Witam!
Ostatnio zaintrygowala mnie pewna wypowiedz ze kolega z elektrody zostal kopniety pradem z kondensatora. Wzialem wiec taki kondensator, naladowalem i dotykajac jest gory czy tez stykow nic mnie nie kopie. No wiec czas na pytania, naladowalem konda 8,2uF/35V zasilaczem 12V, ma to jakies znaczenie jakie jest napiecie ladowania tego konda oraz co zrobic aby kopnal mnie/kogos
prad?
Ostatnio zaintrygowala mnie pewna wypowiedz ze kolega z elektrody zostal kopniety pradem z kondensatora. Wzialem wiec taki kondensator, naladowalem i dotykajac jest gory czy tez stykow nic mnie nie kopie. No wiec czas na pytania, naladowalem konda 8,2uF/35V zasilaczem 12V, ma to jakies znaczenie jakie jest napiecie ladowania tego konda oraz co zrobic aby kopnal mnie/kogos