Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybuch gazu Opel Omega A 2.O 1993r

13 Cze 2006 20:03 6234 14
  • Poziom 10  
    Prosze o pomoc!!!
    Instalacja Bedini II generacji, podczas jazdy wybucha gaz, wywala pokrywę filtra powietrza. Wymieniłem wczesniej swiece,przewody wys.napięcia,palec i rozdzielacz.
    Poradżcie jaka może być przyczyna tych wybuchów.
    Instalacja założona 2 lata temu do tej pory było ok.
  • Poziom 14  
    ja bym 1 postawil na swiece skoro masz gaz to swiece powinny byc o niskiej cieplocie http://astra.autokacik.pl/ poszukaj na tej stronie
    tam powinno byc jakie swiece powinny byc stosowane
  • Poziom 16  
    Z tego co piszesz to FACHOWCY instalowali gaz w tym samochodzie. Tak więc jak masz zamontowaną instalacje tak też ona i działa. :D
  • Specjalista AGD
    Witam. Ile przejechane na tej instalacji?
  • Poziom 10  
    a.gry) Instalacja założona 2 lata temu do tej pory było ok.
    Zakładała to firma ELGAZ w Białej POdlaskiej, zajmuje sie tym ponad 15 lat.Gwarancja sie skończyła dlatego nie opłaca mi sie tam jechać a]z Warszawy.
    Moze bys doradził co z tym fantem zrobic?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Na tej instalacji przejechane ok 50 tys

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na tej instalacji przejechane ok 50 tys
  • Poziom 16  
    Witam.
    Po pierwsze: Dlaczego wywala pokrywę filtra? Powinna być założona blokada.

    Po drugie: Wybuchy gazu są spowodowane brakiem iskry lub złą regulacją gazu.
    Proponuje sprawdzić parownik, może wymaga czyszczenia lub wymiany membrany.:D
  • Poziom 39  
    Zająłbym się regulacją rozrządu/zaworów i zapłonu. A może już odparowały zawory?
  • Poziom 10  
    mczapski napisał:
    Zająłbym się regulacją rozrządu/zaworów i zapłonu. A może już odparowały zawory?


    Tzn?? Mam ten sam problem.

  • Poziom 21  
    Jeżeli parownik orginalny Bediniego to po 50 tyś musisz go umyć i założyć nowy zestaw naprawczy.Po tej wymianie regulacja przy pomocy testera Bediniego.Swoją drogą poradziłbym ci wymienić parownik na inny gdyż te są bardzo kiepskiej jakości.Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Zaworów w tych silnikach się nie reguluje.Jeżeli w ukł. zapłonowym wszystkie części są nowe to możesz mieć problem z lewym powietrzem. może spadł jakiś przewód podciśnieniowy albo pękł i sobie ssie.
  • Poziom 2  
    Ja stawiam na nieszczelność któregoś z zaworów ssących, mam omegę 2.0 1988r. w gazie przebieg ponad 300tyś km i jeszcze nigdy nie miałem wystrzału do kolektora dolotowego. Proponuję zmierzyć ciśnienie sprężania na poszczególnych cylindrach. Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Witam,

    U mnie podobny problem - Nubira II 1,6 - instalacja II generacji. Po raz pierwszy problem pojawił się w lecie (12 tyś km instalacji). Było bardzo ciepło - wybuchy występowały po przyhamowaniu i ponownym naciśnięciu pedału gazu. Ponieważ trochę trwało zanim zdiagnozowałem co się dzieje poszły klamry od filtra powietrza - wymieniłem obudowę założyłem nowy filtr i uspokoiło się. Eksperymentując wywaliłem całkiem filtr - dalej były wybuchy ale do tego silnik gaśnie na wolnych obrotach. Wniosek taki - instalacja gazowa potrzebuje podciśnienia - jak filtr przewiany, robi się w jego wnętrzu mieszanka z nadmiarem gazu nie zassanego przez przyhamowany silnik i następuje wybuch). Tydzień temu (18 tyś km) pomimo że jest zimno zaczęło się od nowa. Wymieniłem sam filtr powietrza (zanim rozwaliłoby mi uchwyty na metalowe klamry) ale tym razem nie pomogło. Świece są prawie nowe, przewody WN też. Teraz już nie wiem co zrobić - może ktoś rozwiązał ostatecznie ten problem

    Pozdrawiam

    Tomek
  • Poziom 10  
    Jeżdżę Passatem 2.0 8V 96r zinstalacja gazową która na silniku krokowym posiada jeszcze śrubę regulacyjną. Miałem też wybuchy gazu, z rozerwaniem obudowy filtra włacznie.Ani wymiana świec, ani przewodów zapłonowych nie poprawiła sytuacji. Dopiero sprawdzenie na analizatorze spalin wsp. λ pokazało że jeżdżę na ubogiej mieszance, choć samochód nie wydawał mi się mułowaty.
    Teraz co ok. 2.500 km jadę na analizę i ustawiam wsp. λ w granicach 0,997-1,003.
    U mnie to pomogło, życzę oby Wam też. Ciśnienie sprężnia warto sprawdzić, by wyeliminować ew. nadpalony zawór (ssący).
    Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jeżdżę Passatem 2.0 8V 96r zinstalacja gazową która na silniku krokowym posiada jeszcze śrubę regulacyjną. Miałem też wybuchy gazu, z rozerwaniem obudowy filtra włacznie.Ani wymiana świec, ani przewodów zapłonowych nie poprawiła sytuacji. Dopiero sprawdzenie na analizatorze spalin wsp. λ pokazało że jeżdżę na ubogiej mieszance, choć samochód nie wydawał mi się mułowaty.
    Teraz co ok. 2.500 km jadę na analizę i ustawiam wsp. λ w granicach 0,997-1,003.
    U mnie to pomogło, życzę oby Wam też. Ciśnienie sprężnia warto sprawdzić, by wyeliminować ew. nadpalony zawór (ssący).
    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Kolego pojedz na stację diagnostyczną bo tylko tam mają legalizowane
    analizatory które miarodajnie pokażą ci wsp.λ Kogo byś nie spytał ile mu gazu pije to ci powie że przy 150 na autostradzie bieże 8.5l gazu. i stąd się biorą te kwiatki każdy tak kręci żeby mało palił a póżniej płacze i płaci
  • Poziom 11  
    burza1979 napisał:
    Kolego pojedz na stację diagnostyczną bo tylko tam mają legalizowane
    analizatory które miarodajnie pokażą ci wsp.λ .


    Ja posiadam taki analizator spalin i to nieprawda że tylko na stacji posiadają legalizację. Taki analizator wymaga co 6 miesiecy kalibracji,
    jak jej nie zrobisz to się wyłączy blok pomiarowy i nici z pomiarów.
    Poza tym bez sensu wydać na analizator spalin około 15000 pln i mieć niewiarygodne wyniki pomiarów bo się go nie skalibruje. Na codzień naprawiam samochody i błedne wyniki tylko by mi utrudniały pracę.
    Kalibracja to jest tylko około 200 pln.