jeżeli ten post jest niepoprawnie umieszczony to proszę o przeniesienie
dzisiaj w szkole (jak i w całym mieście) była przerwa w dostawie prądu elektrycznego z początku myślałem że to tylko spadek napięcia w sieci
bo w całym korytażu świeciła tylko jedna świetlówka (wszystkich jest 16)
chciałem zgasić światło więc nacisnąłem klapkę od wyłącznika a ona dale świeciła
gdy rozpoczęła się lekcja na sali było to samo tylko jedna świeciła (z wyłącznikiem tak samo jak na holu)
gdy w instalacji "pojawił się" prąd to wszystkie świetlówki zaczęły świecić oprucz tych co świeciły podczas braku prądu
czym to jest spowodowane co to za zjawisko
ponieważ wszystkich w szkole to zastanawia
i podejżewają mnie o diabelskie sztuczki:D
dzisiaj w szkole (jak i w całym mieście) była przerwa w dostawie prądu elektrycznego z początku myślałem że to tylko spadek napięcia w sieci
bo w całym korytażu świeciła tylko jedna świetlówka (wszystkich jest 16)
chciałem zgasić światło więc nacisnąłem klapkę od wyłącznika a ona dale świeciła
gdy rozpoczęła się lekcja na sali było to samo tylko jedna świeciła (z wyłącznikiem tak samo jak na holu)
gdy w instalacji "pojawił się" prąd to wszystkie świetlówki zaczęły świecić oprucz tych co świeciły podczas braku prądu
czym to jest spowodowane co to za zjawisko
ponieważ wszystkich w szkole to zastanawia
i podejżewają mnie o diabelskie sztuczki:D
