zainstalowałem dziś kondensator - normalnie napięcie na kondensatorze -14,2- 14V,1, gdy gra wacha się od 13,9-14, 1 z jedno faradowy dietzem, ale gdy dam głośniej to spada do 13,6 i robi przester. jeden stopień głośniej i zaczyna głośnik charczeć
Gdy stoje na zewnątrz auta słysze jak alternator posykuje w rytm muzyki. Gdzie jest słabe ogniwo? narazie wiem,że przewód do kondensatora nie jest debeściak... ale ta praca alternatora? syk syk w rytmie black eyed peas?
autko ma 14 lat, silnik 1,3 100tys przebiegu i orginalne kable niskiego napięcia (i jeden ten od cewki do aparatu zapłonwego z napisem 'japan 1992'
)
Gdy stoje na zewnątrz auta słysze jak alternator posykuje w rytm muzyki. Gdzie jest słabe ogniwo? narazie wiem,że przewód do kondensatora nie jest debeściak... ale ta praca alternatora? syk syk w rytmie black eyed peas?
autko ma 14 lat, silnik 1,3 100tys przebiegu i orginalne kable niskiego napięcia (i jeden ten od cewki do aparatu zapłonwego z napisem 'japan 1992'