Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz dobrej klasy (w miare)o mocy 2x800W przy 8ohm

End 11 Cze 2003 14:24 5158 24
  • #1 11 Cze 2003 14:24
    End
    Poziom 29  

    Poszukuję wzmacniacza mocy a konkretnie końcówki mocy o takich parametrach 2x800W przy obciążeniu 8ohm.Niezatykajacy sie i dający MOC..........

    0 24
  • #2 11 Cze 2003 15:37
    przemek2f
    Poziom 15  

    a widziales giganta 2000 daje cos moc okolo 2x800w

    0
  • #3 11 Cze 2003 15:42
    panterka
    Poziom 20  

    Przy tak dużej rezystancji obciążenia raczej nic nie znajdziesz 800W/8 Ohm, prędzej 800W/2 Ohm. Musiało bybyć bardzo duże napięcie zasilające wzmacniacz napewno ponad +-120 V, to jest nieopłacalne ponieważ same kondesatory w zasilaczu byłyby bardzo drogie, jeśli bardzo Ci zależy na obciążeniu 8 Ohm to lepiej zastosować układ mostkowy 2x 400W/4 Ohm :P

    0
  • #4 11 Cze 2003 17:05
    End
    Poziom 29  

    Hmmm czyli troche przesadziłem.
    To jest taka sprawa...przypuśćmy że mam kolumny estradowe o mocy 800W i potrzebuje do nich dobrego wzmacniacza mocy.
    Poradzicie coś?.........

    0
  • #5 11 Cze 2003 17:43
    Tremolo
    Poziom 43  

    No to długo by nie pochodziły na rasowym 800 W, starczy 400W i zrobisz niezłe larmo.

    0
  • #6 11 Cze 2003 21:42
    montertb
    Poziom 22  

    Oj, ale chyba samodzielne zrobienie takiego wzmacniacza nie jest opłacalne. Cena gotowych wyrobów jest podobna. Trzeba tu pamiętać, że firmowe wzmacniacze mają szereg "bajerów", jak limitery, komplet zabezpieczeń itp. No i chodzi tu także o wygląd (obudowa, design).

    TB

    0
  • #8 12 Cze 2003 01:38
    Mirekjbl
    Poziom 11  

    Budując własnoręcznie wzmacniacz wiadomo, że to jest coś dobrego.
    Natomiast wszystkie firmowe to po prostu wydawanie pieniędzy w błoto, chyba, że ktoś woli aby ładnie wyglądało.

    0
  • #9 12 Cze 2003 17:50
    montertb
    Poziom 22  

    Mirekjbl napisał:
    Budując własnoręcznie wzmacniacz wiadomo, że to jest coś dobrego.
    Natomiast wszystkie firmowe to po prostu wydawanie pieniędzy w błoto, chyba, że ktoś woli aby ładnie wyglądało.

    No nie wiem.
    Myślisz, że osoba, która zadała ten post jest specjalistą w dziedzinie budowy wzmacniaczy? Może sam byś wykonał własny wzmacniacz wzorowo, ale seryjnie produkowane urządzenia mają to coś (jakość) której nie uzyskasz montując pojedyncze sztuki. I proszę nie przywołuj tu wzmacnaiczy najtańszych, gdzie jakośc faktycznie jest beznadzejna.
    Zmontował byś np. CREST'a CE5000 lepiej niż fabryka?

    ===========================


    http://www.behringer.com/02_products/prodindex.cfm?id=ep1500&lang=eng

    posty scalono. TREMOLO. 7 minut

    0
  • #10 13 Cze 2003 02:11
    tknefel - GORKY
    Poziom 13  

    montertb napisał:
    Mirekjbl napisał:
    Budując własnoręcznie wzmacniacz wiadomo, że to jest coś dobrego.
    Natomiast wszystkie firmowe to po prostu wydawanie pieniędzy w błoto, chyba, że ktoś woli aby ładnie wyglądało.

    No nie wiem.
    Myślisz, że osoba, która zadała ten post jest specjalistą w dziedzinie budowy wzmacniaczy? Może sam byś wykonał własny wzmacniacz wzorowo, ale seryjnie produkowane urządzenia mają to coś (jakość) której nie uzyskasz montując pojedyncze sztuki. I proszę nie przywołuj tu wzmacnaiczy najtańszych, gdzie jakośc faktycznie jest beznadzejna.
    Zmontował byś np. CREST'a CE5000 lepiej niż fabryka?


    Ja i kolega Mirek Jbl wykonalismy bardzo podobne wzmacniacze. Np moj ma 700 W RMS i jest znacznie lepszy niz np. firmowy Magnat Classic 1000

    0
  • #11 13 Cze 2003 02:38
    Mirekjbl
    Poziom 11  

    Jestem gotów na wszelkie wyzwania.

    0
  • #12 13 Cze 2003 03:04
    Tremolo
    Poziom 43  

    hmm powiedzmy tyle, firma, która tworzy wzmacniacz przeznacza pieniądze na badania i ewentualne poprawki w produkcji. Wszelkie kity i projekty to tylko w większości połowa tego co coś porzadnego ze sklepu.

    Girma przeznacza pieniądze na badania, kalkuluje, co nalezy włozyc do wzmacniacza żeby dla nch było najtaniej i żeby to coś dorbze grało.

    W firmie są fachowcy od wszysktiego od transformatorów, od układów tranzystorowych, lampowych od zasilaczy, Ty natomiast wszystko musisz sam zrobić.

    Jak nie wyjdzie firmie wzmacniacz to firma puszcza daną partie na demontaż albo przemiał Ty takiej możliwości nie masz po prostu krew zalewa.

    W firmie mają profesjonalne zaplecze specjalnie budowane pod dany wzmacniacz. W firmie wszystko jest odpowiednio testowane , czy wystarczające sa radiatory, czy układy są dobrze wysterowane, czy sa jakieś wady i niewidoczne wady.

    Do pewnego momentu wzmacniacz opłaca się samemu zrobić, ale na głupa nie warto kupowac czegoś co kosztuje 5000 zł a można zrobić za 2000 zł. Zresztą kupno wzmaka nie daje takiej frajdy jak zrobienie go samemu.

    Jesli zwalimy wzmak firmowy to musimy się martwić o schemat, badanie, oglądanie gdzie co jest, jak go samemu wykonaliśmy to nie ma takiego problemu.

    A co do sprawy wyglądu Mirekjbl. Samemu możesz sobie zrobic coś lepszego niż fabryczne. Możesz wszystko zrobić w chromowanej stali ze srebrnymi gałkami wszystko wysadzić diamentami, wygrawerować napis "To moje dzieło" i dorzucić nóżki ze złota. Do potencjometru sprzężyć wskaźnik z nowych NIXIE przywiezionych z Australii za 20 dolców + koszty przesyłki. A po za tym czy post "Jestem gotowy na wszelkie wyzwania" wnosi cokolwiek do tematu zadanego przez Hard-core

    0
  • #13 13 Cze 2003 08:23
    grzechhh
    Poziom 15  

    Jestem tego samego zdania, jak przeliczyłem ile musiał bym przeznaczyć na złożenie wzacniacza Crest Audio LT2000 to wyszło mi 600zł, a nowy kosztuje 1000$. Takie własnoręcznie zrobione sprzęty są bardziej funkcjonalne, bo zrobisz tak jak ty będziesz chciał a nie jak ci nazuci producent

    0
  • #14 13 Cze 2003 09:28
    panterka
    Poziom 20  

    Ja oddawna jestem zdania , że lepiej coś zrobić samemu (jeśli jest to opłacalne lub dla satysfakcji) koledzy mówią, że wzmak se lepiej kupić -tak ale polski Unitra żeby mieć tylko obudowe, panel przedni można wymienić i zrobić poswojemu. A do środka pakujemy tylko to co potrzeba a nie jakieś tam badziewia do kręcenia -bass sopran itd... :P

    0
  • #15 13 Cze 2003 10:01
    TOMI
    Serwisant

    Tak że jestem za składaniem różnych wynalazków samemu, jednak należy być świadomym że pójście do sklepu i kupienie tranzystorów tyle co potrzeba nie rozwiązuje naszych problemów i nie mówcie że to wszystko. Większość elementów należy dobierać w pary a to wiąże się z tym że kupno 10 tranzystorów nie rozwiąże problemu. Czasami kupuje się po 50 moc-owych tranzystorów i są problemy z wybraniem 10-ciu do pary, a jeżeli to ma jeszcze naprawdę ładnie grać to kryteria doboru należy zaostrzyć. Czyli jak widać są to jednak koszty o których mało kto mówi oszczędzając w ten sposób, a potem są problemy z poprawnym działaniem, coś się pali, coś się jara.

    0
  • #16 13 Cze 2003 13:07
    End
    Poziom 29  

    Widze że skończyło się na wypowiedziach.Rozumiem że złożenie takiego wzmacniacza jest drogie.Licze się z tym że to kasa ale chodzzi mi o wzmacniacz który naprawde zagra profesjonalnie a nie...
    Napewno są jakieś sprawdzone schematy lub jakiś "BANIAK" który potrafi usiąść i zaprojektować takie urządzenie.
    Gdyby było mnie stać na literature tłumaczącą dogłębnie zasady działania tego wszystkiego z czasem złożył bym pewnie sam.Zaprojektował.
    A jak na razie szukam gotowych schematów żeby sie wprawić i mieć jakieś doświadczenie a nie tylko teorię choć jest bardzo ważna.
    Szkoda że na tak wielkie forum niemożna nic załatwić.
    Pozdrawiam wszystkich!

    0
  • #17 13 Cze 2003 14:14
    Adam_ad
    Poziom 11  

    Składanie od podstaw na pewno jest bardzo zadawalajace nie tylko dla maniakow ale takze dla tych ktorzy maja mniejsza ilosc gotowki. Jednak chcem tu przytoczyc moje problemy ze zwykla naprawa duzego wzmacniacza. Byl to Sharp w sumie mniejszej mocy niz tu podajecie bo 2x360w ale problemow mialem co nie miara. Koncowka byla na STK-ach. Po zpaleniu jednego z nich wymienilem na nowy. Hmm jednak nowy nie oznacza lepszy bo po kilku sekundach poszedl z dymem. Wymienilem jeszcze kilka razy oczywiscie po dokladnym sprawdzeniu wszystkich podzespolow. Wszystko bylo oki ale nadal palilo stki. Okazalo sie ze cena 98zl za sztuke to troszke za malo. Niby byl i niby sprzedawca zapewnial ze bedzie oki i choc opis byl pasujacy to po rozebraniu i zdjeciu obudowy az mnie zatkalo. W srodku byl prawie pusty oczywiscie w porownaniu do oryginalnego. Orginalny w srodku mial wrecz nawalone elektroniki smd. Oryginal jak sie okazalo mozna bylo sprowadzic gdzies podobno z za granicy (przynajmniej tak twierdzil sprzedawca) za 230zl po znizce. Jaki z tego moral. Mozna bardzo latwo sie naciac na firmowe podzespoly ktore tak naprawde nie maja i nie daja nic od siebie. Bo przeciez ten za 98zl byl jakiejs firmy. Szkoda ze nie pamietam jaki to byl model ale mysle ze ten post da do myslenia na kupnem drozszych lub tanszych czesci do koncowki. Sprostuje ze na oryginale chodzi bez zazutu i zaden z innych podzespolow nie byl wiecej zjarany nawet zabezpieczenie. I tu musze przyznac ze technika elektroniki wlasnie mnie zdumila....
    Pozdrawiam i zycze udanych konstrukcji

    0
  • #19 13 Cze 2003 18:10
    montertb
    Poziom 22  

    grzechhh napisał:
    Jestem tego samego zdania, jak przeliczyłem ile musiał bym przeznaczyć na złożenie wzacniacza Crest Audio LT2000 to wyszło mi 600zł, a nowy kosztuje 1000$. Takie własnoręcznie zrobione sprzęty są bardziej funkcjonalne, bo zrobisz tak jak ty będziesz chciał a nie jak ci nazuci producent

    Oj, chyba przesadziłeś. W życiu za taką kasę nie złożysz wzmacniacza Crest'a.
    Takżę lubie złożyć coś dla siebie, zamiast kupić. Aktualnie jestem w stanie zbudować wysokej jakości przedwzmacniacz mikrofonowy, którego odpowiednik w sklepie kosztuje około 2500zł, mnie to kosztuje do 200zł.
    Ale jeżeli mówimy o wzmacniaczu do zastosowań profesjonalnych, czy półprofesjonalnych to w życiu nie podjął bym się budowy takiego monstrum (2x 800W na 8 ohm), nawet przy najbardziej zaawansowanej wiedzy. To nie taka prosta sprawa i dowodem tego jest prawie zero publikacji tego typu w seci. Oczywiście można je znaleźć, ale ich ilość w stosunku do publikacji np. wzm. audiofilskich jest mikra.
    Widzieliście ofertę np Behringer'a czy Inter-M, poczytajcie ich testy i popatrzcie na cenę. Te wzmacniacze można kupić, a jak się popsują to wyrzucić :)
    A wogóle to sam zasilacz do wzmacniacza 2x 800W (8ohm) kosztował by około 600zł.

    0
  • #20 13 Cze 2003 20:23
    grzechhh
    Poziom 15  

    Wcale nie przesadziłem, a mówiąc inaczej właśnie go składam i narazie nie widze zadnych problemów, koszty są niskie bo wzmacniacz pracuje w klasie D, a tam na wyjściu siedzą tylko dwa tranzystory MOSFET, do tego driver na IR2110, komparator na LM319, generator trójkąta, kilka wzm. operacyjnych i tyle, jeden kanał załatwiony, co do zasilacza to można zrobić na toroidzie, gdzieś tam mi sie poniewiera jakiś 2,5kW, albo jak w ST2000 impulsowy, a tam tylko odpowiedni rdzeń, SG3525, IR2110 i ze dwa MOSFET'y

    0
  • #21 16 Cze 2003 13:57
    End
    Poziom 29  

    Ty Grzechh jaka moc robisz tego wzmaka?
    Słyszałem że w klasie D mozna stosować bardzo male radiatory

    0
  • #22 16 Cze 2003 16:16
    djjaro
    Poziom 2  

    tak sie składa że jestem elektronikiem i nagłosnieniowcem jednoczesnie. Zamiast budować własnoręcznie 2x800W (niedorzeczność!) powalcz lepiej z efektywnościa zestawów głosnikowych. Zmiana o 3dB w góre to o połowę większe natęzenie dźwięku. Znam pasjonatów którzy wykonali wzmacniacz 2x1000W, ale wczesniej mieli kilkanaście lat doświadczernia w budowie podobnych urzadzeń i mogli rozebrac na elemanty pierwsze firmowe AB. Pozdrawiam i odradzam własnoręczne konstrukcje.

    0
  • #23 16 Cze 2003 16:36
    End
    Poziom 29  

    No dobra....niech będzie w końcu chyba trochę się rozmarzyłem....
    Ale dobrze może ma ktos schemat wzmaka wraz ze wzorem na PCB o mocy 400W/8Ohm ???..
    Wiem że łatwo można znaleźć w sieci takie schematy ale zawsze sa bez schematu druku a ja nie mam programów do robienia takich rzeczy,to popierwsze a po 2 to zanim bym opanował takiego Protela czy Circuitmakera to troche czasy by minęło.
    Macie coś "GOTOWEGO"
    Dzięki!
    P.S. Tym bardziej że nie mam kompa na chacie i siedze w kaffe(w której niemożna nic zainstalować bo są zabezpieczenia)

    0
  • #24 16 Cze 2003 18:47
    sybulek
    Poziom 16  

    " a tam na wyjściu siedzą tylko dwa tranzystory MOSFET, do tego driver na IR2110, komparator na LM319, generator trójkąta, kilka wzm. operacyjnych i tyle, "

    IR2110 i LM319 ??? A na jakiej nośnej Ci to pójdzie, żebyś dostał sensowną dynamikę zmian wypełnienia ?

    0
  • #25 19 Cze 2003 18:29
    ranger
    Poziom 13  

    na elektrodzie jest calkiem rozsadny schemat wzmacniacza mos 400W, wraz z calym opisem i rysunkiem plytki , solder maski, nadruku na plytce--ja go uruchomilem, w mostku uzyskalem jakies 900W, ale zamiast modelowych tranzystorow zastosowalem igbt gt20d101 i gt20d201--jest ich tam po 8 na kanal(4 pry)

    0