Niestety schemat jest błędny. Stopień z układem IC2 nigdy prawidłowo nie zadziała. A w związku z tym dalsze stopnie - IC3, T1,T2 - nie mają już sensu.
O'k - ale po kolei, bo chciałbym dużo powiedzieć.
1) rozumiem, że bardzo chcesz uzyskać bardzo liniowy przebieg trójkątny, bo dzięki temu mógłbyś uzyskać bardzo liniową zależność wypełnienia PWM w funkcji napięcia sterującego. Przebieg z generatorka w/g twojego schematu jest oczywiście zbliżony do piły, ale ładowanie pojemności przez rezystor ZAWSZE da przebieg wykładniczy, niezależnie od wartości elementów. Zastosować taki przebieg jako wzorcowy do komparatora napięcia oczywiście można, licząc się z nieco nieliniową charakterystyką współczynnika wypełnienia w funkcji napięcia zewnętrznego. Tylko czy aby na pewno jest potrzeba takiej liniowości? (o tym za chwilę)
2) rozumiem, że docelowym zamierzeniem jest liniowa regulacja obrotów silnika w funkcji sterującego napięcia stałego. NIESTETY. trzeba sobie zdać sprawę, że regulacja bezpośrednio wartością napięcia na silniku (i to niezależnie czy napięcie to jest w rzeczywistości stałe - DC, czy tylko jego wartość średnia przebiegu sterującego PWM jest stała) nie daje możliwości dokładnego kontrolowania obrotów silnika. Samo utrzymywanie na stałej (jakiejś tam) wartości napięcia zasilania silnika nie wystarczy, aby zapewnić stałość obrotów. Będą one zależały niestety bardzo mocno od chwilowego obciążenia wału silnika. Łatwo to zaobserwować, podając np. stałe napięcia na silnik (np. stałe 12V na silnik 24V) i dołożyć różne obciążenie na wałek. Oczywiście zauważyć można, że pomimo tego, że napięcie jest absolutnie stałe (12V) to obroty będą się zmieniały w funkcji obciążenia.
I tutaj uwaga: nawet na nieobciążonym silniku opory ruchu są zależne od prędkości obrotowej i proste sterowanie napięciem zasilania też nie da liniowości funkcji napięcie-obroty.
3) Mogę tobie narysować bardzo prosty układ, gdzie uzyskasz bardzo liniową piłę i w konsekwencji: bardzo liniową zależność współczynnika wypełnienia sygnału PWB od napięcia. Tylko nigdy nie zapewni to liniowości obrotów w funkcji napięcia sterującego.
4) jeżeli jednak nie zależy aż tak bardzo na liniowości sterowania PWM-em, to błędy spowodowane tym, że z takiego prostego generatorka przebieg piłokształtny jest nieco zniekształcony, nie będzie miał znaczącego wpływu. Nieliniowość spowodowania nie idealnym trójkątem "utonie" w pozostałych błędach regulacji prędkości obrotowej.
5) jeśli jednak zależność liniowości jest absolutnie konieczna, to układ musi wyglądać inaczej. Niepotrzebny jest wówczas generator napięcia piły, bo sygnałem odniesienia musi być bezpośrednio prędkość obrotowa silnika, zamieniona na napięcie. Co prawda wówczas uzyskać możesz prawie idealną liniowość: obroty silnika w funkcji napięcia sterującego, ale nie można wówczas mówić o jakiejkolwiek liniowej zależności przebiegu PWM od innych parametrów (ale chyba wówczas nie jest to w ogóle konieczne).
Podsumowując:
-mogę ci narysować układ sterowania przebiegiem PWM bardzo liniowym w funkcji napięcia sterującego; układzik może być prosty, niewiele modyfikując twój pierwotny schemat. Ale na pewno nie zapewni to linowego sterowania obrotami!
-warunek liniowej regulacji obrotów wymaga zmiany koncepcji sterowania (choć nie aż tak bardzo skomplikowanej!) i co prawda pozostaje układ wyjściowy sterowania silnikiem sygnałem PWM, ale regulacja jest: napięcie sterujące -> obroty silnika, a nie napięcie sterujące -> sygnał PWM. Znika wówczas generatorek piły, a założyć trzeba czujnik obrotów silnika na wale (albo optyczny albo hallotronowy-magnetyczny)
Zdecyduj, które rozwiązanie cię interesuje, bo to zasadnicza różnica w schematach elektronicznych.
Pozdrawiam