ja miałem już 3 subwoofery infinity.
Pierwszy z serii reference 1011W - szybki i naprawde mocny
Reference 1211W - wolniejszy, ale do akurat czarnej muzyki sie nadaje, a takiej słucham.
Infinity 1230W - to jest poezja. Skrzynia B-R 56Litrów. Zejścia były takie, że żoładek mi wibrował

, a kiedy trzeba było to zagrał naprawde szybko i precyzyjnie.
Nie ma róznicy w dźwięku pomiedzy nowym wcieleniem tego głosnika, wyproadzono na rynek 1240W i 1250W, usunieto jednak drobną niedogodnośc, kabelki od złacza do cewki przy wiekszych wychyleniach potrafiły obijac sie o membrane, w aucie tego nie słychac, ale kiedy otworzymy bagażnik staje sie to strasznie irytujące.Ja pokleiłem sobie te przewody tasma do klosza i problem zniknał. Brzmienie rewelacja.
Niestety musiałem go sprzedać ze względów finansowych, teraz kupiłem Lanzara Max 12 SVC - jest fajny, ale tylko FAJNY. To zupełnie inna klasa brzmienia.
Infinity gra ciepło, chociaż membrana nie jest papierowa, a to własnie te głosniki słyną z delikatnego brzmienia. Dla mnie Infinity w klasie subwooefrów daje rade, słuchałem już kilku i za każdym razem jak moge porównac dwa obok siebie to infinity zawsze wypada najlepiej.
A może coś z półki JL ? również szybkie, precyzyjne i piekne brzmienie.
pozdrawiam