Kumpel ostatnio prosił mnie żebym wstawił mu sprzęt do samochodu bmw e30 coupe.
To co ma to tylko radio Sony Xplode i jakieś stare pionieery na tylnej półce. Wysokotonowe są w trójkątach koło lusterek. Założenia to żadnego subwofera w bagarzniku a ma grać ładnym basem. Planowałem coś z oferty PowerBass na stronie
http://www.essa.com.pl/oferta/index.php?id=2,178,179&kid=179
i pomyślałem że zestaw PowerBass PB-BK6v.2 Black dać z przodu, niskośredniotonowe dać koło kostek pasarzera i kierowcy (będzie trzeba przypiłować pokrywe schowka żeby się otwierała)bo z drzwiami byłoby więcej roboty, a w tylną pułkę wziąść 6x9" PowerBass PB-B693Xv.2 Black (czy to dobre rozwiązanie?). Na początek to będzie to napędzać same radio, a gdy koledze będzie za mało to wrzuci się wzmacniacz jbl jakieś ok 4x70w który ma mój inny kolega na sprzedarz. Proszę o komentarz.
To co ma to tylko radio Sony Xplode i jakieś stare pionieery na tylnej półce. Wysokotonowe są w trójkątach koło lusterek. Założenia to żadnego subwofera w bagarzniku a ma grać ładnym basem. Planowałem coś z oferty PowerBass na stronie
http://www.essa.com.pl/oferta/index.php?id=2,178,179&kid=179
i pomyślałem że zestaw PowerBass PB-BK6v.2 Black dać z przodu, niskośredniotonowe dać koło kostek pasarzera i kierowcy (będzie trzeba przypiłować pokrywe schowka żeby się otwierała)bo z drzwiami byłoby więcej roboty, a w tylną pułkę wziąść 6x9" PowerBass PB-B693Xv.2 Black (czy to dobre rozwiązanie?). Na początek to będzie to napędzać same radio, a gdy koledze będzie za mało to wrzuci się wzmacniacz jbl jakieś ok 4x70w który ma mój inny kolega na sprzedarz. Proszę o komentarz.