Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jaka polaryzacja elki ???

06 Cze 2003 22:11 1183 4
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wymieniam kilka kondensatorów elektrolitycznych na płycie głównej telewizora Daewoo-Supra. Wszystkie mają oznakowaną biegunowość na płycie więc nie zadawałem sobie trudu aby zapamiętać ich polaryzację. Niestety, jeden z nich nie ma zaznaczonej biegunowości a ja oczywiście nie zwróciłem na to uwagi. Wszystkie elki na płycie są zaznaczone jako koło podzielone na dwie połowy (zakratkowana połowa to minus, pusta to plus) ten jedyny to kółko z dwoma pionowymi kreskami.
    Moje pytanie :arrow:
    Czy to oznacza, że biegunowość jest obojętna :?:
    Dla wyjaśnienia dodam, że jest on połączony szeregowo z diodą i jest od strony katody, druga nóżka połączona jest z uzwojeniem trasformatora przetwornicy. Wylutowany elektrolit to 10uF/63V i ma wyraźnie zaznaczoną biegunowość.
    Za ewentualne sugestie z góry serdeczne dzięki.
    Pzdr.
  • Poziom 17  
    Witam.
    Oznakowania na płycie i sposób włączenia wskazują, że jest to elek bipolarny. Jeżeli nie masz takiego, to połącz szeregowo dwa normalne elki o 2 razy większej pojemn. plusami do siebie.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 25  
    Witam,jeśli piszesz że kondek ma zaznaczony -minus- to nie jest bipolarny,ale oznaczenie na płycie wskazuje odwrotnie,jeśli jesteś pewien
    że właśnie ten 10/63 był w tym miejscu to włącz tv i pomierz napięcie a multimetr pokaże gdzie jest + ,ale nie zawsze tak ma być,najlepiej spojrzeć w schemat jak nie znajdziesz to zostaje metoda prób i błędów są tylko dwie możliwości,ja bym pierw połączył + do katody.Pozdr.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dzięki za sugestie.
    Tak, jestem pewien, ten kondek nie był bipolarny, ale chyba nie będzie nic złego, jeśli takowy zastosuję i kłopoty z głowy :?:
    Chyba to w niczym nie przeszkodzi :?:
    Pzdr.
  • Poziom 20  
    ankuch napisał:
    . Wszystkie mają oznakowaną biegunowość na płycie więc nie zadawałem sobie trudu aby zapamiętać ich polaryzację.

    Kiedyś też tak zrobiłem i przy wlutowywaniu kondensatora coś mnie tknęło (a może kondzior wystrzelił po właczeniu napięcia).
    Zdarzyło się, że na płytce oznaczenie było nierawidłowe.

    Teraz przy wylutowaniu każdego elektrolitu sprawdzam czy biegunowośc rzeczywista zgadza sie z opisem.
    (Tracę czas bo drugi raz takiego przypadku nie znalazłem )