Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

tosca 303 + tosca 306

12 Cze 2006 19:51 2658 8
  • Poziom 11  
    Witam!
    Mam oba wyżej wymienione wzmacniacze ustawione jeden na drugim (306 stoi na 303).

    Ostatnio reperowałem 303 (tę z dołu) i dolutowałem do kondensatora filtrującego drugi taki sam (przez pomyłkę kupiłem 4 kondy 4700uF na 25v,wiec laczac je wpary szeregowo podlaczylem do starego kondesnatora rownolegle, gdyz, jak wiadomo przy polaczeniu szeregowym pojemnosc kondow maleje).Przy okazji udało mi się odnaleść zimny lut w ukladzie korekcji dzwieku (na prawym kanale nie bylo trebli...).

    Poskladalem wszytsko, ustawilem tak jak bylo wczesniej, wlaczylem oba wzmacniacze i po jakims czasie uslyszalem w dwóch kolumnach kilka pyknieć, patrzę na wzmacniacze a 306 (ta u gory) sie wylaczyla. No to szybko wcisnąłem przycik, uruchomilem znowu a tu nic. Wyłaczyłem na dłuższa chwilę, właczyłem - dziala - wylaczylem i wlaczylem - nie dziala. Sprawdzilem prad spoczynkowy, na lewej koncowce byl wysoki (100mV) wiec go obnizylemdookolo 25mV.W tym wzmacniaczu niczego nie wymienialem, chociaz jeden z rezystorow na lewej koncowce jest troszke przypalony.

    Problem polega na tym, że po jakimś czasie 306 zaczeła się wyłączać. Przed dolutowaniem kondensatorow do 303 nic takiego sie nie dzialo. Dodam, ze podniosłem troszkę napiecie spoczynkowe w 303 z 13mV do 24-25mV.

    Czy w tosce 306 sa jakies zabezpieczenia temperaturowe? Jest dosyc goraca.

    Nie wiem co jest przyczyną takiego zachowania 306? Przed dodaniem kondensatorow do 303 wszytsko bylo w porzadku.

    Aby wywiać wątpliwości - problem jest z 306, a nie z 303. Historię 303 opisuję, gdyz dopiero po wymianie tosca 306 zaczęła szwankowac.[/b]
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od car audio
    Grał bo go nie ruszał. Jak ruszył to się coś z nim zrobiło - pewnie skutek zimnych lutów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    No właśnie problem w tym, ze się ten drugi zepsuł. Mi osobiscie wydaje sie, ze to jakis problem z przegrzewaniem (bo nawala ten u góry). Natomiast zastanawiam sie czy diora (coz 306 to juz diora :]) dodala jakies zabezpieczenia termiczne? To wyglada jakby po nagrzaniu wzmacniacz po prostu sie wylaczal... (Siada wszystko, modul tunera, podswietlenie) Nie rozumiem tego :D Przecież przed naprawą tej Tosci z dolu (303) wszytsko chodzilo jak nalezy (?) Jakie uszkodzenia mogą powodować samoistne wylaczanie sie Tosci? Mial ktos z tym jakies doswiadczenia? Poza tym jakie powinno byc najkorzystniejsze napiecie pomiedzy rezystorami (prad spoczynkowy)? Na elektrodzie widzialem juz rozne wersje...
  • Poziom 41  
    a sprawdź czy ci wtyczkka z kontaktu nie wylata..
  • Poziom 11  
    Wtyczka mi nie wylatuje z kontaktu... Chyba, że kontakt mi sie nagrzewa i dziury sie oddalaja od siebie wtedy. Dlatego sie wzmacniacz wyłącza po rozgrzaniu, aha, super odpowiedzi.

    Nie ma to jak "fachowa" pomoc. Naprawdę bardzo mi pomogliście.
  • Poziom 41  
    człowieku, smiej sie śmiej, ile razy tak sie dzieje ze jak sie ponastawiane sprzętu całą kolumnne kable styłu poplatane.. odsuwałes coś, kombinowałeś, może coś sie wypieło, nieraz tak sam miałem... więc sie nieśmiej, czasami odpowiedzi najprostrze są trafne...

    niestey ale z twojej relacjii kompletnie nic nie wynika...

    napisałes ze "sie wyłącza kiedy chce" "nic nie grzebałem" "grzebałem przy czym innym i teraz tak jest" "stało sie samo" więc problemy na kablach to jednyna odpowieź.... obejrzyj to jeszcze raz
  • Poziom 11  
    No to czytajcie teraz:
    Dlaczego: Z tyłu jest bezpiecznik i trzeba go wkręcić co jakiś czas i wtedy odpali. Włącz w niej radio i daj na FULL głośność, wtedy sie grzeje i gaśnie. Ja też mam ten wzmacniacz i mam do niego podłączpnego SUBA.

    Mam pytanie: Co mogło sie stać w tym wzmacniaczu (Diora 306) że w jednym wejściu (lewym) nieleci głos? Prubowałem te wejście odpiąć i poruszać kablami i nic!...