Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

w którym miejscu rozdzielić AGND i DGND ? Jakiś ferryt ?

bucowski 11 Cze 2006 22:39 1548 11
  • #1 11 Cze 2006 22:39
    bucowski
    Poziom 21  

    Witam

    Z tematu można się już domyślać, że chodzi o urządzenie posiadające rozdzieloną mase na częśc analogową i cyfrową.
    Jest to mały mikser na ośmiokanaowym DSP ADAV400.

    Zdaję sobie sprawę z wagi dobrze zaplanowanego zasilania.
    Całość zasile "liniowo", czyli z trafa sieciowego 2x15V.

    Potrzebe będzie symetryczne - do przedwzmacniaczy na INA103.
    Wydaje mi się, że +/-12V zupełnie wystarczy.

    Dalej będą 2 stabilizatory 3.3V - jeden do analogowej gałęzi zasilania DSP, drugi do cyfrowej.

    Wiem, że masa powinna zbiegać się w jednym miejscu na płytce - ale w którym miejscu rozdzielić analogową od cyfrowej?
    Słyszałem, że można rozdzielić je koralikiem ferrytowym lub opornikiem 10R.

    "Wspólny" z trafa lepiej żeby był po stronie cyfrowej, czy analogowej ?

    Zależy mi na maksymalnej prewencji zakłuceniowej.

    pozdrawiam
    Michał Kaczmarczyk

    0 11
  • Pomocny post
    #2 12 Cze 2006 00:53
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam

    bucowski napisał:

    [ ... ]
    Zdaję sobie sprawę z wagi dobrze zaplanowanego zasilania.
    Całość zasile "liniowo", czyli z trafa sieciowego 2x15V.

    Moim zdaniem to za mało uzwojeń wtórnych, choć nie koniecznie, ale o tem, potem.

    bucowski napisał:
    Potrzebe będzie symetryczne - do przedwzmacniaczy na INA103.
    Wydaje mi się, że +/-12V zupełnie wystarczy.

    Być może, ponieważ na znanych mi KIT'ach aplikacyjnych AD (Analog Device), też takie napięcia występują. Warto sprawdzić, co na temat napisał producent w swej nocie aplikacyjnej.

    bucowski napisał:
    Dalej będą 2 stabilizatory 3.3V - jeden do analogowej gałęzi zasilania DSP, drugi do cyfrowej.

    Nigdy w ten sposób, należy zamienić je na wysokosprawne przetworniczki izolowane, tylko należy określić zapotrzebowanie prądu i dobrać odpowiednie.

    bucowski napisał:
    Wiem, że masa powinna zbiegać się w jednym miejscu na płytce - ale w którym miejscu rozdzielić analogową od cyfrowej?.

    Koniecznie, ale przy zastosowaniu pomysłu jak wyżej, nie widać problemu.
    Natomiast gdzie owe masy mają być połączone ze sobą, to również, przeważnie, powinno być w nocie aplikacyjnej do układu DSP.

    bucowski napisał:
    Słyszałem, że można rozdzielić je koralikiem ferrytowym lub opornikiem 10R..

    Stwierdzenie przestaje być przedmiotowe, skoro zastosuje się w/w przetwornice izolowane.

    bucowski napisał:
    "Wspólny" z trafa lepiej żeby był po stronie cyfrowej, czy analogowej ?.

    W przypadku rozwiązania jak wyżej, nie ma już alternatywy ... :D

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • #3 12 Cze 2006 03:25
    bucowski
    Poziom 21  

    Greg :)
    heh, wyraźnie chcesz mi powiedzieć, żebym zastosował przetwornice.
    Niech tak będzie.

    Zapotrzebowanie na prąd całości jest takie:
    110mA na gałęzi analogowej 3,3V (DSP)
    155mA na gałęzi cyfrowej 3,3V (DSP i RS232)
    120mA @ +12V (4x 40mA na INA103)
    120mA @ -12V (4x 40mA na INA103)
    100mA @ +48V zasilanie phantom mikrofonów pojemnościowych.

    INA103 ma prąd spoczynkowy 9mA. Z katalogu wybrałem maksymalny prąd potrzbny do właściwej pracy układu, czyli 40mA.

    Przydało by się jakieś wyjście Reset dla części cyfrowej.

    Ile tylko się da - projektuje w SMD. Nie chcem już więcej montować elementów na drutach.

    Super by było, gdybym mógł to wszystko zasilać z jednego trafa.
    Trzeba będzie zastosować przetwornice różnej maści.
    Nie mam wielkiego doświadczenia w tym temacie, dlatego byłbym bardzo wdzięczny za podpowiedzi.

    Podstawą jest, aby nie siały one po układzie, bo w audio jest to proirytetem. Ucho ludzkie jest przeraźliwie wrażliwe na zakłócenia, szczególnie, jesli ma to być sprzęt studyjny.

    Pozdrawiam i dziękuję za sugestie
    Michał Kaczmarczyk

    0
  • Pomocny post
    #4 12 Cze 2006 08:24
    twazny
    Poziom 26  

    Przy podobnej aplikacji byłbym ostrożny w stosowaniu przetwonicy.
    Jeśli się nie da znależć trafka z odrębnymi nap. wtórnymi ,
    dodałbym do istniejącego jeszcze jedno.
    To nieduże moce więc wielkość też mała. Dużo miejsca nie zajmie.
    No i layout masy dobrze przemyślane.
    Pozdr.

    0
  • #5 12 Cze 2006 13:39
    bucowski
    Poziom 21  

    Też sie bardzo wacham stosować przetwornice, ale wiem, że jeśli to się dobrze zaplanuje, to można maksymalnie zminimalizować zakłucenia.

    Bede robił dwustronną płytke, w miejscu gdzie bedzie całe zasilanie, bede sie starał robić jak największe pola miedziowe połączone do gleby. Znaczy jedna wartstwa, w miejscu zasilania, bedzie przeznaczona tylko na uziemienie, aby zrobić odpowiedni ekran.

    0
  • Pomocny post
    #6 12 Cze 2006 19:50
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    bucowski napisał:
    Też sie bardzo wacham stosować przetwornice, ale wiem, że jeśli to się dobrze zaplanuje, to można maksymalnie zminimalizować zakłucenia.

    strach ma wielkie oczy ... :D
    Proszę poczekać jeszcze trochę, aż przygotuję linki do propozycji przetwornic.
    Na wstępie moja propozycja jest taka:
    - ogólny zasilacz symetryczny i stabilizowany na LM78M15/LM79M15 (wydajność prądowa; 0.5A), a na płytce stabilizatory LM78L12/LM79L12 (wydajność; 100mA).
    Pozostałe napięcia uzyskanie z izolowanych przetworniczek, które są zasilane z napięć +/-15V.
    Problem zakłóceń od tych przetworniczek praktycznie nie istnieje, ponieważ pracują w zakresie częstotliwości 200 do 500 kiloherców.
    Poza tym przewidziałbym na ich wyjściu filtry dolnoprzepustowe L-C typu Π, gdzie kondensator wejściowy ma "masę" dołączoną przy zasilaczu, natomiast wyjściowy; przy zasilanym układzie.

    Pozdrawiam
    Greg

    Dodano po 5 [godziny] 49 [minuty]:

    Witam,
    coś jednak w tym światku zmienia się, firma Newport Componets, kiedyś sztandarowy producent izolowanych przetworniczek DC/DC gdzieś zniknęła z rynku, stąd moje kłopoty ze znalezieniem linków.
    Znalezłem (tak mi się wydaje) tę firmę, która powyższą chyba wykupiła,
    zobacz:
    http://www.recom-international.com/innoline.html
    możesz tam wybierać i przebierać w przetworniczkach DC/DC, a jak chcesz znaleźć gdzie to w kraju kupić, to wystarczy jak zapytasz w Google'ch bez prefiksu, np. 1212D, skocz i zobacz:
    http://skocz.pl/bnov
    Poza tym, to na zasilanie 48V/100mA rozważ, czy najtańszym rozwiązaniem nie będzie zastosowanie połączenia szeregowego wyjść dwóch przetworniczek symetrycznych; +/-12V (które mają już połączone obie połówki napięć), ale nic nie stoi na przeszkodzie by przez wyprowadzenie środkowe żaden prąd nie płynął.
    Jednak takie z mocą wyjściową 2 razy 1W, dają na wyjściu tylko maksymalnie 84mA prądu, więc nie wiem czy to Tobie wystarczy.

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • Pomocny post
    #7 12 Cze 2006 22:33
    twazny
    Poziom 26  

    Witam, owszem do zasilania częsci cyfrowej można pokusić sie o przetwornice. Ale tam potrzebne jest jeszcze niskie napięcie analogowe.
    Chcąc uzyskać wysoki odstęp sygnału od zakłóceń, nie jest łatwo "wydusić" produkty kluczowania. To że znajdują się wysoko w widmie upraszcza, ale nie załatwia problemu.
    Kilka dyskusji na ten temat było. Podobnie z zasilaniem phantom. Często stosuje sie prosty powielacz w zasilaczu, z dobrymi wynikami.
    Coś takiego było opisywane w Elektronice Praktycznej albo Elektronice Dla Wszystkich.
    Nie jest wykluczone, ale generalnie unika się w małosygnałowym torze audio stosowanie przetwornic. Zwłaszcza w zasilaniu toru mikrofonu.
    Nie są to skomplikowane układy i można poeksperymentować z obydwoma rozwiązaniami.
    Pozdr.

    0
  • Pomocny post
    #8 14 Cze 2006 14:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Czy na tym DSP nie dałoby się rozdzielić masy analogowej od minusa zasilania analogowego?
    Łączenie ich razem, przy prądzie ponad 100mA, może powodować zakłócenia - małe, ale po co?

    0
  • #9 14 Cze 2006 18:42
    bucowski
    Poziom 21  

    _jta_ napisał:
    Czy na tym DSP nie dałoby się rozdzielić masy analogowej od minusa zasilania analogowego?
    Łączenie ich razem, przy prądzie ponad 100mA, może powodować zakłócenia - małe, ale po co?

    Hmm..
    Wybacz _jta_, ale nie rozumiem twojego pytania.
    Chodzi ci o to, że w gałęzi dodatniej płynie większy prąd niż w ujemnej i sugerujesz, żeby oddalić minus od masy na płytce ?

    Rozglądałem się za łatwymi w stosowaniu dławikami.
    Co myślicie o czymś takim?
    w którym miejscu rozdzielić AGND i DGND ? Jakiś ferryt ?
    Filtr przeciwzakłóceniowy SMD DC100V 0,3A 2200pF

    Napewno takie filtry mają swoje wady i zalety.
    Dla mnie zaletą jest technologia SMD i niewielki rozmiar.

    Nie twierdze, że taki fultr rozwiązywał by problem, ale może pomóc.

    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #10 14 Cze 2006 19:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Czy to DSP ma odrębne końcówki do zasilania (biegun -) części analogowej, i masy odniesienia dla sygnału,
    czy też jest to wspólna końcówka, i nie da się oddzielić jednego od drugiego? Najlepiej by było, gdyby przez
    masę odniesienia nie płynął żaden prąd, z wyjątkiem prądu sygnału podawanego na wejście.

    0
  • #11 15 Cze 2006 00:39
    bucowski
    Poziom 21  

    Cenna uwaga _jta_.
    Na szczęscie jest wiele wyprowadzeń masy analogowej.
    Oddzielna do przetworników AC (i o tą zapewne ci chodzi), oddzielna do przetworników CA, wzmacniacza słuchawkowego.
    Ogólnie jest:
    - 5 pinów masy analogowej,
    - 6 cyfrowej,
    - 5 pinów zasilania analogowego +3,3V.
    - 1 wejscie +3,3V do źródła napięcia odniesienia
    - i 5 pinów +1,8V cyfrowe (napięcie te jest uzyskane ze źródła napięcia odniesienia i zwyklego wtórnika emiterowego).


    Rozumiem, że mam tak poprowadzić ścieżki, aby masa z INA103 szła tylko do pinów masy przetworników ADC.

    A co z wypełnieniami miedziowymi ?
    Płytka będzie dwu-warstwowa, bo więcej nie jestem w stanie sam zrobić.

    0
  • #12 16 Cze 2006 13:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Masa wyjściowa wzmacniacza wejściowego ma się łączyć najpierw z masą przetworników A/C.
    Masa przetworników C/A ma się łączyć najpierw z masą wejściową wzmacniacza wyjściowego.

    Jeśli masz układ ze wzmacniaczem operacyjnym taki, że masz dwa wejścia, od każdego jest
    opornik R1 do wejścia wzmacniacza operacyjnego (od jednego do wejścia '+', od drugiego do '-'),
    i dwa oporniki R2: jeden od wejścia '-' wzmacniacza operacyjnego do jego wyjścia, drugi od wejścia
    '+' do masy, to masa do której podłączysz R2 jest masą wyjściową, a wejście z R1 - wejściową.

    Czy do przetworników A/C i C/A jest tylko jedna masa, czy mają oddzielnie masę sygnałową i zasilania?

    0