Witam!
Dzisiaj odbyła sie impreza pod tytułem Tuningowisko 2006 Wrocław
oczywiście mnie tam niezabrakło, impreza dość udana chociarz pozostawiała wiele do życzenia, każdy robił co chciał i gdzie chciał, tereny do konkurencji śmiesznie wyznaczone ciężko sie było gdzie kolwiek dostać tak więc nie mam żadnych filmików, nie było wogóle szans aby je zrobić, ludzi jak robaków pełzali przed aparatami połowe zdjęć musiałem usunąć z powodu dość wolnej soczewki, klikałem a na zdjęcie zdążył ktoś wpełznąć, ludzie wieżdżający na teren samochodem mieli dość ciekawe, jako że wchodziłem bez samochodu, była kolejka nawet nie pytajcie jak sie zdenerwowałem, byłem tam o 13:00 a weszłem na teren o 13:55 wszystkie wejścia pozamykane było otwarte tylko jedno i tylko jedna osoba sprzedawała bilety, jednym słowem coś strasznego, następnym mankamentem było to że na tą całą zgraje ludzi był tylko jeden namiot z grillem, i kolejki były jak do wejścia, samochodów dobrze wyglądających niewiele, większość to jakieś maniaki, np stare kwadratowe BMW z seri 3 do upalania gumy, jeden przywiozł sobie na lawecie trzy sztuki i palił 3 razy, nie zabrakło oczywiście sprzętów audio, właścicieli samochodów albo nie było albo nie chciało im sie otowrzyć bagażnika, furrore robiły bagażniki 2x obudowa walcowata z dykty + wzmacniacze blaupunkta, choc nie zabrakło zabudów z Boschmannem i Alphardem, nie wiem co jeszcze napisać jak ktoś czegoś ciekawy niech pisze postaram sie odpowiedzieć,
KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ
Pozdrawiam!!
czekam też na noty
Dzisiaj odbyła sie impreza pod tytułem Tuningowisko 2006 Wrocław
oczywiście mnie tam niezabrakło, impreza dość udana chociarz pozostawiała wiele do życzenia, każdy robił co chciał i gdzie chciał, tereny do konkurencji śmiesznie wyznaczone ciężko sie było gdzie kolwiek dostać tak więc nie mam żadnych filmików, nie było wogóle szans aby je zrobić, ludzi jak robaków pełzali przed aparatami połowe zdjęć musiałem usunąć z powodu dość wolnej soczewki, klikałem a na zdjęcie zdążył ktoś wpełznąć, ludzie wieżdżający na teren samochodem mieli dość ciekawe, jako że wchodziłem bez samochodu, była kolejka nawet nie pytajcie jak sie zdenerwowałem, byłem tam o 13:00 a weszłem na teren o 13:55 wszystkie wejścia pozamykane było otwarte tylko jedno i tylko jedna osoba sprzedawała bilety, jednym słowem coś strasznego, następnym mankamentem było to że na tą całą zgraje ludzi był tylko jeden namiot z grillem, i kolejki były jak do wejścia, samochodów dobrze wyglądających niewiele, większość to jakieś maniaki, np stare kwadratowe BMW z seri 3 do upalania gumy, jeden przywiozł sobie na lawecie trzy sztuki i palił 3 razy, nie zabrakło oczywiście sprzętów audio, właścicieli samochodów albo nie było albo nie chciało im sie otowrzyć bagażnika, furrore robiły bagażniki 2x obudowa walcowata z dykty + wzmacniacze blaupunkta, choc nie zabrakło zabudów z Boschmannem i Alphardem, nie wiem co jeszcze napisać jak ktoś czegoś ciekawy niech pisze postaram sie odpowiedzieć,
KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ
Pozdrawiam!!
czekam też na noty
