Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak odciąć zasilanie pompy paliwa po przełączeniu na gaz?

Henry12 25 Cze 2006 11:07 12193 43
  • #31 25 Cze 2006 11:07
    Henry12
    Poziom 17  

    Witam!Dziękuje za opinie w temacie i teraz nie jestem już tak skłonny do odcinania pompy paliwa .Kusząca jest propozycja układu z czasowym włączaniem ale i tu nasuwają się pytania - czy dodatkowa elektronika nie będzie miała wpływu na komputer /sterownik/ samochodu ?- co będzie jak zgaśnie samochód a sterowanie pompy będzie w pozycji stop ?-jaki może być koszt takiego sterownika i jego trwałość ? Pompa nie jest tania ale sprawa wymaga przemyślenia .Jeśli ktoś zechce się odnieść do powyższego lub ma własne sugestie będę wdzięczny !

  • #32 25 Cze 2006 13:30
    nom
    Poziom 23  

    Wszytko zalezy od samochodu i jego pompy. Ja jestem za odcinaniem, bo u mnie juz po 6 tys. km na lpg pompa zaczela niemilosiernie piszczec. Odcialem i jest spokuj (na benzynie tez). W fabii podobno czesto padaly pompy jak nie byla odcieta na lpg, tak przynajmniej wnioskuje z postow na forum skody. :-)
    Ja w ogole jezdze od wiosny do zimy tylko na lpg, odpalam od razu na gazie i na razie po 40 tys. km zero problemow. Kumpel ma taka sama fabianke jak ja ale nie zagazowal i musial wymieniac jeden wtryskiwacz, ale to przypadek, kazdemu sie moze zdarzyc. Przy odciananiu trzeba tylko sprawdzic, czy przypadkiem nie odcinamy jakiegos innego obwodu, bo przekaznik pomki moze tez zasilac podgrzewanie np. sondy lambda, albo tez inne urzadzenia.

  • #33 25 Cze 2006 16:39
    MIROSŁAW JURGIELEWICZ
    Poziom 14  

    Witam serdecznie.
    Jak widzę zdania do końca są podzielone, a czy któryś z kolegów pokusił się kiedyś o rozebranie takiej padniętej pompy?
    Moja z lanosa nie zatarła się tylko więcej paliwa pompowała z boku (taki zawór przelewowy umieszczony w samej pompie) niż do kolektora paliwowego. Było to spowodowane tym, że w czasie jazdy na lpg nie miała co zrobić z benzyną, bo regulator ciśnienia paliwa na szynie paliwowej wypuszcza nadmiar paliwa tylko na wolnych obrotach, gdy jest duże podciśnienie w kolektorze ssącym. Na wyższych poprostu się zamyka i nie wypuszcza paliwa, a pompa się męczy i męczy...... Aż w końcu coś puści. Wymieniłem pompę i zrobiłem automatyczne odcięcie, u siebie i w kilkunastu innych samochodach. Tylko przy przełączaniu z gazu na benzynę trzeba przygazować żeby pompa zdążyła wyrównać ciśnienie i po sprawie.

  • #34 26 Cze 2006 00:14
    Albercik 321
    Poziom 25  

    Ja jeszcze wtrace swoje 3 grosze do postu cobrasa.Jestem bardzo ciekaw,jaka Ty masz pompke paliwa w tym Polonezie?Bo napewno nie firmy AC Rochester,tylko jakas chyba z kosmicznych materialow.Albo poprostu mylisz sie ,piszac,ze masz w baku 3,4 litry paliwa.Przy tej ilosci paliwa caly czas swieci ci sie kontrolka rezerwy.Paliwo w tej ilosci w baku jest wymieszane z woda i drobinkami brudu i jazda lub chociaz tylko zapalanie silnika z wtryskiem z taka iloscia paliwa to jasne morderstwo silnika i stad domyslam sie,ze silnik rowniez masz jakis kosmiczny(czyli nie zniszczalny) skoro uzytkujesz go juz tyle czasu...A juz nie wspomne,ze z taka iloscia paliwa w baku w zimie przy ciut wiekszym mroziku to praktycznie niemozliwe.Bo po mroznej nocy rankiem przy temp. -15 stopni to odpalenie graniczy z cudem...No chyba,ze miales na mysli 3/4 zbiornika.Wowczas zwracam honor,bo wszystko wraca do normy,a post nabiera normalnej formy.

  • #35 12 Lip 2006 10:17
    Jariwo7
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie
    Moje uwagi do tematu:
    Mam Fiata Pandę z inst LPG już ponad dwa lata. W tym czasie wymieniałem pompę już 2 razy. W zbiorniku mam ZAWSZE MINIMUM 3/4 paliwa, i co kilkaset kilometrów zawsze "przepalam" na paliwie kilkadziesiąt kilometrów. Przejechałem 70 000km co daje średnio wymianę pompy co 35tyś km.
    Teraz zakładam odcięcie pompy, bo nie chcę jej wymieniać za kolejne 35tyś.
    to tyle z moich doświadczeń
    pozdrawiam wszystkich

  • #36 18 Sie 2006 12:01
    janjan1
    Poziom 2  

    widze ze wszyscy piszą jakieś ble ble ble a nikt na temat -jeżeli nadal interesuje Cię jak to zrobić w prosty domowy sposób nie tnąc kabli i z możliwością powrotu do stanu pierwotnego (nawet w drodze) to odezwij się na moje gg3835151

  • #37 19 Sie 2006 13:55
    camel09
    Poziom 19  

    ja myśle ze najwiekszym zagrożeniem dla pompy paliwa jest wilgoć w zbiorniku. Passat B3 ma zbiornik 100 l. paliwa. zalecacie mieć co najmniej 10 l. paliwa. więc powietrza pozostaje 90 l. noca powietrze sie kurczy a w dzień rozszerza więc jest wymiana z atmosferą i wilgoć po ściankach spływa do paliwka. pompa pracuje w paliwie ale i wilgoci ktorej jest wiecej niz podczas ciąglej wymiany paliwa. i dla tego musi szybciej padać.
    przypomne że kierowca zawodowy zostawia (nie dotyczy polski) auto na noc zatankowane do pełna, własnie ze względu na ten problem.
    tam gdze w b3 100 l. paliwa tam 0 l. powietrza. ale jak to wytłumaczyć użytkownikom LPG? bo po prostu troche to paranoja żeby taki ciężar ze sobą ciągać. wiec nic nie da zalączanie co chwile pompy.
    i jak tu mozna mowić że instalacja LPG nie ma żadnego negatywnego wpływu na pracę silnika?

  • #38 16 Paź 2006 01:44
    diodaelektroda
    Poziom 14  

    Zastanawiam się nad zrobieniem odcięcia pompy w bmw 316i, instalka brc just, nie wiem tylko jednej rzeczy. Jeżeli zrobie to na przekaźniku zasilanym z elektrozaworka gazu to strace nałożenie faz czyli jak przełączy sie na benzyne to od razu odetnie mi gaz a normalnie przy przełączaniu chyba jest pewien czas że silnik dostaje zarówno gaz jak i benzynę żeby silnik nie przygasał przy przełączaniu. Chyba że lepiej zasilić ten przekaźnik z elektrozaworka odcinającego paliwo?? Jak to sie robi fachowo??

  • #39 16 Paź 2006 08:29
    bodziot
    Poziom 17  

    I ja chciałem dodać swoje trzygrosze.Mam drugi samochód jeżdżący na gazie
    pierwszy przejechał 100tkm na gazie bez odcięcia pompki i ona to wytrzymała , ale pod koniec eksploatacji przezemnie wyła tak , że nie dał bym jej ani miesiąca dłużej. W drugim założyłem gaz gdy miał przebieg 120tkm , pompka padła mi po jakichś pięciu tysiącach. Gdy założyłem nową założyłem od razu odcięcie pąpki .Działa super , nic się nie dzieje z wtryskiwaczami.Może dla tego że auto jest odpalane na bęzynie i do czasu nagrzania działa na bęzynie

  • #40 11 Sty 2007 10:03
    Htomas
    Poziom 18  

    MIROSŁAW JURGIELEWICZ napisał:
    Tylko przy przełączaniu z gazu na benzynę trzeba przygazować żeby pompa zdążyła wyrównać ciśnienie i po sprawie.


    Właśnie, chcę zamontować odcięcie pompy w Lanosie, gdyż zawsze muszę odpalać zimny silnik na benzynie 2-krotnie, a ktoś napisał na innym forum ze też tak miał i odcięcie pompy pomogło. Tylko mam 1 wątpliwośc. Na Allegro mozna kupic gotowy przekaźnik odcinający ze zwłoką czasową 20s. Zwłoka jest przy przełaczeniu na gaz, po przełaczeniu z gazu na benzynę zasilanie pompy jest przywracane od razu. Jakie jest uzasadnienie tej zwłoki ?

  • #41 11 Sty 2007 10:37
    MIROSŁAW JURGIELEWICZ
    Poziom 14  

    Uzasadnieniem zwłoki w wyłączeniu pompy jest to , co opisał ktoś kilka postów wcześniej. A mianowicie wysterowanie emulatora wtrysków tak, żeby wyłączał wtryski na kilka sekund po włączeniu gazu. Dzięki temu silnik ma czas sassać mieszankę gazowo-powietrzną, zanim "zdechnie" z braku benzyny. To tak w skrucie.
    U siebie w Lanosie zrobiłem odcięcie pompy bez opóźnienia, a emulator ustawiłem na około 3 sekundy i wszystko działa, bo pomimo wyłączenia pompy w kolektorze paliwowym jest na tyle duże ciśnienie, że na te 3 sekundy pracy wystarczy.
    Jednak jeśli masz Lanosa 16v z długim kolektorem ssącym, to warto zamontować ten automat z opóźnieniem.
    Powodzenia.

  • #42 24 Lut 2007 09:50
    neo_mx
    Poziom 14  

    Postanowiłem wypowiedzieć sie na ten temat:
    Mam Passata B3 '93r 1,8+gaz.
    Spory czas jeździłem i zauważyłem że ubywa mi benzyny w baku...dziwny problem bo wniosek z tego że jeżdże na gazie i pobiera mi benzynę..troche lipa..szukałem rozwiązań i znalazłem...na allegro znalazłem urządzenie odcinające pompę paliwa po przełączeniu na gaz...kupiłem i zamontowałem...różnica kolosalna...ubytek benzyny spadł mi znacząco.
    inni kłócą się że to nie opłacalne...nie prawda...pompa nie pracuje wtedy kiedy jest nie potrzebna...urządzenie działa mi długi kawał czasu...
    polecam wszystkim co mają problem z ubywaniem benzyny...
    Pozdrawiam

  • #43 26 Lut 2007 00:49
    petrol1
    Poziom 14  

    Chciałbym zwrócić uwagę na względy bezpieczeństwa .Mianowicie jeżdżąc na gazie [ nie mając odcięcia pompy paliwa]w układzie paliwowym jest pewne ciśnienie .Przewody paliwowe w komorze silnika są łączone przewodem elastycznym [gumowym] przechodząc z karoserii na silnik.W razie uszkodzenia tego odcinka benzyna rozpylana jest w komorze silnika [bez naszej wiedzy i auto jedzie dalej] w pewnym momencie może dojść do zapłonu[np. od kolektora wydechowego ,katalizatora, czy wydechu]:idea: .Widziałem dwa spalone auta w których wystąpiła ta usterka . W jednym z nich stwierdzono ewidentną winę instalatora gazu , który zamocował za blisko rurkę doprowadzającą gaz od przewodu paliwowego i która w rezultacie przetarła przewód.:?::?:

  • #44 28 Lut 2007 11:08
    Henry12
    Poziom 17  

    Dziękuje wszystkim za wypowiedzi i porady ,auto zmieniło właściciela /nabywca twierdził że od razu będzie robił odcięcie pompy chociaż mu nie wspomniałem o problemie / Pozdrawiam ! Temat zamykam.