyć skutery wodne przed odpłynięciem przy pomocy jakiegoś użądzenia elektrycznego.

    kupić 3 metry liny i to wystarczy :D :D :D
  • Poziom 12  
    Chodzi o to, aby klient, który wypożyczy skuter, aby na nim popływać nie ukradł go i nie odpłynął "za daleko".
  • Poziom 19  
    żadne zabezpieczenie elektryczne tu nie pomoże, jak go nie odpalą to zawsze mogą odcholować na "bezpieczne" wody i tam rozpracować każde zabezpieczenie
    tak jak radzi gretzky: dobra lina, kłódka, i najlepiej do tego tzw. pracownik ochrony (dawniej stróż nocny)
  • Poziom 25  
    musialbys miec nadajnik na przystani i odbiornik w skuterze i jak by klient za daleko odplynol to by gubil sygnal i rozlaczyl mu np zaplon takim sposobem nie odplywaliby za daleko ale to chyba trudne do wykonania i kosztowne, mozna by duzo takich rzeczy wymyslic np zabezpieczenia czasowe, gps, glebokosciowke ale i tak jak koledzy napisali mozna go zawsze cholowac
  • Poziom 12  
    Nie chodzi o zabezpieczenie na przystani lecz w czasie gdy skuter zarabia - na morzu.
    Sam myślałem o nadajniku - za daleko -no to stop.
    Holowany skuter można łatwiej dogonić niż prujący o własnych (naprawdę sporych) siłach.
  • Poziom 42  
    To jedynie możesz wymagać żeby klienci zostawiali dowód osobisty albo rejestracyjny w zastaw. Jeśli zablokujesz skuter na jakiś dystans to może być nieco niebezpiecznie jak ktoś wypłynie poza dystans w morze i nie będzie wiedział jak wrócić. To tak samo jakby wydzielać klientom paliwo żeby dalej nie odpłynęli. Bez śledzenia po GPS i zdalnego monitorowania położenia nie da rady.
  • Poziom 16  
    jest tez inne wyjście mozesz brac w zastaw np: żone klijęta który w owym czasie delektuje sie dozynaniem Twojego skuterka ,to oczywiscie żart zobacz na str www.proxima.pl tam mają super alarmy zasięg do 1800metrów w kazdej chwili nadzorujący może wygasic takim czymś silnik i za ucho i do domu ma ten alarmik wiele innych zastosowań tak wiec zobacz sam . To jest moja rada . P.S. Jedynie central zamka nie wykożystasz .
  • Poziom 12  
    Nie każda żona nadaje się na zastaw :-).
    A co by było gdyby się to jej spodobało?
    Myślałem też o zatrudnieniu strzelca wyborowego ;-)) ale to nie elektronika.
    Wielkie dzięki za zainteresowanie - poinformuję o przyjętym rozwiązaniu.
  • Poziom 25  
    Poprostu spisuj ich z dowodu i prawka a do tego niech podpisuja weksel to ich troche uspokoi a tak z ciekawosci juz Ci ukradli jakis skuter czy to tylko tak na przyszlosc? Jesli masz kase to tak jak pisalem gps. Jest jeszcze inne wyjscie moduly do komorek wysylasz na komorke danego smsa i on realizuje twoja funkcie www.systemgsm.pl/modulgsm.htm np odcina zaplon ale problem z tym ze bys musial wiedziec kiedy to zrobic tzn jak daleko klient oddali sie od bazy
  • Poziom 2  
    TAK NA POWAZNIE TO DOWÓD MOZNA SPREPAROWAC, SYGNAL GPS ZAGŁUSZYC A JEDYNYM PEWNYM ROZWIAZANIEM JEST AC BO MOWIA ŻE TY ZŁODZIEJA NIE UPILNUJESZ ALE ZŁODZIEJ CIEBIE JAK NAJBARDZIEJ/ POZDRAWIAM

    Proszę poprawić treść postu -piszemy bez użycia klawisza 'Caps Lock" - zgodnie z regulaminem pkt. 10.9. [dzimi]
  • Poziom 10  
    Dobrym sposobem jest immobilaiser z transmiterem, działający na odległość 250-400m.