Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Antena Skoda - BARDZO PROSZĘ o radę...

anatomis 05 Jun 2006 00:32 2656 3
  • #1
    anatomis
    Level 1  
    Witam wszystkich!
    Od niedawna posiadam skodę Fabie z 2001r. Zamontowałem radio PIONEER (z mojego poprzedniego autka), zgodnie z Waszymi radami kupiłem separator (w TME)... Przez krótki czas wydawało mi się,że jest dobrze... ale niestety już nie jest... Jadąc 7-ka do Olsztyna nie jestem w stanie złapać żadnej stacji...czasami trzeszczące radio M.... Sprawdziłem próbnikiem-separator podaje na wyjściu kabla antenowego +12V. Cóż mogło się stać? Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie czy wzmacniacz antenowy działa? Czy można to zrobić bez demontowania anteny? Czy może być uszkodzony bat antenowy? Jak to sprawdzić? Poradźcie mi proszę coż najlepiej zrobić...

    Pozdrawiam Wszystkich!

    Michał
  • #2
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Podmień bat antenowy. Czasem zdarza się, że pękają w podstawie. Możliwe jednak, że padł ci wzmacniacz antenowy lub separator. Podmień separator. Podłacz też radio na zwykłej antenie. Wtedy ustalisz gdzie leży usterka.
    Wzmacniacze też się psuły. Zazwyczaj do środka wlewała się woda. Byłeś ostatnio na myjni?
  • #3
    SlaweK
    Level 43  
    Bat jako taki raczej nie jest uszkodzony, zwykle jeśli już coś się dzieje w kablu antenowym lub na połączeniach tego kabla. Zacznij od sprawdzania czy wzmacniacz wogóle jest, czy separator był potrzebny a potem przy pomocy kilkudziesięciocentymetrowego drutu sprawdzaj od radia zaczynając czy przypadkiem na tym drucie nie odbiera lepiej. Najpierw radio, potem drugą stronę kabla na mocowaniu anteny z kablem.
    Innej metody nie ma. Miałem kiedyś posobny przypadek, klient twierdził że sprawdzał antenę (ciekawe jak) a ja mu udowodniłem że pęczek kluczy dotykając do wejścia radia lepiej odbiera od tej jego niby sprawnej anteny.

    SławeK
  • #4
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Ja miałem kiedyś taki przypadek, że facetowi strzelił właśnie bat antenowy i to w gumie, zaraz przy początku bata. Jak widać cuda się zdarzają (czyli nasze polskie drogi są w stanie wykończyć wszystko).
    Miałem też popękane luty w separatorach i przerwy we wtykach przewodów antenowych.
    Czyli tak jak SławeK pisze. Najpierw ustal gdzie jest usterka.