Witam...
Mam taki problem:
Mam PS2 scph30004. Laser (khs400c) jest w nim 100% sprawny (po wlozeniu do innego playa czyta bez najmniejszego problemu, po zmierzeniu cewek wyszlo mi 5.1 na kazdej, wiec jak nowki).
Sam PS2 wydaje sie byc ok. Moge kopiowac karty pamieci, pady dzialaja, wszystko wydaje sie byc ok. Niestety po wlozeniu jakiejkolwiek plyty (tylko oryginaly psx, ps2, video - konsola nieprzerobiona) obserwuje nastepujaca rzecz:
1. laser zdaje sie rozpoznac, ze plyta jest w napedzie (choc dosc opornie - kreci kilka razy plytka tak po 1/5 obrotu zanim zaskoczy - na innym playu inaczej to wyglada)
2. nastepnie plytka sie rozpedza, a laser stara sie zogniskowac na plytce (widac to po plamce lasera - widac takze proby niewielkiego odchylania na boki) - dzwiek mozna opisac jako "pykanie" lub podobny
3. taki stan trwa w nieskonczonosc - w browserze nie pojawia sie zaden read error - no a przynajmniej po jakis 2-3 minutach sie nie pojawil.
Spotkal sie ktos z czyms takim? Na pierwszy rzut oka bylem pewien ze laser, ale tak jak pisze - laser dziala w innej konsoli. Od razu pisze ze probowalem regulowac wysokosc lasera (sanek) - nic to nie dalo, pozatym ze po zbyt duzym podniesieniu zaczal mi laser rysowac plytki przy maksymalnym wysunieciu.
Mam taki problem:
Mam PS2 scph30004. Laser (khs400c) jest w nim 100% sprawny (po wlozeniu do innego playa czyta bez najmniejszego problemu, po zmierzeniu cewek wyszlo mi 5.1 na kazdej, wiec jak nowki).
Sam PS2 wydaje sie byc ok. Moge kopiowac karty pamieci, pady dzialaja, wszystko wydaje sie byc ok. Niestety po wlozeniu jakiejkolwiek plyty (tylko oryginaly psx, ps2, video - konsola nieprzerobiona) obserwuje nastepujaca rzecz:
1. laser zdaje sie rozpoznac, ze plyta jest w napedzie (choc dosc opornie - kreci kilka razy plytka tak po 1/5 obrotu zanim zaskoczy - na innym playu inaczej to wyglada)
2. nastepnie plytka sie rozpedza, a laser stara sie zogniskowac na plytce (widac to po plamce lasera - widac takze proby niewielkiego odchylania na boki) - dzwiek mozna opisac jako "pykanie" lub podobny
3. taki stan trwa w nieskonczonosc - w browserze nie pojawia sie zaden read error - no a przynajmniej po jakis 2-3 minutach sie nie pojawil.
Spotkal sie ktos z czyms takim? Na pierwszy rzut oka bylem pewien ze laser, ale tak jak pisze - laser dziala w innej konsoli. Od razu pisze ze probowalem regulowac wysokosc lasera (sanek) - nic to nie dalo, pozatym ze po zbyt duzym podniesieniu zaczal mi laser rysowac plytki przy maksymalnym wysunieciu.