Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Okablowanie głośnikowe: długość kabla a straty

ernest091 12 Cze 2006 22:58 1098 7
  • #1 12 Cze 2006 22:58
    ernest091
    Poziom 9  

    Właśnie kupiłem okablowanie głośnikowe do auta ( 2X2mm) w związku z tym mam pytanie , mianowicie czy nie bedzie jakichś strat jeżeli gniazdko ISO jest zamontowane na 15cm kabelkach wychodzących z radia które tak na oko maja 0,5 mm grubości i takie same są z drógiej strony na kostkach ISO . Proszę rowniez o rade , jak optymalnie podłączyc głośniki.
    Radio ma 4X 40 w (4X25wRMS) a głośniki 260 W Pioneer i mała tuba

    0 7
  • #2 12 Cze 2006 23:09
    P.Artek
    Poziom 21  

    Przy takich malenkich mocach nie,mozesz obciac kostke i przylutowac bezposrednio do przewodow,przy wyciaganiu radia masz jeszcze kostke przy radiu.

    0
  • #3 12 Cze 2006 23:24
    ernest091
    Poziom 9  

    to może jeszcze jedno małe pytanko tak poza tematem postu , jak najoptymalniej posdłączyć tubę do radia tak zeby nie obciążała przednich ani tylnych kanałów, dokładniej zeby czterema podstawowymi głosnikami dało sie bez przeszkód operować (każdum niezależnie) a tuba zeby grała sobie jak najwydajniej!!??

    0
  • #4 12 Cze 2006 23:36
    mukade
    Poziom 31  

    Ojej to bedzie trudne... masz 4 glośniki i rolke tak?? i chcesz to wszystko pod radio walnąć? nieciekawie. radze dokupić mału wzmacniacz (tylko zanim kupisz daj tu linka)

    0
  • #5 12 Cze 2006 23:40
    czn
    Poziom 11  

    wzmacniacz i po problemie :-)

    osobiście sam długo się zastanawiałem na zamontowaniem jakiejś małej skrzynki ale już mi to przeszło.
    W półce (sedan) mam dwie elipsy Sony Xplode i gdy silnik jest wyłączony daje bardzo ładny basik. Podczas jazdy odczucia są już mniejsze, ale jakoś nie podnieca mnie aby wszyscy wkoło słuchali tego co ja. Śmiać mi się chcę jak widzę maluchy, fiaty (bandziory ;-)), tica, polonezy i inne samojezdne wózki z czarnymi szybkami, dziurawym tłumikiem i dochodzącym z 500m rytmem: umcyk bum umcyk bum bum bum bum umcyk....
    Podobne podejście ma ok. 70% społeczności więc po co robić z siebie banana?

    0
  • #6 12 Cze 2006 23:53
    mukade
    Poziom 31  

    No skrzynka to dobra rzecz. Jak sie dobrze wszystko zrobi to wcale nie słychać na zewnątrz. Pozdro

    0
  • #7 13 Cze 2006 07:32
    crazy_88
    Poziom 42  

    powiem ci ze takie zjawiska wolnego objezdzania miasta juz nawet w gdansku widac chlopaki z wioski przyjada i robia podjazdy na swiatlach do dresow smiesnie to wygladA:P

    0
  • #8 13 Cze 2006 07:44
    krystiankrywald
    Poziom 15  

    Jak u mnie podgłośnię bardziej to w środku nie da się wytrzymać z powodu ciśnienia a na zewnątrz prawie nic nie słychać :-) no chyba że otworzyłbym bagażnik. Kwestia dobrego wytłumienia autka no i szczelnych uszczelek..

    0
  Szukaj w 5mln produktów