martinkrys napisał: właśnie chciałbym zapytać, jaki pomysł ma Lem na sprawdzenie czy toner to oryginał, czy podróba. Można się oczywiście posiłkować doświadczeniem i tonery np Katuna mają intensywny zapach, a oryginały w zasadzie wcale go nie mają, poza tym oryginał w dotyku ma inną konsystencję, pracuję w branży prawie 10 lat, więc nabrałem pewnego doświadczenia, to na wypadek, gdyby ktoś miał wątpliwości. Jednak w tym przypadku radzę przede wszystkim wymienić odrywacze, a dopiero potem kombinować z tonerem. Tak więc była to wypowiedź tylko pozornie nie wnosząca nic do tematu.
Dziękuje za wypowiedź. Niewszyscy na wszystkim musimy się znać, chociaż w branży też siedze to nigdy nie próbowałem metody na wąchanie

No ale forum jest po to, aby między innymi wymienić doświadczenia i spostrzeżenia, a więc cel został osiągnięty

Co do mojej metody, to ja zawsze kiedy podejżewałem toner, to poprostu wysypywałem zawartość i wsypywałem oryginał. Zwykle pomagało. Tak też radze zrobić w maszynie z którą morduje się
koder
Po wymianie tonera należałoby jeszcze dokładnie sprawdzić wałki w piecu i jeśli zajdzie taka potrzeba wyczyścić je i czysty wałek teflonowy nasmarować olejem. Po tym zabiegu, jeśli przyczyną usterki był toner, to powinno po kilku kopiach dać się odczuć poprawe w działaniu maszyny.
Uwaga
Przy opróżnianiu tonera należy zachować ostrożność i nie wdychać unoszących się resztek tonera. W żadnym wypadku nie odkurzać rozsypanego tonera zwykłym odkurzaczem

a dlaczego to już temat na inny raz... 8)