Witaj. Spotkałem się z podobnym problemem w canonie a080 i tkwił on w tym, że po zalaniu go wodą a konkretnie ok.1 cm od dołu, po rozebraniu zauważyłem zasiarczone płytki i trzeba było je dokładnie wyczyścić, ponieważ kwas z utleniającej się cyny tworzy połączenia między drobnymi elementami i zakłucenia mogą doprowadzić do całkowitego uszkodzenia. Gorzej było by jak zalał by się bok gdzie jest moduł lampy błyskowej, wtedy przy załączeniu lamy wysokie napięcie spalić może wiele modułów w aparacie, ą wówczas nadaje się tylko na złom. Trzeba rozebrać go konieczie i zobaczyć. W moim przypadku działa do dziś bez problemu, ale jeśli nie chcesz się tego podjąć, to trzeba będzie niestety słono zapłacić. Niestety serwis canona jest za drogi jak na ceny samych aparatów.
Pozdrawiam.