Problem jest taki, że pobudzenie mechaniczne czujnika udarowego nie powoduje włączenia alarmu, pomimo że na obudowie czujnika zapala się czerwona dioda LED. Regulacja czułości działa, gdyż po pokręceniu potencjometrem trzeba zmienić intensywność pukania w czujnik, abu zapalić diodę. Co to może być ? Kolega kupił auto z takim dziwnym alarmem . Z tego, co wiem to czujniki mają 3 wyporowadzenia: +12V, masa i sygnał (zwierany do masy po pobudzeniu czujnika). Czy jest możliwe że ktoś pomylił przewody czujnika - np. sygnałowy z masowym(są niestetu "sztukowane", a wiem że w róznych typach alarmó występuja rózne kolejności wyprowadzeń) ? Ale dlaczego zapala się dioda ? A może centralka jest uszkodzona ?