Dobra panie znawco - czemu jezeli jestes taki genialny, to sam nie odpowiedziales? Opisany jest tu bardzo czesty problem z PS2 (sam go mialem i to pomoglo!). Sposob pisze jeszcze raz dokladniej. Mam nadzieje, ze uda mi sie tu wstawic obrazek, bo jest tam widoczne to, czym krecic.
Sposob jest nastepujacy. Rozkrecasz konsole i zdejmujesz gorna czesc obudowy (mowie o modelu v3, moge sprawdzic jeszcze jak wyglada sprawa z v7). Postaw konsole poziomo tak, zebys przed soba mial tacke, porty karty pamieci, padow (ogolnie przod konsoli). Wewnatrz konsoli, w okolicach tacki zobaczysz biale pokretelko (patrz zdjecie). Mozesz teraz dla wygody wlaczyc konsole i wysunac tacke - bedziesz wiecej widzial. To poktretelko nalezy krecic zgodnie z ruchem wskazowek zegara, az do najlepszego ustawienia (sprawdzasz co zabek jakas gre, ktora wczesniej nie chodzila lub chodzila z problemami). Jezeli zacznie sie w pewnym momencie dziac gorzej, to bez obawy. Krec dalej, az takie gladka czesc tego kuleczka (tam, gdzie nie ma zabkow) wjedzie na blaszke po lewej stronie. Wtedy cos przeskoczy w konsoli. Bez obawy - to mechanizm wrocil na ustawienie takie, ze krecac dalej wrocisz do poczatkowego ustawienia lub znajdziesz ten punkt, gdzie konsola bedzie czytac plyty najlepiej.
Krecic mozesz ile chcesz, byle zgodnie z ruchem wskazowek zegara. W ten sposob mozna nieco polepszyc dzialanie lasera. Jezeli to nie pomoze, to pozostaje regulacja potencjometrami odpowiedzialnymi za dzialanie lasera, ale to juz jest niebezpieczne, bo tam jak przekrecisz za daleko, to powrot do poczatkowego ustawienia moze nie pomoc.