Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

Misian@ 08 Gru 2008 17:21 197771 880
  • #181
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Trochę pomyślunku, każdemu zdaży się błąd; wystarczy część przed "http" usunąć i działa.
  • Computer Controls
  • Computer Controls
  • #183
    mcg1ver
    Poziom 14  
    wklejam zdjęcia mojego adamsa i czekam na konstruktywne rady.
    Niestety serwer zdjęc ELEKTRODY nie działa mi więc wklejam z fotosika.

    KLIKNIJ ABY POWIEKSZYĆ


    [Nieaktywne linki usunięto. Mariusz Ch.]
  • #184
    boboli15
    Poziom 10  
    Link poprawiłem,przepraszam za błąd. Obejrzałem zdjęcia.Wydaje mi się że cewki ni mogą byc połączone ze sobą bo indukowane napięcia się znoszą.Po każdej cewce radzę dac mostek prostowniczy.
  • #185
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Przy takiej budowie, to te cewki muszą mieć rdzenie ze złożonych blach trafa.
  • #186
    mcg1ver
    Poziom 14  
    Zbyszek Kopeć napisał:
    Przy takiej budowie, to te cewki muszą mieć rdzenie ze złożonych blach trafa.

    niestety sprawdzałem ruzne opcje i robią się zaskoki , co powoduje że silnik staje, pozatym napięcie z cewek czy to z jednej czy z 4-5 -6 , czy to podłączając równolegle, czy szeregowo wychodzi najwyzej koło 25v , a amperażu nie ma wcale i jedyne co osiagnołem to świecenie diody , przez mostek greca oraz jej pulsowanie bez mostka a po podłączeniu zarówki 12v21w silnik zwalnia a zarówka nawet nie żaży.
    Rozwazam taką opcje;nawiniecie jakichś małych cewek , tylko zastanawiam się nad ich średnicą oraz gruboscią drutu ,oraz połozenia metalowego krążka nad nimi co ma zamknąć pole magnetyczne , tak mi radził Jacek Toruń. pozatym jeszcze niby powinien być drugi biegun aby cewki były magnesowane zmiennym polem i myslę zrobic to na 2 sposoby:
    -dołozenie na tym rotorze następnych 4 słupków z drugim biegunem , osadzonych na mniejszej srednicy ,
    -dołożenie nad cewkami drugiego rotora z drugim biegunem ,
    Która opcja będzie lepsza?? i tutaj pytanie : jesli cewki umieścić miedzy rotorami z magnesami , to rotory mają się przyciągać czy odpychać??
  • #187
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Każda cewka musi mieć własny mostek prostowniczy.
  • #188
    mcg1ver
    Poziom 14  
    Zbyszek Kopeć napisał:
    Każda cewka musi mieć własny mostek prostowniczy.

    hmmm... i co to da?? uzyskam amperaż?? mam parę mostków ,ale ruznych czy to nie przeszkadza?? czy można po mostkach spinać do kupy wszystkie plusy i minusy??
  • #189
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Najlepiej wyjścia z mostków (napięcia stałe) szeregowo.
  • #190
    JacekTorun
    Poziom 17  
    Takie cewki na 220V mogą mieć ponad 1000 om (na 380V ma 2500om) i prąd można pobrać kilka mili Amper (drut 0,1 to okł 4mA) i do tego trzeba by dobrać odbiornik z kilka razy większą opornością niż zródło zasilania czyli cewka.

    Inaczej się nie da. Żeby zaświecić żarówkę 12V 21W drut na cewce musiał by mieć min 0,5-0,6mm a napięcie od 2V będzie już żarzyć.
  • #191
    rafa3l
    Poziom 10  
    ja bym zaproponował odwrotnie jak w podanym lilku, a mianowicie : stator z cewek po środku a wirnik z dwóch tarcz z magnesami magnesy o mniejszej średnicy!! (rozkład pola magnetycznego) można zbudować układ z wieloma tarczami i statorami przesuniętych fazowo
  • #193
    JacekTorun
    Poziom 17  
    Dawno nikt nic nie pisał to opiszę mój kolejny test.

    Przebudowałem silnik który opisywałem wcześniej , dodałem drugą cewkę która jest zasilana prądem pozyskiwanym z pierwszej która jest nadal zasilana z akumulatora.

    Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

    Takie rozwiązanie pozwoliło zmniejszyć pobór prądu z 30mA do 9-10mA !!! wcześniej z magnesami neodymowymi pobór prądu wynosił ponad 100mA , a przecież straty na opory toczenia i opór powietrza nie zmienił się a elektroniki jest dwa razy więcej.
    Wcześniej nie dało się tak zmniejszyć prądu bo silnik się zatrzymywał.!!

    Najciekawsze jest to że pierwsza cewka pobiera z accu 10mA a na drugą , taką samą przechodzi też okł 10mA !!

    Silnik z koła rowerowego fi 36cm i 12 magnesów 4x2x1cm kręci się z prędkością okł 120-150obr/min.

    Na zdjęciu widać dwa mierniki :
    Pierwszy z lewej mierzy prąd pobierany z Accu.
    Drugi mierzy to co pobiera druga cewka , część to impuls zwrotny z cewki pierwszej , a część to indukcja , czyli energia z magnesów przyciągających się do rdzenia cewki. Wiem że nie można mówić o nadsprawności ale uważam że 0,1W poboru mocy dla tak dużego silnika to naprawdę mało.
  • #194
    000andrzej
    Poziom 37  
    A ile z tego dużego silnika można wyciągnąć energii?
  • #195
    JacekTorun
    Poziom 17  
    Jeśli dało by się podłączyć prądnicę i pobrać przynajmniej tyle ile się włożyło to bym zamknął obieg itd.
    Niestety, można trochę obciążyć cewką , ale nie wiem ile energii potrzeba na opory powietrza , bo wytwarza wiatr i na to też zużywa energię , można też trochę odebrać z impulsu zwrotnego. Do obliczenia sprawności trzeba by też policzyć inne straty , to tylko model przejściowy dlatego jeszcze tego nie liczę.
  • #196
    EAndrzej
    Poziom 21  
    Muszę niestety napisać prawdę o silniku Adamsa jest to tylko wytwór błędnej teorii wytworzonej przez autora - konstrukcje silnika wykonane przez niezależnych od autora konstruktorów wykazują, zgodnie z przewidywaniami nauki, zawsze sprawność mniejszą od 1.
    Także, czym wcześniej zrozumieją to autorzy postów łudzących się, że można otrzymać coś za nic tym lepiej dla nich – nie wpadną w depresję a to groźna choroba – i przestaną pisać bzdury, kompromitując i zaniżając jedynie poziom forum elektroda .
  • #197
    MONTR
    Poziom 13  
    I właśnie wynalazki z tego powstają wszyscy wiedzą że jest to nie możliwe a jeden nie wie i robi wynalazek.Nie można tego tłumić , niekiedy coś powstaje wskutek pomyłki
  • #198
    trzyper
    Poziom 1  
    A powiecie jak to by było zastosować taki silnik w rowerze i nie chodzi tu o nadsprawność do której tak każdy w tym temacie dąży ale o siłę takiego silnika który był by załączany dopiero po uzyskaniu pewnych obrotów. druga sprawa skoro takie silniczki pobierają mało prądu to jak to się by przekładało na przebiegi czysto teoretycznie z aku samochodowym. chodzi mi o taki projekt narysowany na szybkiego :p

    http://img17.imageshack.us/img17/1655/nowyobrazmapabitowae.jpg
  • #199
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Projektowanie silników to całkiem spora dziedzina wiedzy, tego się nie robi tak, żeby naszkicować jakieś rozmieszczenie,
    i to montować i próbować, jak działa - tak robiono półtora wieku temu, a teraz się oblicza wiele różnych wariantów, i poprawia
    konstrukcję, aż się uzyska najlepsze możliwe parametry - są do tego podręczniki - we współczesny silnikach uzyskuje się
    kilkadziesiąt razy mniejszy stosunek strat do mocy użytecznej, niż w silnikach robionych półtora wieku temu.
  • #200
    Misian@
    Poziom 27  
    Witam!

    Czasem przeglądałem ten temat i nasunął mi się pewien pomysł...

    Pomyslałem że gdyby tak dwa rotory połączyć razem, w środek wstawić rdzeń w kształcie trójkąta ... na nim była by cewka, i to by miało działać w ten sposób, że gdy magnesy zbliżają się do statora elektromagnes jest załączany na bardzo krótki czas, (uzwojenie na elektromagnesie było by nawinięte 2xX zwoji z odczepem w środku i połączone równolegle) nie wiem jak by to działało, przypuszczam że indukowanie 2 elektromagnesów na jednym rdzeniu to może nie być najlepsze rozwiązanie ale...) i gdy magnesy znajdą się nad statorem uzwojenia zostaną wyłączone a efekt "ślizgu" magnetycznego powinien nadać mocy mechanicznej wirnikowy... i na końcu rdzenia był by odstęp np. 1cm i znowu taki rdzeń byłby na chwile załączany żeby "wciągnąć" magnesy na szczyt elektromagnesu, myślę że rysunek wszystko tłumaczy...
  • #201
    JacekTorun
    Poziom 17  
    trzyper napisał:
    A powiecie jak to by było zastosować taki silnik w rowerze i nie chodzi tu o nadsprawność do której tak każdy w tym temacie dąży ale o siłę takiego silnika który był by załączany dopiero po uzyskaniu pewnych obrotów. druga sprawa skoro takie silniczki pobierają mało prądu to jak to się by przekładało na przebiegi czysto teoretycznie z aku samochodowym. chodzi mi o taki projekt narysowany na szybkiego :p

    http://img17.imageshack.us/img17/1655/nowyobrazmapabitowae.jpg



    Silniki o podobnej konstrukcji , tyle że z zamkniętym obwodem magnetycznym są stosowane w prototypowych samochodach elektrycznych , konstrukcyjnie są takie same jak te stosowane w wentylatorach w komputerach , tyle że większe.
    Na pewno były by dużo lepsze niż te szczotkowe które chińczycy montują w tych najpopularniejszych rowerach i skuterach elektrycznych.

    W pogoni za nadsprawnością silnik Adamsa ma słaby stosunek mocy do masy i to może być mały problem.
    Mam trochę magnesów i może to przetestuje.
    Pozdrawiam
  • #202
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Mnie przekonuja dwie rzeczy do silnika Adamsa, a mianowicie: to ze jest tam umieszczony jeden magnes i "pchniety" magnes dziala jak kolo zamachowe. Efekt mozna zauwazyc z lat dziecinnych, gdy sie siedzialo na karuzeli a druga osoba nas odpychala co obrot. Po drugie niema tutaj zadnej darmowej energi, tylko energia z magnesu ktora tez sie kiedys konczy. Wiadomo ze mamy rozne zrodla energi odnawialnej, wedlug mnie magnes wlasnie jest "odmiana" takiego zrodla energi. Zalanczam prosty rysuneczek z pytaniem, co by bylo gdyby, na jednej osi umiescic 12 tarcz z magnesami, kondensatory itd. jak by wtedy sie zachowywal silnik Adamsa? Na rysunku z braku miejsca narysowalem tylko 5 tarcz, mysle ze kazdy sie domysli oco mi chodzi.
  • #203
    000andrzej
    Poziom 37  
    A jaka jest różnica między 12 tarczami z 1 magnesem, a 1 tarczą z 12 magnesami?
  • #204
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Mysle ze co "godzine" obrotu silnik dostaje kopa zostaje odepchniety od cewki, znowu pare stopni ruchu wirnika i znowu dostaje silnik kopa, tak wiec glownej roli w silniku niebedzie odgrywal juz tylko jeden magnes, ktory spelnial role kola zamachowego. Silnik z jedna tarcza, i jednym magnesem dostawal "kopniaka" co "12 godzin", czyli co 360 stopni. To co przedstawilem mysle ze da nam wieksza moc ciagu silnika. Moze sie tez myle ? Niewiem, dlatego pytam o opinie forumowiczow. Niewiem czy na jednej tarczy by sie to wszystko pomiescilo, czy pola magnetyczne by siebie "nie zaklucaly", sam niewiem wydaje mi sie ze z technicznego punktu widzenia 12 tarczy bylo by lepiej. Moze tez wystarczy eksperyment wykonac z 8, albo 4 magnesami.Co otym sadzicie? Czy zwiekszy to sprawnosc silnika Adamsa? Tutaj jeszcze jeden rysunek ktory przedstawia zwiekszenie sprawnosc, dwa magnesy na tarczy, moze lepiej by bylo 4.
  • #205
    leonow32

    Poziom 30  
    Kiedyś zrobiłem silnik Adamsa aczkolwiek tej mitycznej nadsprawności nie zaobserwowałem. Najprawdopodobniej przez toporne wykonanie ;) Nawet jeżeli udało by się naładować baterię prądnicą podłączoną do Adamsa i uzyskać więcej prądu niż silnik zeżarł, to moim zdaniem będzie to efekt tylko czasowy.

    Magnesy nie wzięły swojej energii znikąd tylko zostały podgrzane do wysokiej temperatury w polu magnetycznym jakiegoś elektromagnesu. Wykorzystując rzekomą nadsprawność silnika Adamsa czerpiemy energię zgromadzoną w magnesie, póki magnes się nie rozładuje. Gdyby ta energia faktycznie brała się znikąd to dzisiaj każda elektrownia miała by generator Adamsa, a sam Adams byłby bogatszy od Billa Gatesa.

    Taka jest moja teoria na ten temat.
  • #206
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Porownanie magnesu do elektrowni atomowej niema sensu, to tak jak porownac rower z samochodem. Magnesy maja bardzo dluga zywotnosc, tak wiec taki silnik spokojnie by nas przezyl, co do twojej konstrukcji musiala faktycznie byc "opornie" wykonana, szkoda. Przedstawiony przezemnie rysunek mam nadzieje troche tlumaczy oco mi chodzi. Jak bedzie sie krecila ( z jaka sila) karuzela w okolo ktorej stoi 12 osob i kazdy ja obraca z taka sama sila kiedy wykona ruch o 30 stopni. Jak bedzie sie krecila karuzela ktora odpycha tylko jedna osoba, gdy wykona ona ruch o 360 stopni :D .
  • #207
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli przyjąć, że tarcie jest proporcjonalne do ilości osób, i te osoby będą siedzieć na karuzeli, to z grubsza na jedno wychodzi
    (jeśli te osoby kolejno się odpychają od czegoś nieruchomego) - tyle, że im więcej osób, tym szybsze wahania prędkości obrotu.
    Jeśli popychają stojący, a na karuzeli siedzi tyle osób, ile stoi i popycha, to tak samo (można się bawić tak, że osoby dzielą się
    na dwie równe grupy, jedna siada, druga popycha, i co jakiś czas zmiana miejsc - jak nie można popychać siedząc na karuzeli).

    A jeśli ilość osób na karuzeli jest stała, a zmieniamy ilość osób, które stoją obok i popychają karuzelę, to oczywiście im więcej
    tych popychających, tym lepiej będzie się kręcić - jeszcze przy założeniu, że takie same osoby, bo jakiś atleta może popychać
    tak, że będzie się kręcić lepiej, niż kiedy popycha kilkunastu chuderlaków - jeśli jest silniejszy niż oni wszyscy razem.

    Natomiast generalnie, im więcej punktów popychania, tym równiejszy obrót (oglądałeś może wirnik prądnicy, czy silnika
    elektrycznego? tam są rowki i w każdym po kilka zwojów, często jeszcze te rowki są pod kątem - żeby się równo kręciło).
  • #208
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Wlasnie Jta to tak jak z tym silnikiem. Tak wiec kazdy magnes gdy bedzie ladowal cewke, i kazdy magnes bedzie odpychany to zwiekszy sie moc silnika Adamsa. Zgadza sie? Bedziemy mieli silnik "atleta" a nie "chuderlaka" ktory kreci sam.
  • #209
    bog.op
    Poziom 14  
    Witam :)

    Jak wykonuje się magnesy stałe w zasadzie z grubsza każdy wie. Ale kto obliczył ile energii magnetycznej można otrzymać z magnesu stałego ??

    Problem z magnesami poruszam też na elektrodzie w temacie "Magnetyczne silniki".

    W jednym z postów zaznaczyłem, że każdy silnik elektryczny z magnesami stałymi złużyje bardzo dużo baterii czy akumulatorów, a magnesy nadal mają pole magnetyczne.

    Każdy silnik z wykorzystaniem magnesów rozwija określoną moc wyliczoną ze zużycia energii elektrycznej. Skoro pole elektromagnetyczne współpracuje w takim silniki z magnesami to te magnesy również przekazują do tego układu porównywalną moc.
  • #210
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany
    Teraz trzeba by bylo zrobic projekt takiego silnika, wstawic wielkosc tarczy, magnesow itd. i wszystko obliczyc. Jak myslicie jest taki uklad skazany na powodzenie? Jezeli silnik Adamsa dziala to taki uklad powinien jeszcze bardziej funkcjonowac?