Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCIM Europe 2019
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ładowarka akumulatorów z transformatora do halogenów

mirek1g 25 Maj 2006 21:33 3493 7
  • #1 25 Maj 2006 21:33
    mirek1g
    Poziom 14  

    Mam kilka transformatorów elektronicznych do halogenów. Różne moce 0d 75 do 200W. Ojciec prosił mnie o zrobienie prostownika do ładowania akumulatorów samochodowych. Poszukuję odpowiedzi na pytania: czy to ma sens, czy napięcie wtórne ma przebieg symetryczny, jeżeli ma to sens to jaka jest możliwość (jak to zrobić) regulacji napięcia wtórnego w zakresie 11,5 - 13,5V, ewentualnie jak rozwiązać automatyczne wyłączenie po naładowaniu (przydał by się schemat ZeXt model KA-210 lub innego popularnego).

    0 7
  • #2 29 Maj 2006 18:23
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Raczej nie będzie to zbyt dobry prostownik do ładowania akumulatorów. Napięcie do ładowania akumulatorów 12V powinno mieć wartość zbliżoną do 18V ponieważ graniczną wartością napięcia do jakiej można naładować akumulator to 16.8V. W prostownikach zwykle nie reguluje się napięcia a prąd ładowania. Napięcie stałe 13.5V nadawałoby się do ładowania akumukatorów w trybie standby gdzie zalecany zakres napięcia to 13.5 do 13.8V. Od biedy jak dasz mostek Graetza i kondensator to napięcie na kondensatorze będzie wynosiło około 18V więc właściwie nadawąłoby się to do ładowania. Schemat układu do ładowania akumulatorów 12V znajduje się w nocie katalogowej układu LM317 np. na www.elenota.pl.. Spróbuj majątku nie stracisz.

    --
    pozdrawiam

    0
  • #3 29 Maj 2006 19:34
    mirek1g
    Poziom 14  

    Nie chodzi o koszty a o nowe doświadczenie. W tych transformatorach nie ma problemu napięcia wtórnego - 1 zwój - 1V, mostek też żaden problem mostki na diodach impulsowych 20A - ~20zł. Kondensator raczej nie potrzebny te transformatory chodzą z częstotliwością nastu KHz, ale dobra jakiś za 5 zł aż nadto. Jest jedno ale porównaj wagę i wielkość transformatora elektronicznego do halogenów 200W i takiego samego toroidalnego czy innego. Jak pisałem mam kilka i chcę się pobawić.

    0
  • #4 30 Maj 2006 12:42
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    W temacie napisałeś, że trafo do halogenów więc autosugestią przyjąłem do wiadomości, że są to toroidy. Za pomyłkę przepraszam. Jednak pozostałe rzeczy dotyczące napięcia utrzymuję w mocy. Inną sprawą jest to czy przetwornice tego typu mogą pracować bez obciążenia. Niektóre z nich wymagają wstępnego obciążenia. Od biedy w takim wypadku można dać żarówkę, rezystor lub coś podobnego. Jeśli nie ma tego problemu to proponuję podłączyć przetwornicę pod akumulator i zobaczyć jak się zachowuje. Kolejna kwestia dotyczy samego napięcia. Zwykle takie zasilacze mają sprzężenie zwrotne. Wydaje mi się, że wystarczyłoby dać rezystor o innej wartości aby ustalić inne napięcie referencyjne i wtedy zasilacz sam podciągnie co nieco bez dowijania uzwojenia. Jak uzyskasz na wyjściu dajmy na to 15V to spokojnie możesz sobie akumulatorek podłączyć. Napięcie na zaciskach akumulatora będzie stabilizowane przez przetwornicę. Więc do dzieła :)

    --
    pozdrawiam

    0
  • #5 30 Maj 2006 19:58
    mirek1g
    Poziom 14  

    To wiem, mogę bez opornika bo dowinę zwoje, dołączę szeregowo (tamte 12V zostawię jak jest, będzie stabilizowało 12V i dodatkowo 3V z "dzikich" dowiniętych zwojów). Problem jest inny, wszystko ładnie wszystko pięknie o ile napięcie wyjściowe ma przebieg symetryczny - bez oscyloskopu nie sprawdzę, dlatego pytam i przyda mi się schemat (dowolnej, bo jak pisałem mam kilka sztuk i każdy inny więc chyba coś dopasuję)

    0
  • Pomocny post
    #6 30 Maj 2006 22:22
    TABSIOR
    Poziom 24  

    Kolego mirek1g - po co aż tak kombinować? Wystaczy zmienić jeden opornik a Ty chcesz nawijać "na dziko" zwoje... Co do kształtu napięcia na wyjściu - po takim trafie elektronicznym jest albo ~12V stałego, albo zmiennego z f= kilkadzisiąt kHz. Można to sprawdzić po prostu przyłączając żarówkę przez szybką(!) diodę. Jeśli napięcie jest brane prosto za trafem impulsowym, to MUSI mieć przebieg symetryczny. Nie zapomnij też o rezystorze szeregowym ograniczającym prąd - inaczej możesz "ubić" akumulator, jeżeli całkowicie rozładowany będziesz ładował dużym prądem - i przy okazji przetwornicę (bo tymże jest właściwie trafo elektroniczne).

    0
  • #7 31 Maj 2006 00:44
    lechoo
    Poziom 39  

    W elektronicznych transformatorach do halogenów nie stosuje się prostowników na wyjściu ani kondensatorów filtrujących po stronie pierwotnej. Dlatego przebieg na wyjściu ma kształt zbliżony do prostokąta o częstotliwości kilkadziesiąt kHz, ale o obwiedni dwupołókowo wyprostowanego napięcia sieci.

    0
  • #8 01 Cze 2006 19:39
    TABSIOR
    Poziom 24  

    lechoo napisał:
    W elektronicznych transformatorach do halogenów nie stosuje się prostowników na wyjściu ani kondensatorów filtrujących po stronie pierwotnej. Dlatego przebieg na wyjściu ma kształt zbliżony do prostokąta o częstotliwości kilkadziesiąt kHz, ale o obwiedni dwupołókowo wyprostowanego napięcia sieci.


    A o tym nie wiedziałem... człowiek się całe życie uczy widać :) Ale jakiś kond na pierwotnej można dodać i będzie luxus :)

    0