Hej! Witajcie ponownie... Jeszcze parę słów dla wszystkich: zdarza się że wzmacniacz i radio każde z osobna jest sprawne, a próba "sprzężenia" tego razem daje mizerne skutki: oto kilka rad, rzeczy które zaobserwowałem w czasie mojej zabawy w elektronikę:
- jeżeli dżwięk jest nieczysty, rozmazany, jakby przesuniety w fazie to wina leży ewidentnie w prowadzeniu MASY, NIE WOLNO TWORZYĆ pętli prądowych, bo wtedy pojawia sie masa przydzwięków, zakłoceń itp. więcej jak kogoś interesuje to jest pozycja "M. Feszczuk - Wzmacniacze elektroakustyczne" tam dość dokładnie opisano takie problemy....
należy nie podłączyc przewodu masy z jednej strony i zobaczyć czy pomogło (potencjał masy i tak jest na każdym metalowym miejscu samochodu
- czasem sie zdarza, choć rzadko, że wyjście radia nie ma kondka na wyjściu wtedy należy dolutować (22-47 mikrofaradów, elektrolit, lub najlepiej tantalowy), sprzeżenie bezpośrednie też może mieć trudne do przewidzenia skutki, a czesto uszkadza sprzet....
- przejściówki: jeżeli już musicie to używajcie, ale koniecznie zanim ich użyjecie sprawdzajcie: trafiają się wadliwe, niestety zbyt czesto w sklepach pracują ignoranci, którzy kompletnie nie znają się na rzeczy więc zawsze weryfikujcie czy to rzeczywiście jest to co miało byc, i czy zakupiliście dokładnie to o co chodziło (czasem niezbyt precyzyjnie się wytłumaczy i można dostać coś innego)
- czasami występuje problem niedopasowania wejścia (np. wyjscie radia przesterowuje wejscie wzmacniacza, badz nie ma dopasowania rezystancyjnego, tzn wyjscie radia powinno być wtórnikowe i mieć KILKA kiloomów na wyjsciu, wejście wzmacniacza - najlepiej od 47 - 100 Komów na wejsciu... jeśli tak nie jest to należy zastosować prosty tłumik (3 oporniki) i wtedy załątwia nam 2 rzeczy: dopasowanie i poziomy (to już należy dopasowac (lub obliczyc) w zależności od sprzetu jaki posiadamy (jakie ma parametry). To na razie tyle... w temacie.. mam nadzieję ze komuś to pomoże... Pozdrawiam.... MK102, 20 year of practice... bye...
Dodano po 51 [minuty]:
Hej! Witam ponownie, przyjrzałem się wzmacniaczowi i teraz wiem już co go boli, Darkman popełniłes podstawowy błąd! Może zacznę od tego jak powinno być podłączone: 2xprzód - ma największą moc (2xtyl z reguły są słabsze) - ten wzmacniacz NIE JEST PRZYSTOSOWANY DO PODŁĄCZANIA GŁOŚNIKÓW SUB-BASWYCH - tylko 4x głośniki/kolumny szerokopasmowe, ZAWSZE: wyjście kanału z masą (nie inaczej). A takie podłączenie jak zrobiłeś to pomysł z kosmosu (do dwóch wejść gorących - całkowicie jest bez sensu, więc nie dziwię się że skutki są opłakane! - w ogóle się dziwię że coś słyszysz (w zasadzie słyszysz różnice pomiedzy treścią obu kanałów... wzmacniacz różnicowy?.... hehehehehe.... całkowity bezsens!) Powiem tak dopóki nie podłączysz tak jak należy bedziesz miał tak jak masz..... Oczywiście są juz w sprzedaży takie wzmacniacze, ale ten taki nie jest, niestety... zeby podłaczyc basowy trzeba sie pomęczyc....
Oczywiście przy odrobinie fantazji można podłączyć dwa sub-woofery (symetrycznie, do dwóch przednich kanałów) ale przez ZWROTNICE PRĄDOWE, musisz je kupić ale raczej trudno, szybciej jest zrobic samemu... potrzebna jest wiedza, cewki i kondensatory, w przypadku 2 głośników/na kanał wystarczy 1 kondensator+wiedza (czestotliwośc podziału zależy od parametów sub-woofera (w praktyce około 150 kHz), ale też musisz podłaczyć średnie/wysokie tony - mogą to byc inne głośniki/w innej skrzynce, ale DOPASOWANE do siebie tzn. opornościowo, jak subwoofer 4omy to gwizdki też.... na tej zasadzie... całe pasmo musi być rownomiernie obciążone (opornościowo)... dużo zabawy ale może mieć sens... Ja jednak zrobiłbym to inaczej, prościej: jeżeli masz tylko jeden subwoofer ( w zasadzie wystarcza, bo w basach i tak nie ma informacji przestrzennej) po prostu podpiąłbym sie do wyjścia żródła sygnału ( radio, CD) (wejscie wtórnikowe by nie obciążać żródła) oddzielnym kablem/oddzielnym wzmacniaczem przystosowanym tylko do sub-woofera, i po sprawie... a do reszty podłączył kolumienki/głośniki szerokopasmowe 2 do przodu (np w drzwi boczne) i 2 do tyłu (tylna szyba), tak jak nakazuje norma.... i żył długo i szcęśliwie.... hehehe... i ... bezproblemowo..... Pozdrawiam.... Polska górą...