Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przetwornica do zasilania wzmacniacza samochodowego

marioosz 03 Jun 2006 23:06 8409 20
  • #3
    marioosz
    Level 12  
    jeszcze nie wiem - zależy właśnie do czego to się nada...
    jakieś tda ?
    bardziej mi chodziło o to jakie ta przetwornica ma wady (oprócz tego że pewnie trzeba dużych pojemności) w stosunku do transformatorowej, że nie używa sie jej w caraudio.
    może ma tez jakieś zalety?
    ogólnie chce sie czegoś dowiedzieć a w szczególności porównanie to tego typu przetwornicy: Przetwornica do zasilania wzmacniacza samochodowego
    jak się da to chcę nawet i 7294 podłączyć - tylko pewnie się nie opłaca ze względu na to że pojemności za drogo wyjdą - ale czy tylko dlatego się nie stosuje czy są inne powody ?
  • #4
    madart
    Level 26  
    Przeciez to JEST przetwornica do car audio, nie ma zadnych przeciwskazan zeby jej nie uzyc :)
    We wszystkich wiekszych koncowkach do samochodow sa wlasnie tego typu przetwornice impulsowe.
  • #5
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Przetwornica o której piszesz w pierwszym poscie ma moc wyjściową 50W i jedno napiecie 24V.
    Jeżeli chcesz jej użyć do zasilania wzmacniacza typu SEPP (single-ended push-pull), to dla głośnika 4 omy dostaniesz moc 15W, więc przetwornica się "wyrobi". Użycie 2 takich kanałów nadal nie przeciąży przetwornicy, bo oddawane 30 W jest kosztem pobranych 40W.
    Jeżeli użyjesz wzmacniacza w układzie mostkowym, to pojedynczy kanał z 4-omowym głosnikiem da 60W, czyli taka przetwornica jest już za słaba.
    Schemat na SG3525 który załączasz jest mało czytelny, jeżeli chodzi o podane napięcia.
    Układ 7294 może dać 100W (pobierze ok. 125W na 1 kanał), więc 2 kanały to 250, z instalacji samochodowej będziesz pobierał ponad 20A, pamietaj o odpowiedniej grubości kabli, bo te standardowe możesz wykopcic razem, z samochodem ...
  • #6
    marioosz
    Level 12  
    madart wrote:
    Przeciez to JEST przetwornica do car audio, nie ma zadnych przeciwskazan zeby jej nie uzyc :)
    We wszystkich wiekszych koncowkach do samochodow sa wlasnie tego typu przetwornice impulsowe.

    Pisałem o przetwornicy podobnej do tej z pierwszego postu - do tej z załączonego rysunku chcę ją tylko porównać

    Jerzy Węglorz wrote:
    Przetwornica o której piszesz w pierwszym poscie ma moc wyjściową 50W i jedno napiecie 24V.

    Nie pisałem o przetwornicy TEJ z pierwszego postu tylko przetwornicy TAKIEGO TYPU (bez trafo)

    Jerzy Węglorz wrote:
    Schemat na SG3525 który załączasz jest mało czytelny, jeżeli chodzi o podane napięcia.

    jak się na niego kliknie to bedzie czytelniejszy :)

    Jerzy Węglorz wrote:
    Układ 7294 może dać 100W (pobierze ok. 125W na 1 kanał), więc 2 kanały to 250, z instalacji samochodowej będziesz pobierał ponad 20A, pamietaj o odpowiedniej grubości kabli, bo te standardowe możesz wykopcic razem, z samochodem ...

    To wszytko wiem...

    Jeszcze raz powtarzam chodzi mi o porównanie dwóch typów przetwornic.
    Też chcę użyć specjalizowanego US (SG3525) dobrych tranzystorów i diod ale nie chce trafo.
    Jednak domyślam się że taka przewornica nie nadaje się do audio ale nie wiem dlaczego. I teraz moze pytanie:
    Czy nie nadaje się jedynie ze względów ekonomicznych czy z innych powodów :?:
    Pozdr
  • #7
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Przetwornica beztransformatorowa pracuje z podwajaniem napiecia, więc nie uzyskasz z niej wiecej, niż 24V (z 12). A to oznacza ograniczenie mocy, jaką Ci da wzmacniacz zasilany jednym napięciem 24V: dla głośnika 4 ohmowego 15W w SEPP, albo 60W w układzie mostkowym. Prawa Ohma nie przeskoczysz.
    Przetwornica z transformatorem daje napięcie zależne tylko od przekładni transformatora, więc jeżeli chcesz mieć po 200W na kanał (SEPP, 4 ohmy), a końcówka mocy wymaga np. +/- 45V, to żaden problem.
  • #8
    marioosz
    Level 12  
    Jerzy Węglorz wrote:
    Przetwornica beztransformatorowa pracuje z podwajaniem napiecia, więc nie uzyskasz z niej wiecej, niż 24V (z 12). A to oznacza ograniczenie mocy, jaką Ci da wzmacniacz zasilany jednym napięciem 24V: dla głośnika 4 ohmowego 15W w SEPP, albo 60W w układzie mostkowym. Prawa Ohma nie przeskoczysz.
    Przetwornica z transformatorem daje napięcie zależne tylko od przekładni transformatora, więc jeżeli chcesz mieć po 200W na kanał (SEPP, 4 ohmy), a końcówka mocy wymaga np. +/- 45V, to żaden problem.


    Nie zamierzam przeskakiwać prawa Ohma :)
    wystarczy taki zabieg z podwananiem napięcia powtórzyć i po 3 stopniach moge uzyskać (po uwzględnieniu spadku na diodach) jakies +-39V (trochę na zasadzie powielacza napięcia)

    Zatem moje pytania nadal pozostaja w mocy (duzej mocy - 250W rms :) )
  • Helpful post
    #9
    -RoMan-
    Level 42  
    Kondensatorowe powielacze napięcia - pompy ładunkowe _nie_ nadają się do końcówek mocy - mają za dużą rezystancję wewnętrzną. Powielacze stosuje się w układach o (w miarę) stabilnym poborze prądu.

    Dodatkowym kłopotem z pompach ładunkowych sa bardzo duże prądy pobierane w krótkich impulsach i bardzo niska sprawność przy dużych obciążeniach. W praktycznych zastosowaniach moc kilkudziesięciu wat jest granicą nie do przeskoczenia.
  • #10
    marioosz
    Level 12  
    RoMan - mniej więcej o teką odpowiedż mi chodziło - wreszcie jakieś konkrety.
    Jeśli jednak mogę prosić abyś trochę rozwinął temat (ewentualnie dał namiary gdzie mogę na ten temat poczytać).
    Z czego wynika duż rezystancja wewnętrzna?
    Dlaczego niska sprawność (w opisie układy z pierwszego postu stoi ze 94% - dla mnie super) ?
    Jakie czynniki są praaktycznym ograniczeniem mocy maksymalnej? Jeśli damy naprawde bardzo duże pojemności to układ też będzie niewydolny?
  • #11
    irek2
    Level 40  
    jak dasz takie naprawde duze pojemnosci to prad ladowania ich bedzie tak duzy ze zaden tranzystor kluczujacy go nie wytrzyma. Kondensator zreszta tez. Zaklucenia w tego typu przetwornicach sa ogromne a same uklady wcale nie mniej skomplikowane. Tylko podwojenie napiecia to zbyt malo a szeregowe laczenie przetwornic nie ma sensu. Proponuje nauczyc sie nawijac trafa impulsowe, jest wiele opisow zasady dzialania i sposoby nawijania traf do takich przetwornic.
  • #12
    marioosz
    Level 12  
    To ile bym musiał dać żeby IRF3205 (85A) nie wytrzymał na 12V

    Wiem że jest wiele opisów nawijania ale problem w tym że nie trafiłem na taki żeby nie budził żadnych wątpliwości a jak ktoś próbuje pytać to wszyscy odsyłają do szukania a szukając najczęściej trafia sie znowu na takie posty z odsyłaniem.
    Problem jest po prostu w tym że to dość skomplikowane - nie ma w jednym miejscu wszystkiego tylko informacje na ten temat są bardzo rozproszone (i często sprzeczne).
  • Helpful post
    #15
    irek2
    Level 40  
    robienie takich prymitywnych przetwornic jest nieoplacalne bo ich osiagi sa porownywalne ze zwyklym scalakiem TDA1562Q ktory ma wbudowana pompe ladunkowa i moze dostarczyc do 50W mocy na 4omach.
    Przetwornica z EP to step-up pracujaca na malej czestotliwosci zeby niby latwo bylo nawinac dlawik ktory ogranicza mocno osiagi tego ukladu. Wspomniana wczesniej przetwornica pojemnosciowa ma osobna mase zasilania i wyjsciowa wiec nie nadaje sie do wzmacniacza audio.

    W EDW 9/04 masz opis przetwornicy.
    http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT2732.pdf
    Jak sie co niec owie jak dziala trafo to zaden problem je nawinac. To tylko dwa uzwojenia pierwotne i dwa wtorne.

    Moderated By -RoMan-:

    Zmieniono link z prowadzącego do zakupu produktu na link do rzeczywistego opisu

  • #16
    marioosz
    Level 12  
    irek2 wrote:
    Wspomniana wczesniej przetwornica pojemnosciowa ma osobna mase zasilania i wyjsciowa wiec nie nadaje sie do wzmacniacza audio.

    No i wreszcie argument który mnie przekonuje i jest w 100% trafny.
    Bo mówienie o małych mocach itp:
    irek2 wrote:
    robienie takich prymitywnych przetwornic jest nieoplacalne bo ich osiagi sa porownywalne ze zwyklym scalakiem TDA1562Q ktory ma wbudowana pompe ladunkowa i moze dostarczyc do 50W mocy na 4omach.

    mnie nie bardzo przekonywało bo przecież uzyskiwana moc zależy od użytych tranzystorów i kondenstarorów
    irek2 wrote:
    jak dasz takie naprawde duze pojemnosci to prad ladowania ich bedzie tak duzy ze zaden tranzystor kluczujacy go nie wytrzyma. Kondensator zreszta tez.

    daje zatem taki tranzystor/tranzystory aby wytrzymaly a kondensatory przecież nie wiedza czy chodza w ukladzie malej mocy i same musza dawac rade czy w ukladzie dwa razy wiekszej mocy i jest ich dwa razy wiecej (ale kazdy z nich obciazony tak samo)
    Domyślam sie ze wtedy wielkosc koniecznej pojemnosci i ilosc/jakos transystorów powodwaloby nieoplacalnosc budowy takiej przetwornicy ale prosilem aby pominąc aspekt ekonomiczny (załóżmy ze ktoś posiada duzo kondensatorów - wtedy mogłby sie pokusic).
    Jednak jak wczesniej przyznalem argument z masa przekonuje mnie calkowice i jest chyba nie do podwazenia.


    irek2 wrote:
    Jak sie co niec owie jak dziala trafo to zaden problem je nawinac. To tylko dwa uzwojenia pierwotne i dwa wtorne.

    Tylko nadal nie wiem w która strone - wtórne w te sama strone co pierwotne czy w przeciwna?

    Dzieki za rozjasnienie mi tematu .
  • #17
    irek2
    Level 40  
    Prymitywna pzretwornica pojemnosciowa moze podniesc napiecie z 12V do 24V co ogranicza moc wyjsciowa podlaczonego zasilacza do ok 50W. Mozna tez zrobic pzretwornice na -12V wtedy tez bedzie 24V tylko ze symetryczne +-12V a przetwornica bedzie obslugiwala tylko polowe pradu zasilania bo prad z +12V bedzie pobierany prosto z aku. Nadal nie wiele to wnosi i TDA1562Q bedzie dysponowal podobna moca.

    Nie ma znaczenia w ktora strone nawiniesz uzwojenia bo sa symetryczne. Wazne jest zeby dobrze polaczyc odczepy w uzwojeniach bo sa one podwujne.
  • #18
    marioosz
    Level 12  
    irek2 wrote:
    Prymitywna pzretwornica pojemnosciowa moze podniesc napiecie z 12V do 24V co ogranicza moc wyjsciowa podlaczonego zasilacza do ok 50W. Mozna tez zrobic pzretwornice na -12V wtedy tez bedzie 24V tylko ze symetryczne +-12V a przetwornica bedzie obslugiwala tylko polowe pradu zasilania bo prad z +12V bedzie pobierany prosto z aku. Nadal nie wiele to wnosi i TDA1562Q bedzie dysponowal podobna moca.


    Myslalem o wyzszym napięciu (kilka stopni).
    Mimo iz już wiem ze to nie ma sensu postaram sie wrzucic schemat tego co mi chodzilo po głowie bo chcialbym uslyszec uwagi na ten temat (tak w celach edukacyjnych :) )

    irek2 wrote:

    Nie ma znaczenia w ktora strone nawiniesz uzwojenia bo sa symetryczne.

    To by wyjaśniało dlaczego znajdywałem sprzeczne informacje (jedni robią tak inni odwrotnie). Naprawde nie ma to absolutnie zadnego znaczenia?
    Czy nie mylę sie ze bedzie to tak ze przy odwrotnym nawinieciu odwrócą sie plus z minusem? Chciałbym wykonac trafo "symetrycznie" tzn tak zeby naprzeciwko plusa pierwotnego był plus wtórny i tak samo z minusem - jak nawinąc zgodnie czy przeciwnie?


    irek2 wrote:
    Wazne jest zeby dobrze polaczyc odczepy w uzwojeniach bo sa one podwujne.

    To nawet dla mnie jest oczywiste :)

    Dodano po 4 [godziny]:

    irek2 wrote:
    Mozna tez zrobic pzretwornice na -12V

    Jak to zrobic?

    marioosz wrote:
    Czy nie mylę sie ze bedzie to tak ze przy odwrotnym nawinieciu odwrócą sie plus z minusem? Chciałbym wykonac trafo "symetrycznie" tzn tak zeby naprzeciwko plusa pierwotnego był plus wtórny i tak samo z minusem - jak nawinąc zgodnie czy przeciwnie?

    Już wiem ze napisalem bzdure takze prosze zignorować tę częśc wypowiedzi :)

    A tu uproszczony schemat tego co mi po glowie chodzilo: Przetwornica do zasilania wzmacniacza samochodowego
    Teoretycznie na wyjsciu mozemu otrzymać cos kolo +-44V
    I teraz mam pytanie co do tego schematu:
    Jakie (i dlaczego!) byloby wg. teorii optymalne rozmieszczenie pojemnosci w takim ukladzie (w zasadzie to chyba lepiej byloby mowic o ladunkach)?
    Czy w kazdym spopniu tyle samo czy w kazdym nastepnym o polowę mniej?
  • #20
    marioosz
    Level 12  
    moze uda sie przelamac strach...
    jak bedzie trzeba to postawie piwo na odwage ;)
  • #21
    irek2
    Level 40  
    drugi stopien z tranzystorami z zalozenia bedzie pracowal na dwa razy wyzszym napieciu a wiec napiecie strujace musi byc tez dwa razy wyzsze.
    Nie ma sie co wdawac w szczegoly sterowania tych mosfetow bo to byloby na prawde strasznie skaplikowane. Duzo latwiej bedzie nawinac trafo.