Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

Misian@ 24 Cze 2009 22:27 193628 880
  • #271 24 Cze 2009 22:27
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Oceniasz ludzi po zawodzie? To widze ze masz pojecie o ludziach, oceniajac ich po zawodzie. Moze jestem czarny i co wtedy? Czy wtedy moze bede 100 lat za panem jta? Jestem mechanikiem maszyn i urzadzen przemyslowych jesli tak chcesz wiedziec, jeszcze jakies pytania?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Leonow32 moze ty jestes jednym z wielu (wiecznych studentow) u pana jta, wtedy bede rozumial twoja postawe, i wcale nie bede sie gniewal. Usiluje wam wbic do glowy ze takie forum jest poto aby komus pomoc powtarzam POMOC pozytywnie a nie NEGATYWNIE KRYTYKOWAC bez wzgledu jaki to jest temat.

  • #272 25 Cze 2009 00:12
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Wątek staje się mocno off-topowy (niemerytoryczny) i powoli dojrzewa do tego, co nie tak dawno zrobiłem z wątkiem "perpetum mobile", w którym moderator podzielił moją opinię i jednym ruchem usunął dwie strony wątku.

    A swoją drogą to dziwię się ludziom, którzy piszą posty, wiedząc że mają one sporą szansę na wylądowanie w koszu. Szkoda wysiłku, kosza nikt nie czyta.

  • #273 25 Cze 2009 06:01
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Zgadza sie ja tylko zwrocilem uwage w jakim celu byl otwarty ten temat i czego oczekuje pytajacy w pierwszym poscie i jak zwykle zaczela sie dyskusja, aby to zakonczyc proponuje otworzyc nowy temat: Czy silniki magnetyczne istnieja?

    Dodano po 8 [minuty]:

    Juz to zrobilem, otworzylem nowy temat czy silnik Adamsa itp. dziala? Wieczni studenci i profesorowie moga tam dzielic swoje akademickie madrosci i tym samym nie zaklocac pracy konstruktorom amatorom.

  • #275 25 Cze 2009 09:20
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: MaciekWroclaw - co do oszustwa, to rozumiem, że do encyklopedii nie zajrzałeś; definicja jest taka, że
    jest to wprowadzenie kogoś w błąd tak, by w niekorzystny dla siebie sposób rozporządził swoją własnością
    - jeśli nakłonisz kogoś, by kupił materiał i zrobił niedziałający silnik, to spełnia to definicję oszustwa; jeśli
    materiał będzie twój, albo kupiony za twoje pieniądze, to już nie - jak najbardziej masz prawo tak zrobić.

    Twój nowy temat: już moderator zgłosił do niego zastrzeżenie, i wrzucił go do kosza. Przypominam, że
    wciąż nie widzę definicji, co to ma być silnik Adamsa - nie ma sensu pytanie o istnienie czegoś bez
    określenia, co miałoby istnieć, bądź nie, chyba że pytamy, czy cokolwiek istnieje, na co odpowiedź
    jest, że tak - na przykład istnieje forum Elektroda i wypowiedzi na forum, co wszyscy widzimy.
    Czy napisanie, co się rozumie przez "silnik Adamsa", jest aż tak trudne dla tych, co chcą go zrobić?

    Co do wypowiedzi krytycznych, to zwracam uwagę: one pozwalają wyeliminować te konstrukcje, które
    nie będą działać, i przez to skupić się na takich, które mogą zadziałać - więc myślę, że są pomocne.
    W związku z tym nie rozumiem, dlaczego "konstruktorom" takie wypowiedzi przeszkadzają.

  • #276 25 Cze 2009 13:17
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Panie jta to raczej nie jest panski problem czy silnik zbudowany przez kogos bedzie dzialal czy nie, ktos chce pozytywnych rozwiazan,podpowiedzi i pomocy. Kto chce wciaz czytac wkolko jedno i to samo ZE TO NIE DZIALA. Niejestem pierwsza osoba ktora ma do pana zastrzezenia i do panskiego podejscia do tych tematow, ja nie jestem pierwsza osoba i nie ostatnia. Kazdy wie ze istnieje wolnosc slowa i wolnosc robienia tego co jest zgodne z prawem np. budowanie silnika magnetycznego lub itp. urzadzen, i pan nie zmusi nikogo do odstapienia od tych palnow, tak jak juz pisalem autor tego tematu (konstruktor) buduje ten silnik i pan go od tego nie odciagnie rzygajac madrosciami akademickimi. Zostaw pan tych ludzi w spokoju i daj im spelniac swoje fantazje. Co do tematu ktory zalozylem czy silnik Adamsa dziala. Coz zostal zawieszony z przyczyn wiadmych a dlaczego? sami znamy niestety odpowiedz na te pytanie.

  • #277 25 Cze 2009 13:55
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    MaciekWroclaw napisał:
    Co do tematu ktory zalozylem czy silnik Adamsa dziala. Coz zostal zawieszony z przyczyn wiadmych a dlaczego? sami znamy niestety odpowiedz na te pytanie.
    Generujesz off-topowy śmietnik i wywołujesz pyskówki na forum. Większość Twoich postów w tym wątku kwalifikuje się również do usunięcia, co w odpowiednim momencie zasygnalizuję moderatorowi (zresztą wygląda na to, że Cię monitorują na bieżąco).

    Jeszcze raz napiszę, że niezależnie od działu, jesteśmy na forum technicznym i oprócz minimum wiedzy fachowej wypadałoby znać chociaż podstawy fizyki. Z wątkami typu "perpetum mobile", "rezonansowa produkcja wodoru", "silnik Adamsa", czy inna metafizyka proponuję się udać na fora metafizyczne, psychotroniczne, czy ufoludowe - tam z pewnością znajdziesz wdzięcznych słuchaczy.

  • #278 25 Cze 2009 17:09
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Bla bla bla, forum metafizyczne? oczym ty piszesz kolego? Czyzby temat dyskusji byl dla Ciebie czyms niezrozmialym? wiesz oczym sie tutaj pisze i czego oczekuje, pomimo tego jestes tutaj tak jak wielu innych prowokatorow aby zaklocic porzadek na forum. Piszesz ze ja wywoluje pyskowki!? Myllisz sie, ja poprostu chce aby wynalazcy amatorzy ktorzy chca sobie konstruowac silnik Adamsa byli zostawieni w spokoju przez takich ludzi wlasnie jak ty i inni koledzy. Tutaj jest np. ladna dyskusja i nikt nie bredzi czy to ma nadsprawnosc czy nie, dyskutuja o rozwiazaniach technicznych i tak tez powinno byc! https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=868250

    Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:

    Marek_Lodz napsales wczesniej:
    Wątek staje się mocno off-topowy (niemerytoryczny) i powoli dojrzewa do tego, co nie tak dawno zrobiłem z wątkiem "perpetum mobile", w którym moderator podzielił moją opinię i jednym ruchem usunął dwie strony wątku.
    Widze ze bardzo chcial bys byc adminem i usuwac watki ktore ci nie pasuja, z tego co wnioskuje, tak jak wiele innych osob oczywiscie w poczcie prywatnej ze usuwanie stron, czy wypowiedzi jest przejawem nie tolerancji, glupoty i pozostaloscia z czasow komunistycznych (cenzura) ktora jest stosowana nadal w Chinach i innych krajach, to tak jak ja bym kasowal twoje posty lub posty kolegi jta bo mi wogole nie pasuja. Kazdy ma wolnosc slowa do wyrazania swojej opini, w tym temacie kolega Misian@ jako autor pierwszego postu napisal:
    Witam!

    ostatnio zabrałem się za budowę silnika Adamsa
    Wszystko już mam "prawie" gotowe czyli całą część mechaniczną tylko jeszcze 4 statory musze nawinąc.

    Natknąłem się na pewną przeszkodę mianowicie do sterowania tego silnika jest potrzebny ugn3120u i nigdzie go znaleźć nie mogę i chciałem się zapytać o jakiś zamiennk tego "układziku" albo jak by go można było czymś innym zastąpić

    http://free.of.pl/z/zlabs/technika/freee/adams/adams.htm

    Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc
    Pozdrawiam

    Oczywiscie po jakim czasie pojawily sie negatywne teorie i odpowiedzi NIEPASUJACE i NIEZWIAZANE z tym oco prosil kolega Misian@. Ja szanuje prosbe kolegi Misian@ i jestem za pomocnymi odpowiedziami o ktore tez on prosil a nie o negatywne ktore zasmiecaja forum i ktore wlasnie powinny byc usuniete. Robienie sztucznej zadymy jest odwrocenie uwagi od siebie (mowa o tych negatywnych odpowiedziach) i przypiecie zamieszania osobom takim jak ja.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Marek_Lodz tutaj jeszcze jedna strona odnosnie twoich i innych kolegow prowokujacych, bezczelnych i glupich wypowiedzi na temat free energie. Jezeli ja nie wierze w istnienie ufoludkow, to nie wchodze na forum o nich i nie prowokuje ich zwolennikow! a tutaj link z twoimi prowokacjami:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic384883-300.html

  • #279 25 Cze 2009 21:26
    bog.op
    Poziom 14  

    MaćkuWrocław :)

    Myślę, że nie ma sensu odwoływać się do ciągłych krytyków z apelem by nie pisali swoich niewątpliwie dołujących postów.

    Piszą je i będą pisać.

    Ja postanowiłem traktować ich posty jak "białe" nie zapisane miejsce na tym i innych forach. Inaczej nie można traktować "jta-wców" !!!
    I znakomicie taki sposób działa.

    Chcieliby uchodzić za ekspertów naukowych w każdym temacie tego portalu gdzie się "podwieszą" :D
    Ale podobnie jak złą wolę naciągaczy, którzy być może i tu próbują swojego "szczęścia" trudno jednoznacznie stwierdzić tak i wyższe wykształcenie czy zatrudnienie na stanowiskach naukowych tych osób trudno zweryfikować.

    Dlatego również powoływanie się tych osób na swoją olbrzymią wiedzę naukową traktuję jak próbę wyłudzenia szacunku dla swojego EGO .

    Bardzo wiele rewolucyjnych wynalazków wyszło spod "pędzla" wynalazców, którzy ani wcześniej, ani też później nie byli naukowcami. Ta wiedza mi wystarcza i jest znakomitym elementem motywującym mnie by zdążać do zbudowania urządzeń, które zdaniem "jta-wców" nie mają prawa działać.

    Wkładam w to mój czas i moje środki materialne :)


    Jest dla mnie również rzeczą oczywistą, że świat naukowy w olbrzymiej części swoich działań porusza się w przestrzeni teorii, a nie rzeczywiście istniejących zjawisk. Również cala dzisiejsza wiedza ludzka to zaledwie ułamek wyrwany z całości.

    Jeśli więc macie taka wolę to budujcie i eksperymentujcie z układami silników nazwanych od Adamsa. Bo zapewne jest jeszcze wiele możliwości zbudowania nowszych rozwiązań silników elektrycznych, magneto-elektrycznych czy nawet magnetycznych nad którymi i ja pracuję :)

  • #281 25 Cze 2009 22:20
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Urgon wlasnie o takich ja ty pisalem wczesniej, podrzegacz do klotni. Zacytuj mnie gdzie obrazalem tych MADRZEJSZYCH?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Bog.op masz racje powinno sie ignorowac takie wypowiedzi jak powyzej napisane przez Urgona. Szkoda ze niema na elektrodzie funkcji IGNORUJ i po uruchomieniu takiej byly by posty danej osoby nie wyswietlane dlamnie.

  • #282 25 Cze 2009 23:50
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    MaciekWroclaw napisał:
    Bla bla bla, forum metafizyczne? oczym ty piszesz kolego? Czyzby temat dyskusji byl dla Ciebie czyms niezrozmialym?
    Szczerze mówiąc jest niezrozumiały. Możliwości są dwie. Albo piszemy o zjawiskach opisanych prawami fizyki i w tym przypadku trzeba się odwołać do konkretnego prawa fizyki mówiącego o tym, że przemagnesowanie magnesu powoduje pobieranie energii (ciepła) z otoczenia (szczerze mówiąc nie znam takiego prawa fizyki), albo mówimy o zjawiskach niezbadanych, nieopisanych i być może niepowtarzalnych i wtedy mamy do czynienia z metafizyką.

    Sygnujący się bog.op pisał w jednym z postów że zna, czy stworzył teorię tego zjawiska, które rozgrywa się na "poziomie atomowym". Wszyscy z niecierpliwością czekają na jakąś bibliografię, która pozwoli zapoznać się z tą teorią, której nie znają jeszcze fizycy, bo fakt, że taki geniusz funkcjonuje wyłącznie na elektrodzie poważnie podważa jego wiarygodność.

  • #283 26 Cze 2009 07:17
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Marek_Lodz, denerwuje Ciebie to ze wyznawcy Adamsa wymyslaja rozne teorie, rozumiem. Ufolodzy tez wymyslaja i tak tez juz zostanie. Kazdy dazy do jakiejs prawdy lub pruboje wytlumaczyc wiele nie zbadanych zjawisk. Tak jak pisalem wczesniej, poco sie klocic ze czegos niema lub przeczy fizyce czy innym dziedzinom naukowym. Kolega chcial technicznego rozwiazania i tez wlasnie takie rozwiazanie oczekuje od odpowiadajacych na posty. Gdyby chcial sie dowiedziec i prowadzic dyskusje, czy cos dziala czy nie poszukal by gdzie indziej, zalozyl nowy tgemat z tym pytaniem, albo nie zaczynal z budowa silnika Adamsa. Dajmy moze wiec spokoj tym klotniom bo to staje sie nudne, i faktycznie nie pasuje do tego tematu.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Zastanowil bym sie bardziej jak mozna zmniejszyc tarcie w silniku do minimum, przez co zwiekszy sie sprawnosc silnika.Mysle ze mozna by bylo to zredukowac w znacznym stopniu poprzez wage wirnika ktory wykonany by byl nie z plastiku drewna czy tym podobnych materialow lecz z miedzi, wirnik wykonac wiekszy przez co zwiekszy sie takze jego masa. Nastepnie proponowal bym obudowac wirnik, aby ciag powietrza ktory poruszyl pracowal razem z nim. i wedlug mnie trzecie najwazniejsze rozwiazanie to zastosowanie lozysk magnetycznych ktore by zmniejszyly tarcie do minimum. Prosze mnie poprawic jezeli sie myle i niemam racji w tym co pisze, czy ktores z podanych warunkow nie maja wplywu na dzialanie silnika, czyli waga wirnika, opor powietrza i olozyskowanie.

  • #284 26 Cze 2009 08:37
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    MaciekWroclaw napisał:
    Marek_Lodz, denerwuje Ciebie to ze wyznawcy Adamsa wymyslaja rozne teorie, rozumiem.
    Mylisz się. Oni nie wymyślają teorii, tylko o nich piszą vide bog.op, a to zasadnicza różnica. Proszę bardzo - przedstaw teorię powstawania tzw. nadsprawności w silniku Adamsa i możemy ją przedyskutować. Na początek krótko, powiedzmy pół strony z opisem zachodzących tam zjawisk i wzorami.
    Myślę, że dla znawców silnika Adamsa takie krótkie opracowanie nie powinno stanowić problemu, a wszyscy pozostali wreszcie by wiedzieli o jakich zjawiskach mówimy.

    Stan na tym forum na dziś jest taki, że nikt nie wykazał powstawania tzw. nadsprawności i nikt nie opisał zjawisk zachodzących w silniku Adamsa, które taką nadsprawność mogłyby wygenerować. Jeśli w ciągu trzech lat istnienia tego wątku nikt nie potrafił uzyskać takiego efektu w tym stosunkowo prostym urządzeniu, to znaczy, że ten efekt jest zwykłą bajką. Istne UFO.

  • #285 26 Cze 2009 09:46
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Tak jak pisalem wyzej, nalezy wyeliminowac podstawowe problemy ktore utrudniaja prace silnika, czyli wage, opor powietrza i tarcie lozysk. Wykonane modele z plastiku czy innych materialow posiadaja wady konstrukcyjne tak jak kiepskie wykonanie i zastosowanie nieodpowiedniego materialu. Stales kiedys kolo duzego silnika elektrycznego o duzej masie ktory wlasnie zostal wylaczony? Pewnie zauwazyles ze wirnik krecil sie jeszcze dobre pare minut zanim calkiem sie zatrzymal mimo tego ze byl na lozyskach kulkowych, igielkowych czy innego rodzaju. Wyobraz sobie Adamsa o duzej wadze wirnika, ktory po wylaczeniu bedzie jeszcze sam pracowal bo duza waga rozpedzonego wirnika wykonuje dalsza prace. Teraz pomysl ze wszystko to jest osadzone na lozyskach magnesowych, gdzie tarcie jest zmniejszone do minimum, czyli wydluzymy czas pracy wirnika po jego wylaczeniu. Jeszcze jedno, a mianowicie obudowanie wirnika w ktorym rozpedzone powietrze nie bedzie stawialo takiego oporu tak jak przy wirniku nieobudowanym, tylko bedzie "pracowalo" wraz z wirnikiem w kierunku ktorym sie kreci wirnik. Dlaczego pisalem o wylaczonym silniku i czasie do momentu zatrzymania sie? Wlasnie to jest cala zagadka. "Adams" nie potrzebuje ciaglego zasilania tak jak normalne silniki elektryczne, tylko PULSACYJNE , duza masa wirnika wykonuje dodatkowa prace bez jakiego kolwiek CIAGLEGO ZASILANIA, i w tym wlasnie momencie mozna ladowac dodatkowe cewki, kondensatory i akumulatory. Rozpedzona masa wirnika pozwoli nam na ominiecie cewek do ladowania akumulatorow bez jakich kolwiek problemow z duza predkoscia, a same IMPULSOWE sterowanie silnikiem jest potrzebne do podtrzymania obrotow. Tajemnica tkwi w wadze, i oporach.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Wytlumaczylem moje rozumienie w taki a nie inny sposob, jak wiadomo kazdy z nas spoglada na rozne problemy i ich rozwiazania z roznego punktu widzenia. Po pierwszym przeczytaniu zasady dzialania Adamsa pomyslalem z praktycznego punktu widzenia ze to powinno dzialac, i zaczalem sie zastanawiac gdzie sa bledy w wadliwych konstrukcjach ktore mozna zobaczyc w internecie. Wiadomo ze duzo rzeczy w technice wyglada inaczej w teori i inaczej w praktyce, patrzac z praktycznego punktu widzenia a nie z teoretycznego mozna dostrzec sens dzialania. Gdybym byl fizykiem i widzial ten problem z teoretycznego punktu widzenia to wiadomo jaka jest odpowiedz. To jest wlasnie to co dzieli teoretykow od praktykow. Ja jestem ten drugi tak jak wiele osob tutaj.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jeszcze jedno, problem dzialania i wytlumaczenie jak to dziala nalezy jak najbardziej do praktykow, ale zjawiska zachodzace tam to juz jest problem teoretykow, oni wlasnie powinni dojsc do tego. Jest to trudne do zaakceptowania ze nauka moze sie tez "mylic" byc "bledna", bardziej tak jak ja sadze nie jest doskonala i niestety niema wytlumaczenia na wszystko jeszcze przez dlugi czas.

  • #287 26 Cze 2009 11:13
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Albo nie przeczytales tego co napisalem, albo nie rozumiesz tego co napisalem, ale jest jeszcze jedna mozliwosc, nie chcesz rozumiec tego co napisalem, i jakie kolwiek tlumaczenie i wyjasnianie o ktore prosiles w poprzednim poscie i tak do Ciebie nie przemowi.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Coz ale to nie jest moj problem tylko twoj.

    Dodano po 39 [minuty]:

    Pozwole sobie przytoczyc cytat z Wikipedi
    "Fizyka eksperymentalna a teoretyczna.
    Kultura badań fizycznych różni się od innych nauk tym, że istnieje w niej fundamentalny i powszechnie uznawany podział na teorię i doświadczenie. Od początku XX wieku większość fizyków pozostaje specjalistami albo w fizyce teoretycznej, albo w fizyce doświadczalnej. Zaskakująco mało fizyków odnosi sukcesy w obu rodzajach badań. Dla porównania, większość wybitnych teoretyków chemii i biologii z powodzeniem pracuje też eksperymentalnie."

    Jest tak jak napisalem, potraficie przypisac wzory,regulki i jeszcze inne pojecia, ALE nie potraficie zrozumiec dzialania. W srodowisku fizycznym pojawi sie jeszcze wiele zagadnien ktore byly nie akceptowane, a ktore beda musialy byc akceptowane i wymyslone nowe wzory co do dzialania.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Marek_Lodz, wytlumaczylem gdzie sa bledy w konstrukcjach z mojego punktu widzenia. Wylicz teraz ile tarcia i strat bedzie miala ta wersja, jestes teoretykiem tak wiec nie bedzie to trudne dla Ciebie. Przypomne ze silniki elektryczne maja juz bardzo duza sprawnosc. Nie zapomnij wziasc wszystkich czynnikow pod uwage i zuzycie pradu do zasilania.

  • #288 26 Cze 2009 11:35
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    a) nie istnieje silnik urządzenie wykazujące tzw. efekt nadsprawności
    b) nie istnieje teoria opisująca taki efekt

    nad czym tu jeszcze dyskutować? Cała reszta to mitomania.

  • #289 26 Cze 2009 12:51
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    To twierdzisz ze argumenty ktore podalem nie podniosa sprawnosci?

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Dlaczego nie? wytlumacz prosze? Moze sie czego naucze:D


    [Proszę zacząć od tego: "Na forum stosujemy polską czcionkę oraz przyjęte zasady pisowni. Proszę poprawić posty." Mariusz Ch.]

    Dodano po 16 [minuty]:

    NO tak gdy sie koncza argumenty dlaczego nie dziala, to sie zglasza do moderatora i KAPUJE jak za komuny ze czcionka nie pasuje. Dziwny kraj konfidentow i kapusiow.


    Moderowany przez Mariusz Ch.:

    Bezpodstawne oskarżanie innych użytkowników i brak wykonania polecenia. W nagrodę - ostrzeżenie.

  • #290 26 Cze 2009 21:35
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Tak jest dostosuje sie do prośby.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Będę pisał poprawnie, ale nie wszystkie słowa mogę poprawić, niestety słownik elektrody jest ubogi.

  • #291 26 Cze 2009 23:08
    000andrzej
    Poziom 37  

    Łożysko magnetyczne rzeczywiście zwiększy sprawność. Co do pozostałych rzeczy - delikatnie pisząc mijasz się z prawdą. Nie będzie to miało bezpośredniego przełożenia na większą sprawność, a wręcz przeciwnie.

    1. Obudowa wirnika - nie wiem jak by to miało wyglądać, aby powietrze pracowało wraz z wirnikiem. Zauważ, że jest coś takiego jak siła odśrodkowa - powietrze nie będzie się kręciło tylko będzie naciskało na ścianki obudowy. Coś w rodzaju wentylatora. Powietrze będzie więc tarło o ścianki wywołując dodatkowy opór. Idąc Twoim tokiem myślenia - wentylatory powinny się dłużej kręcić niż sam silnik z wirnikiem. A tak nie jest w praktyce.

    2. Ciężki wirnik - jeżeli zakładamy, że jest coś takiego jak siła tarcia - będzie ona proporcjonalna do masy. Przy założeniu braku tarcia łożysk ten argument nie wchodzi w rozważania. Kolejna sprawa - co z tego, że cięższy wirnik dłużej się kręci? Aby go doporowadzić do tego kręcenia trzeba włożyć więcej siły. Idąc Twoim tokiem myślenia - wszystkie silniki powinny być dodatkowo obciążone tarczą, aby się lżej kręciły. Pokaż mi choć jedno takie rozwiązanie. Wtedy okazało by się że im większa tarcza na silniku tym mniejszy pobór mocy, co jest wierutną bzdurą. ić a potem utrzymywać obroty trzeba włożyć więcej siły niż w przypadku malutkiego silniczka. Obliczając sprawność nijak nie wychodzi więcej niż bez ciężkiego wirnika. Nie mówię o dokładnym wyważeniu (znów straty wywołanie nierównomiernością obrotów).

    Może coś jeszcze wytłumaczyć? Podać wzory na bezwładność, siłę odśrodkową, moment obrotowy, czy sobie znajdziesz w podręczniku do gimnazjum?

  • #292 26 Cze 2009 23:29
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Co do obudowy to mam nadzieje ze masz racje, ale myśle ze co do masy wirnika nie, ponieważ magnes w wirniku jest odpychany od cewki i jemu jest obojętne czy odepchnie mniejszy ciężar, czy większy. Jedynie co to będzie wchodził na obroty dłużej, ale pozatym będzie miał więcej mocy poprzez swój ciężar.

  • #293 26 Cze 2009 23:37
    000andrzej
    Poziom 37  

    Ale w uzwojeniu musisz dać większy prąd impulsowy, aby odepchnął (bądź przyciągnął) magnes (większa bezwładność całego układu). Inaczej mówiąc - bateryjką nie rozkręcisz dużego silnika. A siły tarcia będą zawsze wprost proporcjonalne do masy.
    Spróbuj rozkręcić małą dziecinną karuzelę a spróbuj to samo zrobić z dużą w wesołym miasteczku. Ja tylko tak poglądowo chcę pokazać, że nie tędy droga.


    Nie widzę natomiast w jaki sposób można by połączyć pobór ciepła z otoczenia ze względu na zmienne pole magnetyczne (jak to udowodnisz - nagroda Nobla murowana) z zamianą na siły mechaniczne.
    Idąc tym tropem mielibyśmy efekt cieplarniany z głowy, bowiem moglibyśmy zawsze sobie zrobić silniki, które by się kręciły i np. wytwarzały prąd, kosztem energii cieplnej otoczenia.
    To co pokazują na filmikach obarczone jest dużym błędem pomiaru, nie mówiąc już o sposobie pomiaru poszczególnych parametrów.

  • #294 27 Cze 2009 00:14
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Masz racje, ale do rozruchu możesz użyc akumulatora, a potem prąd będzie indukowany w kondensatorach, wystarczająco aby silnik dalej pracował, moc cewek i ilosć możesz dobrać do ciężaru wirnika.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Co do pobierania ciepła tez tego nie rozumiem :|, ale ja mam inna teorie co do sprawności. Wedlug mnie tajemnica jest minimalne zużycie energii do napędu poprzez prace impulsowa, i dodatkowa praca rozpędzonego wirnika, a im cięższy wirnik tym większą moc.

  • #295 27 Cze 2009 00:40
    000andrzej
    Poziom 37  

    No i zapętlamy się...
    Większa masa - większe tarcie
    Większy prąd (nawet indukowany) - większe straty cieplne na rezystancji
    Indukowanie prądu też jest obarczone stratami. Im większy indukowany prąd tym większy będzie jego niedobór w stosunku do teoretycznego stanu idealnego.

    Po prostu np. oszacujmy straty na 1%
    1% z 1A = 0,01A strat
    1% ze 100A = 1A strat.
    Podobnie w mechanice.

    "Silnik Adamsa" będzie działał - ale jak to już wcześniej było napisane - jest to zwykły silnik napędzany impulsowo pobierający prąd ze źródła i podobne rozwiązania są stosowane na masową skalę. Natomiast czary z nadsprawnością nie istnieją. Ot co.

  • #296 27 Cze 2009 12:33
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    A czy slyszales o hybrydach? O laczeniu minimum dwóch "maszyn" które sie wspomagaja na wzajem i daja lepszy efekt. Srodowisko fizyczne robi wszystko aby nie dopuścić do siebie nawet myśli nadsprawność, myślisz ze wszystkie przypadki opisywane do tej pory rożnych technologii które sa nie wdrożone w nasze życie sa wyssane z palca? Prosze administratora o poprawę słownika z polskimi zdaniami, ponieważ sa w nim duże braki!

  • #297 27 Cze 2009 14:30
    000andrzej
    Poziom 37  

    MaciekWroclaw napisał:
    A czy slyszales o hybrydach? O laczeniu minimum dwóch "maszyn" które sie wspomagaja na wzajem i daja lepszy efekt. ..!

    A słyszałeś o zasadzie superpozycji? Czyżbyś chciał mi wmówić, że 1+1 = 3 tak jak w teorii pracy zespołowej i że występuje synergia?

    Chciałeś konkrety - dałem Ci je, a ja tu widzę ogólniki. Podaj konkretne przypadki o których piszesz a powiem co o nich myślę. Np. nie wiem co myśleć o UFO, o telepatii, o wróżbitach, jasnowidzach itp... za to o magnetyźmie, mechanice klasycznej, elektryczności cieple itp... wszystko da się wytłumaczyć.

  • #298 27 Cze 2009 15:18
    MaciekWroclaw
    Użytkownik obserwowany

    Przykładem jest 15 tonowy super silnik+agregat zbudowany i działający w Budapeszczie. Najlepsze jest to ze takich przykładów jest więcej, ale nie sa one uznawane przez srodowisko naukowe bo sa sprzeczne z nauka. Sami widzimy ile jest błędów w nauce, ile było rzeczy nie możliwych a dzis sa możliwe.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Akupunktura byla tez nie uznawana przez srodowisko medyczne. Dzis zmienili zdanie. Tak samo jest jeszcze z fizyka (lewitacja, magnetyzm itp.) to dopiero jest w stadium rozwoju.

  • #299 27 Cze 2009 15:28
    000andrzej
    Poziom 37  

    Masz coś więcej o tym super silniku? Co w nim niezwykłego? Coś mi umknęło i nie znam tematu.

    Akupunktura to odpowiednie wywoływanie bodźców, które docierają do mózgu. Nic w tym niezwykłego w sensie naukowym, oprócz tego, że trzeba wiedzieć gdzie wbić szpilkę.
    Jaka lewitacja? Bo jak myślisz o zrównoważeniu znanych sił działających na ciało to nic w tym niezwykłego. 1 zasada dynamiki.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Iluzje_Davida_Copperfielda