Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

Misian@ 22 Aug 2011 00:02 210377 880
Computer Controls
  • #841
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Prawa fizyki potwierdzają możliwość istnienia takiego silnika, wystarczy je prawidłowo zastosować.
    Przepraszam, że wtrąciłem tę uwagę nie na temat i się to rozwinęło, już "amen":
    Przykładem jest silnik "MONOMGNET".

    Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii. Tu warunkiem by była zmiana impulsów sterownika, czyli trzeba by skrócić czas impulsów i wprowadzić dość długie przerwy między impulsami oraz pewnie wzbudzać je w trochę innym miejscu wirującego elementu silnika BLDC.
  • Computer Controls
  • #842
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Przykładem jest silnik "MONOMGNET".

    Którego nie ma, co sam napisałeś na swojej stronie. A te fajne teksty o niszczeniu rysunków i notatek, rozrzucaniu elementów oraz zniszczeniu komputera, który w jakiś tam sposób byl powiązany z projektem są kretyńskimi bajdurzeniami, wylęgłymi w chorej głowie.
    I ten tekst o poszukiwaniu inwestora na wspólnika do patentu na nieistniejące urządznie... boskie!
    Pozwolę sobie na małe pytanie: długa ta kolejka inwestorów przez ten rok prawie się ustawiła? Nie przepychają się za bardzo na podwórku?
    Ten błąd w nazwie własnego silnika to zrobiłeś specjalnie dla utrudnienia poszukiwań?
    ( http://www.autoelektryczne.cba.pl/ )

    Zbyszek Kopeć wrote:
    Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii. Tu warunkiem by była zmiana impulsów sterownika, czyli trzeba by skrócić czas impulsów i wprowadzić dość długie przerwy między impulsami oraz pewnie wzbudzać je w trochę innym miejscu wirującego elementu silnika BLDC.

    I jeszcze tego nie zastosowaleś w swoich wspaniałych samochodach? Tekst jest klasyczny dla wyznawców nadsprawności: wiedzą, co trzeba zrobić, tylko jeszcze sami tego nie zrobili (brak czasu, funduszy, obawa przed ciemnymi mocami,... itd., itp.)
  • #843
    luke666
    Level 33  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Prawa fizyki potwierdzają możliwość istnienia takiego silnika, wystarczy je prawidłowo zastosować.
    Przepraszam, że wtrąciłem tę uwagę nie na temat i się to rozwinęło, już "amen":
    Przykładem jest silnik "MONOMGNET".


    W takim razie proszę pokazać jakiekolwiek informacje na temat rzekomego silnika, bo:
    Quote:
    W tej chwili już po sprawdzeniu ten silnik (też generator) został rozebrany na elementy nie do poznania między innymi podobnymi częœciami,

    wiele elementów zostało zniszczonych, wszystkie notatki i rysunki zostały całkowicie zniszczone, jeden komputer powišzany z tematem

    też został zniszczony i wyrzucony do œmieci.


    Czyli nie jesteś w stanie przedstawić żadnych dowodów na to, że taki silnik istniał.
    Czy nie było można zrobić filmu z próbami obciążeniowymi owego silnika, aby pokazać jego "super parametry"? Rozumiem 100lat temu, ale dzisiaj w każdym przeciętnym domu jest aparat fotograficzny lub inne narzędzie do rejestracji filmu lub zdjęcia.

    Zbyszek Kopeć wrote:
    Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii. Tu warunkiem by była zmiana impulsów sterownika, czyli trzeba by skrócić czas impulsów i wprowadzić dość długie przerwy między impulsami oraz pewnie wzbudzać je w trochę innym miejscu wirującego elementu silnika BLDC.


    Jak wynika z prawa zachowania energii - NIE.


    Swoją drogą, na pańskiej stronie są bardzo ciekawe "odkrycia nowych zjawisk fizycznych".
    Przypominają mi się lata dzieciństwa, kiedy poznawałem prawa fizyki i wiele zjawisk wydawało się dziać za sprawą nieznanych sił. Dzisiaj wiem, że po prostu nie znałem tych podstawowych praw i z tąd brały się moje niezwykłe odkrycia.
    Czytając te odkrycia mam nieodparte wrażenie, że brak panu znajomości właśnie tych podstawowych praw fizyki. Pełno w nich błędów merytorycznych, prosty, ubogi w fachowe terminy język, z którego ciężko cokolwiek zrozumieć, brak odwoływania się do jakichkolwiek znanych praw, a wzorów jest tyle co kot napłakał (na całej stronie znalazłem dwa: F = Bil ; SEM = BlV).
    Proszę nie dziwić się, że ludzie podważają pańską opinię, skoro stosuje pan tak nienaukowe podejście do tematu.




    Na wszystkie "odkrycia" może pan znaleźć odpowiedź dzięki równaniom pola elektromagnetycznego. Wystarczy też dowolny program wykorzystujący metodę elementu skończonego do obliczeń pola magnetycznego i elektrycznego (np. darmowy Femm). Jeden zrzut z ekranu wyjaśni nam znacznie więcej niż ryciny w paincie.
  • #844
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Przejdźmy to głównego tematu WĄTKU.
    Przypomnę tekst.
    Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii. Tu warunkiem by była zmiana impulsów sterownika, czyli trzeba by skrócić czas impulsów i wprowadzić dość długie przerwy między impulsami oraz pewnie wzbudzać je w trochę innym miejscu wirującego elementu silnika BLDC.
  • #845
    luke666
    Level 33  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Przejdźmy to głównego tematu WĄTKU.


    Znowu odwracasz kota ogonem, wymigując się od odpowiedzi.

    Zbyszek Kopeć wrote:
    Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii. Tu warunkiem by była zmiana impulsów sterownika, czyli trzeba by skrócić czas impulsów i wprowadzić dość długie przerwy między impulsami oraz pewnie wzbudzać je w trochę innym miejscu wirującego elementu silnika BLDC.


    To są wierutne bzdury.

    Już nie jeden tak twierdził i próbował, niestety nikomu się nie udało. Rzekome sprawności przekraczające 100% są wynikiem tylko i wyłącznie złych metod obliczeniowych, czyli nieznajomości zasad metrologii elektrycznej.
  • #846
    Artur k.
    Admin of Audio group
    luke666 wrote:
    Rzekome sprawności przekraczające 100% są wynikiem tylko i wyłącznie złych metod obliczeniowych, czyli nieznajomości zasad metrologii elektrycznej.

    Przecież w tym temacie, jeden Kolega badał silnik Adamsa pod tym kątem i wyszła mu nadsprawność, która jak się potem okazało - była błędem pomiarowym, bo multimetry nie umieją mierzyć poprawnie napięć innych niż sinusoidalne.
  • Computer Controls
  • #847
    000andrzej
    Level 37  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    ...Wracając do tematu, to pewnie taki silnik BLDC ze sterownikiem można by użyć jako SILNIK ADAMSA i mieć ileś darmowej energii....

    Silnik BLDC różni się od silnika Adamsa tylko tym, że silnik BLDC zachowuje się zgodnie ze znanymi prawami fizyki, zaś ten sam silnik BLDC, tylko nazwany silnikiem Adamsa ma sprawność >1.

    To można opatentować - "Nazwa Silnik Adamsa jako katalizator zamieniający silnik BLDC w PM".

    edit: sorry literówka.
  • #848
    luke666
    Level 33  
    000andrzej wrote:
    Silnik BLCD różni się od silnika Adamsa tylko tym, że silnik BLCD zachowuje się zgodnie ze znanymi prawami fizyki, zaś ten sam silnik BLCD, tylko nazwany silnikiem Adamsa ma sprawność >1.

    To można opatentować - "Nazwa Silnik Adamsa jako katalizator zamieniający silnik BLCD w PM".


    Brushless DC motor czyli BLDC, nie BLCD.

    Silnik Adamsa to również silnik BLDC, ale wcale nie ma sprawności >1.
    Założenie, że sprawność tego osobliwie nazwanego silnika jest większa od 1 jest hipotetyczne, a wszelkie prawidłowo przeprowadzone pomiary dowodzą jednego - że sprawność jest <1.

    Budowa silnika o sprawności bliskiej jedności z koła rowerowego jest mało prawdopodobna, wystarczy spojrzeć na sprawności klasycznych maszyn elektrycznych. Małe generatory mają sprawności rzędu 80%, a sprawność turbogeneratorów o mocach sięgających setek MW dochodzi do ponad 99%.
  • #849
    kEhYo77
    Level 19  
    Ja montuje właśnie coś na wzór silnika Adamsa. Docelowo będzie 6 cewek generujących + 2 napędzające.Wczoraj zrobiłem drugą inkarnację mojego wirnika: 6 magnesów neodymowych N52.
    Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?
    Sekret tego silnika kryje się w części z cewkami generatora, gdzie następuje opóźnienie reakcji wynikającej z prawa Lenza. Przy pewnych obrotach obciążenie mechaniczne wirnika wywierane przez te cewki podłączone do opowiedniego obciążenia zanika... c.d.n.
  • #850
    _jta_
    Electronics specialist
    Rozumiem, że według twoich wyobrażeń ma ono w odpowiednich warunkach zaniknąć całkowicie,
    ale jeszcze nie skonfrontowałeś tych wyobrażeń z rzeczywistością, czy nie trafiłeś na te warunki?

    Nie ma co się łudzić: w pewnych warunkach obciążenie będzie maleć, ale nigdy do zera... nawet
    nigdy na tyle, by uzyskać nadsprawność - jak jest mniejsze obciążenie mechaniczne, to mniejsza
    jest uzyskiwana z cewek moc elektryczna czynna (chociaż może pozostawać duża moc bierna).
  • #851
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Bo w SILNIKU ADAMSA lub w BEDINIM nie możemy mierzyć prądów i napięć miernikami, znaczy momy, ale tylko do kontroli orientacyjnej.
    Te urządzenia z jednego akumulatora maja w sumie naładować kilka akumulatorów, czyli należy użyć naładowany akumulator jako źródło wstępnej energii i rozładowane akumulatory jako akumulatory do naładowania. Po całej operacji należy pomierzyć energię zużytą (doładować akumulator wstępnej energii)i energię uzyskaną (rozładować akumulatory obciążeniowe - czyli znowu pomierzyć ich pojemność).
  • #852
    luke666
    Level 33  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Bo w SILNIKU ADAMSA lub w BEDINIM nie możemy mierzyć prądów i napięć miernikami, znaczy momy, ale tylko do kontroli orientacyjnej.
    Te urządzenia z jednego akumulatora maja w sumie naładować kilka akumulatorów, czyli należy użyć naładowany akumulator jako źródło wstępnej energii i rozładowane akumulatory jako akumulatory do naładowania. Po całej operacji należy pomierzyć energię zużytą (doładować akumulator wstępnej energii)i energię uzyskaną (rozładować akumulatory obciążeniowe - czyli znowu pomierzyć ich pojemność).


    A to heca, dlaczego miernikiem nie można zmierzyć tych wielkości elektrycznych? Co to znaczy kontrola orientacyjna?

    Ilość energii liczona na podstawie ładowań czy rozładowań akumulatorów jest co najmniej bezsensowna, bo akumulator ma swoją sprawność wynikającą z zamiany energii elektrycznej w chemiczną i na odwrót. Jaka ona jest? To zależy też od prądu ładowania i rozładowania baterii, temperatury i stanu technicznego ogniw.

    Energię trzeba mierzyć na bieżąco - tak jak się to robi w laboratorium i jest to jedyna słuszna metoda.

    Zmierzyć da się wszystko, trzeba tylko wiedzieć jak. Nie można tego zrobić tanimi multimetrami za 5zł jak to robi większość pseudonaukowców bo nie wiedzą, co tak naprawdę mierzy taki miernik.
  • #853
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Tak wyszło, że trochę się znam na miernikach, pomiarach, a głównie na akumulatorach.
  • #854
    luke666
    Level 33  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Tak wyszło, że trochę się znam na miernikach, pomiarach, a głównie na akumulatorach.


    Jeśli tak się znasz na pomiarach, to skąd taki poroniony pomysł na obliczanie energii w sposób, który jest tak niemiarodajny?
  • #855
    _jta_
    Electronics specialist
    Do akumulatorów są układy scalone monitorujące ładunek (mierzą napięcie, prąd, i zliczają przepływający ładunek;
    mogą nawet być wbudowane) - można by zastosować taki układ do pomiaru ładunku - tylko nie wiem, czy potrafi
    prawidłowo scałkować impulsy prądu. Ale co za problem, żeby zamiast akumulatorów zastosować kondensatory?
    Akumulator po ładowaniu impulsowym może symulować naładowanie większe od rzeczywistego, bo to ładowanie
    może spowodować zmniejszenie oporności wewnętrznej i wzrost SEM - ale w kondensatorach tego chyba nie ma?
  • #857
    saskia
    Level 39  
    To sa tylko pozwy, a ocena i decyzja nalezy do sadu, a nie publicznosci na Elektrodzie.

    Mam nadzieje ze podasz link do decyzji sadu o ktorym mowa w pozwie.
  • #859
    8Gacek8
    Level 2  
    Aktualnie rotor dalej nie spełnia moich wymagań. Wiem, że kółka od wózka , rowera i inne tym podobne materiały były stosowane ale to jest dużo za ciężkie do tego co potrzebuje. Ostatnio testowałem na wyciętych z szpulki (drut do migomata) talerzach ale to było przy jakichś 12 małych magnesach neo i zachowywało stabilność. Przy mniejszej liczbie magnesów potrzeba się uporać z oporem powietrza oraz wszelkimi nierównościami powierzchni(zmiana kąta pochylenia rotora...) co już nie jest takie proste biorąc pod uwagę ciężar(dodatkowy opór...). Oryginalny schemat to 4 magnesy więc chyba wiecie o co mi chodzi. Elektronike , drut , cewki oraz inne części mam a tego co najważniejsze tak jak potrzebuje już nie. Jak się mocno zirytuje to wrzucę jakąś wersję roboczą na youtube a w między czasie będę kombinował z resztą.

    pozdrawiam
  • #860
    _jta_
    Electronics specialist
    Opór powietrza jest z grubsza proporcjonalny do prędkości ruchu, siły między magnesami są z grubsza niezależne od prędkości,
    więc zmniejszenie prędkości zmniejszy wpływ oporu powietrza; pozwoli ono też zrobić delikatniejsze łożyskowanie, które będzie
    dawać mniejsze tarcie. Zwiększenie wymiarów bez zmiany prędkości liniowej: opór powietrza wzrośnie proporcjonalnie do nich
    (gradient prędkości powietrza zmaleje proporcjonalnie do wzrostu wymiarów, powierzchnia wzrośnie proporcjonalnie do kwadratu
    wymiarów), siły magnetyczne też (gradient pola zmaleje proporcjonalnie do wzrostu wymiarów, powierzchnia wzrośnie...), więc
    sama zmiana wymiarów nie zmieni stosunku oporu powietrza do sił magnetycznych. Bardziej skomplikowana jest ocena wpływu
    zmiany prędkości wymiarów na oddziaływania magnes-cewka, samo zwiększenie rozmiarów (łącznie z grubością drutu, przy
    zachowaniu ilości zwojów) dla uzyskania takiego samego pola magnetycznego wymaga zwiększenia prądu proporcjonalnie
    do rozmiarów, i niezmienionego napięcia na oporności drutu - a więc straty rosną proporcjonalnie do rozmiarów, a siła, jaka
    działa na uzwojenie cewki umieszczone w polu magnetycznym, jest proporcjonalna do iloczynu prądu i długości, a więc do
    kwadratu rozmiarów - czyli zwiększenie rozmiarów poprawia stosunek opór powietrza / siła oddziaływania magnes - cewka.
    Również wzrost prędkości poprawia działanie silnika: SEM rośnie proporcjonalnie do prędkości, przy stałym prądzie cewki
    tak samo rośnie moc, a straty spowodowane przez oporność cewki są te same (albo inaczej: siła pozostaje taka sama,
    większa prędkość daje większą moc - jest to korzystniejsze, niż zwiększanie siły poprzez zwiększanie prądu cewki). Ale
    rosną straty spowodowane przez opór powietrza, i to proporcjonalnie do kwadratu prędkości, dlatego dla silnika istnieje
    prędkość optymalna - wtedy, gdy straty spowodowane oporem powietrza i opornością cewki są sobie równe.
    Ogólnie sprawność silników elektrycznych rośnie z rozmiarami i z prędkością liniową, i w dużych silnikach zamiast magnesów
    stałych stosuje się elektromagnesy, gdyż pozwalają kosztem niewielkiej mocy wytworzyć silniejsze pole, niż daje magnes.
    W typowych silnikach dużej mocy opór powietrza ma - mam wrażenie - mały wpływ w porównaniu z opornością uzwojeń.
    Aha, jeszcze może być dość istotne: zmniejszenie ciśnienia nie zmienia oporu powietrza (w łatwo osiągalnym zakresie ciśnień
    - przy ciśnieniu około paskala opór powietrza maleje, ale takiej próżni nie wytworzy się przy użyciu amatorskiego sprzętu).
  • #862
    kEhYo77
    Level 19  
    No w końcu ktoś zauważył o co biega z tym Lenzem...






    i kalkulacje...


  • #863
    000andrzej
    Level 37  
    wojsciech wrote:
    ...wiec zawsze kiedy magnes będzie indukował w cewce prąd, prąd ten będzie starał się przeciwdziałać ruchowi tego magnesu !

    Są jednak wyjątki !!!
    ..


    Czy możesz podać przykłady tych wyjątków? Ale nie akademickie dywagacje, tylko konkrety proszę.
  • #864
    luke666
    Level 33  
    000andrzej wrote:
    Czy możesz podać przykłady tych wyjątków? Ale nie akademickie dywagacje, tylko konkrety proszę.


    Chyba można przytoczyć jedynie akademickie dywagacje, bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić cewki która składa się z samej części urojonej, bez części rzeczywistej (tzn. czysta indukcyjność - element idealnie bierny). Może cewka wykonana z nadprzewodnika w temperaturze bliskiej zera?
  • #866
    wojsciech
    Level 13  
    000andrzej wrote:
    wojsciech wrote:
    ...wiec zawsze kiedy magnes będzie indukował w cewce prąd, prąd ten będzie starał się przeciwdziałać ruchowi tego magnesu !

    Są jednak wyjątki !!!
    ..


    Czy możesz podać przykłady tych wyjątków? Ale nie akademickie dywagacje, tylko konkrety proszę.


    Kolego jedynym przykładem który mogę ci nakreślić jest transformator , zwróć uwagę na to że jak w transformatorze uzwojenie wtórne nie jest używane pobór na pierwotnym jest praktycznie zero (spróbuj poszukać co dokładnie się dzieje w tym momencie) i tu właśnie prawo lenza działa na plus

    a teraz użyj trochę swojej główki i spróbuj użyć tego zjawiska na swoje potrzeby.....
  • #868
    luke666
    Level 33  
    wojsciech wrote:
    000andrzej wrote:
    wojsciech wrote:
    ...wiec zawsze kiedy magnes będzie indukował w cewce prąd, prąd ten będzie starał się przeciwdziałać ruchowi tego magnesu !

    Są jednak wyjątki !!!
    ..


    Czy możesz podać przykłady tych wyjątków? Ale nie akademickie dywagacje, tylko konkrety proszę.


    Kolego jedynym przykładem który mogę ci nakreślić jest transformator , zwróć uwagę na to że jak w transformatorze uzwojenie wtórne nie jest używane pobór na pierwotnym jest praktycznie zero (spróbuj poszukać co dokładnie się dzieje w tym momencie) i tu właśnie prawo lenza działa na plus

    a teraz użyj trochę swojej główki i spróbuj użyć tego zjawiska na swoje potrzeby.....


    Proszę sobie spojrzeć na schemat zastępczy transformatora w stanie jałowym i w stanie obciążenia.
  • #869
    wojsciech
    Level 13  
    luke666 wrote:
    wojsciech wrote:
    000andrzej wrote:
    wojsciech wrote:
    ...wiec zawsze kiedy magnes będzie indukował w cewce prąd, prąd ten będzie starał się przeciwdziałać ruchowi tego magnesu !

    Są jednak wyjątki !!!
    ..


    Czy możesz podać przykłady tych wyjątków? Ale nie akademickie dywagacje, tylko konkrety proszę.


    Kolego jedynym przykładem który mogę ci nakreślić jest transformator , zwróć uwagę na to że jak w transformatorze uzwojenie wtórne nie jest używane pobór na pierwotnym jest praktycznie zero (spróbuj poszukać co dokładnie się dzieje w tym momencie) i tu właśnie prawo lenza działa na plus

    a teraz użyj trochę swojej główki i spróbuj użyć tego zjawiska na swoje potrzeby.....


    Proszę sobie spojrzeć na schemat zastępczy transformatora w stanie jałowym i w stanie obciążenia.


    Jak masz możliwość to sprawdź jakie jest przesuniecie miedzy prądem a napięciem transformatora w stanie jałowym i w stanie obciązenia !

    moje rozwiązanie jest zawsze takie jak w stanie jałowym gdzie pobór prądu jest minimalny,
  • #870
    luke666
    Level 33  
    wojsciech wrote:
    ak masz możliwość to sprawdź jakie jest przesuniecie miedzy prądem a napięciem transformatora w stanie jałowym i w stanie obciązenia !


    Jeśli mowa o stanie jałowym, to po stronie wtórnej prąd nie płynie! a jedynie powstaje SEM.
    Wstawienie jakiegokolwiek odbiornika na wyjściu spowoduje przepływ prądu (i to niezależnie od charakteru obciążenia, ale od tego charakteru zależeć będzie przesunięcie fazowe).
    Jedyne rozwiązanie jakie widzę dla wykorzystania mocy biernej to zasilanie kompensatora synchronicznego, ale nie wiem czy da się z niego cokolwiek odzyskać. Tak czy inaczej, mocy biernej nie da się mocy biernej uzyskać z nikąd - kształt trójkątów mocy po stronie pierwotnej i wtórnej transformatora mogą być inne, ale ich pola powierzchni będą takie same (pomniejszone o straty w transformatorze).