Mam mondeo z 1994r. i mam w nim alarm, ostatnio po odłączeniu akumulatora na ok. tydzień i ponownym jego podłączeniu alarm zaczął sam się uruchamiać i po jakimś czasie się wyłancza i później znowu włancza... Syrenke alarmową mam w bagażniku i już ją wyłączyłem... co się mogło stać i jak zrobić zeby on znowu działał??
Dodam że przy zamykaniu drzwi [kluczykiem nie mam pilota] za pierwszym razem nie slysze charakterystycznego pikania od alarmu a jak drugi raz przekręce kluczyk to te pikanie już jest... Tak czy inaczej alarm zawsze pozamknięciu zamków włancza się po różnym czasie...
Prosze o porade jak to naprawić i co się mogło stac i dlaczego?
Pozdrawiam
Maciej
Dodam że przy zamykaniu drzwi [kluczykiem nie mam pilota] za pierwszym razem nie slysze charakterystycznego pikania od alarmu a jak drugi raz przekręce kluczyk to te pikanie już jest... Tak czy inaczej alarm zawsze pozamknięciu zamków włancza się po różnym czasie...
Prosze o porade jak to naprawić i co się mogło stac i dlaczego?
Pozdrawiam
Maciej