Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty silnik do napędu 600-gramowego pojazdu

templer21 07 Cze 2006 02:03 2289 6
  • #1 07 Cze 2006 02:03
    templer21
    Poziom 10  

    Witam,
    Potrzebuję wprawić w ruch 600-gramowy pojazd (powinien bardzo powoli podjeżdżać do przodu i do tyłu). Schemat działania na zdjęciu.

    Prosiłbym o radę - jaki silnik najlepiej użyć? Zależy mi na łatwości zdobycia, ciszy pracy i najważniejsze - łatwości montażu (jestem absolutnie początkującym).
    Każdy (a może nie?) silnik do tego celu pewnie wymaga zastosowania przekładni i prawdę mówiąc... nawet nie wiem jak je się montuje :(

    Z góry dziękuję za porady lub jakieś pomocne linki,
    Pozdrawiam.

    edit: Silnik może pracować nawet kilka godzin bez przerwy, więc dobrze by było, żeby to wytrzymał :).

    Prosty silnik do napędu 600-gramowego pojazdu

    0 6
  • #2 07 Cze 2006 10:08
    neo_dc
    Poziom 32  

    Chyba najlepszy byłby silnik krokowy + sterownik do niego ( można kupić na allegro ). Na elektrodzie tez są schematy, mozna ładnie regulować prędkość obrotową :)

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_krokowy

    A jeśli nie to może silnik od malucha od wycieraczek razem z przekładnią ślimakową ?

    0
  • #3 07 Cze 2006 20:49
    templer21
    Poziom 10  

    neo_dc napisał:
    Chyba najlepszy byłby silnik krokowy + sterownik do niego ( można kupić na allegro ). Na elektrodzie tez są schematy, mozna ładnie regulować prędkość obrotową :)


    Krokowy? Da się go podłączyć bez przekładni i łatwo włączyć na nieustanny powolny obrót w jedną stronę?

    neo_dc napisał:
    A jeśli nie to może silnik od malucha od wycieraczek razem z przekładnią ślimakową ?


    Z tego co czytam to właśnie wynika, że to jest niezłe rozwiązanie. Ale czy ta przekładnia ślimakowa umożliwia obracanie się osi cały czas w jedną stronę? Jeśli tak, to pewnie wystarczy zamontować ten silnik z przekładniami, podłączyć nie za wysokie napięcie i będzie chodziło wystarczająco wolno. Mylę się?

    edit: Ciche są te silniki od wycieraczek?

    Pozdrawiam.

    0
  • #4 07 Cze 2006 21:27
    bogdan_p
    Poziom 39  

    Cytat:
    Krokowy? Da się go podłączyć bez przekładni i łatwo włączyć na nieustanny powolny obrót w jedną stronę?

    nie ma żadnego problemu z regulacją , co do bezpośredniego napędu wszystko zależy od siły jaka potrzebujesz uzyskać
    jedno z prostych rozwiązań http://www.hobby-elec.org/e_step.htm
    inna propozycja to wykorzystać napęd z wkretarki , przełożenia ma wystarczające wystarczy dobrać odpowiednie napięcie zasilania
    bardzo ciszym rozwiazaniem to wykorzystanie napędu stosowanego w starych gramofonach z silnikiem AC na 230V inną propozycją to wykorzystanie napędu z starych wyłączników czasowych , lub napędu z programatora pralek automatycznych , oczywiście jeżeli może być zastosowane napięcie zasilania 230 V
    oraz gotowe rozwiązanie ale nie za tanie http://discotech.waw.pl/show1.php?akcja=sd&kat=sd

    0
  • #5 07 Cze 2006 22:23
    templer21
    Poziom 10  

    Dzięki za pomysły!

    bogdan_p napisał:
    oraz gotowe rozwiązanie ale nie za tanie http://discotech.waw.pl/show1.php?akcja=sd&kat=sd

    To mnie szczególnie zainteresowało! Cena nie jest specjalnie problemem.

    Odpowiednią prędkość obrotową miałby ten silnik:

    Napięcie [V] :
    12
    Długość [mm] :
    46
    Przełożenie :
    392
    Max. moment obrotowy [Ncm] :
    20
    Prędkość obrotowa bez obciążenia [obr/min] :
    7
    Prędkość obrotowa z max. obciążeniem [obr/min] :
    5
    Prąd bez obciążenia [mA] :
    20
    Prąd przy max. obciążeniu [mA] :
    45

    Ale czy to cudo podłączone bezpośrednio do osi potrafi uciągnąć 600g w sposób podany wyżej?

    Acha... i jeszcze małe, prozaiczne i banalne pytanie: Jak coś podłączyć do tego silnika? Wiem, że to brzmi głupio... ale z silników wystaje ten króciutki metalowy wał - do czego się go podłącza?

    Dzięki!

    0
  • #6 07 Cze 2006 22:49
    MirekCz
    Poziom 35  

    20Ncm to spora siła jak na 600g. Wszystko zależy od wielkości kół. Takie kilkucentymetrowe powinny spokojnie chodzić.

    W kilku postach o podobnej tematyce podawałem dokładne wzory i obliczenia (było to ok. rok temu) - poszukaj w dziale AiR

    Co do wału, większość silników ma ten wał na końcu ściety troche z jednej strony.
    Najprostsza metoda to wcisnąć coś na ten wał, a następnie dokręcić śrubę od strony tego spłaszczenia.
    Na Twoje potrzeby coś takiego będzie napewno wystarczające.

    Jeżeli koło masz montowane na śruby z boku (tak jak koła samochodowe) to musiałbyś sobie dorobić "felgę" mniejwięcej tak:

    --
    |=|<- tu wchodzi śruba dokręcana do koła
    |X|----|
    |XXoX| <-tu wchodzi wałek
    |X|----|
    |=|
    --

    "o" to miejsce, gdzie śrubą dokręcasz część do spłaszczenia wałka, a "=" to miejsca, gdzie dokręcasz śrubę do jakiejś innej części (koła). "X" to materiał (użyłem zamiast spacji, bo inaczej się rysunek kopie)

    Tutaj masz obrazek takiej części, którą możesz dokręcić do wałka, a z drugiej strony przykręcić do niej koło nakrętką (to jest troche inne rozwiązanie niż przedstawione powyżej na rysunku.. jakie zastosujesz zależy od tego, jaka jest możliwość przymocowania twoich kół)

    http://www.robotmarketplace.com/images/store_propadapter_lg.jpg

    0
  • #7 07 Cze 2006 22:59
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Aby zamontować coś na osi silnika można np wykonać tuleję o średnicy wewnęrznej osi silnika z luźnym pasowaniem a w bok tej tulei wkręcić śrubę by dociskała oś silnika. Można nawet delikatnie podpiłować na płasko oś z jednej strony by śruba dociskała do płaskiej powierzchni.
    Mozna też próbować nabić coś na ciepło. Wtedy potrzebujemy otwór minimalnie mniejszy niż oś, pogrzeamy element i korzystając z rozszerzalności cieplnej osadzić element na osi i ostudzić. mozna zakleić element lub go zalutować (jeśli materiały na to pozwolają). Metod jest sporo.

    0