Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybuch gazu Opel Omega A 2.O 1993r

ryszard12 13 Cze 2006 20:03 5967 14
  • #1 13 Cze 2006 20:03
    ryszard12
    Poziom 9  

    Prosze o pomoc!!!
    Instalacja Bedini II generacji, podczas jazdy wybucha gaz, wywala pokrywę filtra powietrza. Wymieniłem wczesniej swiece,przewody wys.napięcia,palec i rozdzielacz.
    Poradżcie jaka może być przyczyna tych wybuchów.
    Instalacja założona 2 lata temu do tej pory było ok.

  • #2 13 Cze 2006 20:20
    astra688
    Poziom 14  

    ja bym 1 postawil na swiece skoro masz gaz to swiece powinny byc o niskiej cieplocie http://astra.autokacik.pl/ poszukaj na tej stronie
    tam powinno byc jakie swiece powinny byc stosowane

  • #3 13 Cze 2006 20:40
    a.gry
    Poziom 16  

    Z tego co piszesz to FACHOWCY instalowali gaz w tym samochodzie. Tak więc jak masz zamontowaną instalacje tak też ona i działa. :D

  • #4 13 Cze 2006 21:39
    luk_jag
    Specjalista AGD

    Witam. Ile przejechane na tej instalacji?

  • #5 13 Cze 2006 22:00
    ryszard12
    Poziom 9  

    a.gry) Instalacja założona 2 lata temu do tej pory było ok.
    Zakładała to firma ELGAZ w Białej POdlaskiej, zajmuje sie tym ponad 15 lat.Gwarancja sie skończyła dlatego nie opłaca mi sie tam jechać a]z Warszawy.
    Moze bys doradził co z tym fantem zrobic?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Na tej instalacji przejechane ok 50 tys

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na tej instalacji przejechane ok 50 tys

  • #6 14 Cze 2006 06:40
    a.gry
    Poziom 16  

    Witam.
    Po pierwsze: Dlaczego wywala pokrywę filtra? Powinna być założona blokada.

    Po drugie: Wybuchy gazu są spowodowane brakiem iskry lub złą regulacją gazu.
    Proponuje sprawdzić parownik, może wymaga czyszczenia lub wymiany membrany.:D

  • #7 14 Cze 2006 07:36
    mczapski
    Poziom 38  

    Zająłbym się regulacją rozrządu/zaworów i zapłonu. A może już odparowały zawory?

  • #8 29 Wrz 2006 17:54
    Jabko
    Poziom 9  

    mczapski napisał:
    Zająłbym się regulacją rozrządu/zaworów i zapłonu. A może już odparowały zawory?


    Tzn?? Mam ten sam problem.

  • #9 30 Wrz 2006 07:46
    teges

    Poziom 21  

    Jeżeli parownik orginalny Bediniego to po 50 tyś musisz go umyć i założyć nowy zestaw naprawczy.Po tej wymianie regulacja przy pomocy testera Bediniego.Swoją drogą poradziłbym ci wymienić parownik na inny gdyż te są bardzo kiepskiej jakości.Pozdrawiam.

  • #10 30 Wrz 2006 08:27
    Arton
    Poziom 12  

    Zaworów w tych silnikach się nie reguluje.Jeżeli w ukł. zapłonowym wszystkie części są nowe to możesz mieć problem z lewym powietrzem. może spadł jakiś przewód podciśnieniowy albo pękł i sobie ssie.

  • #11 19 Paź 2006 14:06
    maestrozigi
    Poziom 2  

    Ja stawiam na nieszczelność któregoś z zaworów ssących, mam omegę 2.0 1988r. w gazie przebieg ponad 300tyś km i jeszcze nigdy nie miałem wystrzału do kolektora dolotowego. Proponuję zmierzyć ciśnienie sprężania na poszczególnych cylindrach. Pozdrawiam.

  • #12 08 Lis 2006 09:17
    TomcioPaluch
    Poziom 10  

    Witam,

    U mnie podobny problem - Nubira II 1,6 - instalacja II generacji. Po raz pierwszy problem pojawił się w lecie (12 tyś km instalacji). Było bardzo ciepło - wybuchy występowały po przyhamowaniu i ponownym naciśnięciu pedału gazu. Ponieważ trochę trwało zanim zdiagnozowałem co się dzieje poszły klamry od filtra powietrza - wymieniłem obudowę założyłem nowy filtr i uspokoiło się. Eksperymentując wywaliłem całkiem filtr - dalej były wybuchy ale do tego silnik gaśnie na wolnych obrotach. Wniosek taki - instalacja gazowa potrzebuje podciśnienia - jak filtr przewiany, robi się w jego wnętrzu mieszanka z nadmiarem gazu nie zassanego przez przyhamowany silnik i następuje wybuch). Tydzień temu (18 tyś km) pomimo że jest zimno zaczęło się od nowa. Wymieniłem sam filtr powietrza (zanim rozwaliłoby mi uchwyty na metalowe klamry) ale tym razem nie pomogło. Świece są prawie nowe, przewody WN też. Teraz już nie wiem co zrobić - może ktoś rozwiązał ostatecznie ten problem

    Pozdrawiam

    Tomek

  • #13 08 Lis 2006 21:23
    zyga04.40
    Poziom 10  

    Jeżdżę Passatem 2.0 8V 96r zinstalacja gazową która na silniku krokowym posiada jeszcze śrubę regulacyjną. Miałem też wybuchy gazu, z rozerwaniem obudowy filtra włacznie.Ani wymiana świec, ani przewodów zapłonowych nie poprawiła sytuacji. Dopiero sprawdzenie na analizatorze spalin wsp. λ pokazało że jeżdżę na ubogiej mieszance, choć samochód nie wydawał mi się mułowaty.
    Teraz co ok. 2.500 km jadę na analizę i ustawiam wsp. λ w granicach 0,997-1,003.
    U mnie to pomogło, życzę oby Wam też. Ciśnienie sprężnia warto sprawdzić, by wyeliminować ew. nadpalony zawór (ssący).
    Pozdrawiam.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jeżdżę Passatem 2.0 8V 96r zinstalacja gazową która na silniku krokowym posiada jeszcze śrubę regulacyjną. Miałem też wybuchy gazu, z rozerwaniem obudowy filtra włacznie.Ani wymiana świec, ani przewodów zapłonowych nie poprawiła sytuacji. Dopiero sprawdzenie na analizatorze spalin wsp. λ pokazało że jeżdżę na ubogiej mieszance, choć samochód nie wydawał mi się mułowaty.
    Teraz co ok. 2.500 km jadę na analizę i ustawiam wsp. λ w granicach 0,997-1,003.
    U mnie to pomogło, życzę oby Wam też. Ciśnienie sprężnia warto sprawdzić, by wyeliminować ew. nadpalony zawór (ssący).
    Pozdrawiam.

  • #14 08 Lis 2006 21:48
    burza1979
    Poziom 13  

    Kolego pojedz na stację diagnostyczną bo tylko tam mają legalizowane
    analizatory które miarodajnie pokażą ci wsp.λ Kogo byś nie spytał ile mu gazu pije to ci powie że przy 150 na autostradzie bieże 8.5l gazu. i stąd się biorą te kwiatki każdy tak kręci żeby mało palił a póżniej płacze i płaci

  • #15 14 Lis 2006 22:40
    serfer66
    Poziom 10  

    burza1979 napisał:
    Kolego pojedz na stację diagnostyczną bo tylko tam mają legalizowane
    analizatory które miarodajnie pokażą ci wsp.λ .


    Ja posiadam taki analizator spalin i to nieprawda że tylko na stacji posiadają legalizację. Taki analizator wymaga co 6 miesiecy kalibracji,
    jak jej nie zrobisz to się wyłączy blok pomiarowy i nici z pomiarów.
    Poza tym bez sensu wydać na analizator spalin około 15000 pln i mieć niewiarygodne wyniki pomiarów bo się go nie skalibruje. Na codzień naprawiam samochody i błedne wyniki tylko by mi utrudniały pracę.
    Kalibracja to jest tylko około 200 pln.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME