Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterownik dmuchawy do pieca CO

19 Maj 2006 19:36 5118 4
  • Poziom 17  
    Mam zrobić sterownik do pieca CO który bedzie sterował dmuchawą. Jak temperatura spadnie ponizej pewnej wartości to dmuchawa ma się włączyć i rozpalić w piecu. Gdy osiągnie już żądaną temperaturę ma się wyłaczyć. Ma to byc na komparatorze (najlepiej Lm339) a czujnikiem ma byc PT100. Proszę o jakieś rady. Pozdrawiam
  • Specjalista elektronik
    Nie rozumiem, dlaczego na Elektrodzie często proponuje się LM723 do układu regulatora temperatury.
    Ten układ został zaprojektowany do czego innego - stabilizatora napięcia w zasilaczu, i w roli regulatora
    temperatury powoduje wiele kłopotów - coraz ktoś pisze, że mu nie działa, i prosi o pomoc.

    A konstrukcja regulatora z termistorem może być prosta, jak budowa cepa: mostek, w którym są trzy
    oporniki i ten termistor (mogą być dwa termistory, jak porównujemy dwie temperatury, można dać jakiś
    potencjometr, żeby móc ustawić próg przełączania), w nim dwa przeciwległe końce do masy i zasilania,
    pozostałe dwa do wejść wzmacniacza operacyjnego, i duży opornik od wyjścia w.o. do wejścia '+'.

    Przy zastosowaniu LM339 proponuję zwrócić uwagę na to, że: napięcie na wejściu może być takie, jak
    '-' zasilania - więc jak ma być w mostku asymetria, to raczej tak, by napięcia na wejściach były niskie;
    wyjście jest otwarty-kolektor (NPN), i trzeba do niego coś podłączyć, żeby histereza działała.
  • Poziom 38  
    Hmm, nie znam sie na budowie cepa, nigdy go też nie używalem.
    Układ 723 jest dość sprytnym układem, ktorego zastosowania mogą w znacznym stopniu wykraczać poza to jedno "klasyczne", a swobodny dostęp zarówno do dobrego, skompensowanego źrodła napiecia (do zasilania mostka), jak i całkiem niezłego wzmacniacza różnicowego - aż sie prosi, by wykorzystywać ten układ właśnie do mostka z jakimkolwiek czujnikiem, któremu nie zaszkodzi napiecie ok. 3,5V.
    Diody krzemowe małej mocy są na tyle powszechnym "materiałem nadmiarowym" w każdej szufladzie elektronika, że użycie ich do pomiaru i regulacji temperatury jest raczej oczywiste, a ja - mimo że "takich" szuflad mam kilka, to za termistorem musiałbym szukać znacznie dłużej, niż za diodami, proponuję wiec rozwiązanie, które sam bym najszybciej zrobił - a więc sam siebie stawiam w sytuacji kolegi, który pyta o to, jak rozwiazać określony problem. Jeszce jedno jest ważne: diody są o wiele bardziej powtarzalne, niż termistory, są ponadto bardziej liniowe.
    Jeszcze jedno: jestem przekonany, że wszelkie pomysły pozwalajace na odmienne wykorzystanie znanych i stosowanych gdzie indziej układów lub elementów są motorem postępu i wzbogacają naszą - i naszych kolegów - wiedzę fachową.
    Czy jest jakieś specjalizowane forum (poza Warszawą), zajmujące się budową cepa? Może mi jest potrzebny dokształt w tej dziedzinie?
  • Specjalista elektronik
    Tu akurat było powiedziane, że czujnikiem ma być Pt100, a poza tym czujnik termistorowy po pierwsze miewa
    znacznie większy zakres dopuszczalnych temperatur, niż diody, więc w pewnych zastosowania diodą się go nie zastąpi,
    a po drugie w mostku z opornikami jako detektor progu temperatury jest mało wrażliwy na zmiany napięcia zasilania.

    Regulacja jest potrzebna niezależnie od tego, czy użyje się termistora, czy diody w prostym układzie opartym na pomiarze
    napięcia przewodzenia przy ustalonym prądzie - jedne i drugie robi się ze sporym rozrzutem parametrów.

    Dioda, albo tranzystor, mógłby działać jako czujnik temperatury bez konieczności regulacji, gdyby zrobić inny układ
    - mierzyć oporność dynamiczną (pochodną napięcia po prądzie) przy ustalonym prądzie - jest równa k*T/(I*e), jeśli
    prąd jest w zakresie, w którym charakterystyka zależy od zjawisk na złączu kilkaset razy bardziej, niż od innych.