Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa wzmacniacza gitarowego 50W

dodo_1989 11 Cze 2006 17:13 9528 76
  • #31
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Sorry za tego ortografa! Tylko bardzo proszę nie rozpowiadać, bo dostanę kopa od swoich dwóch sióstr polonistek :). Czyli do tego ujemnego napięcia mam dodać dzielniki? Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o nich. Jak one wyglądają? Są drogie?
  • Computer Controls
  • #32
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Sorry za tego ortografa! Tylko bardzo proszę nie rozpowiadać, bo dostanę kopa od swoich dwóch sióstr polonistek :). Czyli do tego ujemnego napięcia mam dodać dzielniki? Szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o nich. Jak one wyglądają? Są drogie?


    Ok 20 gorszy sztuka - to dwa rezystory połączone szeregowo. Sorry nie obraź się, ale jak masz tak niewielką wiedzę z elektrotechniki (że o elektronice nie wspomnę) to może nie bierz się na razie za wzmacniacz lampowy - nie dość, że to dość skomplikowane urządzenie i uczyć się jest IMO lepiej na proszych układach, to jeszcze występują tam napięcia niebezpieczne dla życia i ewentualny błąd może być bardzo bolesny.
  • #33
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Nie obraże się, ani też nie zaprzestąnę prac :). Tszczesn nie musisz się bać! Mam wujka, który już trochę przeżył z elektroniką :). Jak nie Wy to wujek mi pomoże. Dzieli nas (z wujkiem) niestety odległość :(. Tymczasem nie wiem, czy słyszałeś takie powiedzenie, że nigdy młodemu elektronikowi się nic nie stanie, tylko temu, który wpadł w rutynę. Ja będę bardzo ostrożny! Nie wiem czy to jest aż tak skomplikowany wzmacniacz. Wydaje mi się, że jest banalnie łatwy! Zresztą sam zobacz! Schematy umieściłem parę postów wcześniej! Pozdro!
  • Computer Controls
  • #34
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Nie obraże się, ani też nie zaprzestąnę prac :). Tszczesn nie musisz się bać! Mam wujka, który już trochę przeżył z elektroniką :). Jak nie Wy to wujek mi pomoże. Dzieli nas (z wujkiem) niestety odległość :(. Tymczasem nie wiem, czy słyszałeś takie powiedzenie, że nigdy młodemu elektronikowi się nic nie stanie, tylko temu, który wpadł w rutynę. Ja będę bardzo ostrożny! Nie wiem czy to jest aż tak skomplikowany wzmacniacz. Wydaje mi się, że jest banalnie łatwy! Zresztą sam zobacz! Schematy umieściłem parę postów wcześniej! pozdrawiam!


    Wiesz - ja wiem jakie błędy potrafią robić początkujący - a porażenie 220V z gałki urządzenia niebiezpieczne być może (mięśnie się wtedy zaciskają - jak złapiesz coś pod prądem to nie mozesz puścić), czy wybuch źle zamontowanego elektrolitu. Że o łatwości uszkodzenia czegoś kosztownego tymi 300V nie wspomnę. Czuj się ostrzeżony :)
  • #35
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Jeśli się tak boisz o mnie to obiecuję, że nie uruchomię układu dopóki mój wujek na to nie popatrzy. Uspokojony? :)
    Jeszcze nie mam transformatora zasilającego, jak będę miał i nie będzie miał zwoju specjalnego dla siatek lamp to wtedy pogadamy!
  • #37
    dodo_1989
    Poziom 13  
    tszczesn napisał:

    (...)Dla and lamp potrzeba napięcia około 300V, dla siatek - z reguły -10 do -50V. Dlatego też do uzyskiwania ujemnego napięcia stosuje się na ogół dodatkowe uzwojenie. (...)


    Wystarczyło przeczytać parę postów wyżej! Pozdro!
  • #39
    METALOWIEC
    Poziom 18  
    Ten potencjometr sluzy do regulacji ujemnego napiecia polaryzujacego siatki sterujace, ktore to napiecie zwane jest Biasem ;)

    Pozdro.
  • #41
    METALOWIEC
    Poziom 18  
    Nie. Lepiej zrob to tak jak ja narysowalem. I zanim zalaczysz anodowe ustaw tak potecjometry, zeby na wysciu kazdego bylo -39V. Nastepnie wepnij sie miedzy anode EL34 a trafo miliamperomierzem glosnikowe i pokrec delikatnie potem ktory odpowiada mierzonej lampie i ustaw prad anody na 30mA i tak samo dla drugiej lampy. A ten rezystor 470R mozesz sobie dobrac w zaleznosci jakim napieciem sterujesz bias. U mnie jest -90V i mam taki wlasnie rezystor, tyle ze mam mostek graetza w prostowniku biasu.

    Pozdrawiam.

    EDIT: A'propos czy Ty w koncowce mocy chcesz uzyc lampy EL34 czy 6L6(6P3S) ??
  • #42
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ze względu na wyjątko niski poziom wiedzy autora w zakresie budowy urządzeń lampowych oraz brak znajomości elementarnych podstaw elektroniki temat przenoszę z działy Retro i Lampy do działu Początkujący...".
  • Pomocny post
    #44
    METALOWIEC
    Poziom 18  
    No wiec ustawiasz dla EL34 napiecie jak napisalem, -39V a potem ustawiasz prady anodowe na 30mA. Jesli w glosniku slyszysz buczenie to poryszaj delikatnie potecjometrem od biasu ktorejs z lamp i poszukaj takiego ustawienia, w ktorym buczenia nie bedzie. Ale jesli roznica w napieciach biasu bedzie bardzo razaca to znaczy ze lampy maja rozjechane charakterystyki i trzeba poszukac pary o zblizonych parametrach. Uwazaj tez zeby nie wyszedl Ci za wysoki prad anodowy dla ktorejs lampy. Objawi sie to rozgrzana do czerwonosci anoda - to zjawisko jest bardzo niekozystne i nalezy do pojawienia sie jego nie dopuszczac. Jesli bedziesz mial problemy z tym rezystorem 470R to dobierz sobie taki, jaki bedzie Ci najlepiej odpowiadal. Tutaj juz Ci nikt nie pomoze, bo to zalezy od tego, jakie napiecie do Biasu daje Twoje trafo sieciowe. Trzeba dobrac doswiadczalnie, tak aby dalo sie swobodnie regulowac napiecie ujemne, a ow rezystor zeby sie nie palil/przegrzewal. Sam mialem sporo problemow z tym bo albo ten rezystor albo poty mi sie palily, ale w koncu dobralem takie wartosci elementow, ktore daja sobie rade. Mam takie same jak na schemacie, ktorego wyslalem. Tylko kondensator w filtrze Biasu mam 50uF, ale to nie ma duzego znaczenia.

    Pozdrawiam.

    PS. Jak masz jakis problem to pisz na GG, moze bede potrafil pomoc :)
  • #45
    Tremolo
    Poziom 43  
    Dodo mieszasz w tym poście niesamowicie. To, że na obiegowym schemacie Blackface nie ma kondensatora nie znaczy, że w zasilaczu go nie ma. Kondensatory bardzo szybko się sypie u sibie w restaurowanym Marshallu mam Elwy stare kondensatory dostałem po zgłoszeniu ogłoszenia w dziale Ogłoszenia. Poszły na wymianę.

    Oldboy podał słuszną uwagę w tym poście dotyczącą spadku emisji. Właczając w złym momencie żarzenie można łatwo wypalić lampy prawie jak spawarką.

    Co do bezpieczeństwa - no to wcale nie ma zasady, prąd zabije każdego. Raz dostałem 400V stałego to był chyba mój najgorszy dzień jaki pamiętam. W dodatku gitarę miałem w ręku właśnie szukałem ustawienia biasu, żeby nie brzęczało, ale żeby uzyskać jeszcze właściwe brzmienie. No i dotchłem kabla z trafa. Gitara to jest wtedy masa.

    Po za tym jak na razie widzę jest to jedno wielkie nabijanie postów a efektów pracy nie widać. Zacznij od końcówki mocy scalonej potem weź tranzystorową potem pobaw się lampami.

    Zacznij od zabawy dzialającymi starymi radiami lampowymi. Można na nich tez grać w dodatku mogą dostarczyć dużo elektroniki.
  • #46
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Co to jest, to z nazwą SEMIKRON i jakie wartości mają te kondensatory w około (te z napisami 50/70)?
    http://www.z-ne.com.pl/3.jpg

    Acha! Jeśli chodzi o postępy mam już wszystko (zasilacz, preamp i końcówkę). Z problemami najpierw dzielę się przez gg, dlatego nic nie piszę. Już od wzmaka dostałem parę razy "kopa", ale to mnie nie zniechęca. Małe napięcie (250v z gniazdka) i na krótkim odcinku (2cm) pozostawiło po sobie sześć kropek na ręce. Nie było tak źle :). Ale jak się nie przewrócisz, tak się nie nauczysz :). Potem parę razy dostałem małe napięcie nie do policzenia w związku z nierozładowanymi elektrolitami.
  • #48
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Po co on był w biasie??? Jak napiecięcie było uzyskiwane z anodowego? Może ktoś ma jakiś pomysł po co on tam był? I czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć jakie mają parametry te kondki z napisami 50/70 i z czym to idzie?
  • Pomocny post
    #49
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Po co on był w biasie??? Jak napiecięcie było uzyskiwane z anodowego? Może ktoś ma jakiś pomysł po co on tam był? I czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć jakie mają parametry te kondki z napisami 50/70 i z czym to idzie?


    Ten prostownik selenowy służył do wytwarzania ujemnego napięcia polaryzacji siatek pierwszych lamp mocy. Owe kondensatory to normalny filtr tętnień - w końcu napięcie polaryzacji powinno być stałe, nie chcesz chyba słyszeć tętnień? 50/70 - to napięcie pracy 50V, gdzieś obok powinna byc podana pojemność tych elementów (w µF)

    Jakość prostownika jest w tym przypadku nieważna - on tu w ogóle nie pracuje mocowo.
  • #50
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Właśnie nie ma pojemności napisanej! Ale po co ustawiać na minus jak było już ustawione? Przecież bias idzie z układu prostowniczego! Trzeba go zastępować? Czy może go ominąć? Bo bias gdzieś mi robi zwarcie i wywala bezpiecznik! Wydaje mi się, że to ten element. Załączam schemat, który pokazuje zejście z mostka do biasu.
  • Pomocny post
    #51
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Właśnie nie ma pojemności napisanej! Ale po co ustawiać na minus jak było już ustawione? Przecież bias idzie z układu prostowniczego! Trzeba go zastępować? Czy może go ominąć? Bo bias gdzieś mi robi zwarcie i wywala bezpiecznik! Wydaje mi się, że to ten element. Załączam schemat, który pokazuje zejście z mostka do biasu.


    Ten schemat nic nie pokazuje - nie wiadomo co do czego jest połączone. W każdym razie takie podłączenie polaryzacji do zasilacza jest bezsensowne - co da polaryzowanie siatek lamp końcowych napięciem zmiennym 50Hz o amplitudzie kilkuset V? Tam jest potrzebne napięcie stałe z zakresu -10 do 100V (zależy od lamp, klasy pracy i mocy). Ponieważ to napięcie nie jest obciążane (siatki lamp nie pobierają prądu z tego źródła) spokojnie wystarczy do zasilania prostownika ujemnego napięcia polaryzacji odczep na uzwojeniu anodowym, a do filtracji - prosty układ RC z (nawet dużym) opornikiem.

    A kondensatory zapewne mają podaną pojemność - wystarczy tu spokojnie wartość rzędu 10 - 50µF.
  • #52
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Nie ma, ani gdzieś obok, ani gdzieś indziej podanej pojemności tych kondensatorów. Może ktoś się spotkał z dokładnie takimi samymi? A ten prostownik selenowy można zastąpić np. 1N4007? Bo tak się stało, że się popsuł ten prostownik prawdopodobnie ze względu na wiek lub na czynniki zewnętrzne. Ostatnio zrobiłem ostateczny schemat nawet z uwględnieniem ledów :). Nie sprawdzałem go dokładnie, więc mogą być małe błędy. Załączam go. Lampki jakie będą siedzieć to ECC81 - inventer, 2xEL34 - lampy mocy, ECC808 - preamp (wiem, że to troszkę inna lampa, ale miałem specjalne schematy do niej i wszystko było podobnie jak w preampie fendera (tyle, że 2x tune :(), a po za tym wyczytałem na elektrodzie, że jest odpowiednikiem ECC83 z taką różnicą, że ma ekranowane dwie połówki i trochę inne piny, czyli w w sumie jest lepsza :), a po za tym mam ich pod dostatkiem i trzeba je wykorzystać)
  • #53
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Nie ma, ani gdzieś obok, ani gdzieś indziej podanej pojemności tych kondensatorów. Może ktoś się spotkał z dokładnie takimi samymi? A ten prostownik selenowy można zastąpić np. 1N4007?


    Można, bez żadnego problemu. Jak nie masz odczepu na transformatorze w uzwojeniu anodowym do polaryzacji i musisz zrobić układ tak jak na rysunku to pamiętaj, że ujemne napięcie będzie (co do wartości bezwględnej) takie same jak napięcie anod lamp końcowych - około 400V. (uwaga na odporność anpięciową kondensatora za tą diodą - minimum 450V!) Dlatego też za diodą (od diody do punktu wspólnego potencjometrów 100kΩ) powinien być opornik rzędu 500kΩ, bez niego będziesz miał bardzo mały użyteczny zakres regulacji napięcia polaryzacji lamp końcowych (rzędu 1/10 obrotu) a i moc potencjometrów 100kΩ powinna być sporawa. Pamiętaj tylko o odfiltrowaniu punktu połączenia opornika 500kΩ i potencjometrów kondensatorem 1µF/160V do masy.
  • #54
    dodo_1989
    Poziom 13  
    Czyli te połprzewodniki selenowe jakoś inaczej działają? Bo ten układ zasilania poza moją drobną zmianą w postaci zastąpienia półprzewodnika selenowego na 1N4007 jest taki jaki był we wzmaku wcześniej. A! Bo ja nie wytłumaczyłem, co zrobiłem! Ja kupiłem wzmacniacz lampowy - wygląda jak powermixer. W środku było 9 preampów. Ja sobie zaadaptowałem regulację biasu, która już była. Wydaje mi się, że powinna bez zmian starczyć. A te kondy, co były w biasie to mogą tam zostać, czy dać jakieś inne? Bo ja ich parametrów nie znam, ale skoro tam były no to mogą chyba, nie?
  • #55
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    Czyli te połprzewodniki selenowe jakoś inaczej działają? Bo ten układ zasilania poza moją drobną zmianą w postaci zastąpienia półprzewodnika selenowego na 1N4007 jest taki jaki był we wzmaku wcześniej. A! Bo ja nie wytłumaczyłem, co zrobiłem! Ja kupiłem wzmacniacz lampowy - wygląda jak powermixer. W środku było 9 preampów. Ja sobie zaadaptowałem regulację biasu, która już była. Wydaje mi się, że powinna bez zmian starczyć. A te kondy, co były w biasie to mogą tam zostać, czy dać jakieś inne? Bo ja ich parametrów nie znam, ale skoro tam były no to mogą chyba, nie?


    Jeżeli jedyna modyfikacją jest zmiana selenu na krzem to OK - reszta może zostać bez zmian. Nawet jeżeli przyjmiemy, że oryginalne kondensatory oznaczone 50/70 to 50uF/70V to i tak w tym układzie to za malo - zobacz jak jest połacony układ - w punkcie w którym jest podłączony prostownik do polaryzacji jest napięcie zmienne o amplitudzie przekraczającej zapewne 400V. Po wyprostowaniu dostaniemy napięcie stałe praktyczie równe amplitudzie, czyli właśnie rzędu -400V. Pomijając fakt, że potrzebne napięcie polaryzacji to wartość rzędu -50V czyli 10 razy mniej, to jeszcze potencjometr 100k musi wytrzymac moc prawie 2W. Dlatego podejrzewam, że tam musi byc odczep na uzwojeniu dający napięcie o amplitudzie około 50V.
  • #56
    dodo_1989
    Poziom 13  
    To, co w takim razie robi opornik 82k, jak nie zmniejsza napięcie? Acha! W preampach na katodzie pierwszej połówki jest kondek z podobnym rodzajem oznaczenia: 50/3. Mam schemat i na nim jest napisane, że kondek ma mieć 50µF. To może ta trójka oznacza, że jest odporne na napięcie 30v?
  • #57
    tszczesn
    Specjalista-oldradio
    dodo_1989 napisał:
    To, co w takim razie robi opornik 82k, jak nie zmniejsza napięcie? Acha! W preampach na katodzie pierwszej połówki jest kondensator z podobnym rodzajem oznaczenia: 50/3. Mam schemat i na nim jest napisane, że kondensator ma mieć 50µF. To może ta trójka oznacza, że jest odporne na napięcie 30v?


    No cóż - chyba z upału nie zauważyłem tego dzielnika napięcia. Faktycznie jest i zmniejsza to napięcie. 50/3 sugerowałoby 50µF/3V, ale kondensatorów na tak małe napięcie prawdę mówiąc nigdy nie widziałem...
  • #58
    dodo_1989
    Poziom 13  
    No i sprawa się wyjaśniła! Tyle gadania było :). Wszystko już spox. Mi się wydaje jednak, że ta trójka oznacza 30v. Nie wiem jak to można sprawdzić. Odpada metoda testowania na coraz większe napięcie póki się nie spali :). Szkoda mi mimo wszystko :). Dzięks za dotychczasowe odpowiedzi.
  • Pomocny post
    #60
    METALOWIEC
    Poziom 18  
    Zabezpieczenie przed przebiciem :P jedna dioda 1n4007 wytrzymuje 1000V. Dwie polaczone szeregowo wytrzymaja juz 2000V :)