ja w swoim to puszczalem kable od konca...
zasilanie:
najpierw trzeba rozebrac 2 polki, pod kierownica. pierwsza na takie przekrecane zatrzaski a druga pod bezpiecznikami na 3 wkrety, za nia odchylasz dywanik ktory jest zamocowany na takie czarne okragle plastiki, za dywanem jest wygluszenie odchylasz kawalek i maasz tam przebicie do komory silnika(czarna okragla gumka ktora nawet widac z komory silnika,hehe w sumie o jest tam ich kilka...). teraz to juz kwestja twojej zrecznosci czy dasz rade przepchnac reke kolo zbiornika od chlodnicy bo jak nie to musisz go sciagnac (sciagasz plastki na sile do gory i masz tam 2 sruby) i przeciagasz kable sobie spokojnie do aku.
rca:
rca ciaglem srodkiem auta, trzeba sciagnac polke przed draziem zmiany biegow i tez oslone recznego(jedna srubka) nastepnie kabel puszczasz przed kanapa w strone ktoregos z bokow bo podejrzewaa ze nie bedzie ci sie chciało sciagac tylnej kanpy i dalej puszczaac rca srodkiem samochodu tak jak ja to roblem, stracilem na to godzine
powracajac do obejscia kanapy to objezdzasz ja ktoryms bokiem najlepiej zdala od zasilania wzmaka, kabel przekladasz pod zawiasami kanapy i juz jestes w bagarzniku.
a kable do glosnikoow przednich to juz banał bo juz bedziesz mial posciagane plastkiowe progi z jednej strony to tylko bedziesz musial z drugiej sciagnaci jestes w domu.
aha i jescze mogo byc problemy z przewleczeniem kabli przez drzwi w tym smiesznym gumowym tunelu... poprostu musisz kable zawinac izolacja tak zeby tworzyle jednosc i przepchnac , mozesz sobie pomoc odchylajac ten gumowy tunel. a otwor gdzie wkladasz przewody jest lekko nad wajchą od otwierania maski i podobie po stronie pasarzera.
zainwestuj w peszel na zasilanie bo jest tam bardzo duzo ostrych krawedzi i lepiej zeby nic ci sie nie zapaliło...
troszke to chaotycznie wyglada...
jak bedziesz mail jeszcze jakies pytania to pisz.