Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TDA STK czy może LM; który gra najlepiej?

28 Maj 2006 19:51 8573 52
  • Poziom 21  
    Wymieniam końcowki we wzmaku. Chce poznać wasze opinie ktory z ukladow w tytule gra najladniej i soiąga ponad 70W?
  • PCBway
  • Poziom 21  
    wzmacniacze na mosfet podobno maja najlepsza jakosc... STK slyszalem i tez gra bardzo dobrze... mam w domu tda7294 ale strasznie sie potrafi grzac.. ja proponuje poszukac jakiegos Mosfeta np na altron.com.pl

    Dodano po 15 [sekundy]:

    jak cosik to na pw;)

    Dodano po 37 [sekundy]:

    aha... na stk uwazaj bo chodzi duzo podrobek....
  • Poziom 33  
    stki to same podrobki bo (bodajze) sanyo przestalo je robic, wiec imo nie ma co sobie zawracac nimi glowy.
  • Poziom 13  
    Czyli, że np stk z altrona to też jest podróbka??? Bo tak troche szkoda by bylo. Kończe kolumna na teslach z 2 ARN-ami i chcialem wlasnie zastosować STK, ale teraz już sam nie wiem.
  • Poziom 21  
    przyblizajac trochetemat zaznaczam ze wymieniam końcowke w Yamaha A960II, wiem ze to propanacja ale cos sie zrombalo w koncowce i nawet wszystkie nowe tranzystory padaja kolejno jeden po drugim. Gdyby ktoś mi powiedzial czy moge zaczerpnąc napięcie z zasialacza badz czy jest jakies odpowiednie napiecie prosto z trafa, powiedzmy +- 40V w gore. Chce wywalić calą końcowke i wlozyć nowa nie wymieniając trafa i przedwzmacniacza. Jestem chętny zakupić stereo na TDA lub Mos-fetach ktorych napięcie zasilania odpowiadaloby napięciom w tym wzmaku.

    HELP
  • PCBway
  • Poziom 19  
    Ale z tego co mi sie wydaje to na TDA i LM będziesz miał zbyt wysokie napięce... Jeszcze zalezy jakie modele tych kostek chcesz uzyc...
  • Poziom 38  
    Temat nie nadaje się na te czasy. Takie pytania zadawało się 2-3 lata temu gdzie było mało informacji na temat tych podzespołów. UŻYJ SZUKAJ - tam znajdziesz odpowiedź na każde pytanie jakie tylko sobie wymyślisz :!: :!: :!:
  • Poziom 21  
    przyblizajac trochetemat zaznaczam ze wymieniam końcowke w Yamaha A960II, wiem ze to propanacja ale cos sie zrombalo w koncowce i nawet wszystkie nowe tranzystory padaja kolejno jeden po drugim. Gdyby ktoś mi powiedzial czy moge zaczerpnąc napięcie z zasialacza badz czy jest jakies odpowiednie napiecie prosto z trafa, powiedzmy +- 40V w gore. Chce wywalić calą końcowke i wlozyć nowa nie wymieniając trafa i przedwzmacniacza. Jestem chętny zakupić stereo na TDA lub Mos-fetach ktorych napięcie zasilania odpowiadaloby napięciom w tym wzmaku.

    Jeszcze raz prosze o przeanalizowanie tego problemu...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    a ja bym to na lampie zrobił......uważam ze tak naprawde istotnych róznic to nie usłyszymy...GAIN CLON zrobiony był na jakims LM bodajze 3886...i ponoc całkiem niezle to grało,na STK..robił i robi technics wiem ze ostatnio ta firma ostro sie zeszmaciła....plastik etce bleee....a co do TDA to tez nie głupie uklady...drogie nie sa;-)nawet kiedys nie glupi uklad był na łamach EDW gdzie prezentowany był lampowy odwracacz fazy wraz z dwoma koncówkami mocy TDA która w swej strukturze posiadała MOSFETY....STK z nowszych seri wykonane sa jako majstersztyk elektroniki idelana symetria,idealnie poustawiane prady spoczynkowe....ale w momencie awari leci nam uklad za 100zł....a w napieciu problemu chyba nie ma az takiego w diorze 504 bylo +/-45V i stk chodził....osobiscie proponowałbym przejrzec w bazie "datashitów"kilka pozycji zwiazanych z stekami i dobrac jakiegos,pasujacego pod napiecie dawan przez twój wzmacniacz.Druga kwestia to ilosc miejsca we wnetrzu obudow.STK nie jest mały a razem z aplikacja moze zajac troche miejsca....takze mierz siły na zamiary......poszukaj sobie informacji o GAIN CLONIE na LM czyli minimalistycznej koncówce mocy;] osobiscie chyba bym sie własnie sklaniał do tego LM....jak znajde to zamieszcze tego linka do GAIN CLONA pozdrawiam
  • Poziom 38  
    A nie lepiej posiedzieć i usprawnić oryginalną końcówę w tej A960 ? Jest z pewnością lepsza niż wszystkie GC, STK, LM itd. Trzeba tylko trochę czasu..
  • Spec od car audio
    Całkowicie się Alton z Tobą zgadzam. Najpierw starajmy się naprawić to co było fabrycznie (zwykle w dobrych konstrukcjach są to poprawne rozwiązania) a jeżeli naprawdę takiej możliwości nie ma (np. dawno nie produkowana hybryda lub też poważne zniszczenia łącznie z pcb) wtedy dopiero róbmy przeróbkę.
  • Poziom 10  
    Witam!!! Wymieniałem w moim marantzu dwa STKi, oba zakupiłam w firmie Lewandowscy, za psie pieniądze i grają znakomicie lepiej niż porrzednie.Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od car audio
    Ja STK kupuję w Impelu (z tego co wiem to podobne źródło zaopatrzenia ma sporo sklepów internetowych) i też nie ma problemów z nimi. Także z tymi co idą do sprzętu Diory. Na mój gust nie ma co się gorączkować oryginał - nieoryginał bo dobrze założony STK śmiga aż miło posłuchać.
  • Poziom 10  
    Cy to istotne że podróbki skoro dobrze grają a są to stk3042III i stk2250. Jest w necie schemat oraz obwody do płytki. Obecnie kilka firm produkuje stki w chinach są ze dwie, jedna renomowana ale nie pamiętam nazwy.Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od car audio
    Skoro lampy Golden Dragon są robione tylko w Chinach, kultowe tranzystory Sanken też z tego pięknego kraju pochodzą to dlaczego STK chiński ma się dużo różnić od STK Sanyo także z Chin? Zwłaszcza, że w Diorach WS504 też często siedziały fabrycznie STK takie jak teraz są w sklepach. Nie kombinuj bo trafisz do tych co kolor napisów wpływa na wyższe rejestry w muzyce.
  • Spec od sprzętu Unitra
    djlj24 napisał:
    Ja STK kupuję w Impelu (z tego co wiem to podobne źródło zaopatrzenia ma sporo sklepów internetowych) i też nie ma problemów z nimi. Także z tymi co idą do sprzętu Diory. Na mój gust nie ma co się gorączkować oryginał - nieoryginał bo dobrze założony STK śmiga aż miło posłuchać.
    A od kiedy Ty sobie tak wychwalasz STK?Pamietam jak calkiem nie dawno wmawiales na tym forum ze STK sa do niczego a za to koncowki LM i TDA to potega!!!
  • Poziom 31  
    Piotrek Majstersztyk napisał:
    i wiadomo że ona nadal je produkuje
    a powiedzci mi skąd by cybor-tech brał STK oryginalne Sanyo?

    Z zapasów magazynowych. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku lamp elektronowych. Rozwój półprzewodników sprawił, że pod koniec lat 60-tych coraz więcej firm wycofywało się z produkcji lamp i rozwijania technologii wykorzystujących lampy, a mimo to sprzęt zbudowany na nich, pojawiał się jeszcze w latach 80-tych!
    Ale i zapasy kiedyś się skończą, zauważ że o oryginał STK jest coraz trudniej...


    djlj24 napisał:
    Skoro lampy Golden Dragon są robione tylko w Chinach, kultowe tranzystory Sanken też z tego pięknego kraju pochodzą to dlaczego STK chiński ma się dużo różnić od STK Sanyo także z Chin?

    Dlatego, że podróbkę w firmie Krzak wyrabia niewykwalifikowany gościu przy użyciu tandetnych elementów i młotka, zaś Sanyo zainwestował w odpowiednie warunki produkcji - wyższej jakości podzespoły, lepsze maszyny, ogółem lepsze technologie produkcyjne. Stąd dużo wyższa jakość i trwałość oryginałów. Tak więc kraj nie zawsze wprost określa jakość produktu. Porównanie jest trochę bezsensowne - równie dobrze można zapytać, jaka jest różnica jakościowa pomiędzy radiem z bazaru, a wyrobem renomowanej firmy z doświadczeniami - przecież i to i to zrobione w Chinach :roll: .
  • Poziom 43  
    Ja sie zastanawiam, czemużby nie spróbowac naprawić tej końcówki od nowa. Przede wszysktim wymiana wszysktich kondensatorów i tranzystorów. Odlączenie koncówki od elementów selekcji głośników. I powinno chulać.

    Co do STK to idea sprawia, że powinny byc lepsze od TDA ileś tam. To są dobre kości do subwooferów czy sterowników silników pradu stałego jak OPA.
  • Spec od car audio
    marian1981.02 napisał: "A od kiedy Ty sobie tak wychwalasz STK?Pamietam jak calkiem nie dawno wmawiales na tym forum ze STK sa do niczego a za to koncowki LM i TDA to potega!!! "
    Chyba kolega całkowicie źle zrozumiał co ja napisałem. Bo pisałem, że LM jest jak najbardziej wartościowym układem ale przy porównaniu z STK wcale nie wygląda źle a w wielu przypadkach brzmi po prostu przyjemniej. Ale każdy może interpretować po swojemu - mamy demokrację.
    W tym poście piszę, że kupowanie tanich STK nie robi problemu bo naprawdę to praktycznie nie ma różnicy między niby oryginałem (świetny chwyt marketingowy wielu firm - mamy oryginały z zapasów magazynowych) a tanim STK. A takie niby teksty typu lepsze maszyny, lepsze wykonanie akurat to w przypadku układów hybrydowych to subtelna różnica. Widziałem rozebraną hybrydę z kultowego wzmacniacza WS504 (100% oryginał) i takiego koszmarnego lutowania to dawno nie widziałem, to samo wiele STK zasilających w starszych VCR. Widocznie Sanyo też używa niedobrych młotków :D.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    djlj24 napisał:
    A takie niby teksty typu lepsze maszyny, lepsze wykonanie akurat to w przypadku układów hybrydowych to subtelna różnica. Widziałem rozebraną hybrydę z kultowego wzmacniacza WS504 (100% oryginał) i takiego koszmarnego lutowania to dawno nie widziałem, to samo wiele STK zasilających w starszych VCR. Widocznie Sanyo też używa niedobrych młotków :D.

    Nie mniej faktem jest, że z jakiegoś tajemniczego powodu oryginalne układy działają lepiej, psują się rzadziej. Ile postów na Elektordzie było, gdzie ktoś krzyczy że spalił mu się STK, a potem się okazywało że to była tania podróbka? Na oryginalne układy zaś nikt się nie użala specjalnie.
    Pewnie istnieją też dobrze działające podróbki, ale nigdy nie wiadomo czy nie trafi się na kupę. A oryginał jest zawsze jeden i taki sam, zawsze zgodny ze specyfikacjami producenta.
    Jeśli w rozłożonym STKu ujrzałeś luty, to na bank miałeś podróbkę, albowiem w oryginałąch połączenia nie są lutowane, lecz zgrzewane. Dyplomatycznie pominąłeś też kwestię podzespołów wyższej jakości i lepiej dobranych parametrów ;-) .


    Piotrek Majstersztyk napisał:
    dlaczego każdy jest przeciwny STKom? przecież to i tak wszystko to samo do tych samych zastosowań do wzmacniaczy mocy i innych

    Detal, że nie to samo. Mimo wszystko jest to układ mało funkcjonalny (parametry są z góry narzucone przez producenta i trudno jest je modyfikować), a do tego drogi. Owszem hybryda zmiażdży bez problemu każdy układ scalony, ale nie ma problemu, by układem na elementach dyskretnych zmiażdżyć hybrydę.
  • Spec od car audio
    Rocky Horror wreszcie w tym poście wniosłeś coś konkretnego. Jak pisałem wcześniej to nawet w fabrycznych urządzeniach (akurat Diora WS504) zakładane były układy z różnych źródeł i też było dobrze. Moim zdaniem większość uszkodzeń wynika nie ze stosowania tanich układów ale głównie ze sposobu ich montażu oraz późniejszej eksploatacji urządzenia. Wiem, że są sklepy gdzie zakup części jest bardzo ryzykowny ale są sklepy gdzie śmiało kupuję części (także STK) i zakładam je i nie ma problemów.
    Nie zgodzę się jednak z tym stwierdzeniem, że każda hybryda będzie lepsza od układu scalonego a a i to, że układ dyskretny będzie lepszy od hybrydy. Wszystko zależy od konstrukcji i wykonania (przecież jest też kilka STK, które są niezbyt udane a i sporo konstukcji na elementach dyskretnych jest też raczej nijakich). Ponieważ jestem eksperymentatorem to zawszę wolę zamiast dyskutować zrobić coś i porównać i wtedy ocenić co jest dla mnie lepsze. Ale jestem też zdania (pisałem o tym wcześniej), że najpierw trzeba próbować ratować oryginalne rozwiązanie a tylko w sytuacji gdy tego się nie da zrobić (albo koszt części albo też uszkodzenie zbyt poważne) przerabiać na swoje rozwiązanie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Właściwie i nieumiejętna eksploatacja i niska jakość układu, może mieć wpływ na awaryjność wzmacniacza. Generalnie dużo zależy od aplikacji. Nie jest wykluczone, że przy "lekkich" warunkach aplikacyjnych, podróbka - nawet jeśli nie spełnia parametrów oryginału, będzie jeszcze funkcjonować. Ale może się zdarzyć że przy aplikacji w której oryginał działa, podróbka natychmiast pójdzie do piachu. Ograniczeniem może być za niskie maksymalne napięcie zasilania. Prosty przykład - przytoczona Diora WS504 i podróbka STK4044. Specyfikacje oryginału dopuszczają maks. napięcie zasilania +-73V, więc nie ma problemu. Podróbki zaś czasem opisywane są (jeśli w ogóle są - zauważmy, że właściwie do podróbek zupełnie nie ma not katalogowych) napięciem zasilania do +-51V i przy nie większym napięciu, być może co lepsze by działały, jednakże napięcie w Diorze w stanie spoczynku może sięgać nawet +-64V! Tak więc nawet prawidłowo zamontowany układ może usmażyć się już nawet po samym włączeniu wzmacniacza. Nigdy też nie wiemy, na ile podane parametry podróbki są prawdziwe :roll: .

    Być może moje porównanie hybrydy i układu scalonego było zbyt bezpośrednie, jednak większość hybryd mimo wszystko będzie lepsza od większości układów scalonych. Zwłaszcza, że układ scalony w roli wzmacniacza mocy, prawie że z definicji nie jest dobrym rozwiązaniem, ze względu na ograniczenia techniczne. Z resztą tutaj porównanie może sprawiać pewne problemy, z uwagi na dość sporą przepaść cenową, jednakże jeśli z kolei porównać układ hybrydowy STK z dobrze zaprojektowanym układem z elementów dyskretnych kosztujących tyle samo, to prawie zawsze układ dyskretny będzie lepszy. Podstawowym problemem układów hybrydowych jest więc nienajlepszy stosunek jakości do ceny - za te same pieniądze można poskładać z tranzystorów i rezystorów coś wyższej klasy.

    Ale faktem jest, że w trakcie naprawy wzmacniacza zawsze warto najpierw próbować reanimować oryginalny układ, a nie od razu wstawiać "na pałę" TDA czy LM. Podzielam opinię, że tak radykalna naprawa powinna być traktowana jako absolutna ostateczność, gdy nie ma już żadnej możliwości naprawienia oryginalnego układu, z powodu np. braku dostępności elementów (bądź ich wybitnie zaporowej ceny), zniszczenia płytki itd.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 22  
    Witam.Dodam parę słów do dyskusji.Zrobiłem na stk4050 wzmak do gitary
    i zasilanie jest +/-60V na 8 om a moc rms to 150W.Układ ma duży radiator i wentylator włączany czujnikiem temperatury-Uklad zabezpieczajacy z altrona.Różnica w mocy 50W jest do pominięcia a układ pracuje od roku bez problemu i był testowany parę razy po kilka godzin,sterowany na max,mocy muzyką i obciązenie rezystorem 8 om 200W.Hybryda była kupiona na Wolumenie za 50zł.Problemem nawiedzonych konstruktorów jest to, że chcą wyciągnąć moc max i układy padają.Pozdrawiam-Zygmunt.