Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Altus 140 - czy da się je ulepszyć?

pawelsz 05 Sty 2017 07:13 98664 481
  • #451
    Artur k.
    Admin grupy audio
    mateusz885 napisał:
    Gorzej jest z tymi nowymi bo trzeba zmniejszać litraż żeby nie dudniły i membrany nie latały jak flaga na wietrze

    W starych altusach też membrany GDN latają jak flaga na wietrze. Efektem źle zestrojonej obudowy jest to, że im głośniej gramy, tym bardziej membrana lata i tym mniej basu jest.
    Strasznie głupie wrażenie - robisz głośniej na wzmacniaczu, myślisz że poczujesz trochę basu z co by nie mówić sporego głośnika a tu jest dokładnie odwrotnie. :D

    Nie uważasz że to bez sensu? Zmienić strojenie obudowy i zrobić nową zwrotnicę? Nie prościej wyjąć głośniki z Altusów i zrobić na nich zupełnie nowe kolumny?
    Gdyby to była kwestia kilku drobnych poprawek to owszem, można się pobawić, ale wymiana zwrotnicy i zmiana strojenia obudowy to nie są drobne poprawki.
  • #452
    marian133
    Poziom 38  
    mateusz885 napisał:
    znów padłem i nie mogę się podnieść, jeżeli mamy na myśli tubki to tonsila trzeba potrafić poskromić i stare altusy z oryginalnymi głośnikami zaczną grać przyjemnie, selektywnie delikatnie lub drapieżnie co kto lubi po przestrojeniu obudów i zrobieniu prawidłowo zwrotnic.


    To w takim razie proszę abyś pokazał własne pomiary takowych kolumn, co tam wymodziłeś że piszesz że można zrobić z kiepskiego głośnika dobry, jak sam napisałeś "zaczną grać przyjemnie, selektywnie delikatnie".

    Myślę że w tym wątku będzie to bardzo pomocne.
  • #453
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    mateusz885 napisał:
    tubki to tonsila trzeba potrafić poskromić
    Można prosić o rozwiniecie tej myśli?
    mateusz885 napisał:
    w moim odczuciu
    Oczywiście w jakiś sposób te odczucia poparte są pomiarami? Bo wiadomo nie od dziś jak bardzo subiektywna ocena może odbiegać od realnej.
  • #454
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    Ha Ha
    Ja troche dłuzej :

    Niesamowite jest to, że watek ma 14 lat... i nadal się ludzie spierają. :D

    Cóż ja wychowałem się w PRLu i słyszałem wszystko co było wówczas dostępne. Narzekanie na to jest niestosowne :)
    Fakt, że Altusy były popularne na ówczesnych dyskotekach jest konsekwencją tego, że niczego innego nie było...
    Wówczas nie było mnie stać na kolumny zagraniczne i dlatego miałem to na co było mnie stac : Zg15, ZG 25, ZG30 i Zg40 i AL 140 i później Mildltony...
    Później coś mnie pokusiło by zarzucić Tonsile jako "passe". Miałem "markowe" zestawy kolumn jakieś Pionery, JBLe, HECO a ostatnio Jamo.
    Zmieniałem sprzęt (wzmacnaicze odtwarzacze) i ciągle nie byłem zadowolony.. Szalę przeważył kupiony za ciężkie pieniądze Amplituner Onkyo. Zmieniałem 2 razy kolumny by jakoś to zagrało ale zwyczajnie 2x100 mocy muzycznej nie dawało rady. Uznałem, ze może spróbuję czegoś innego. Przypadkiem na aukcji kupiłem starego 30 letniego Rotela 2x30W, który niemalże rozsadził te kolumny ledwo grające pod nowoczenymi wzmacniaczami. Wówczas zaczął się mój odwrót od cudów nowoczesności i powrót do sprawdzonych zestawów. Kupiłem do testowania kilka sprawdzonych wzmacniaczy z lat 80 -tych i oraz ...Altusy 120 które w końcu zaczęły grać blisko tego co mi odpowiadało. Oczywiście, że szybko pozbyłem się z nich GDWT i zamieniałem na GDWK 10/80/26. Pozniej od podstaw zbudowałem pochodne Altusów 120 czyli ZG 80c115. Teraz jestem naprawdę zadowolony. Tak to nie żart. Nie bez znaczenia jest napędzający je 30 letni wzmacniacz Pioneer A88x i CD PD 73. Może nie mam najznakomitszych kolumn na świecie, ale mam dokładnie to czego potrzebuję. W mniejszym pokoju mam drugi zestaw AL120 i Zg30c201 pod 40 letnim pionierem A8. Gra to świetnie (w moim bardzo subiektywnym odczuciu) Jedyne czego mi brakuje to dobrego DACa by dźwięk z FLAC był lepiej zdekodowany.
    Reasumując:
    Czasami trzeba czasu by poczynić tzw refleksję nad tym czego człowiekowi do szczęścia potrzeba, Cokolwiek uważają eksperci i znawcy...
  • #455
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Tomek_Schulz napisał:
    Może nie mam najznakomitszych kolumn na świecie, ale mam dokładnie to czego potrzebuję.
    398216 Usunięty napisał:
    wiadomo nie od dziś jak bardzo subiektywna ocena może odbiegać od realnej.

    I fajnie. Po prostu lubisz brzmienie takie a nie inne. Tylko czy to oznacza, ze każda inna (poprawnie brzmiąca) kolumna jest od A120 gorsza?
  • #456
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Tylko że Altus 120 czyli ZG80C115 to zupełnie inaczej zrobione kolumny niż Altus 75, 110, 140 i nowsze. Wystarczy spojrzeć na schemat zwrotnicy - w A120 wszystkie filtry są 12dB, są korektory impedancji i fazy.
    W żadnych innych Altusach tego nie ma. Ponadto obudowa Altus 120 jest większa niż Altus 140 pomimo zastosowania bardzo podobnego głośnika niskotonowego. Strojenie obudowy też na pewno jest inne z racji tego że są tam 4 otwory BR o podobnych (na oko) rozmiarach do Altus 140.
    To zupełnie inne kolumny, nie ma czego porównywać.
    Wszystkie wymienione w poście #434 kolumny krajowej produkcji są nieporównywalnie lepsze od Altus 75, 110, 140, 200, 300.
  • #457
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    398216 Usunięty napisał:
    tylko czy to oznacza, ze każda inna (poprawnie brzmiąca) kolumna jest od A120 gorsza?

    zdefiniuj proszę "poprawność" . Osobiście uważam, że to (na równi z "normalnością") abstrakcyjne i nieistniejące pojęcie...
    Nie twierdzę, że jest gorsza. Altus 120 nadal jest" Altusem", a te wcześniej zdyskredytowaliście :)
  • #458
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Tomek_Schulz napisał:
    zdefiniuj proszę "poprawność"
    A chociażby wyrównanie charakterystyki w deklarowanym pasmie. Czepiasz się z założenia , zeby mieć rację, czy bijesz pianę? Przecież dokładnie wiesz o co mi chodziło... ;)
    Tomek_Schulz napisał:
    Altus 120 nadal jest" Altusem", a te wcześniej zdyskredytowaliście
    Wyjątek potwierdza regułę...
  • #459
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    Artur k. napisał:
    Altus 120 czyli ZG80C115 to zupełnie inaczej zrobione kolumny niż Altus 75, 110, 140 i nowsze. Wystarczy spojrzeć na schemat zwrotnicy - w A120 wszystkie filtry są 12dB, są korektory impedancji i fazy.
    W żadnych innych Altusach tego nie ma.

    Pozwolę sie nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Zg100c27 (pierwsza wersja Altusa 140) ma także rozbudowane zwrotnice ,GDM18/40 i Kobaltowe GDN30/80. Gra to porównywalnie do 120 choć obudowa już nie tak solidna. Z czasów mojej młodości pamiętam że Altus 140 był "skokiem" wzorniczym w stosunku do Altusa 120 który fakt, lepiej grał ale wizualnie zakotwiczony byl w latach 70 tych.
    By "zaistnieć" nie należało się nastawiać na "starocie" ale nowoczesność :D.
  • #460
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Tomek_Schulz napisał:
    Altus 120 nadal jest" Altusem", a te wcześniej zdyskredytowaliście

    To prawda, rzeczywiście Altus 120 nadal jest Altusem, tylko z tym modelem jest taki problem że jest dość rzadko spotykany na naszym rynku (tak samo jak Altus 100). Pewnie były produkowane wyłącznie na eksport (lub wręcz na czyjeś zamówienie) i jak wszystko co szło na eksport - były zrobione tak jak należało to zrobić.
    Dokładnie to samo dotyczy np. ZG40C (te z membraną bierną), te też szły na eksport (robiono je dla Thomsona) i też co do brzmienia nie można mieć zastrzeżeń. Może się ono komuś podobać lub nie, ale ogólnie rzecz biorąc jest poprawne.
  • #461
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    398216 Usunięty napisał:
    Czepiasz się z założenia , zeby mieć rację, czy bijesz pianę?

    Nie, nie nie zamierzam udowadniać że moja racja jest bardziej "mojsza niż twojsza" jak pisałem uznałem za zabawny fakt, że mimo upływu kilkunastu lat ludzie się nadal spierają na ten temat.
    Oczywiście że słyszałem wiele lepiej brzmiących kolumn niektóre z nich nawet kupiłem. Problem polega na tym, że po wyprowadzeniu ich z salonu i postawieniu w pokoju nie były juz takie super...
    A to akustyka nie ta a to wzmacniacz nei ten, a to CD nie to...
    Altusy są czymś legendarnym, i nie należy winić ludzi że słyszą to "czego faktycznie nie słychać" czyli nie słyszą owego "jazgotu". Dla nich to tak jakby zakwestionować to , że Harley Davidson robi dobre motocykle. A przecież nie wszystkie były udane. Ale mając Harleya stajesz sie częścią tej legendy i wiesz że jadąc nim wszystkie oczy skupione są na Tobie (choć to przecież nieprawda)
    Stąd zgadzam się, z opinią że sporo jest lepszych kolumn od Altusów , ale na nieszczęście dla nich nie są one legendarne... Do tego większość ludzi ma drewniany słuch więc kieruje się w swych wyborach opiniami i ...wyglądem. A ten mimo upływu lat jest ok :)
  • #462
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Tomek_Schulz napisał:
    po wyprowadzeniu ich z salonu i postawieniu w pokoju nie były juz takie super..
    Przecież sam sobie odpowiedziałeś:
    Tomek_Schulz napisał:
    akustyka nie ta a to wzmacniacz nei ten
    :)

    A co do:
    Tomek_Schulz napisał:
    mimo upływu kilkunastu lat ludzie się nadal spierają na ten temat.

    również:
    Tomek_Schulz napisał:
    Altusy są czymś legendarnym
    Tomek_Schulz napisał:
    stajesz sie częścią tej legendy i wiesz że jadąc nim wszystkie oczy skupione są na Tobie (choć to przecież nieprawda)
    Tomek_Schulz napisał:
    większość ludzi ma drewniany słuch

    Tomek_Schulz napisał:
    A ten (wygląd - wyjaśnienie moje) mimo upływu lat jest ok

    I tu się zgodzę: Srebrne pierścienie, fornir... Tylko, że to akurat nie gra... :(
  • #463
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    Artur k. napisał:
    To prawda, rzeczywiście Altus 120 nadal jest Altusem, tylko z tym modelem jest taki problem że jest dość rzadko spotykany na naszym rynku (tak samo jak Altus 100). Pewnie były produkowane wyłącznie na eksport (lub wręcz na czyjeś zamówienie) i jak wszystko co szło na eksport

    Fakt, że 120tki szły głownie na eksport, ale były powszechnie dostępne np na Śląsku przez sklepy Pewexu i na wybrzeżu w Baltonie. W latach 80 były ekstremalnie rzadko widywane w moich stronach w rękach prywatnych(1 raz w życiu widziałem u znajomego w Bydgoszczy, Raz widziałem Altusa 100 w Poznaniu...). Ale teraz po latach ludzie sie tego pozbywają...Przejrzyj sobie ogłoszenia sprzedaży z ostatnich kilku lat i 70% trafia na rynek wtórny ze Ślaska i Warszawy...Jest tego masa nawet obecnie kilka egzemplarzy do kupienia https://www.hifishark.com/search?q=Altus+120
    Altusy75-140 z założenia też szły głownie na eksport. Ba nawet sprzedawane jako wyprodukowane w Niemczech Altus 140 - czy da się je ulepszyć?
    po prostu tak, duzo było odrzutów z eksportu że zagościły w Polsce na dobre.
  • #464
    marian133
    Poziom 38  
    Tomek_Schulz napisał:
    Nie, nie nie zamierzam udowadniać że moja racja jest bardziej "mojsza niż twojsza" jak pisałem uznałem za zabawny fakt, że mimo upływu kilkunastu lat ludzie się nadal spierają na ten temat.


    Masz rację, faktycznie zabawne.
    Mamy XXI wiek, PRL-u już dawno nie ma, a są ludzie którzy nadal wierzą że Altusy to Hi-End.

    To że komuś się podobają Altusy to już kwestia słuchu i gustu.
    Jeśli natomiast zaczniemy mówić o jakości (wyrównana charakterystyka, szerokie pasmo, niskie zniekształcenia), to Altusy są daleko w tyle i niestety często bywa tak że niektóre marketowe kolumny biją je na łeb.

    Trzeba umieć rozróżnić charakter brzmienia (który się lubi lub nie) od jakości brzmienia (aspekty techniczne), a to potrafią tylko Ci którzy mają choć trochę pojęcie o elektroakustyce... i na pewno nie są to Ci którzy nagrywają tysięczny filmik o Altusach jakie można obejrzeć na YT.
  • #465
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Tomek_Schulz napisał:
    Ba nawet sprzedawane jako wyprodukowane w Niemczech
    ??? "Wyprodukowano dla" a nie Wyprodukowano w"
  • #466
    Tomek_Schulz
    Poziom 12  
    398216 Usunięty napisał:
    ??? "Wyprodukowano dla" a nie Wyprodukowano w"

    No udało Ci sie mnie zawstydzić :) - nie zerknąłem dokładnie i zobaczyłem to co chciałem zobaczyć...
    cóż... to dokładnie tak jak wszyscy właściciele Altusów słyszący to czego inni nie słyszą :)
  • #467
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Tomek_Schulz napisał:
    były powszechnie dostępne np na Śląsku przez sklepy Pewexu i na wybrzeżu w Baltonie.

    A jaki ogólnie był asortyment w Pevex-ach i Baltonie? :D

    Tomek_Schulz napisał:
    Altusy75-140 z założenia też szły głownie na eksport.

    Owszem i były inne niż te dostępne na krajowym rynku. :)
    Masz stronę instrukcji serwisowej Altus 140 na której masz podane parametry:
    Altus 140 - czy da się je ulepszyć?
    Zestaw to z tym, co masz podane na fotografii tabliczki znamionowej Altusa pod nazwą HGS którą sam zamieściłeś. :)

    Naprawiałem głośniki w HGS kilka razy. Nigdy nie miałem czasu sprawdzić zwrotnicy ani porównać bezpośrednio z Altus 140, ale mam wrażenie że w HGS obudowa ma inną objętość i ogólnie HGS jednak lepiej grają.
  • #468
    wkj
    Poziom 35  
    Artur k. napisał:
    ale mam wrażenie że w HGS obudowa ma inną objętość i ogólnie HGS jednak lepiej grają.


    Chwila, chwila, tu muszę przystanąć, nie ma czegoś takiego jak HGS, to tylko znak, nalepka, samo zamówienie, realizacja była wg. założeń konstrukcyjnych. I tak początkowe założenia były unormalizowane a wraz z kolejnymi wznowieniami danego szeregu wprowadzano zmiany np.
    - płyty nie były ofornirowane obustronnie,
    - zmieniano grubość płyt zachowując reżim wymiarów zewnętrznych,
    - zmieniano fornir na okleinę plastikową
    itd, itp.

    Wszystko nie miało na celu poprawy a oszczędności.
  • #469
    Artur k.
    Admin grupy audio
    Wiem że HGS to tylko znaczek, nie mniej to wcale nie wyklucza że te kolumny były nieco inne niż te na rynek krajowy. Nie wiem jaka jest historia powstania tych kolumn, trudno także znaleźć jakieś sensowne informacje o marce HGS Electronics. Są wzmianki, że to była niemiecka marka konsol do gier TV. :)
    Jakiś dziwny układ z tym HGS, ale mniejsza o to.
    Mogło być tak, że ktoś zamówił sobie kolumny w Tonsilu według konkretnej specyfikacji i Tonsil to zrobił, zrobił też podobne modele na rynek krajowy - podobne, nie oznacza takie same. Zwróć uwagę na rozbieżność choćby objętości obudowy - w SM podają 87l, zaś na tabliczce znamionowej HGS podano 66l. 20l różnicy to bardzo dużo. Zresztą i mnie się kojarzy, że HGS Altus 140 miały nieco inne wymiary niż nasze Altus 140, ale może źle mi się kojarzy, albo pomyliły mi się kolumny (trochę tego przerzuciłem przez ręce, więc może mi się mylić).
    W tamtych czasach to, co było dobre nie trafiało masowo na rynek krajowy - przykład mieliśmy wcześniej - Altus 120, HGS też na rynku krajowym nie było, teraz są bo powypływały różne niedobitki od ludzi lub ludzie je poprzywozili skądś. Patrząc na podane parametry na tabliczce znamionowej, można również dojść do wniosku że w Niemczech to mogło być takim samym urządzeniem jak dziś chińskie wynalazki. Skąd się tam wzięło 25Hz - 25kHz nie wiadomo, wszystkie katalogi (oraz instrukcja serwisowa) podają dla Altus 140 pasmo od 35Hz - 20kHz. Można tłumaczyć inną normą - na rynek krajowy podawali pasmo 3dB, zaś na Niemców 10dB, trudno powiedzieć.
    W ogóle jeśli chodzi o produkcję na Europę to weź sobie katalog np. na rynek angielski - pewnie przynajmniej połowy kolumn które tam są nigdy na oczy nie widziałeś ani też o nich nie słyszałeś. :)
  • #470
    wkj
    Poziom 35  
    Artur k. napisał:

    W ogóle jeśli chodzi o produkcję na Europę to weź sobie katalog np. na rynek angielski - pewnie przynajmniej połowy kolumn które tam są nigdy na oczy nie widziałeś ani też o nich nie słyszałeś. :)

    Doprawdy?

    Nie chcę grzeszyć skromnością. Ale kolega by się zdziwił co widziałem, co wiem i co mam. Uleganie stereotypom, w przypadku kto co wie bywa zgubne, o czym sam się nie raz nie dwa przekonałem.
  • #472
    wkj
    Poziom 35  
    Artur k. napisał:
    Nie trudno się domyślić o co mi chodziło, ale Kolega jak widzę zajmuje się szukaniem okazji do zaczepki. Za stary jestem na takie zabawy, wierz mi.

    Absolutnie nie o to mi chodziło, ludzie, którzy mnie znają wiedzą że chętnie udzielam pomocy.
  • #474
    PZ IX
    Poziom 33  
    Artur k. napisał:
    Masz rację, jednakże różnica jest niewielka. W praktyce należałoby jeszcze uwzględnić powierzchnie zawieszeń, może się bowiem okazać że powierzchnia zawieszenia głośnika 25cm jest znacznie większa niż 2x17cm

    Akurat GDN 25/40/3 mają dość wąskie zawieszenia. Po drugie rola zawieszeń w kształtowaniu niskich częstotliwości może też jakaś być (w sensie jako membrany), choć zdaję sobie sprawę, że mała - bo oczywiście są elastyczne, a pianka jest częściowo przepuszczalna.
    Artur k. napisał:

    marian133 napisał:
    i tak zalecane jest wymienić wysokotonówkę nawet na STX-a, bo te Tonsilowskie to tylko piszczą i trzeszczą.

    To prawda. Nawiasem mówiąc, nawet identyczne konstrukcyjnie głośniki Eminence serii APT grają znacznie lepiej niż nasze GDWT.

    Nieprawda, a raczej częściowo jest to prawdziwa teza. Są GDWK nie sypią piachem z tym, że to wyraźna mniejszość.
    GDWK 9/80/1 wstawić i moim zdaniem nie trzeba do Altusach więcej. No ewentualne lekko wyostrzyć przy pomocy 9/80/6 czy tam 9/120.
    Artur k. napisał:
    Nie zgodzę się. W Altusach masz przełączany tłumik złożony z dwóch rezystorów 8.2R, a więc tłumienie mamy -3dB i -6dB, efektywność GDWT 9/40 podają 100dB, a więc przy ustawieniu przełącznika na "-" mamy więc raptem tylko 1dB różnicy w stosunku do GDN30/60 któremu podali skuteczność 93dB.

    To tylko suche dane. W praktyce te nędzne GDWT pierwszych serii (i z tego co widzę niestety najpopularniejsze) mają nawet w pewnych częstotliwościach do 106 dB/1W/1m. Spójrz na charakterystyki.
    A i z tego co kojarzę to rezystor 8,2R w szeregu z głośnikiem 8R daje znacznie większe tłumienie od 3 dB.
  • #475
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    PZ IX napisał:
    rola zawieszeń w kształtowaniu niskich częstotliwości może też jakaś być
    Pomijalnie mała.
    PZ IX napisał:
    pianka jest częściowo przepuszczalna
    Jeśli tak by było, głośnik nadaje się do naprawy. Pianka (jak guma, czy impregnowane płótno)powinna mieć zamknięte pory i stanowić "korek" dla powietrza.
  • #476
    PZ IX
    Poziom 33  
    Tomek_Schulz napisał:
    Kupiłem do testowania kilka sprawdzonych wzmacniaczy z lat 80 -tych i oraz ...Altusy 120 które w końcu zaczęły grać blisko tego co mi odpowiadało. Oczywiście, że szybko pozbyłem się z nich GDWT i zamieniałem na GDWK 10/80/26. Pozniej od podstaw zbudowałem pochodne Altusów 120 czyli ZG 80c115.


    I z tych 120 stek w zasadzie to wywaliłeś "ducha Altusa". Zauważ, że mówimy tu o miernym brzmieniu fabrycznych zestawów Altus.
    ZG80C115 to pochodna Altusa 120? Skąd te rewelacje? Zresztą patrz akapit wyżej, drugie zdanie. Chyba, że to była taka przy okazji drygresyjka to w porządku.
    Cóż... co do porównania Tonsil kontra reszta świata to czasem mam podobne odczucia. Prawie rok temu kupiłem niedrogo Heco Phon 2 mając nadzieję, że zastąpią ZGC 50-8-44. Ktoś tutaj na forum mi je polecił, a raczej widział w nich przyzwoicie brzmiące kolumny. Owszem, zastąpiły owe ZGC - tylko na basie... Średnie coś tam grały, a wysokie wyraziste z jakby lekkim piachem. W ogóle to te Tonsile chyba też miałem źle wytłumione, bo za mocno. I żałuję, że je za grosze sprzedałem. Chyba je z powrotem nabędę i za kilka lat swojemu dziecku dam. Słuchu od nich nie uszkodzi, a nawet jeśli bas będzie skąpy to przynajmniej wiele nie narozrabia.
    Był czas, że chwalono na "internetach" Tonsile (w tym niestety rzeczone Altusy), a teraz jakby nagle je bardzo często krytykowano. I jedna i druga skrajność jest nienormalna.
    398216 Usunięty napisał:
    Jeśli tak by było, głośnik nadaje się do naprawy. Pianka (jak guma, czy impregnowane płótno)powinna mieć zamknięte pory i stanowić "korek" dla powietrza.

    Zawieszenia były nówki. Ilość powietrza przezeń przepuszczanego jest bardzo znikoma. Zupełnie z ciekawości sprawdzałem metodą usta-usta. ;)
  • #477
    Artur k.
    Admin grupy audio
    PZ IX napisał:
    Akurat GDN 25/40/3 mają dość wąskie zawieszenia.

    Ma i niewiele z tego wynika, trzeba byłoby to zestawić z zawieszeniem głośnika 17cm. Inaczej takie stwierdzenie nie ma sensu.

    PZ IX napisał:
    Nieprawda, a raczej częściowo jest to prawdziwa teza. Są GDWK nie sypią piachem z tym, że to wyraźna mniejszość.
    GDWK 9/80/1 wstawić i moim zdaniem nie trzeba do Altusach więcej. No ewentualne lekko wyostrzyć przy pomocy 9/80/6 czy tam 9/120.

    Tylko że ja piszę o GDWT, a Ty piszesz o GDWK. To po pierwsze. Po drugie, GDWK jakie by nie były i tak grają jak grają, a to wynika również z materiału z którego wykonano membranę.
    Natomiast czy do Altusa wystarczy GDWK? Tak, wystarczy bo Altusy (te najbardziej powszechne) same w sobie piszczą i wrzeszczą. Choćbyś nie wiem jaki tam głośnik wstawił to i tak niewiele to daje bez zmiany zwrotnicy.

    PZ IX napisał:
    To tylko suche dane. W praktyce te nędzne GDWT pierwszych serii (i z tego co widzę niestety najpopularniejsze) mają nawet w pewnych częstotliwościach do 106 dB/1W/1m.

    Z tego nic nie wynika. GDN 30/60 dla pewnych częstotliwości (ok. 2kHz) ma 102dB/1W/1m. Dokładnie taki sam argument jak Twój o 106dB dla GDWT.

    PZ IX napisał:
    A i z tego co kojarzę to rezystor 8,2R w szeregu z głośnikiem 8R daje znacznie większe tłumienie od 3 dB.

    Jeśli chciałbyś wnikać w szczegóły, to należałoby zacząć od tego że głośnik nie ma stałej impedancji w funkcji częstotliwości, a więc stopień tłumienia będzie również zależny od częstotliwości. Niestety impedancja głośnika rośnie ze wzrostem częstotliwości, a więc w takim prostym układzie tłumienie będzie spadało ze wzrostem częstotliwości - na tym właśnie polega ułomność tego rozwiązania i dlatego takie rozwiązanie stosuje się bardzo rzadko (w zasadzie tylko w najtańszych wyrobach).
    Skąd się wzięły 3dB? Ano stąd, że dzielnik napięcia (bo tym de facto jest rezystor połączony szeregowo z głośnikiem) który składa się z dwóch takich samych rezystorów (te 0.2R różnicy można pominąć) da na wyjściu 1/2 napięcia które dostaje na wejście. Policzmy:
    KudB = 20 log (Uo/Ui) => 20 log 0.5 => 20 * -0.30 = -6.dB
    Ale to jest wzmocnienie napięciowe.
    Natomiast wzmocnienie mocy liczy się tak:
    KpdB = 10 log (Po/Pi) => 10 log 0.5 = 10 * -0.3 = -3dB.
    Podstawiamy 0.5 tak samo jak w poprzednim przypadku, gdyż mamy połączenie szeregowe dwóch takich samych rezystorów. Oczywiste jest, że moc wydzielana na każdym z nich będzie taka sama, zaś moc wydzielana na obu będzie 2x wyższa niż na jednym rezystorze. Zatem moc wyjściowa jest 2x mniejsza niż wejściowa, a więc Po/Pi = 1/2 = 0.5.

    PZ IX napisał:
    ZG80C115 to pochodna Altusa 120? Skąd te rewelacje?

    Dokładniej rzecz biorąc Altus 120 to ZG-886D, natomiast ZG80C115 to kolumna identyczna wymiarami, ma identyczne głośniki niskotonowe oraz średniotonowe oraz identyczną topologię zwrotnicy. Od Altus 120 różni się więc tylko tym że jest to kolumna zamknięta (Altus 120 to BR), ma GDWK, a nie GDWT jak w Altus 120 i nieco inne wartości elementów w zwrotnicy.

    To wszystko pozwala na stwierdzenie, że jedna kolumna jest pochodną drugiej. Kwestia która której ale to nie ma większego znaczenia w tym momencie.

    ZG80C115:
    Altus 140 - czy da się je ulepszyć?Altus 140 - czy da się je ulepszyć?
    ZG-886D:
    Altus 140 - czy da się je ulepszyć? Altus 140 - czy da się je ulepszyć?
  • #478
    PZ IX
    Poziom 33  
    Artur k. napisał:
    Tylko że ja piszę o GDWT, a Ty piszesz o GDWK. To po pierwsze. Po drugie, GDWK jakie by nie były i tak grają jak grają, a to wynika również z materiału z którego wykonano membranę.

    Ano skoro miałeś na myśli tylko GDWT to rzeczywiście racja. Natomiast z drugą częścią wypowiedzi się mimo wszystko nie zgodzę. Przytoczone przeze mnie wyżej typy nie mają tych twardych kopułek, lecz miękki, pokryte pianką. Uprzyjemnia to nieco odsłuch. Wiem, co mówię, bo mam w domu 9/40 i 9/80/1. Chociaż i tak względem 8-12/120 różnica była już naprawdę spora. Plastikowa kopułka niestety gra w moim odczuciu nieprzyjemnie. Oczywiście w tym akapicie nie mówimy tutaj o brzmieniu na poziomie lepszego Peerlessa.
    Artur k. napisał:
    Natomiast czy do Altusa wystarczy GDWK? Tak, wystarczy bo Altusy (te najbardziej powszechne) same w sobie piszczą i wrzeszczą. Choćbyś nie wiem jaki tam głośnik wstawił to i tak niewiele to daje bez zmiany zwrotnicy.

    Przepraszam bardzo, ale GDWK to bardzo wielkie usprawnienie. Ale oczywiście co do zwrotnicy to fakt, warto przerobić, bo nagle po założeniu kopułki się okazuje, że słyszymy więcej i usłyszymy zapewne wtrącanie się GDN w pasmo GDM, a to pewnie GDM zacznie kłuć trochę po uszach wyższym jego zakresem itp.
    Artur k. napisał:
    Jeśli chciałbyś wnikać w szczegóły, to należałoby zacząć od tego że głośnik nie ma stałej impedancji w funkcji częstotliwości, a więc stopień tłumienia będzie również zależny od częstotliwości. Niestety impedancja głośnika rośnie ze wzrostem częstotliwości, a więc w takim prostym układzie tłumienie będzie spadało ze wzrostem częstotliwości - na tym właśnie polega ułomność tego rozwiązania i dlatego takie rozwiązanie stosuje się bardzo rzadko (w zasadzie tylko w najtańszych wyrobach).

    No patrz, znowu mnie masz. A jakiś czas temu tutaj na forum mi z tymi logarytmami tak samo tłumaczyłeś - jak dany rezystor zmienia tłumienie dla danego głośnika. Muszę w końcu raz na zawsze to przestudiować i zapamiętać.
    Natomiast co do tezy stosowania tego typu rozwiązań w najtańszych konstrukcjach to tutaj znowu będę polemizował. Rezystory korygujące charakterystyki wpięte w szereg z przetwornikami stosuje się (lub przynajmniej stosowało) nawet w lepszej klasy sprzęcie czy to Beovox M70 czy Infinity Kappa. I to w Kappie masz nawet regulację. Tak samo Jamo J-120. Gdzieś nawet w internecie jest artykuł jak sposób wpięcia rezystora (przed czy za filtrem w szereg) koryguje pasmo.
    Artur k. napisał:
    Dokładniej rzecz biorąc Altus 120 to ZG-886D, natomiast ZG80C115 to kolumna identyczna wymiarami, ma identyczne głośniki niskotonowe oraz średniotonowe oraz identyczną topologię zwrotnicy. Od Altus 120 różni się więc tylko tym że jest to kolumna zamknięta (Altus 120 to BR), ma GDWK, a nie GDWT jak w Altus 120 i nieco inne wartości elementów w zwrotnicy.

    No fakt, coś mi takiego zaświtało, bo swego czasu tak bardzo zachwalane na którymś blogu ZG80C115 bardzo mnie interesowały, ale postanowiłem poczekać na odpowiedź. Z drugiej strony u Tonsila w tamtych latach szczególnie była czasem stosowana unifikacja w postaci tych samych obudów, części przetworników do różnych serii kolumn - to jasne. I tak jak piszesz:
    Artur k. napisał:
    To wszystko pozwala na stwierdzenie, że jedna kolumna jest pochodną drugiej.

    Właśnie tylko teraz która której... Ale już się tego nie dowiemy. :) Moje domysły mi mówią, że ZG80C115 raczej były pierwsze ze względu na zapotrzebowanie dużych monitorów do Polskiego Radia, studiów nagraniowych. Wg owego bloga Eryka S można się dowiedzieć, że tam nawet gościł przetwornik średniotowy Siare co może wskazywać na ekskluzywność konstrukcji. Kurcze jak to dziś dziwnie brzmi. :) Wydaje mi się, że przedtem takich kolumn w Polsce nie było.
    A na zachodzie wtedy faktycznie była jakość - to tak trochę nawiązując do postu kolegi @Tomek_Schulz. Nie każdy wyrób Tonsila zasługuje na wykluczanie i nie każdy "zachodni" na pochwałę. Już takie cienizny widziaĺem spod znaku Pioneera czy wspomnianego przeze mnie Heco, że Tonsile przy nich to luksus. Albo natknięte kiedyś w internecie słynne gdzieniegdzie tzw. kabuki - pod szyldem Kenwooda, Pioneera czy innego popularnego producenta. 5 głośników, w tym dwie tuby i wielki niskotonowy zamknięty w podle małej obudowie - jeśli ktoś udowodni, że ta cała zbieranina zagra, a nie zajazgocze to zwracam honor.
  • #479
    PZ IX
    Poziom 33  
    mateusz885 napisał:
    marian133 napisał:
    398216 Usunięty napisał:
    Natomiast prawdą jest, że głośniki z Altusów zapakowane do poprawnie wyliczonej i zestrojonej obudowy zagrają lepiej. A jak się do tego doda dobrze wyliczoną zwrotnicę ...


    Oczywiście, zagra lepiej, ale i tak zalecane jest wymienić wysokotonówkę nawet na STX-a, bo te Tonsilowskie to tylko piszczą i trzeszczą.


    znów padłem i nie mogę się podnieść, jeżeli mamy na myśli tubki to tonsila trzeba potrafić poskromić i stare altusy z oryginalnymi głośnikami zaczną grać przyjemnie, selektywnie delikatnie lub drapieżnie co kto lubi po przestrojeniu obudów i zrobieniu prawidłowo zwrotnic. Gorzej jest z tymi nowymi bo trzeba zmniejszać litraż żeby nie dudniły i membrany nie latały jak flaga na wietrze, ale dzięki temu głośniki będą pracowały w mniejszych, niżej strojonych obudowach.

    Dobrym materiałem do tuningu są 110, szczególnie jeżeli oryginalne 25/60 zamienimy na 25/80. Mniejsza sprawność ale bardziej mrukliwy zawodnik, w moim odczuciu cieplejszy, więcej "mięcha". Nadal można skorzystać z tych regulatorów frontowych i tak wykonać modyfikacje, żeby zrobić z nich pożytek a nie tylko atrapę jak ja to zrobiłem w swoich.

    Przy czym nie neguję stxa, mają niektóre fajne głośniki. Ostatnio trochę szaleją z cenami, ale do tej pory i tak były atrakcyjniejsze niż nowe tonsile.


    Chyba jedyny sposób, żeby te GDWT jako tako ogarnąć to zwrotnica z Altusa 120. A i tak nie zmienia to faktu, że raczej to wkurzająco zagra.
    Akurat GDN to zdecydowanie jeden z najmocniejszych punktów konstrukcji. I fabrycznie nie 25/60, a 25/40/3 - praktycznie bliźniak, jedynie korpus cewki z innego materiału.
    Kiedyś nawet swoje dywagacje pozbierałem i napisałem artykuł "Przeróbka Altusów 75, 110 i 140 - peĺny opis". Jak ogarnę wartości indukcyjności cewek zwrotnic w moich HX to zaktualizuję o opis modyfikacji Altusa 110 do kulturalnego grania.

    Dodano 08:50 17.01.2017:

    Artur k. napisał:

    Z tego nic nie wynika. GDN 30/60 dla pewnych częstotliwości (ok. 2kHz) ma 102dB/1W/1m. Dokładnie taki sam argument jak Twój o 106dB dla GDWT.

    No nie bardzo. Ja mówię o efektywności dla GDWT w jego paśmie za zwrotnicą, a z tego co wiem to GDN w Altusie 140 nie wchodzi już na pułapy 2 kHz pełną parą. Przyjrzyj się jeszcze raz tym wykresom. I tutaj ja z kolei popełniłem niewielki błąd, gdyż od 7 kHz wzwyż GDWT ma maksimum 104 dB, z czego 2-3 dB może jeszcze zbić zwrotnica.
  • #480
    zen58
    Poziom 8  
    Witam forumowiczów serdecznie.
    Opiszę moje przygody z Altusami 140. Zostały nabyte w zamierzchłej PRL-owskiej przeszłości. Dotrwały do teraźniejszości odstawione w kąt z dziurawą pianką zawieszeń. Zachęcony nowymi możliwościami w postaci serwisów z muzyką strumieniową dobrej jakości oraz coraz szerszą ofertą przetworników DAC postanowiłem zreanimować moje Altusy jako źródło super jakości i muzyki, miód dla moich uszu. Wymieniłem membrany w głośnikach średnio i nisko tonowych, wytłumiłem wnętrze nową wykładziną, wymieniłem przewody na większy przekrój oraz kondensatory na foliowe. Następnie eksperymentowałem z tubami b-r i pozostałem przy fi50 i długości 150mm. Moje odczucia po tych zmianach. Tony wysokie- za dużo i zbyt syczące. Średnica- za mało i w moim odczuciu zła jakość dźwięku, być może miała na to wpływ regeneracja głośników w moim wykonaniu. Tony niskie i tu jestem zadowolony, skończyło się dudnienie, dźwięk się ocieplił otrzymałem konkretny bas do przyjęcia. Po analizie kosztu wymiany głośników średnio i wysoko tonowych postanowiłem postąpić niekonwencjonalnie. Zakupiłem za symboliczną wręcz cenę monitory KEF C20 co prawda niewiele młodsze od Altusów ale głośniki w idealnym stanie o ciepłym angielskim brzmieniu. Kupując te monitory o konstrukcji zamkniętej i dwudrożnej liczyłem się z raczej symbolicznym basem i tak było. Ale za to wysokie i średnie dźwięki super, jakie chciałem. W Altusach odłączyłem wysokie i średniotonowe głośniki . Zastąpiłem je ustawiając na Altusach monitory które osobno połączyłem do toru A wzmacniacza zaś Altusy do toru B wzmacniacza (bi-wiring?). Efekt? Odsłuch nieporównywalnie lepszy jak na oryginalnych Altusach. Dźwięk jak na moje ucho ciepły wręcz miękki i bardziej szczegółowy. Ważne w tym wszystkim, że efektywność GDN Tonsila i monitorów KEF jest na podobnym poziomie i całość zgrała się znakomicie. Zestawu słucham już od roku, również Jazz i muzykę klasyczną w niedużym pomieszczeniu ze średnią głośnością i taki był zamysł. Altusy przetrwały jako skrzynia basowa ale cel uświęca środki .