Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozładowany akumulator - czy coś z niego jeszcze bedzie?

28 Maj 2006 12:38 6411 5
  • Poziom 23  
    W mercedesie 124 po trzech dniach postoju okazało się, że jest całkowicie rozładowany akumulator. Akumulator jest na gwarancji i ma dopiero 4 miesiące. Po sprawdzeniu okazało się, że przyczyną rozładowania były zwarte (sklejone) styki przekaźnika załączajacego podgrzewanie kolektora dolotowego. Po otworzeniu maski napięcie akumulatora wynosiło 0,02V :cry: . Po kilkudniowym ładowaniu w serwisie gwarancyjnym (gdzie oddałem akumulator będąc początkowo przekonany, że się uszkodził) zaczął dawać znaki życia. W tej chwili kręci, ale zastanawiam się jak długo pożyje. Z moich wyliczeń wynika, że z załączonym układem podgrzewania rozładował się po koło 10 godzinach, a następne 60 godzin pozostawał zwarty, praktycznie bez napięcia. Czy macie doświadczenia związane z dalszym eksploatowaniem takiego akumulatora?
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    witam olsztyn
    jedno jest pewne ten akumulator nie pożyje już tak długo jak powinien najlepiej będzie go eksploatować normalnie i obserwować jak się będzie zachowywał w razie co jak jest na gwarancji to najczęściej dają drugi
    miałem kiedyś taki przypadek po ładowaniu nadawał się do użytku ale wytrzymał tylko 2 lata
    pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 14  
    Zwarzywszy na fakt że akumulatory ołowiowe do aut osobowych nie są przeznaczone do głębokiego rozładowania , trzeba go bardzo delikatnie ładować długo i małym prądem żeby elektrolit odzyskał swoją gęstość i wtedy cele na pewno się nie powypaczają i nie obsypią się a co do żywotności to czas pokaże , morze być dobrze .
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    przecież wojtek12345 napisał że był ładowany w serwisie. Tam chyba wiedzą jak to robić.
    Ps sami olsztyniacy się dobrali
  • Poziom 14  
    Moja gapa przepraszam , trochę mnie poniosło .
  • Poziom 25  
    Witam.Jezeli nie chcesz miec problemow z tym akumulatorem w zimie to lepiej kup nowy.No chyba ze autko nie jest ci potrzebne codziennie to mozesz zaryzykowc i trzymac go do zimy.Bo w lato i na jesien powinien byc w miare uzyteczny.Ale w zimie,to reki nie dam se uciac...