Podczas wymiany akumulatora w aucie nie odłączyłem syrenki od alarmu firmy Clifford 20. Gdy ściągnąłem pierwszą klemę z minusem, syrenka zacząła wyć. Natychmiast włożyłem kluczyk do syrenki i odłączyłem ją. Po wymianie akumulatora włączyłem syrenkę, ale zaczęła wyć. Alarm widać, że działa, bo zapala się dioda Led, światła mrygają przy zamykaniu centralnego zamka, uzbraja się. Odłączyłem syrenkę, bo gdy ją włączam wyje, a próby wyłączenia jej pilotem nie odnoszą skutku.
Czy można to naprawić określoną sekwencją przełączeń przełącznikiem serwisowym, który znajduje sie koło bezpieczników? Czy już muszę nową syrenkę kupić?