Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

przeróbka układu 12V na 24V

20 Maj 2006 12:18 2915 14
  • Poziom 11  
    Witam
    Znalazlem prosty układ, który chciałem wykorzystac do regulacji czasu załaczania i wyłaczania pompki 130W do spryskiwacza. Schemat jest zamieszczony na stronie Link.
    Mam pytanie jakie elementy z tego układu musze zmienic aby ten układ bezpiecznie pracował na 24V ??
  • AdexAdex
  • Admin grupy Projektowanie
    Przekaźnik z cewką na 24V (lub ten co jest + rezystor)
    Kondensatory elektrolityczne na 50V.
  • Użytkownik usunął konto  
  • AdexAdex
  • Poziom 11  
    w poniedzialek zaczne montowac i testowac. o wynikach napewno powiadomie. Tymczasem dziekuje za rady :)
  • Poziom 11  
    Po złożeniu układu pojawiło sie kilka problemów, któych nieprzewidziałem. Elementy jakie zastosowałem są następujące: tranzystory T1, T2 -BC107B T3 -BD139, kondensatory C1 i C2 470uF/50V, oporniki R2 i R3 po 100k pozostałe są zgodne ze schematem jaki jest podany w linku.
    W zamierzeniu chciałem przerobić ten układ na 24V i dodatkowo mieć możliwość regulowania płynnego (poprzez potencjometry A) czasami t1 i t2. W związku z tym w gałęzi z opornikiem R3 szeregowo wstawiłem potencjometr 100k (nazwijmy go P2).
    Po uruchomieniu okazało się ze otrzymałem czasy wyłączenia regulowane (P2) w granicach okolo 0,5-2s natomiast czasy pracy nie dały sie regulować potencjometrem (P1)- pojawia sie impuls i zaraz ginie. Nie wiem gdzie tkwi blad...
    Jezeli ten układ nie moze pracowac z plynna regulacja czasów to moze posiadacie sprawdzony schemat który spełniłby moje załozenia tj czas pracy i wyłaczenia od 3- 20s.
  • Poziom 25  
    Witam!
    Ten układ nie nadaje się do pracy pod napięciem 24V w tej postaci. A to ze względu na napięcie max emiter-baza (nie baza-emiter!) tranzystorów T1 i T2. Poczytaj TUTAJ.

    Proponuję modyfikację układu według poniższego schematu i wszystko powinno grać. Połączenie w układ darlingtona Q3 i Q4 zastosowałem z dwóch powodów:
    - po pierwsze po to, by móc zwiększyć rezystancję R5. Zauważ, że przy poprzedniej wartości (2kΩ) napięcie na kolektorze Q2 nigdy nie przekraczało połowy napięcia zasilania (dzielnik R4, R5) plus około 0.7V. Powodowało to mocno niesymetryczną pracę generatora, a skoro dałeś identyczne wartości R2 i R3, oraz P1 i P2 to pewnie chcesz by czasy załączenia i wyłączenia przekaźnika regulowały się w podobnym zakresie.
    - po drugie po to, by były one skutecznie zatykane przez Q2 z dołączoną w szereg diodą, bo napięcie na kolektorze przewodzącego Q2 wyniesie ok. 0.6-0.7V.
    Zaznaczam że tego nie testowałem. Wymyśliłem na poczekaniu :).

    przeróbka układu 12V na 24V

    Wartość C1 i C2 dobrać do wymaganych czasów.

    Pozdrawiam
    Andy
  • Poziom 11  
    Witam
    Zrobilem układ wg wskazówek Andy74 i otrzymalem nastepujące wyniki.
    Przy zastosowaniu kondensatorów C1 i C2 470uF praktycznie nie zauwazyłem wzrostu czasu pracy. Dalej jest sytuacja ze moge jedynie regulowac i to w niewielkich granicach czasami wyłączenia natomiast czas pracy trwa chwilke. Po wprowadzonych zmianach zauwazylem ze teraz oboma potencjometrami moge dokonywac regulacji ale jedynie czasu wyłączenia. A zalezy mi na płynnej regulacji zarówno czasu pracy jak i wyłączenia.
    Do podanego przez Andy74 schematu dodalem dwie diody LED zgodnie z rysunkiem. Czas świecenia diody zółtej jest regulowany (do 2s) natomiast dioda czerwona jedynie mrygnie w chwili wyłaczenia diody zółtej. Co ciekawe po wprowadzeniu tych diod czas wyłączenia sie zwiekszył... co do czasu pracy nie moge nic powiedziec bo dalej jest to tylko impuls...
    Zgodnie z wzorem jaki znalazlem przy takich parametrach rezystancji i pojemnosci czasy pracy czy tez wyłączenia powinny wynosic około 1 min.
    Nie mam pojecia gdzie moze tkwic błąd ale uwazam ze problem tkwi w samym multiwibratorze, moze to tranzystory... Prosze o rade
  • Poziom 25  
    To trochę dziwne co piszesz...
    Jeśli dałeś tranzystorki BC107 z literką B to ich wzmocnienie powinno wynosić minimum 150, więc wystarczająco przy tych wartościach rezystorów. Rozumiem że zmieniłeś R5 na 100kΩ i dałeś te diody w emiterach Q1 i Q2? Jeśli tak to albo któryś (lub obydwa) z tranzystorów ma jednak za małe wzmocnienie, albo któryś element jest uszkodzony / ma niewłaściwą wartość, albo wreszcie masz jakiś błąd w połączeniach.
    Te LED-y które dodałeś w takim połączeniu powinny skrócić czasy, a nie wydłużyć, bo ograniczają one napięcie do jakiego mogą naładować się C1 i C2. Jeśli chcesz mieć kontrolki, to lepiej włącz je osobno pomiędzy dolne końcówki R1 i R4, a kolektory tranzystorów. Kondensatory pozostaw podłączone do kolektorów. Wtedy przy zasilaniu 24V ich wpływ na czasy będzie zdecydowanie mniejszy.
    Proponuję też zmniejszyć wartość R2 i R3 do np. 10kΩ i sprawdzić działanie układu. Jeśli przyczyną problemów jest za małe wzmocnienie Q1, Q2 to powinien on zadziałać lepiej.
    To tyle na razie.
    Pozdrawiam
    Andy
  • Poziom 23  
    Proponuje proste rozwiązanie - wstaw stabilizator redukujący zasilanie z 24v na 12 i po problemie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    jutro bede probowal jeszcze z opornikami zmniejszać je ... kondensatory raczej sa dobre bo wczesniej mialem dwa po 100uF/63V i efekt byl podobny (jedne i drugie nowe). Najbardziej niepokoi mnie brak regulacji czasem pracy - jakby z jakiegos powodu zaden z elementow ukladu nie mial wogole na niego wplywu. Jak nie przyniosa efektow moje testy to chyba zbuduje identyczny uklad jak w linku na 12V i zobacze jak to dziala i jakie sa mozliwosci regulacji... bo juz mi pomysłów brak
  • Poziom 25  
    Aż z czystej ciekawości (coby poprzeć teorię praktyką) zlutowałem w pająku układ według mojego schematu. Z tą tylko różnicą, że zamiast BC107B, których nie miałem dałem BC237B. C1 i C2 = 470µF 35V. No i... działa bez zarzutu. Uzyskałem przy 24V zasilania zakres regulacji od ok. 33s do 65s czyli mniej więcej zgodnie z przewidywaniami (R2, R3, oraz P1, P2 = 100kΩ). Sprawdziłem też działanie układu bez diod w emiterach Q1 i Q2. Też działa, tyle że czasy skróciły się do ok. 11÷25s i ma tendencję do oscylacji w momencie zmiany stanu wyjścia (sprawdzone oscyloskopem). Dałem jeszcze rezystor 22kΩ pomiędzy bazę Q3 a masę, ale nie miało to wpływu na pracę całości z diodami w emiterach.
    Wniosek z tego, że u Ciebie musi być coś nie tak z połączeniami, lub elementami.
    Pozdrawiam
    Andy

    edit: Stabilizator w zasilaniu generatora to dobry pomysł, zwłaszcza jeśli planujesz wykorzystać układ w samochodzie. Na pewno poprawi się stabilność i powtarzalność uzyskanych czasów. Można zasilić z niego sam generator, a na cewkę przekaźnika dać 24V bezpośrednio z instalacji samochodu.
  • Poziom 11  
    Witam
    Przyznam ze i ja po pierwszej nieudanej probie uruchomienia tego układu, drugi raz na Twoim schemacie zrobiłem na pająka ale efekt byl podobny... po waszych podpowiedziach zaczałem sie zastanawiac nad zasilaniem układu. Układ sprawdzalem na zwyklym zasilaczu niestabilizowanym opartym jedynie na mostku prostowniczym !! Po włączeniu na wejsciu kondensatora 100uF wiekszosc z moich problemow zniknela :) da sie juz regulować czas pracy i wyłączenia. Jedyny niepokoj budza we mnie długosci trwania tych czasów. C1,C2-470uF, R2,R3,R5,P1,P2-100k przy tych warosciach uzystalem regulacje czasow od 3-9s. Nijak sie to ma do wzorów. Zwiększenie rezystancji R2 i R3 nie przynioslao zadnych efektow - jedynie zwiekszenie dwukrotnie pojemnosci przynioslo też dwukrotne powiekszenie czasów (18s). W zasadzie układ działa tylko taka praca niezgodna z założeniami teoretycznymi troszke mnie martwi i boje sie ze powód tego stanu nie pozwoli na dluzsza eksploatacje tego układu. Zastanawiam sie czy może powiniem zrobić stabilizator napięcia z prawdziwego zdarzenia i wtedy bedzie po problemie.
    Zauważylem tez podobne zjawisko jak Andy74 odnośnie oscylacji przy zmianie stanu wyjścia (cewka przekaznika szalała)
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    A no to wszystko jasne... Skoro zasilałeś układ wyprostowanym i nie wygładzonym napięciem tętniącym, to całość nie miała prawa działać prawidłowo... Nawet kondensator w zasilaniu nie rozwiązuje problemu do końca, jeśli pobiera z niego prąd też cewka przekaźnika. Proponuję zbudować coś takiego jak na rysunku:

    przeróbka układu 12V na 24V

    Przy zasilaniu 12V będzie zapewne konieczne dobranie wartości RC aby uzyskać wymagane czasy, ale to najlepiej zrobić na drodze eksperymentów, nie przejmując się tym że ich wartości nie zgadzają się z obliczonymi. Diody w emiterach Q1 i Q2 są wciąż potrzebne, bo bez nich czasy ulegną wyraźnemu skróceniu. Można by z nich zrezygnować dopiero przy zasilaniu około 5V. Zamiast stabilizatora 7812 możesz dać 78L12, bo 100mA prądu spokojnie wystarczy dla generatora.

    I pomyśleć że kilka razy przeszło mi przez myśl, żeby zapytać z czego to zasilasz, ale podczas pisania odpowiedzi zawsze mi to jakoś umknęło...

    Pozdrawiam
    Andy
  • Poziom 11  
    Witam
    Wszystko działa prawidłowo :) Zarówno czas pracy jak i wyłączenia jest regulowany w tych samych granicach (ja osiagnalem czasy od 8 do 40s). Dziekuje za pomoc :)