charczenie glosnikow przy odsluchu z odwarzacza samochodowego to w 95% przesterowanie wzmacniacza wbudowanego w radio.
Jak zaczyna sie tak dziać to nalezy sciszyc i znalezc granice kiedy to sie zaczyna. Bedzie sie to troche roznic w zaleznosci od piosenki (glosnosc nagrania i nasilenie basow).
Podbijanie basow jeszcze zanize tą granicę.
Większość radii samochodowych ma moc wyjsciową sinusoidalną w granicach 20-25W. Podawanie mocy w granicach 50W, to chwyt marketingowy i ta wartość jest mało ważna w praktyce.
jesli zalezy nam na jakości dzwięku to wypadaloby zamontować nawet najprostrzy wzmacniacz ktory osiąga na kanał z 50W, jakiejś markowej firmy, zeby nie było ściemy

Dzwięk bedzie o niebo lepszy.
Dodatkowo glosniki o średnicy rzędu 10-13cm zupelnie nie nadają się do odtwarzania basów. One nie są w stanie zagrać poniżej ~100Hz? , pomimo ze moc w tym zakresie jest im dostarczana. Należy w miare możliwości odciąć im niskie czestotliwości (high pass filter). Na odtwarzaniu basu niech skupią się inne przetworniki - basowe , o średnicy 20cm+. W innym przypadku to bryndza, nieprzyjemnie głośno, płytki pudełkowy bas, średnie i wysokie tony zniekształcone przesterowanym basem.
P.S. rozne radia mają rozne skale i nie ma co porównywać.