Moj kolega bierze udzial w wyprawie w Hindukusz ( Pakistan ).
Wiecej o samej wyprawie mozna przeczytac tu : http://wyprawy.onet.pl/10644,ekspedycja.html
Musi zabrac ze soba laptopa , głownie do nawigacji GPS , obslugi map itd. Ze wzgledu na pobor energii wybor padl na zmodyfikowanego IBM T23.
Zamiast standardowego procesora PIII tualatin 1200 0.13um zamontowany zostal uklad 866 ktory w trybie ekonomicznym dziala jako 667 MHz i przy zmniejszonym zasilaniu pobiera zaledwie kilka watt pradu. Pamiec to jedna kostka 512 MB , Dsyk 80GB toshiba 5400 RPM, peryferia takie jak irda, LPT czy COM zostaly wylaczone. Taki laptop przy wlaczonej matrycy i odtwazaniu MP3 pobiera 8 - 15 W .
Do zasilania wybrany zostal panel dajacy moc 20W.
ICP Solar Technologies Power Flex 20 model 04320.
Moc max 20W - 1200mA @ 16.5v (laptop zasilany jest 16v)
W tamtych regionach nie brakuje slonca wiec z uzyskaniem pelnej mocy
nie powinno byc problemow.
Pojawia sie on dopiero przy podlaczeniu samego panela do laptopa i nie chodzi mi bynajmniej o roznice wtyczek ale o stabilnosc zasilania jakie daje panel. Nie znam sie niestety na samej elektronice ale wydaje mi sie ze bedzie potrzebny jakis dodatkowy uklad buforujacy i stabilizujacy napiecie zasilania. Skoki napiecia sa calkiem spore , bez obciazenia potrafi ono dojsc do 20v co zapewne byloby zabujcze dla laptopa.
Czy ktos zajmowal sie kiedys podobnym problemem ?
Wydaje mi sie ze dodatkowe klopoty moze sprawiac elektronika zasilania samego komputerka, a dokladniej przy podlaczonym panelu i wlaczonym laptopie baterie musza byc w pelni naladowane albo odlaczone poniewaz jezeli system zacznie je ladowac (co pobiera 10-30W) to poprostu zabraknie energii.
czekam na wasze rady , prosze o konkrety
[/url]
Wiecej o samej wyprawie mozna przeczytac tu : http://wyprawy.onet.pl/10644,ekspedycja.html
Musi zabrac ze soba laptopa , głownie do nawigacji GPS , obslugi map itd. Ze wzgledu na pobor energii wybor padl na zmodyfikowanego IBM T23.
Zamiast standardowego procesora PIII tualatin 1200 0.13um zamontowany zostal uklad 866 ktory w trybie ekonomicznym dziala jako 667 MHz i przy zmniejszonym zasilaniu pobiera zaledwie kilka watt pradu. Pamiec to jedna kostka 512 MB , Dsyk 80GB toshiba 5400 RPM, peryferia takie jak irda, LPT czy COM zostaly wylaczone. Taki laptop przy wlaczonej matrycy i odtwazaniu MP3 pobiera 8 - 15 W .
Do zasilania wybrany zostal panel dajacy moc 20W.
ICP Solar Technologies Power Flex 20 model 04320.
Moc max 20W - 1200mA @ 16.5v (laptop zasilany jest 16v)
W tamtych regionach nie brakuje slonca wiec z uzyskaniem pelnej mocy
nie powinno byc problemow.
Pojawia sie on dopiero przy podlaczeniu samego panela do laptopa i nie chodzi mi bynajmniej o roznice wtyczek ale o stabilnosc zasilania jakie daje panel. Nie znam sie niestety na samej elektronice ale wydaje mi sie ze bedzie potrzebny jakis dodatkowy uklad buforujacy i stabilizujacy napiecie zasilania. Skoki napiecia sa calkiem spore , bez obciazenia potrafi ono dojsc do 20v co zapewne byloby zabujcze dla laptopa.
Czy ktos zajmowal sie kiedys podobnym problemem ?
Wydaje mi sie ze dodatkowe klopoty moze sprawiac elektronika zasilania samego komputerka, a dokladniej przy podlaczonym panelu i wlaczonym laptopie baterie musza byc w pelni naladowane albo odlaczone poniewaz jezeli system zacznie je ladowac (co pobiera 10-30W) to poprostu zabraknie energii.
czekam na wasze rady , prosze o konkrety