Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra WS-303 maly tuing:)

04 Cze 2006 20:50 8240 50
  • Poziom 11  
    Witam :) Chcialbym troche oswietlic moj wzmacniacz i ochlodzic go :) ale nie wiem czy to bedzie dobrze zrobione :)
    http://www.cidernet.pl/~pyjek/303.jpg

    TU jest fotka wzmacniacza :) czerwona kreska sa oznaczone miejsca gdzie chcialbym umiescic wiatraki 80mm (standardowe komputerowe) oczywiscie swiecace na jakis kolor :) a zielona kreska jest oznaczone miejsce gdzie chcialbym wstawic plexe z napisem Unitra (napis bedzie wygrawerowany) do srodka chcialbym dac niebieska katode :) i to jak narazie wszystko :) a moze ktos ma ten wzmacniacz i moze napisac jakies pomysly :) czekam :) i teraz moje pytanie czy cos takiego jest hm.. zdrowe :P czy te wiatraczki moge wstawic (beda one chlodzic wzmacniacz) a plexa ? moze byc ? no i teraz pytanie co do katody :) chcialbym ja podlaczyc jakos w srodku najlepiej bez invertera tylko z jakims hm.. opornikiem :) (nie znam sie na tym wszystkim za dobrze :P) zeby nie bylo jakis kabli wystajacych :) i to samo z wiatraczkami :) z tylu na wzmacniaczu sa gniazda z napieciem :) tam wsumie by moglo to byc podlaczone :) tylko czy to jest mozliwe ? jesli tak prosze o pomoc :) katoda nie wiem dokladnie na jakim napieciu dziala ale na aukcji w allegro pisalo :"...gdyż działają na napięcie 12V..." ale nie wiem czy sama katoda 12V czy z inverterem :P pisze ze mozna je stosowac w samochodach itp.

    A moze wybrac katode 3 kolorowa ? hm.. help me :)

    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    Ja kiedys używałem takiego wzma-ka tylko,że WS-503;Wiatraki umieszcza się z tylu wzmacniaczy,zasilaczy itp. a nie u góry.Zamiast katod zastosuj diody LED.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Stasiektoja napisał:
    To nie będzie tunning tylko zepsuscie wyglądu :( Zostaw go w spokoju a wentylator tam jest zbedny ;) Jedyne co to wymień orginalną czerwoną diode na niebieska :)


    Tam nie ma diody tylko jest żarówka.
  • Poziom 11  
    Żeby spac nie mógł w nocy. Ja nie kapuję tej wiatrakomani. Zbędne decybele. Konstruktorzy wiedzieli co robili ;)
  • Poziom 11  
    Popieram przedmówców, ja osobiscie bym go napewno nie tykał zostawił w oryginalnym wygladzie..... a z przegazaniem tam raczej problemów nie bedziesz miał
  • Poziom 21  
    Takowy tuning jest bez sesu , to nie komputer , ze im zimniej tym lepiej .

    Wiadomo , jesli sie za mocno grzeje ,to cos nie tak ,ale WSx03 mialy to ze poczasie potrafiły sie rozgrzac , ale to jest standart , i nie ma sęsy monotowac , i robic jakies nawierty na wentylator 8x8cm

    Wymien przyjacielu elektrlity , ew. potencjometry .
    i wzmacniacz bedzie zył dłuzej od Ciebie ...

    Polskie to Polskie - ogólem nasza duma


    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    elektrit napisał:
    a co to za charakter?


    hm.. kazdy kto popiera urządzenia polskiej produkcji z przełomu lat 70/80 , wie ,ze to jest sprzet , ktory jest Polski , jest juz cześcią historii .

    Niesamowity dzwięk , i wygląd, dają to czego niestety bynajmniej dla mnie inne marki nie dają...

    Kazdy kto tak czuje - wie o czym mowie ...


    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    elektrit napisał:
    Juz czaję.
    Telewizor kolorowy "Jowisz" też jest lepszy niz jakis badziewny nowy Thomson czy Sony.
    O to chodziło?



    Nie do końca tak , lecz moge przytoczyc pewną myśl,a zarazem autentyczną historie .

    Jakies 1,5 rkou temu dostałem telewizor (nowy) "Samsung" 29" .
    Na poczatku nie zauwazałem zadnych wad ..

    Lecz po czasie :
    +dzwiek jak z głośniczków zewnętrznych od odtwarzacza mp3/walkmana
    +ekran niestabilny - latał przy błyskach , poprostu zmieniał greometrie,
    +czasem potrafił się włączyć bez obrazu

    Zszokowany oddawałem ten telewizor do serwisu , poniewaz miałm jeszcze gwarancje .

    W serwisie na poczatku poweidzieli mi ,ze tak "musiiii byyyyć"

    Mysle sobie - co mi Pan pierd** za przeproszeniem

    W miedzy czasie poleciałem do babci w odwiedziny , patrze sobie - stoi "Netpun" 25" , piekny z pilotem , w swietnym stanie .

    Załączyłem sobie bylejaki kanał - olsnienie .

    Samsung - kosz , Neptun na półke ..

    Niestety ,ale taka była prawda..
    Samsunga moze i nie wyzuciałem ,ale oddałem.

    Przestroga ! w serwisie zachowywali sie , jakby byli po szkole zawodowej.

    Zieloniiii..



    Masz racje przyjacielu , napewno nie we wszystkich przypadkach


    PS: w miedzy czasie zawinąłem korzenie do sklepów RTV/AGD ...
    w 9 na 10 telewizorów idetyczna wada.

    Jeden telewizor jaki znalazłem , to Daewoo 29" panoramiczny , z przeceny - on był w miare ...



    Pozdrawiam
  • Spec od sprzętu Unitra
    Elektrit-Stary POLSKI sprzet grajacy ma swoj urok!I nie tylko stary!Ty pewnie wolisz SONY,TECHNICS itp...Nie dziwie sie ze polskie zaklady produkujace ten sprzet upadly,bo za duzo ludzi w POLSCE jest wlasnie takich jak Ty!
  • Poziom 21  
    marian1981.02Ogromne dzieki za wsparcie , bo myslalem ze sam zostałem na lodzie ...

    No niestety ,ale niektórzy nie słyszeli nawed Tosca 303 , i mowią ze "moj tekniks" jest zajeb** ma az 200W .

    Ciekawa sprawa - nie raz spotykałem ludzi co mieli 1500W w pokoju , lub wrecz smieli sie w twarz jak mowliem ze mam "Radmora "

    "Ale przeciez on ma tylko 25W... "

    No ..smiej sie smiej dresie - zapraszam na odsłuch ..


    Kolejna historia z zycia wzieta.

    Ale mijamy sie z celem /zbiegamy z tematyki tego postu .

    Pozdrawiam

    PS: moze nowy post o podobnej tematyce?
    Zapraszam na PRiv
  • Poziom 31  
    elektrit napisał:

    Juz czaję.
    Telewizor kolorowy "Jowisz" też jest lepszy niz jakis badziewny nowy Thomson czy Sony.
    O to chodziło?

    Istnieje kilka powodów, dla których można by tak stwierdzić - przede wszystkim ŻADEN współczesny Thomson ani Sony, nie będzie tak żywotny jak nasz Jowisz, którego ewentualne naprawy były by notabene dużo łatwiejsze. Awaryjność i nienaprawialność dzisiejszych telewizorów robi się tak wielka, że wchodzi prawie już w zakres funkcjonalności. Znakomitym zobrazowaniem tej sytuacji jest ilość telewizorów wyprodukowanych w ciągu ostatnich lat, trafiających do serwisów (czasem nie ma już gdzie tego składować), oraz ile wychodzi z nich sprawne, bo jakimś cudem, po miesiącach szukania instrukcji serwisowej, udało się rozgryźć dziwaczne rozwiązania układowe zaprojektowane przez debila i zatwierdzone przez kolejnego debila, albo wyrwać z demontażu jakiś element, na słuch o którym sprzedawcy bezradnie rozkładają ręce. Bzdurna polityka serwisowa firmy sprawia, że bardziej od naprawiania telewizora opłaca się kupić nowy, podczas gdy Jowisza z awarią po 20 latach pracy, jest w stanie naprawić byle dzieciak na warsztatach w technikum...
    Tak więc możliwości współczesnego, nowego telewizora z pewnością będą lepsze, ale tylko przez rok lub dwa, ponieważ jest bardzo możliwe, że po tym czasie telewizor się zepsuje. Co mi po nowoczesnym odbiorniku, który w rok po kupieniu rozkraczy się w czasie ulubionego filmu?
    Jowisz, to projekt mający już blisko ćwierć wieku, swój prym wiodący w czasach nienajlepszych parametrów sieci elektrycznych, a mimo to wiele z tych telewizorów wciąż działa, co doskonale świadczy o klasie tego sprzętu. Gdyby Sony tak wywiązywał się z obietnic o jakości swoich wynalazków, można by kupować jeden telewizor, z którego korzystały by jeszcze wnuki...

    Z resztą porównanie jest zupełnie pozbawione sensu, ponieważ telewizory nie dają się między sobą tak wprost porównać, jak sprzęt muzyczny - telewizory identyfikują się dużo bardziej zróżnicowanymi cechami.

    I wreszcie - NIKT tu nie porównuje nowego telewizora do starego. Naturalną rzeczą w odbiornikach telewizyjnych jest zużywanie się z biegiem czasu kineskopu, wiadomo więc, że np. obraz w starym telewizorze nie będzie dziś taki, jak w zupełnie nowym. Tym bardziej porównanie jest zupełnie absurdalne - to tak jakby porównywać zajeżdżonego, wyeklsploatowanego do granic Cadillaca, z nowiutkim Daewoo :roll: .

    Elektricie, nie pierwszy raz widzę, jak w wyśmiewczym kontekście porównujesz Jowisze z nowymi telewizorami. Sugeruję zatem wziąść sobie powyższe do serca, zanim napiszesz coś podobnego po raz kolejny ;-) .


    elektrit napisał:
    a co to za charakter?

    Powiedzmy, że ów charakter można określić jako stosunek obiecanek do efektów. Dawniej produkowany sprzęt był stosunkowo skromnie zachwalany, a jego jakość (wykonanie/funkcjonalność/parametry) mimo to stała często na bardzo wysokim poziomie. Dziś istnieje tendencja odwrotna - sprzęt jest rozchwalany głośno i górnolotnie, lecz jakościowo bywa on zwykle beznadziejny.



    O samym "tuningu" zaś nie wiele można powiedzieć, poza chyba tym, że jest totalnie nieuzasadniony technicznie, a przy tym wybitnie szpecący wobec stylistyki wzmacniacza. Lepiej będzie najpierw poszukać zaginionego pokrętła przełącznika źródeł...
  • Poziom 21  
    Temat jak rzeka ...

    Kazdy wie co to jest polski sprzet , i podejrzewam ,ze krytycy ,to sa albo audiofilami , albo sa to osoby ktore nie wiedzią jak wygląda WSx03, lub nigdy ich nie słyszały na zg. typu np. Mildton 200
    ------------------------------------------------------------

    Dodano po 2 [minuty]:

    PS:
    http://www.cidernet.pl/~pyjek/303.jpg
    taki piekny wzmacniacz , z chęcią bym odkupił .

    ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    dj master napisał:
    podejrzewam ,ze krytycy ,to sa albo audiofilami , albo sa to osoby ktore nie wiedzią jak wygląda WSx03, lub nigdy ich nie słyszały na zg. typu np. Mildton 200

    Chora propaganda - to zniszczyło prestiż naszego sprzętu. Z nieznanych przyczyn, nasza produkcja zawsze musiała toczyć nierówną walkę z bzdurnym społecznym poglądem, że wszystko co zagraniczne, MUSIAŁO być lepsze, nie zależnie jak tragicznej jakości by było. Tak zostało do dzisiaj - wieczne włazidupstwo.
    No bo przecież jak to może być, żeby zagraniczna rzecz była gorsza :roll: ???
  • Poziom 21  
    Rocky Horror

    nie rozumiem twoje wypowiedzi ?

    Sprzeciwiasz sie ? czy jestes za ?
    bo nie jasno to ująłeś , a domyśles sie tez ciezko..
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    dj master napisał:
    Rocky Horror
    nie rozumiem twoje wypowiedzi

    Mój komentarz ma kontkest czysto sakrastyczny, może wyrażę to szczegółowiej:
    Propaganda, polegająca na wielkiej ekspansji dalekowschodniej tandety wpłynęła na mentalność ludzi, kształtując pogląd, którego efektem jest ogólne przekonanie, że to co jest produkcji zagranicznej, po prostu zawsze będzie lepsze od tego produkcji polskiej, niezależnie od tego jaka będzie prawda. Manipulacja w najczystszej postaci. No bo "jak może tak być, żeby coś zagranicznego było złe?" - sporo ludzi zbałmuconych przez system tak właśnie myśli i nie zawacham się określić tego mianem społecznej paranoi.
    Dltego dziś utrzymują się przekonania, że to co polskie, zawsze będzie "be", choćby kosztowało połowę średniej krajowej, a klasą sięgało sprzętu (nie tylko elektronicznego) dla bogaczy.
  • Poziom 23  
    Elektrit chyba siejesz złe feromony skoro każdy zakupiony z wymienionych przez Ciebie sprzętów źle grał. Przecież nasi inżynierowie projektanci obliczali i konstruowali sprzęt wzorując się na konstrukcjach z zachodu ale dodając Polską nutkę. W uwczesnych czasach może i trochę byliśmy za zachodem ale jakość sprzęu z pewnością od niego nie odbiegała. No i przedewszystkim górował zdrowy rozsądek. Poczekaj jak Twoje cacko zacznie szwankować a jest nafaszerowane kościami. Zamiast naprawiać postawisz koło śmietnika. Może jakiś zbieracz zabierze na złom. A my wstawimy do Swoich starych klamotów nowe kondensatory i kilka tranzystorów za grosze i dalej będziemy śmigać. Tym się różnimy. Pozdrawiam.
  • Poziom 30  
    Wlasnie i to jest zaleta naszych sprzetow, ze komponenty do nich sa tanie i latwo dostepne. Koszt calej jednej koncowki - tranzystory to tylko jakiesniecale 15zl, a nie taj jak w przypadku koncowek scalonych po 40zl i wiecej (pod warunkiem ze je w ogole dostanie). Dodatkowo nasz sprzet to wcale nie mial takich najgorszych parametrow skoro szedl na export do Niemiec, Francji, Angli, Szwecji i wielu innych krajow Europy, a to chyba do czegos zobowiazywalo.
    A co do upadku naszych zakladow to posrednio sami sie przyczynilismy do tego, bo zachcialo nam sie swiecidelek i pilotow bo tylek to ciezko ruszyc
  • Poziom 21  
    Sz.P.Elektrit napisał:

    Miałem WS503 ( lipa,ale podobały mi się przełaczniki,jak w F15 do odpału rakiet)
    miałem PW9013 (taki Polski rotel,czerwone obwódki wokół pokreteł,nic specjalnego)
    Miałem WS304S (jedyny co wspominam ciepło)
    Miałem WS422 (wrrrrrr!!!!!)
    Po drodze jakas Tosca,Aida
    To było w czasach kiedy wydawało mi się że słucham myzyki.
    Teraz mam...nieważne.....nie dałem dużo.
    Nie kupowałem przez rok papierosów,odłozyłem.
    Leczy mnie po Polskim sprzęcie.I wyleczyło z nikotynizmu.


    Ciekaweee... bardzo ciekawee...
    Podejzewam ze porownywał pan ze sprzetem powyzej 400zł ...

    WS-503 = Lipa ... no przepraszam ,cholernie mnie to boli ,ael zadaje mi sie ze odsłuchiwał pan na Zg 15 ?

    Lub na jakis "tandetach z niemiec"

    Klasyczny sprzet , ktory kosztuje 150zł , cudowny bas, niesamowity wygląd ,wszystko w porządku , lepszy tylko WSh-205 .

    Ale nie bedizemy sie kłucic , kazdy ma swoje zdanie , wszyscy wypowiadają sie ciepło na temat polskiego sprzetu , ktory był dobry ,tani ,i kosztował 30% technicsów i podobnych .

    Pozdrawiam wszystkich maniaków PL.HiFi

    Dodano po 0.1[sekundy]:

    PS:

    Rocky Horror :

    tak samo mysli moja babcia ...

    "Wszystko co Polskie to "bee" "

    Popieram Cie jaknajbardziej!
  • Poziom 21  
    Dokłądnie ,ludzie ktorzy kupywali sprzet , patrzyli na wygląd , jesli było duzo swiecidełek , to ot szło jak chleb w piekrni ..

    Niestety tak do dzis ...

    Widzielisciue w sklepie jakis wzmacniacz bez wyswietlacza ?
    Bez pilota?
    Bez jakis fak mac opcji ?

    Za to sie płaci , za plastikowe front panele ..

    POzdrawiam UnitroManiaków
  • Spec od sprzętu Unitra
    elektrit napisał:
    Miałem WS503 ( lipa,ale podobały mi się przełaczniki,jak w F15 do odpału rakiet)
    miałem PW9013 (taki Polski rotel,czerwone obwódki wokół pokreteł,nic specjalnego)
    Miałem WS304S (jedyny co wspominam ciepło)
    Miałem WS422 (wrrrrrr!!!!!)
    Po drodze jakas Tosca,Aida
    To było w czasach kiedy wydawało mi się że słucham myzyki.
    Teraz mam...nieważne.....nie dałem dużo.
    Nie kupowałem przez rok papierosów,odłozyłem.
    Leczy mnie po Polskim sprzęcie.I wyleczyło z nikotynizmu.
    Chlopie nie przesadzaj ze kazdy z tych sprzetow co miales gral wedlug Ciebie kiepsko!Moze Ty masz problemy z sluchem?Proponuje udac sie do specjalisty lekarza!Pamietaj o tym ze ten sprzet kiedys byl tez wysylany za granice.I co i podobal im sie skoro kupowali...A teraz co ze umieja cos zrobic swojego to cwaniakuja a nie ktorzy POLACY(np. TY) ich popieraja i ich sprzet,my tez moglibysmy dalej produkowac ale niestety paru kretynow sie znalazlo co doprowadzilo do zamkniecia fabryk produkujacych POLSKI sprzet RTV!Pozdrawiam fanow UNITRY i ich wspanialych konstruktorow!!!!