logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przetwornica napiecia 220/110 V

grizzlie 31 Maj 2006 08:53 19361 15
  • #1 2681617
    grizzlie
    Poziom 2  
    Moja siostra ma otrzymac prostownice do wlosow z USA i zastanawiam sie jaka przetwornice mam kupic. Doradzcie cos. Jaka jest cena takiego urzadzenia?
  • #3 2681673
    grizzlie
    Poziom 2  
    A czy Adapter - Gniazdo USA - Wtyk Polska nie wystarczylby??? Bo zastanawiam sie czy warto wydac 100zl na transformator, ktory przyda sie tylko do tej prostownicy. Czy taki adapter przegrzewa sie szybko ?? Czy jest to bezpieczne??
  • #4 2681697
    m_wojcik
    Poziom 25  
    Taki adapter to może być np. tak zwany "ściemniacz" czyli układ na triaku który obcina część przebiegu i zmniejsza przez to napięcie na wyjściu - nie wiem, czy to się nadaje do tego urządzenia. Podstawowym parametrem do sprawdzenia jest moc urządzenia i charakter pracy - kiedyś przerabiałem mikrofalówkę ze 110V na 230 i też się dało :D ale wbrew pozorom nie jest to proste.
  • #5 2681998
    mczapski
    Poziom 40  
    Aż się obawiam, że taka prostownica kosztuje u nas ze 20 PLN (fdzieś widziałem). Zatem warto się zastanowić nad sensem używania tego prezentu. Ale ponieważ jak się domyślam jest to grzałka i może jakiś wentylator więc regulator tyrystorowy wystaczy. Tylko ten regulator także będzie kosztował ponad 20 PLN.
  • #6 2682046
    grizzlie
    Poziom 2  
    No ta prostownica akurat jest warta wiecej niz 20 Pln, w innym wypadku nie byloby sensu jej sprowadzac az z USA.
  • #7 4418776
    sowiq
    Poziom 11  
    Witam!
    Mój szwagier ma zamiar przywieźć z USA kilka maszyn (piły elektryczne, wiertarki itp.). Moje pytanie brzmi: jak zrobić/gdzie kupić przetwornicę napięcia, która da moc wyjściową rzędu 2kW (przynajmniej 1,6kW)? Rozmawiałem już z jednym elektrykiem i dowiedziałem się, że musi to być przetwornica transformatorowa, bo zasilany ma być silnik (przebieg sinusowy)
    Ponieważ nie jestem strasznie obyty w temacie bardzo proszę o rady, sugestie i ew. ceny takiej zabawy.
    Z góry dzięki!
  • #8 4420825
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Sowiq
    Obawiam się, że pozostaje tylko transformator. To jedyny sposób na zmniejszenie napięcia bez zmiany kształtu.
    Przekształtnik tyrystorowy "tnie" sinusoidę.
    Co prawda spada wartość napięcia ale niekorzystnie maleje tzw wspcz kształtu przebiegu.
    W rezultacie silnik mocno się grzeje a przy tym jest b. slaby.

    Zastanawiam się, czy przy takich mocach to się w ogóle opłaca.
    Transformator (autotransformator) jest i drogi, i ciężki (chyba, że chodzi tu o urządzenia stacjonarne wtedy tylko drogi).
  • #10 4421068
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    To proste urządzenia konstruowane na triaku. Znakomicie się nadają do zasilania np lokówki, grzałki, żarówki, piecyka itp
    Ogólnie do odbiorników o charakterze czynnym.


    Nie bez znaczenia jest też uwaga:

    "Odpowiedzialność
    Nie ponoszę odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia urządzeń podłączanych do zasilacza
    Nie ponoszę odpowiedzialności za uszkodzenie zasilacza przy niezgodnym z przeznaczeniem wykorzystaniu
    Nie ponoszę odpowiedzialności za straty finansowe wynikłe z korzystania bądź uniemożliwienia korzystania z oferowanego zasilacza"
  • #11 4423071
    sowiq
    Poziom 11  
    Co do opłacalności to już nie mi oceniać - poproszono mnie o sprawdzenie możliwości i cen, więc to robie.
    Znalazłem takie coś: http://www.cyfronika.com.pl/trafa3.htm
    Trafa wyglądają na dosyć porządne, szczerze mówiąc wolałbym kupić jakiś o większej mocy, żeby nie chodził na 100% obciążenia, tylko np. 70%. Będzie się wtey mniej grzał.
    Ale mam jeszcze kilka pytań:
    1) Czym w praktyce różni się transformator od autotransformatora? Który polecacie w tym przypadku?
    2) Kolega powiedział mi, że dla tak dużego transformatora przydałoby się coś w stylu "miekiego startu", bo przy rozruchu taka moc może wysadzać bezpieczniki w domu. Prawda'li to? :)
    3) Jakie zabezpieczenia zastosować do takiego transformatora? Tzn co zrobić, żeby się nie przegrzał/spalil? Co będę potrzebował oprócz samego trafa? (chodzi mi o elektronikę) Zabawka dosyć droga, więc sami rozumiecie ;)

    Pozdrawiam!
  • #12 4424086
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Ad 1)
    Transformator zapewnia separację galwaniczną pomiędzy stroną "220" a stroną "110". Dwa uzwojenia - pierwotne i wtórne wzajemnie odizolowane.
    Autotransformator (w dużym uproszczeniu) to jedno uzwojenie z odczepem, do którego pobierane jest napięcie wtórne. Nie zapewnia separacji galwanicznej.
    Mniejszy przy tej samej wartości mocy (tzw mocy przechodniej) od transformatora, przez co i tańszy.

    W Twoim przypadku separacja nie jest potrzebna więc autotrafo.

    Ad 2)
    Kolega ma rację. Często tak wielkie (jak na domowe potrzeby) jednostki udaje się włączyć bez "wywalenia" bezpieczników. Warto więc włączać przez szeregowy rezystor zwierany później przekaźnikiem.

    Ad 3)
    Dzięki dostępności bezpieczników termicznych montowane (umieszczane) są one wewnątrz współcześnie produkowanych transformatorów. Niestety to ostateczne zabezpieczenie - działa przy długotrwałym przeciążeniu transformatora.
    O jego wymianie można zapomnieć (jest pomiędzy warstwami uzwojeń). Warto więc zadbać o właściwą eksploatację.
  • #13 4425189
    sowiq
    Poziom 11  
    Dzieki wielkie za odpowiedz! Wiele mi wyjasniles :)

    Mam jeszcze pytanie dot. autotrafa - Czy autotrafo nie bedzie powodowalo wiekszych zaklocen w sieci niz zwykle trafo? Np. zakłócenia w TV podczas odpalania silnika...

    [edit]
    Jeszcze jedno: czy/jak różnica częstotliwości pradu (60Hz w USA, 50Hz w PL) może wpłynąć na pracę silnika elektrycznego?
  • #14 4425942
    żarówka rtęciowa
    Poziom 37  
    Jeśli w tym urządzeniu jest silnik synchroniczny lub asynchroniczny to tak.
  • #15 4427316
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Nie martw się o zakłócenia.
    Ani transformator, ani autotransformator ich nie generują. Poza oczywiście momentem włączania i wyłączania.

    Co do przędkości - wszystko zależy od rodzaju silnika.

    I jeszcze jedno.
    Urządzenia indukcyjne (transformatory, silniki) skonstruowane na 110V 60 Hz powinny być włączane na napięcie wynikające z proporcji częstotliwości.
    Zatem u nas na ok. 92V.
    Nie jest jednak z tym aż tak źle. Piszesz, że to mają być piły czy wiertarki zatem urządzenia pracujące dorywczo.
    Poza tym trafo/autotrafo zwiększy trochę impedancję sieci.
    Nie uszkodzą się.
  • #16 4457732
    sowiq
    Poziom 11  
    W.P. napisał:
    Urządzenia indukcyjne (transformatory, silniki) skonstruowane na 110V 60 Hz powinny być włączane na napięcie wynikające z proporcji częstotliwości.
    Zatem u nas na ok. 92V.


    Nie rozumiem... Tzn, że nie powinienem szukać przetwornicy na 110V, tylko ~95?
    Co do rozruchu trafa, to mam zamiar zastosowac uklad miekiego startu. Znalazlem jakiś na allegro za 16 zł na przyzwoitą moc.
    Ale mam jeszcze jedno pytanie: podczas odlaczenia trafa od zasilania na wyjsciu generuje sie chwilowo bardzo duze napiecie. Chodzi mi tutaj o sytuacje, kiedy do trafa bedzie podlaczone urzadzenie (np. wiertarka), urzadzenie to bedzie dzialalo, ale w tej chwili w domu wysadzi bezpieczniki. Spali mi się wiertarka? :)
REKLAMA