Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Referat na temat płytek drukowanych

Niki4 10 May 2006 14:58 4610 6
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    Niki4
    Level 16  
    Możecie mi podesłać jakieś informacje na temat płytek drukowanych? Na googlach wyskakują mi tylko strony firm, a i w opcji szukaj nic nie znalazłem. Musze to napisać na jutro, a jeszcze nie mam żadnych źródeł;)

    Zagadnienia, które mnie interesują:
    1) Materiały stosowane na płytki drukowane.
    2) Matryce stosowane do obwodów drukowanych.
    3) Proces technologiczny płytek drukowanych - jednowarstwowych.

    Dziękuje za każdą pomoc: linki, referaty, skany książek.

    Pozdrawiam
  • Altium Designer Computer Controls
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    Niki4
    Level 16  
    Na pierwszy punkt znalazłem już odpowiedź. Pozostał jeszcze drugi i trzeci.
  • #4
    Tomasz.W
    Level 35  
    2) Klisza pozytywowa lub negatywowa wykonana na fotonaświetlarce lub na fotoploterze rastrowym .
    3) Płytkę laminatu pokrywamy emulsją światłoczułą . Po wyschnięciu emulsji kładziemy na płytce kliszę i naświetlamy . Jeżeli użyta została emulsja np. Positiv 20 to stosujemy kliszę pozytywową i naświetlanie ultrafioletem . Jeżeli zastosujemy emulsję światłoczułą np. na bazie alkoholu poliwinylowego to musimy mieć kliszę w negatywie i naświetlamy zwykłym światłem . Może być halogen 250W . W obydwu przypadkach czas naświetlania należy dobrać . A czas ten zależny jest od grubości nałożonej emulsji światłoczułej , mocy źródła światła , odległości źródła światła od naświetlanej płyty itp. W przypadku emulsji Positiv 20 wywoływaczem jest roztwór 7-8 gram NaOH w jednym litrze wody . Można też użyć fabrycznego wywoływacza SENO4007. W przypadku użycia emulsji z np. alkoholu poliwinylowego wywoływaczem jest ciepła woda .

    Czy to wystarczy ? Jak nie wystarczy , to pisz co chcesz wiedzieć .
    Płytki można też produkować w technologii sitodruku . Ale to już raczej w produkcji seryjnej .
  • #5
    Niki4
    Level 16  
    Najbardziej interesuje mnie produkcja seryjna. Bardziej niż domowe sposoby. Możesz napisać coś o wykonywaniu matrycy? dzięki
  • #6
    nowikzdw
    Level 22  
    Dołączam się do prośby o informację. Razem z Niki4em potrzebujemy te tematy na jutro a niestey na googlach wyskakują oferty sklepów itp :/ Jeżeli ktokolwiek może pomóc to bardzo prosimy :D Oczywiście wynagrodzenia punktowe :)
  • Helpful post
    #7
    Tomasz.W
    Level 35  
    Więc tak . Mamy gotową płytkę zaprojektowaną np. w Protelu . Jeżeli będziemy robili kliszę na foto naświetlarce to musimy mieć zainstalowany odpowiedni sterownik . Foto naświetlarki wykorzystywane są przez firmy poligraficzne . Firma w której ja robię klisze posiada naświetlarkę AGFA Apogee-5 . Wszystkie tego typu maszyny posługują się postskriptem . Sterownik instaluje się jako standartowa drukarka , tylko że z wydrukiem do pliku . Mamy więc gotowy projekt płytki i zainstalowany sterownik do postskriptu . Protel posiada specjalny moduł do wydruków , nazywa się on "Browse PCBPrint" . W module tym ustawiamy jako drukarkę aktywną Agfę ( w moim przypadku ) . Z racji tego że w Protelu możemy projektować płytki wielowarstwowe wybieramy odpowiednią warstwę do wydruku np. bootom layer (to ta dolna ) . Po zakończeniu pracy programu otrzymujemy plik w którym jest opisany cały układ ścieżek na naszej płytce . Plik dostarczamy do firmy która robi nam kliszę . Opcja druga czyli klisza wykonana na foto ploterze . W tym przypadku nie musimy nic instalować ponieważ wszystko co potrzebne jest już w Protelu . Mając gotowy projekt płytki otwieramy moduł "CAM Manager" . Wybieramy którą warstwę chcemy otrzymać np. bootom layer . Po zakończeniu działania programu otrzymujemy plik w formacie GERBER .
    Gerber to nic innego jak układ współrzędnych według których porusza się głowica naświetlająca kliszę . Plik taki dostarczamy do firmy która wykonuje nam kliszę . No tak , klisze już mamy , ale potrzebujemy jeszcze informacje o rozmieszczeniu otworów oraz ich średnicach . Tu znowu musimy skorzystać z modułu "CAM Manager" . Za jego pośrednictwem wygenerujemy pliki do sterowania wiertarki numerycznej która z naszej pięknej płytki zrobi ser Szwajcarski . Pliki dotyczące owiertu będą w dwóch formatach . Pierwszy to plik tekstowy w którym opisane są średnice wierteł . Drugi to plik binarny który steruje bezpośrednio wrzecionem wiertarki . Więc mamy w garści kliszę i pliki z owiertem . Jest wiele metod przemysłowej produkcji obwodów drukowanych . Jedna z metod to sitodruk . Potrzebujemy jakąś ramkę , może być drewno , aluminium . Na tej ramce jest naciągnięta siatka . Cechą charakterystyczną takiej siatki są jej oczka . Im mniejsza średnica oczek tym większa jakość przedruku . Ale tu też jest haczyk , oczka siatki nie mogą być za małe bo nie przeciśniemy przez nie farby . Siatka musi być naciągnięta równomiernie . Taką siatkę pokrywa się emulsją światłoczułą . Wiele firm posiada w ofercie bardzo wysokiej jakości emulsje . Ale tanie to one nie są . Jak już mamy siatkę pokrytą emulsją i wysuszoną to kładziemy na nią naszą kliszę . Bardzo ważną rzeczą jest to aby warstwa emulsji kliszy leżała na emulsji sita . Taką kanapkę naświetlamy . Jak naświetlamy ? Ano zależne jest to od rodzaju użytej emulsji . Po naświetleniu sito jest wywoływane i czasem jeszcze utrwalane w odpowiednich roztworach . Efektem finalnym jest odwrotność właściwej płytki . Czyli tam gdzie mają być ścieżki na płytce na sicie nie ma emulsji , a tam gdzie na płytce ścieżek nie ma na sicie pozostaje emulsja . Następnie sito mocowane jest w uchwytach maszyny która będzie drukowała płytki . Pod sitem umieszcza się płytkę laminatu , na sito wylewa się odpowiednią ilość farby odpornej na środki trawiące . Następnie za pomocą rakla farba zostaje przetarta przez oczka siatki na powierzchnię laminatu . I w ten sposób otrzymamy "namalowany" układ ścieżek na laminacie . Zmieniamy laminat , przecieramy farbę....i tak dopóki nam się nie znudzi (albo skończy farba) . Po wyschnięciu farby płytka jest trawiona . Po umyciu i wysuszeniu następuje cięcie na właściwy wymiar . Następnie trafia pod wiertarkę numeryczną . Po tym zabiegu zmywana jest farba , ścieżki są cynowane . Teraz można położyć warstwę przeciw lutowniczą , nazywa się to maską , oraz warstwę opisową .
    Inna metoda , mniej pracochłonna i dająca obwody o wyższej jakości , to fotochemia . Płytkę laminatu pokrywamy emulsją światłoczułą . Po wyschnięciu na laminat kładziemy naszą kliszę i naświetlamy . Ale w tym przypadku klisza musi być negatywem . Po wywołaniu otrzymamy płytkę na której ścieżki są nie zabezpieczone , natomiast miejsca bez ścieżek zabezpieczone emulsją . Taką płytkę poddaje się procesowi cynowania galwanicznego . W efekcie otrzymujemy ścieżki pokryte cienką warstwą cyny a cała reszta płytki pokryta jest emulsją . Teraz następuje zmywanie pozostałej emulsji i trawienie w roztworach przemysłowych które nie oddziałowują na warstwę cyny . Po procesie trawienia mamy gotowe ścieżki pokryte cyną . Teraz już tylko cięcie i wiercenie , nakładanie maski i warstwy opisowej . Prawda że proste ?