Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak odciąć zasilanie pompy paliwa po przełączeniu na gaz?

Henry12 09 Jun 2006 13:53 14281 43
  • #1
    Henry12
    Level 17  
    Witam.W samochodzie z instalacją gazową uszkodzeniu uległa pompa paliwa,wpływ na to ma prawdopodobnie to że pracuje cały czas również na gazie/chodzi o pompę elektryczną / Chciałbym zastosować odcięcie zasilania po przełączeniu na gaz ,podobno potrzebny jest przekażnik i dioda tylko nie wiem jaki ,jeśli ktoś ma doświadczenia w tym temacie lub wiadomości jak to wykonać i chciałby się podzielić będe wdzięczny.
  • #2
    mateo027
    Level 26  
    Przekaznik zasilasz z cewki elektrozaworu gazu pod maska, przecinasz przewod zasilajacy pompe i puszczasz przez styki przekaznika 30 i 87a. Podaj jakie auto aby ktos mogl wskazac Ci gdzie masz przewod od pompy.
  • #3
    mirmos
    Level 14  
    pozdrawiam
    Nie jestem zwolennikiem odcinania zasilania pompy paliwa w autkach z instalacją gazową
    z prostej przyczyny;gdy nie miałes gazu i jeździłeś na benzynie to pompa pracowała cały czas i nic się nie dzało,warunek-w zbiorniku było na tyle paliwa że była ona chłodzona i smarowana przez paliwo./Zakładając lpg ludzie myślą że paliwa w zbiorniku nie potrzeba-stąd te problemy z pompami.Zastana pompa uszkodzi się prawdopodobnie szybciej niż ta która zapieprza cały czas w normalnych warunkach.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    lgy1
    Level 21  
    Tylko kto montuje gaz do K, KE Jetronic , potem klient płacze że mu nie pracuje na bęzynie bo regulator mieszanki padł ,gdyż jest on smarowany i chłodzony bęzyną do wymiany i kasa , a pompki nie powinno się odłączac bo przepływajace paliwo chłodzi zespół wtryskiwacza aby się niezapiekał oczywiście pod warunkiem że w zbiorniku jest trochę więcej paliwa niz 5 litrów,ale ile jest gazowników tyle jest racji w tej sprawie.
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    jacekczewa
    Level 18  
    Witam.

    Mam pomysł. a moze załozyc układ czasowy który odcinałby pompe przy pracy na lpg , ale np. właczałby ją na np. 2 minuty co jakiś czas np. 30 minut, żeby chwile popracowała i przy okazji przepchnęła paliwo przez układ paliwa ( przewody, kolektor wtryskiwaczy , regulator ciśnienia)

    Sam stoję przed takim dylematem, ponieważ połozyłem ostatnio pompe, w pasku i to nie dlatego ze było mało paliwa ( ok10 - 15l) ale że auto stało na wysokim krawezniku bokiem i jazda sie skończyła( a może sama padła ze starości??).

    Pozdrawiam
  • #8
    piotriix
    Level 16  
    no dosc autorytatywnie twierdzisz ze nie chlodzi a niby na czym opierasz swoja opinie? to ze nie pracuja? bo to akurat jest bzdura! paliwo krazy w listwie a wtryskiwacze sa polaczane na stale z listwa i to metalem a jak pewnie wiesz z fizyki metale maja to do siebie ze przewodza cieplo takze troche to naciagane te twoja ,,bzdura,, ps chyba ze sa samochody gdzie wtryskiwacze sa polaczone np.gumowym przewodem ,to tutaj byc moze nie chlodzi wtryskiwaczy.ja uwazam ze podstawa jest pol zbiornika paliwa a nie pare kropel na rozruch. sporo ludzi chcialoby szklem d... podetrzec i szukaja oszczednosci nie tam gdzie powinni.a jaka dasz gwarancje ze ecu samochodu da sie oszukac?
  • #9
    Henry12
    Level 17  
    Witam! Dziękuje za zainteresowaniem tematem i opinie.Auto to BMW z wtryskiem motronik z automatycznym przełączaniem z benzyny na gaz po rozruchu .Wg mechanika pompa zużywa się szybciej jeśli samochód jedzie na gazie gdyż pracuje na maksa /ciśnienie przelewu jest wyższe od ciśnienia pracy/ i to też mogło przyczynić się do uszkodzenia.W poprzednim aucie z K jetronik wyłączanie pompy było zamontowane od razu przez gazowników i przez kilka lat nie miałem problemów z układem wtryskowym , zapiekły się tylko świece przez nagar z gazu.A teraz do mojego pytania .Czy przekażnik może być typowy np Fiat Polonez a dioda jakaś szczególna czy też typowa i jak podłączyć ?W zakładzie montującym gaz chętnie to zrobią no ale kasa mi się wydaje za duża a jak by się dało samemu to i satysfakcja się liczy.Uszanowanie!
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    piotriix
    Level 16  
    moze tak moze nie. moze i ona jest bledna tylko wskaz mi choc jedna firme produkujaca instalacje gazowe ktora zaleca odcinanie pompy paliwowej nie jako opcje tylko jako wrec koniecznosc..osobiscie uwazam ze nie powinno sie tego robic w samochodach ktore sa wyposazone w dosc zaawansowany system autodiagnozy a w pozostalych przypadkach niech kazdy robi jak uwaza .bo co bys zrobil gdy jest czujnik cisnienia na magistrali? emulowal? itd.nie jest to takie oczywiste jak ty twierdzisz a co najgorsze /i o to mi chodzi/ narzucasz tylko jedna opcje jako jedyna sluszna.dlatego panawiam pytanie na jakiej podstawie tak twierdzisz?
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    piotriix
    Level 16  
    to juz jest jakas podstawa.pozdrowienia.ps a czy zaden moze jeszcze takiego nie spotkales.:D
  • #14
    Albercik 321
    Level 25  
    Witam.Panowie,zauwazmy,ze problem ze spalona pompa,maja tylko uzytkownicy autek z instalacjami gazowymi i ktorzy maja odciecie tejze pompy podczas jazdy na gazie(pomijajac naprawde waskie grono uzytkownikow autek bez instalacji gazowej,a ktorym sie ta pompka spalila.Ale to juz napewno porostu wada samej pompki.)Mialem warsztat przez ponad 20 lat i z nastaniem ery elektrycznych pompek paliwa,ani razu nie spotkalem sie ze spalona pompka w aucie bez instalacji gazowej.Natomiast przynajmniej raz na tydzien mialem do czynienia z wymiana spalonej pompki w autkach z instalacja gazowa.
    A sprawa jest prosta:pompka paliwa nowa,prosto z fabryki,lezaca na polce w sklepie,czy w magazynie serwisu lub warsztatu,jest posmarowana i od zewnatrz i od wewnatrz specjalnym plynem,ktory podobnym do WD40,ktory konserwuje,zabezpiecza przed woda(w tym przypadku wilgocia i ogniskami rdzy).Dlatego te pompki moga lezec na polkach nawet 10 lat albo i dluzej.Ale po wlozeniu tej pompki do baku z benzyna,substancja ta zostaje rozpuszczona i wymyta,a role tego preparatu zastepuje benzyna,ktora chlodzi,czysci i utrzymuje przy zyciu ta pompke.Ale niestety benzya powoduje wysuszanie mechanizmow tejze pomki i jezeli ona nie pracuje przez dluzszy czas,moze poprostu sie zastac.Ponowne uruchomienie tej pomki oczywicie ja ruszy i pracuje ona normalnie,ale kilkadziesiat lub kilkaset takich uruchomien na sucho i z biegiem czasu szlag ja trafia.Pozatym duzym bleden posiadaczy instalacji gazowych(tych,ktorzy nie maja odciecia pompki)jest utrzymywanie przez dluzszy czas zbyt niskiego poziomu poziomu paliwa w baku,co jest przyczyna palenie sie pompek.Nalezy pamietac,ze w baku CALY CZAS powinno byc conajmniej te 10 litrow benzyny.Bledem jest jezdzenie przez pol roku na rezerwie.Mam autko z wtryskiem,na gazie,10 letnie,mam przejechane na nim juz 425 tysiecy km i nic z pompka mi sie nie dzieje.Wiec to o czyms swiadczy.Natomiast kolega,ma autko 5 letnie z gazem,przejechane 150 tysiecy i juz raz wymienial pompke(oczywiscie ma odciecie pomki przy jezdzie na gazie).Wiec to o czyms swiadczy.
    A teraz chlodzenie.Benzyna,plynaca w magistrali,jako tako nie chlodzi samych wtryskow ale wtryskiwacze,ktore podczas jazdy na gazie przez dluzszy czas nagrzewaja sie.Ale to im raczej nie szkodzi.Duze znaczenie ma raczej smarowanie przez benzyne koncowek wtryskow,ktore sie wysuszaja i kazde uruchomienie takiego suchego wtryskiwacza powoduje jego podwojne zuzycie(poniewaz nawet przy samej jezdzie na benzynie,te koncowki wtryskow tez sie wysuszaja,ale producent tak to skonstruowal,ze maja one wytrzymalosc na cala zywotnosc autka).
    Tak wiec wydaje mie sie,ze nie ma sie o co klocic,co jest lepsze.A kazdy uzytkownik autka zrobi jak bedzie chcial.O wypowiedz tych,ktorzy instaluja instalacje gazowe w fabrykach samochodow(oryginalne instalacje).Dlaczego w takich autkach(w salonie) nie ma odcietej pompy paliwa?I co na ten temat ma do powiedzenie sam gwarant?
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    lgy1
    Level 21  
    Wniosek z tego taki :czy krąży w magistrali czy jest w zbiorniku to się i tak utlenia , tylko dlaczego skoro zbiorniki jako takie mają połączenie z atmosferą tylko poprzez zbiornik z węglem aktywnym, no chyba że ktoś otworzy wlew paliwa. Według mnie jest to temat do dyskusji akademickiej a najgorsze z tego że każdemu się wydaje że ma rację ,czy ktoś prowadził w tym kierunku jakieś badania i myślę że nie ma o co rozbijac kopi , zapytany przezemnie człowiek z tytułami powiedział na kursie że w żadnym wypadku i tu usłyszałem półgodzinny wykład , niech każdy robi jak uważa jak mu to polepszy samopoczucie niech pompkę odcina.
  • #17
    Sady
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Tutaj jest raczej praktyka niż teoria. Kolejne pytania z mej strony - dlaczego poprawia się stare instalacje LPG (odcina się pompe), dlaczego tyle teraz wymienia się spalonych pomp :?:
    Dlatego że: po co pompa ma pracować jeśli nie jest używana, a tym bardziej że są puste baki z bęzyną...


    Zapraszam do lepszego zakładu elektro/LPG


    P.S.
    Pomijajmy temat że "ulatnia" się albo nie...
    Ja mam Lagune z 97r z oryginalnym holenderskim gazem - "pompa odcinana"
  • #18
    Sławek62
    Level 17  
    Pozwólcie,że wtrącę swoje dwa grosze do tematu.Śledzę temat od początku i wyrażam opinię,że pompę można odciąć.Po co ma pracować skoro nie jest potrzebna.Argumentacja,że się zastoi mnie nie przekonuje.Gorsza jest sytuacja gdy pracuje na sucho z powodu braku paliwa,co bardzo często się zdarza,lub ciągnięciu syfu przy ciągłej rezerwie.Ja u siebie bym odciął.
  • #19
    zraff
    Level 11  
    jacek Sabok wrote:
    Witam.

    Mam pomysł. a moze załozyc układ czasowy który odcinałby pompe przy pracy na lpg , ale np. właczałby ją na np. 2 minuty co jakiś czas np. 30 minut, żeby chwile popracowała i przy okazji przepchnęła paliwo przez układ paliwa ( przewody, kolektor wtryskiwaczy , regulator ciśnienia)



    To jest bardzo dobry pomysł, wtedy wilk byłby syty i owca cała. Oczywiście w takim wypadku nie można byłoby dopuścić do pustego baku.
    Układ bardzo prosty, gdybym miał go zrobić zastosowałbym "niezastąpiony" NE555.
    Ale to tylko moje skromne zdanie...
  • #20
    autoel
    Level 26  
    Panowie całkowitą , absolutną i niepodważalną rację ma "ELEKTRIT", na tym i na innych forach zapisano mnóstwo postów na ten temat i nie ma tam ani jednego rozsądnego argumentu popartego praktyką przemawiajacego za szkodliwoscią odłączania pompy paliwa, to co jest pisane to opinie zasłyszane albo przyjęte "na wiarę", natomiast praktyka mówi :pompa odłączana np. przekaźnikiem nie padnie i nie ma negatywnego wpływu na układ wtryskowy, na poparcie tej opinii pracuje kilkadziesiąt samochodów w których to osobiście zrobiłem (w tym mój własny z przebiegiem ponad 80 tys km na LPG), więc przestańcie pleść bzdury o kataklizmach jakie spotkać mają odłączających pompy.
  • #21
    piotriix
    Level 16  
    a ciekawe jaka by byla statystyka awarii ukladu paliwowego z odcieta i z pracujaca pompka ,mozna by to podzielic na prosta elektronike i zaawansowana.i a jak jeszcze by zestawic koszty napraw.to juz by bylo super

    Dodano po 2 [minuty]:

    osobisie szanuje kolege elektrika ale co do absolutyzmu to bylbym ostrozny .
  • #22
    hobbista
    Level 18  
    Ja w swoim aucie pompe paliwa odciąłem . To będzie chyba już rok. Swoim klientom też montuje odcięcie - albo na przełącznik , albo przekażnik , wedle życzenia . Żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem.Jedynie w jadnej Nubirze zatkały się wtryskiwacze, bo gość nawet kilometra nie przejechał na benzynie przez długi czas. No ale to inna sprawa .
    Moim zdaniem odcinać pompe trzeba jeśli jest to możliwe.
    Instalatorzy LPG chyba rzadko informują o następstwach braku paliwa w zbiorniku , a użytkownicy pojazdów zasilanych gazem są za bardzo oszczędni , aby je nalać . A oto przykład:
    - klientka zostawia auto pod warsztatem , zleca naprawe i się oddala.
    Wsiadam do auta , chcę wjechać , przekręcam kluczuk i co widze - rezerwa świeci , wskażnik leży. Wołam co silniejszych i wpychamy auto.
    Pani nie ma paliwa w zbiorniku - informuje klientke
    Ona odpowiada - Nie poto założyłam gaz żeby lać benzyne !!
    Grzecznie i rzeczowo mówie że tak nie wolno .
    Ona na to - Panie jak się skończy benzyna to jest gaz , i że NIE została pouczona na taką ewentualność i że benzyny NIE naleje bo jej kasy szkoda.
  • #23
    autoel
    Level 26  
    Quote:
    a ciekawe jaka by byla statystyka awarii ukladu paliwowego z odcieta i z pracujaca pompka ,mozna by to podzielic na prosta elektronike i zaawansowana.i a jak jeszcze by zestawic koszty napraw.to juz by bylo super

    prosze bardzo, ze względów oczywistych statystyka przybliżona:

    -kilkadziesiąt aut w których odciąłem dotychczas pompki
    -kilkanaście z pompkami do wymiany, bo nie były odcięte
    -kilka z niewydolnym układem wtryskowym, każde z nich nie miało odcięcia pompy, a w większości zatarcie wtrysku było następstwem awarii pompy, pozostała część to "oszczędni" którym było szkoda na paliwo.
    W żadnym przypadku nie stwierdziłem aby nie pracująca pompa miała jakikolwiek wpływ na trwałość układu wtryskowego.(przykład własnego samochodu podałem w poście wyżej)
    To czy elektronika jest prosta czy zaawansowana nie ma wpływu na trwałość pompy paliwa.
    Aby pompa była dobrze chłodzona podczas swojej bezsensownej pracy na LPG, w zbiorniku musi być 1/2 paliwa a lepiej 3/4, jeżeli jest mniej chłodzenie jest marne.
    "Absolutyzm" dotyczy (to chyba oczywiste) tego tematu, i nie widzę w tym nic złego, zwłaszcza że "elektrit" opiera swoje zdanie na długoletnim doświadczeniu, a nie "wiedzy" wyczytanej w necie lub zasłyszanej.
  • #24
    User removed account
    User removed account  
  • #25
    pafa
    Level 12  
    autoel wrote:
    Aby pompa była dobrze chłodzona podczas swojej bezsensownej pracy na LPG, w zbiorniku musi być 1/2 paliwa a lepiej 3/4, jeżeli jest mniej chłodzenie jest marne.

    To chyba jakiś żart :D
    Może lepiej tankowac benzynę do pełna później przejechać 100 km i znów do pełna:D
    Zgadza się, że pompa chłodzona jest paliwem!
    Lecz czy to miało by znaczyć, że samochodem na benzynie nie można jeździć poniżej 1/2 zbiornika paliwa? :D
    To jakiś obłęd :!:
  • #26
    cobras
    Level 13  
    Ja również odcięłem pompę w Polonezie GLI, i nie widzę żadnych efektów ubocznych. Wcześniej nie miałem wyłącznika wiec latem wyciagałem przekażnik od pompy i jezdziłem całe lato na gazie (nie mylić z podwójnym :-)) zimą dolewałem świeżej benzynki i zakładalem przekaźnik żeby ułatwić rozruch. Pomimo corocznej kilku miesięcznej jazdy bez paliwa nic sie nie działo z pompą ani wtryskiwaczem (jednopunkt). Teraz założyłem wyłącznik ( odcina cewke przekaźnika pompy) i po odpaleniu i przełączeniu na gaz wyłaczam pompę. Wszystko smiga bez problemu. Auto ma 11lat, na gazie eksploatowany od 8. Pompa do tej pory oryginalna wtryskiwacz również, a w zbiorniku zawsze tylko 3-4 litry benzyny.
  • #27
    piotriix
    Level 16  
    piszac o podziale prosta i zaawansowana elektronika nie myslalem o pompce:D ..jestem przekonany ze na trwalosc pompki czyt.jej spalenie zatarcie itp.ma w 99 procentach wplyw ilosc paliwa w zbiorniku bez wzgledu czy jest odcieta czy tez nie. kazdy za takim uszkodzeniem twierdzi,, paliwo mialem non stop,, a wystarczy postac pod cpn i popatrzec ile tankuja ludzie do aut z lpg. 2 do 5 litrow .nasuwa sie wniosek ze nalezy produkowac pompki /przypominajace wlascicielom ze powinna pracowac w paliwie/
  • #28
    cobras
    Level 13  
    piotriix wrote:
    kazdy za takim uszkodzeniem twierdzi,, paliwo mialem non stop,, a wystarczy postac pod cpn i popatrzec ile tankuja ludzie do aut z lpg. 2 do 5 litrow .nasuwa sie wniosek ze nalezy produkowac pompki idiotoodporne,


    Szanowny panie piotriix proszę się liczyć ze słowami. To co robię ze swoim samochodem i ile benzyny wlewam to jest moja prywatna sprawa, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego określa pan mnie i innych którzy tak robią idiotami.

    Tu podaję definicje tego słowa:

    Idiotyzm nie używany obecnie ze względu na negatywne znaczenie w języku potocznym termin medyczny oznaczjący niedorozwój umysłowy znacznego stopnia. (Wikipedia)
    pozdrawiam
  • #29
    piotriix
    Level 16  
    ach sorki akurat nie myslalem o tobie i nie sa to slowa skierowane do ciebie. dokladnie przeczytaj calosc dyskusji to zrozumiesz ze nie bylo moja intencja obrazac nikogo . poprostu nie ma recepty na pompke jezeli nie bedzie pracowala w paliwie .nie wiem czemu akurat odebrales to jako atak na twoja osobe.przeciez pisales wyraznie ze latem jezdzisz tylko na gazie a pompke masz odlaczona na stale takze nie zachodzi przypadek pracy pompki bez paliwa..ps i nie przypominam sobie abym nazywal ciebie idiota ani nikogo bioracych w tej dyskusji wyciagasz pochopne wnioski ale jak czujesz sie adresatem mojego stwierdzenia to przepraszam
  • #30
    kangurek123
    Level 18  
    To i ja dorzucę swoje. Nie mam żadnych argumentów za odcinaniem a za nie odcinaniem tylko takie ,że mam już 4 auto z LPG i w żadnym pompa nie była odcinana.Każdym przejechałem po blisko lub lekko ponad 100 tys km ( każde zakupione z przebiegiem powyżej 100 tys ) i w żadnym z pompą paliwa nic się nie stało. Dodatko mam znajomych ,którzy prowadzą swoje warsztaty oraz takich ,którzy użytkują auta z LPG i w żadnym przypadku nie słyszałem o zatartych pompach paliwa ze względu na to ,że pracowały cały czas i nie były odcięte. Także niech każdy robi jak chce i sam decyduje o eksploatacji swojego auta . ( Swoją drogą wasze statystyki o spalonych pompach są bardzo wysokie-czy to nie lekka przesada z tymi uszkodzeniami ??? )

    Pytanie do ELEKTRITA
    Wspomniałes o konieczności chłodzenia układu wtryskowego w ZETECU czym on róźni się od pozostałych ,że tylko ten NIE POZWALA odciąć pompy paliwa. Jestem dość mocno zainteresowany tą sprawą i myslę ,że nie tylko dla mnie ,ale i dla innych może to być ważna informacja .