Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

Misian@ 29 Kwi 2008 22:54 191993 880
  • #91 29 Kwi 2008 22:54
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Napięcie indukowane w cewce = ilość zwojów * szybkość zmiany strumienia pola magnetycznego.
    Jeśli strumień magnetyczny jest różny dla poszczególnych zwojów, to trzeba liczyć oddzielnie dla
    każdego zwoju i dodawać. Strumień pola liczy się w weberach (Wb), 1 Wb = 1 T * m^2 = 1 V * s.

    Jakbyś potrzebował wzór na siłę (kiedyś go uczyli w szkole, ale ostatnio ponoć nie uczą żadnych
    wzorów), to F = B * I * l * sin(kąt B, przewód) (B to pole magnetyczne, I - prąd, l - długość przewodu).

  • Zasilacze Ups
  • #92 30 Kwi 2008 16:23
    crr
    Poziom 10  

    chodzi mi obardziej zaawansowane wzory, typu siła przyciągania dwoch rdzeni przez które przechodzą strumienie pola magnetycznego Ψ i Φ, lub gdy tylko przez jeden przechodzi strumień i o moc uzyskiwaną z cewki, będącej na rdzeniu ferrytowym, przez który przechodzi zmienny strumień Φ(t).

  • Zasilacze Ups
  • #93 30 Kwi 2008 20:15
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli przez cewkę przechodzi strumień Φ(t), to uzyskujesz na niej SEM o wartości n*dΦ(t)/dt, gdzie n to ilość zwojów;
    jaką z tego uzyskasz moc, to będzie zależało od prądu, jaki w niej popłynie, i jaki będzie spadek napięcia na oporności
    i indukcyjności cewki (indukcyjność daje napięcie L*dI/dt, więc jest ono przesunięte w fazie względem prądu I, i może
    nie będzie powodować strat mocy, jaką będzie się dało uzyskać - w każdym razie powinna się dać skompensować).

    Siła oddziaływania między polem magnetycznym o strumieniu Φ wewnątrz cewki z rdzeniem, a tą cewką z rdzeniem,
    jest równa n*I*dΦ/dx (jeśli x ma być wektorem, to pochodna cząstkowa - gradient), ze znakiem według reguły Lenza.

  • #94 02 Maj 2008 21:34
    manski
    Poziom 21  

    biorąc pod uwagę fakt że niektórzy opisują że silnik ma nadsprawność elektryczną lub mechaniczną , to jeśli chodzi o elektryczną to jest to bzdura , powinien oddawać do zasilania więcej energii niż pobiera , a przecież w podstawowych schematach nie ma żadnych obwodów którymi ta energia miałaby wracać do źródła zasilania . Zrobiłem kiedyś silnik adamsa , kręcić się kręcił , i nic poza tym , chociaż teraz po przemyśleniach myślę że warto byłoby zmodyfikować schemat połączeń na taki jak w załączonym rysunku , dodane diody pozwoliłyby na powrót przynajmniej części pobranej energii do źródła zasilania ( jeśli podczas oddziaływania pól magnetycznych powstaje jakaś dodatkowa energia to wracałoby więcej niż jest pobrane ) , a układ w bazie pozwoliłby na wyeliminowanie czujników optycznych , halotronów itp , po prostu magnes mijający rdzeń wywoływałby sem w cewce bazowej a to włączałoby prąd w cewce głównej , po dojściu prądu do nasycenia rdzenia prąd sterujący zanikałby , a prąd z cewki głównej poprzez diody wracałby do zasilania . W wolnej chwili zmodyfikuje swój obwód , może wtedy wyniki będą bardziej zbliżone do tych fanatastycznych teorii na temat silnika adamsa ( oczywiście rdzeń elektromagnesu z wiadomych przyczyn mosi być ferrytowy lub z izolowanych blach transformatorowych , a diody muszą być typu schottky ). kiedyś taki układ ( choć bez diod ) stosowany był w zegarkach pseudoelektronicznych ( napędzał kółko balansowe )

  • #95 05 Maj 2008 19:33
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Dolna dioda (ta połączona z minusem zasilania i emiterem) jest zbędna - będzie przewodzić
    ta szeregowa z cewką, poza takim przypadkiem, że bateria zostanie odwrotnie podłączona
    - wtedy rozładuje się przez diody skierowane do góry i cewkę.

  • #96 02 Cze 2008 23:02
    otomeko
    Poziom 15  

    myślcie Panowie myślcie, kombinujcie i budujcie.
    ropa drożeje ;)

  • #97 02 Cze 2008 23:34
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Myślisz, że jak się dużo pomyśli, to się zmienią prawa fizyki, i [i[perpertuum mobile[/i[ zadziała?
    W tym stylu myślał Łysenko - miał taką teorię, że rośliny da się przekonać, żeby były takie,
    jak partia każe - a jak nie, to zsyłano na Sybir tych, co je uprawiali, bo to byli wrogowie.
    Niemniej jednak nic to nie pomogło: rośliny i tak partii (komunistycznej) nie słuchały.
    Tylko, o dziwo, wciąż się spotyka ludzi, których próby Łysenki niczego nie nauczyły.

  • #98 08 Cze 2008 09:47
    RADASSS
    Poziom 14  

    Wielu forumowiczów bardzo dokładnie wie jakie są obecne Fundamentalne Prawa Fizyki, ale jak każdy w pełnym tego słowa znaczeniu F I Z Y K, uwielbiają słowo N I E M O Ż L I W E. Dla Ciebie _jta_ słowo powyższe powinno mieć życiowe znaczenie, inaczej honorowo byłoby zmienić orientacje z Fizyk na Prostowacz Elektrodowiczów Freenergy'owiczów . Ale tego chyba nie chcesz ?!
    Oczywiście nie przytaczaj utartych frazesów, że najpierw mam zgłębić całą obecną Fizykę, a potem na pewno mnie oświeci, że Prawa są wszystkie poznane, zrozumiane i można spocząć na laurach. Nie dane mi było bawić się w to co lubię (na najwyższych uczelniach tego Świata), bo rzeczywistość jest okrutna. Jedno jest pewne: nie znamy zachowania materii makroskopowej w o rząd i więcej silniejszych polach magnetycznych, z prozaicznego powodu. Oczywiście SilnAdam nam tej wiedzy nie przybliży.
    A tak dla dobra innych, podaj prosze ilościowo w dowolnych jednostch jak szybko wirujące pola magnetyczne udało sie w laboratoriach uzyskać. Tylko błagam, nie improwizuj.

  • #99 09 Cze 2008 22:21
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Od czego "o rząd i więcej silniejszych"?

    Hm... pole w jądrze atomowym (jeśli nie jest równoległe do spinu jądra) kręci się raczej dość szybko - o to chodzi?

  • #100 11 Cze 2008 21:04
    RADASSS
    Poziom 14  

    Do _jta_
    Np. x10, x10², x10³ ..... . Nie bardzo wyobrażam sobie, aby "dość" szybko kręcące się pole w jądrze atomowym można było w naszych FreeEnergy traktować "dość" makro.
    Ale określenie "dość", jest dość wystarczające dla P E F.
    To co, zaczynamy znowu na wskroś konstruktywne bicie piany ?

  • #101 11 Cze 2008 22:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: RADASSS, może sprecyzuj, o co chodzi. Są ultrawirówki napędzane wirującym polem magnetycznym, które
    dochodzą do miliona obrotów na sekundę, ograniczeniem jest wytrzymałość na rozerwanie przez siłę odśrodkową.

  • #102 15 Cze 2008 23:47
    Vsad
    Poziom 19  

    Może ktoś powiedzieć, jak montuje się ten czujnik ? Gdzie on ma być?

  • #103 24 Cze 2008 15:15
    hudy2344
    Poziom 2  

    Tylko pytam

    mianowicie czy to możliwe ze cewka sie ochłodzi (nie chodzi mi oto ze odda ciepło do otocznia tylko zamieni je na pole magnetyczne czy cos innego) pod wpływem krótkich impulsów elektrycznych

    lub tez przez to ze dojdzie do zderzenia 2 pól jej i wirującego magnesu, a potem to oczywiste jeśli cewka jest chłodniejsza to musiałaby pochłaniać ciepło z otocznia?

    albo tez jeśli by pod cewką postawić zapalona świeczkę czy wtedy moc cewki nie wzrośnie ?

  • #104 24 Cze 2008 15:27
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    RADASSS napisał:
    Wielu forumowiczów bardzo dokładnie wie jakie są obecne Fundamentalne Prawa Fizyki, ale jak każdy w pełnym tego słowa znaczeniu F I Z Y K, uwielbiają słowo N I E M O Ż L I W E.
    Z pewnością fizyka nie opisuje rzeczywistości, ale pewien JEJ model, niemniej ma tę zaletę że JEST i jest w miarę spójna. W przeciwieństwie do tego ZAKLĘCIA wygłaszane w tym wątku (i paru innych), mające zmusić silnik Adamsa do produkcji darmowej energii, jak widać są mało skuteczne, skoro wątek wisi na forum od dwóch lat, a nikt się nie pochwalił źródłem darmowej energii. Mitologia jest dobra, ale nie na forum technicznym. Mało w sieci miejsc o ufoludkach i perpetum cóśtam? Dziwię się moderatorom, że pozwalają na bezkarne funkcjonowanie tematu naruszającego regulamin, a konkretnie punkt 8.1, ale skoro nie zależy im na poziomie elektrody, to ja się nie będę tym martwił ;)

  • #105 30 Cze 2008 23:03
    hudy2344
    Poziom 2  

    ...czyli, że koniec tematu?

  • #106 03 Lip 2008 17:05
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Jak dla mnie elektroda.pl nie jest miejscem właściwym dla tego tematu. Ale to problem moderatorów, nie mój.

  • #107 18 Lip 2008 23:02
    KenWood
    Poziom 14  

    Ja buduję silnik adamsa, ale mam pewien problem. kupilem inny hallotron, a mianowicie tle4945L i nie wiem czy cos zle zrobiłem czy ten hallotron rózni sie od tego co jest w poradniku jak zrobić silnik. Bo cewka się włącza dopiero po zadziałaniu polem magnetycznym na HALLOTRON a nie na cewkę. Czy to możliwe że ten układ jest inny?

  • #108 20 Lip 2008 23:58
    rysio68
    Poziom 14  

    Halotron to nie jasnowidz, działa na pole magnetyczne przyłożone do niego, nie gdzieś tam. Umieść go tak, żeby magnes oddziaływał na niego znajdując się na przeciw elektromagnesu.Powodzenia...

  • #109 03 Sie 2008 11:46
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  

    Jeśli hallotron sprawia kłopot, to wystarczy blaszka stykowa jako wyzwalacz impulsu w statorze i blaszki w wirniku jako punkty wyzwalacza (tak zaczynał Adams).

  • #110 03 Sie 2008 18:14
    JacekTorun
    Poziom 17  

    Ja zbudowałem kilka modeli bazujących na silniku Adamsa. Nie są to typowe silniki Adamsa bo magnesy są neodymowe i w mniejszym inaczej ustawione , sterowanie też jest inne.

    Mały prototyp testowałem zasilając jedną cewką jak również kilkoma , dodawałem też odzysk energi Sem indukcji przez diodę zwrotną i przy takim układzie silnik lekko zwalniał ale za to komutator nie iskrzył.
    Silnik zużywał np: od 0,5W okł 300obr/min , 2w okł 600obr , 6W okł 800obr i na wyjściu dobierane okł 2W na żarówki.
    Na wyższe obroty nie pozwala mój komutator.
    Nie jest to zły wynik bo silnik na którym zamontowałem koło z magnesami pobierał 27W do obracania tego koła (3000obr/min) a po podłączeniu żarówek (8W) zaczynał pobierać prawie 40W ( mierzyłem watomierzem elektronicznym)

    Większy prototyp to kopia urządzenia Bediniego :
    "Bedini Motor_Generator"
    Zbudowałem to z magnesów neodymowych ale dla osłabienia siły przyciągania magnesów przykleiłem do nich metalowe nakładki. (w oryginale były Ferryty.)
    silnik pobiera 18v 0,14A a na ładowanie drugiego Accu daje 13v 0,07A , sprawność moich prototypów jest taka jaka jest ale ważne że się kręci.

    Wielkość cewek dobierałem tak żeby miały odpowiednią oporność i po podłączeniu do prądu stałego nie spaliły się i były w stanie wypchnąć magnes ( przy neodymach odległość min 4mm).
    jeśli elektromagnes był za słaby to dodawałem też metalowe nakładki na magnesy i obroty wzrastały.

    Silnik Adamsa - sprawność większa niż 100%?

  • #111 03 Sie 2008 18:43
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  

    Wreszcie odpowiednia osoba na FORUM.
    Muszę to kilka razy poczytać i pomyśleć.

  • #112 03 Sie 2008 19:13
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To rozumiem, że podłączenie żarówek pobierających 8W zwiększyło pobór mocy z zasilania około 12W,
    a na ładowanie akumulatora uzyskuje się około 35% tej mocy, jaką się zużywa na zasilaniu urządzenia?
    No cóż - wszystko zgodnie z prawami termodynamiki (I i II).

    A czy ktoś próbował policzyć, jaka powinna być zależność prądu w uzwojeniu od czasu, aby straty
    w silniku były minimalne? Wymaga to zrozumienia przynajmniej podstaw rachunku wariacyjnego
    - przynajmniej tak się to standardowo robi. Ale rozwiązanie jest dość proste - znana funkcja. ;)

  • #113 04 Sie 2008 21:31
    JacekTorun
    Poziom 17  

    W kopi generatora Bediniego zastosowałem cewkę z transformatora dzwonkowego z 980_zwojami w opisie było 450zw i to grubszym drutem , tak jak pisałem magnesy też były inne. W oryginale sprawność była dużo lepsza a u mnie taka jak napisałem.

    Moim zdaniem te urządzenia mogą działać ponieważ z tego co pamiętam z technikum pole magnetyczne nie jest energią (dlatego magnesy nie są zródłami energii).
    Do wytworzenia pola magnetycznego nie jest potrzebne zużycie energii , pole magnetyczne powstaje wokół przewodu wiodącego prąd nie powodując strat energii.

    Wynika to też ze wzoru na wartość siły w silniku F=BLi << nie ma w nim napięcia , strata mocy wynika zatem z rezystancji uzwojenia a przecież trwają prace nad udoskonaleniem nadprzewodników.

    Myślę że przykładem mogą być również cewki styczników prądu stałego które całą moc zużywają na rozgrzanie uzwojenia a pole trzymające zworkę jest teoretycznie darmowe.

    Wszystko przed nami.

  • #114 05 Sie 2008 08:35
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  

    Bardzo mądre uwagi.

  • #115 16 Sie 2008 00:32
    _jta_
    Specjalista elektronik

    JacekTorun - to widzę, że albo źle pamiętasz, albo źle uczyli w tym technikum: żeby powstało pole magnetyczne, prąd musi
    _zmienić_ swoje natężenie (inaczej będzie najwyżej utrzymywanie stałego pola magnetycznego, a tym nic nie napędzisz),
    a wtedy indukcyjność przewodnika powoduje powstanie napięcia przeciwdziałającego tej zmianie prądu - właśnie to napięcie
    wymaga wkładania energii, żeby wytworzyć pole magnetyczne.

    Gęstość energii pola B w próżni to B^2/(2*µ0). Możesz sobie policzyć indukcyjność solenoidu (pewnie w podręczniku masz
    wzór), ilość energii jaką trzeba dostarczyć, żeby uzyskać w nim prąd I, i sprawdzić, że to jest objętość * B^2/(2*µ0).

  • #116 16 Sie 2008 09:47
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  

    _jta_:
    Jakbyś nie rozumiał poprzedniego postu.
    O kant ... te wzory przy nadprzewodniku, tzn.: będą wyglądać korzystniej.
    A w magnesach chodzi o pole, a nie o energię.
    Pole tylko ukierunkowuje energię.

  • #117 16 Sie 2008 10:52
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    JacekTorun napisał:
    Ja zbudowałem kilka modeli bazujących na silniku Adamsa. Nie są to typowe silniki Adamsa bo magnesy są neodymowe i w mniejszym inaczej ustawione , sterowanie też jest inne. Mały prototyp testowałem zasilając jedną cewką jak również kilkoma , dodawałem też odzysk energi Sem indukcji przez diodę zwrotną i przy takim układzie silnik lekko zwalniał ale za to komutator nie iskrzył.
    Komutator nie iskrzył, bo tzw silnik Adamsa ma komutator elektroniczny, o czym, jak widzę, niektórzy wynalazcy jeszcze nie wiedzą, ale co nie przeszkadza im twierdzić, że zrobili silnik Adamsa.

    ps w ostatnich kilku tygodniach wysypało się na elektroda.pl paru (a może nastu) metafizyków. Czyżby Was skądś wyrzucili. A może piszecie z tego samego IP?

    JacekTorun napisał:
    silnik pobiera 18v 0,14A a na ładowanie drugiego Accu daje 13v 0,07A , sprawność moich prototypów jest taka jaka jest ale ważne że się kręci.
    Nie :!: Kręcących się silników elektrycznych o niewielkiej sprawności są na świecie miliardy. Ten silnik ma mieć sprawność powyżej 100% i dopiero wtedy można go opublikować na forum.

    _jta_ napisał:
    No cóż - wszystko zgodnie z prawami termodynamiki (I i II).

    A czy ktoś próbował policzyć, jaka powinna być zależność prądu w uzwojeniu od czasu, aby straty
    w silniku były minimalne? Wymaga to zrozumienia przynajmniej podstaw rachunku wariacyjnego
    - przynajmniej tak się to standardowo robi. Ale rozwiązanie jest dość proste - znana funkcja. ;)
    Złośliwie zawyżasz poziom wątku. W przypadku tzw. silnika Adamsa nie obowiązują zasady termodynamiki czy rachunek wariacyjny. A przynajmniej nie w wersji oficjalnej. Nb. podejrzewam, że większość wynalazców silnika Adamsa kojarzy rachunek wariacyjny z Tworkami, co jak najbardziej jest adekwatne do rozważanej tematyki.

  • #118 17 Sie 2008 13:33
    Vsad
    Poziom 19  

    Hallotron UGN 3140H czy mogę go wykorzystać zamiast ugn3120u ?

  • #119 17 Sie 2008 23:29
    JacekTorun
    Poziom 17  

    Konstrukcja silnika adamsa powstała 40lat temu a w latach 90-tych została rozpowszechniona.
    W tym czasie powstało wiele konstrukcji bazujących na silniku Adamsa, np: silnik Minato czy Maszyna Lutec i właśnie w niej nie ma elektronicznego przerywacza tylko jest specjalny komutator. (u mnie podobnie)
    Całkiem podobny silnik jest w wentylatorach komputerowych, różnica jest taka że obwód magnetyczny jest tam zamknięty a w silniku Adamsa i pochodnych jest otwarty i to też może być powód ich nadsprawności. (mniejsza SEM indukcji przeciwnie skierowanej do zasilania )

    Mój mały silniczek podobnie jak ten w komputerze jest dużo wydajniejszy niż klasyczny silnik indukcyjny, mimo że moje wykonanie nie jest zbyt dokładne.
    Mały silnik indukcyjny pobierał aż 40w aby prądnica mogła oddać 8W więc zbudowany w fabryce miał tylko 20% sprawności . Mój miał 33% a jeśli by zmierzyć napięcie na cewce (za przerywaczem) to mógłby mieć okł 100%. ( Chodzi o sprawność zestawu silnik+ prądnica z dwóch cewek.)

    Za dalsze zabawy z silnikami Magnetyczno-elektrycznymi wezmę się dopiero na jesieni no chyba że nadal będzie lało i będę miał więcej czasu. Jak coś zbuduje to zamieszczę zdjęcia i opis.

    Kolego jta masz rację z tą energią konieczną do zmiany namagnesowania rdzenia ale w silniku adamsa obwód magnetyczny jest otwarty i na wykresach z oscyloskopu widać że czas konieczny na przemagnesowanie rdzenia wynosi okł 10% całego czasu włączenia (impulsu). Właśnie tak większość tłumaczy nadsprawność tego silnika.

    Można to też wytłumaczyć na prostym wzorze:
    F= siła popychająca wirnik silnika.
    F= BLI
    I= U-E/R
    E= BLV

    czyli F= BL [(U-BLV)/R] nawiasy dodałem dla czytelności

    z tego wzoru wynika że w klasycznym silniku chociaż by wstawić nie wiem ile magnesów to nadsprawności nie można uzyskać.
    bo F= 2BL [(U-2BLV)/R]
    Tylko obroty się zmniejszą żeby była równowaga między U i E i tak np się zmienia obroty silników trakcyjnych.

    Ale nadprzewodnik znacznie poprawił by sprawność bo np w silniku od pralki Frani moc 180W straty na rezystancji uzwojenia stojana (15ohm) to 36V x 2,4 = 86Wat << dużo, prawie 50% mocy oddanej.Całkowita sprawność tego silnika według tabliczki znamionowej wynosi 52%.


    B w silniku Adamsa jest wartością zmienną dlatego że strumienie magnetyczne cewki i elektromagnesu sumują się , w ilu procentach to zależy od długości impulsu i wykonania. To samo + Otwarty obwód magnetyczny jest powodem zmniejszenia wartości B wpływającej na wielkość prądu I.

    Wzór przystosowany do silnika Adamsa może wyglądać na przykład tak
    F= (B magnesu + B cewki x 50-90%) L [U-(BLV)/R] czyli siła popychające wirnik nie będzie wprost proporcjonalna do wytwarzanej SEM (E) która zmniejsza prąd i wymaga wyższego napięcia a przecież UxI= zużyta Moc.

    Takim samym wzorem można też wytłumaczyć nadsprawność silnika Flynna. Tyle że tam sumuje się strumień magnetyczny ale tylko połowa przepływa przez cewki i powoduje powstanie SEM indukcji = E , bo strumień drugiego magnesu zamyka się przez wirnik.

    Wzory pochodzą z książki maszyny elektryczne , dział maszyny prądu stałego. Myślę że nie trzeba szukać bardziej skomplikowanych wzorów bo te naprawdę dużo tłumaczą.

    Pozdrawiam Wszystkich

  • #120 19 Sie 2008 01:42
    Michas88
    Poziom 9  

    mam pytanko troche związane z tematem
    , czy istnieje materiał który jesli wsadze pomiędzy dwa przyciągające sie do siebie magnesy, spowoduje ze nie będą się przyciągać, jednoczesnie aby magnesy te nie przyciągały się do tego materiału ?

    pozdrawiam