Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co sie dzieje dzisiaj z konstruktorami dawnej UNITRY?

17 Cze 2006 14:29 15054 95
  • Spec od sprzętu Unitra
    Witam!!!Jak w temacie moze ma ktos jakies informacje na temat tych ludzi co teraz robia czym sie zajmuja po likwidacji zakladow np.DIORA i innych produkujacych sprzet radiowy.Dlaczego Oni nie wypowiadaja sie o produktach wymyslonych przez siebie na tym forum?My wszyscy oceniamy tu ten sprzet jedni pozytywnie drudzy negatywnie a moze oni sami by sie wypowiedzieli jak to bylo z ta produkcja i konstrukcjami tego sprzetu.Mysle ze ten temat zainteresuje was.Prosze o wszelkie informacje!Pozdrawiam!

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dodam ze tez sa mile widziane wypowiedzi pracownikow tych zakladow!!!
  • Computer Controls
  • Poziom 26  
    Wtrącę się minimalnie nie na temat.
    Kiedyś na studiach zagadnąłem jednego z profesorków na temat jakichś układów scalonych, czy coś w tym stylu, i gość zaczął mi opowiadać o polskich wynalazcach, inżynierach, konstruktorach z lat 70/80-tych.
    Ogólnie nie o to pytałem, ale gość się rozkręcił tak, że przez 20 minut nie dał wyjść, ciągle gadał.
    Finał opowieści był taki, że wielu dobrych konstruktorów(żadnych nazwisk nie pamiętam) skończyło jako zwykli kloszardzi na dworcu/pod mostem.
    Ktoś im kradł lub wykupywał pomysły, wywoził za granicę(oczywiście na zachód), itp. Sami z tego mieli niewiele albo nic.


    Z konstruktorami DIORY chyba aż tak źle nie było. :D


    Ogólnie klimat 20-30 lat temu był np. taki, aby nie dać ludziom swobodnego dostępu do komputerów, bo ruscy uważali, że "każdy kto ma w domu komputer, może na nim przeprowadzać podejrzane obliczenia, i nikt tego nie kontroluje - tak nie może być". :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Admin grupy Projektowanie
    Dokładnie, w moim mieście były dwa komputery, jeden sterował obrabiarką numeryczna, drugi był zapasowy, albo pełnił jakieś dodatkowe zadania związane z tą obrabiarką.

    Dość trudno mi uwierzyć w tą opowieść o kloszardach, przekwalifikować zdolnemu człowiekowi jest nie trudno.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja znam jeden przypadek człowieka, który w Polsce Ludowej opracował dokumentacje taniego i dobrego komputera do zastosowań domowych. Niestety został zdegradowany do roli pastucha w pegeerze. Po czym wyjechał na zachód i tam zrobił karierę. Nazwiska nie pamiętam ale to znana historia.
    Tak więc z tymi kloszardami to może troche przesadzone ale ludzie ci mieli utrudniony dostęp do paszportów i często byli delegowani na mniej lub bardziej "reprezentacyjne" stanowiska.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Witam!jestem zadowolony ze jest jakies zainteresowanie tematem lecz mam prosbe prosze bardziej na temat a nie jakie komputery byly kiedys!!!!!
  • Poziom 26  
    Oburzyły się dzieci, że ktoś nawiązał nie na temat?
    :D

    "Na pewno" konstruktorzy Unitry siedzą na Elektrodzie(przecież to największe forum elektroniczne)!
    Kwestia czasu kiedy się odezwą... :D <LOL>
  • Użytkownik obserwowany
    Tak jest że się żyły wypruwa a później cie kopną w 4 litery.
    Ale spoko Panowie nas ten los nie dotknie bo w polsce już NIEMA ZAKŁADÓW PRODUKUJĄCYCH ELEKTRONIKĘ.
    Swoją drogą to mi troszkę szkoda że czysto polski przemysł został wy****** z siodła --bo sam się nie stoczył na dno. W końcu zawsze był jakiś postęp: a to J-Fety japońskie, hybrydy Sanyo i wieże procesorowe na pilota, i wcale fajnie to chodzi.
    Sam mam 502 i 4xx i pozytywnie je oceniam i ich konstruktorów- że po tylu latach radio łapie na pełnym stereo i wzmak ma kopa.
    Pełen uznania Romek. (Respect) :)
  • Spec od sprzętu Unitra
    Arnold moze masz i racje ale to dlaczego sie jeszcze nie odezwali?Elektroda istnieje juz pare latek!Czekamy z niecierpliwoscia az sie odezwja-Tylko czy taki dzien kiedys nadejdzie?
  • Poziom 33  
    Witam
    Kolego Romoo masz stare dane.
    W Polsce są zakłady produkujace elektronike: LG , PHILIPS, TELESTAR - były ELEMIS i cała masa innych.
    Pozdrawiam
  • Computer Controls
  • Poziom 26  
    Chodziło zapewne o polskie firmy, a nie obce fabryki stojące na terenie kraju.
  • Użytkownik obserwowany
    =>>karlos79 ale wiesz nikt nie będzie płakał jak Khazzuki Yumita wraz z Asaharą Isuzu i całą masą innych osób projektantów Chassis L9.1E zostanie oddanych rytualnej kastracji. Bo to nie polacy są tam mózgami tylko rękami.
  • Poziom 23  
    Witam
    Kolega romoo pewnie miał na myśli polskie zakłady produkujące polską elektronikę takie jak Radmor, Diora, Unitra….A LG Philips itd. to z wielkim bólem można powiedzieć, że produkują – oni „tworzą” skośnooki szmelc. To tak samo jak z chlebem. Chleb się piecze a nie produkuje.
  • Poziom 21  
    Czyli, spotkać konstruktora z Diory lub Unitry to jak objawienie?
    Nikt nic nie widział nikt nic nie słyszał, co ci Rosjanie na Sybir ich powywozili? Czy sami na zachód pouciekali i mieli swój udział w projektowaniu taniej masówki?
  • Poziom 35  
    A ja mam inne na ten temat zdanie. Osoby obecnie pracujące przy elektronice nie mają o tym zielonego pojęcia. Sam byłem świadkiem w jednej z Radomskich firm jak ludzie siedzieli i lutowali płytki a nie wiedzieli, co to kondensator, czy rezystor a o specjalistycznych układach to już nawet nie mówię. Po prostu siedzieli i lutowali dla nich to była robota jak każda inna równie dobrze mogliby siedzieć i słoiki zakręcać. Firma się szczyci, że w tym czasie miała zysk na poziomie ok. 100 tyś zł. a zatrudniała jedną osobę na stanowisku konstruktora, drugą co mała jako takie pojęcie oraz czterech serwisantów, którzy za naprawę uważali wywalenie całej elektroniki i zastąpienie jej nową płytką.
    Tak, więc nie wiem jak było za tamtych czasów, ale jeśli jeszcze żyją Ci konstruktorzy to pewnie nie było ich wielu i zapewne wyemigrowali na zachód.
  • Poziom 31  
    karlos79 napisał:
    Chyba jednak coś się dzieje Polskiej elektronice.
    Pozdrawiam

    Właściwie z polskich firm, działają u nas głównie firmy dla 'specjalistów'. Producenci transformatorów, przewodów, urządzeń przemysłowych, mają klientów głównie w innych przedsiębiorstwach, czasem w klientach indywidualnych - hobbystach. Radmor wciąż funkcjonuje pełną parą, lecz ten robi głównie (a właściwie jedynie) aparaturę łączności radiowej. Mamy dużo firm audiofilskich, produkujących sprzęt muzyczny za ciężkie pieniądze, w niewielkich ilościach.
    Problem polega na tym, że nie ma dziś polskich firm, które produkowały by sprzęt "dla ludu", sprzęt który stał by na sklepowych półkach obok Pioneerów, Sony, Denonów, Yamah czy innych i któego reklamy pojawiały by się w internecie i prasie. Wyobraźmy sobie wielokanałowy amplituner Diory z pełnym kompletem dekoderów, pilotem, porządnym zasilaczem i innymi potrzebnymi rzeczami, kosztujący połowę ceny zagranicznego szrotu; rozbudowany i wysokiej klasy odtwarzacz DVD łódzkiej Foniki, ekrany plazmowe i ciekłokrystaliczne naszych nieśmiertelnych WZT; niezawodne i dobrych parametrów komputerowe płyty główne Elwro; tanie i wydajne procesory Cemi, stanowiące poważną konkurencję dla Intela - wszystko oczywiście od A do Z projektowane i wytwarzane w Polsce, bez grama zaimportowanego elementu.
    TEGO dzisiaj brakuje :roll: ...
  • Spec od sprzętu Unitra
    Witam!No i jak chyba nie ma co liczyc na ujawnienie sie tych osob!Co?
  • Użytkownik obserwowany
    Tak ale w niedalekiej przeszłości byli konstruktorzy eqt i silversound a co się z nimi dzieje. Bo od czasu jak ich niema to troszkę poziom działu Akustyka i Audio został zrepecony. I niema tub 5000W.
  • Poziom 26  
    Bo wszyscy wpadają w chore klimaty typu "edukacja to towar jak każdy inny", więc nie podzielą się na forum wiedzą(poza tym konkurencja nie śpi).

    P.S.
    Ciekawe czy w przyszłości będą w ogóle istniały darmowe fora dyskusyjne(o charakterze technicznym)?
  • Poziom 20  
    O czym wy piszecie?
    Ma gość napisać:Byłem naukowcem na uniwerku z szansami na profesurę.
    Obecnie zakładam radia do samochodów. Zarabiam dziesięć razy więcej.
    Oni są na elce ale nie będą się biczować dla zaspokojenia czyjejś ciekawości. Podobnych tematów było wiele i ciągnęły się jak flaki.
    Do elektroniki panowie a nie zajmować się pierdołami.

    pozdrowienia

    Szogun
  • Poziom 26  
    Czyli nadęta "elita" nie raczy się odezwać do pospólstwa, do amatorów.
    :D

    Pozdrowienia.
  • Poziom 20  
    Kolego Arnoldzie. Nie pisz nadęta elita.Mieszkasz w pięknym mieście
    Wrocławiu więc idź pod politechnikę i zaproś jakiegoś naukowca
    na dyskusję o mrygających diodach Led. A jeszcze lepiej przeczytaj
    opowiadanie sf "Wróble galaktyki".
    Czy podejmiesz dyskusję z pobliskim bezdomnym o wyższości zbierania
    makulatury nad zbieraniem puszek? A właściwie trzeba by zapytać: czy on ją podejmie?
    Należy po prostu znać swoje miejsce w szyku.

    pozdrowienia

    Szogun
  • Poziom 26  
    Search Results:
    Fiałkowski Konrad - Wróble Galaktyki.doc 107.50kB :?: O to opowiadanie chodzi? :D
  • Poziom 20  
    Nie wiem czy to bo czytałem około35 lat temu i nie pamiętam autora.
    Dopatrzyłem się że jesteś studentem politechniki więc jak chcesz
    posłuchać mojej rady to lepiej idź pod uniwerek.

    Większość osób na elce nie podaje nawet miejsca zamieszkania
    więc czego oczekujecie od tej jednej grupy? Wiwisekcji?
    Ważne jest że pomagają a życiorysu pisać nie muszą.

    Szogun
  • Poziom 29  
    Cytat:
    Wyobraźmy sobie wielokanałowy amplituner Diory z pełnym kompletem dekoderów, pilotem, porządnym zasilaczem i innymi potrzebnymi rzeczami, kosztujący połowę ceny zagranicznego szrotu;

    Jak sobie wyobrażasz zrobienie tego w praktyce? Chodzi o ekonomię...

    Cytat:
    tanie i wydajne procesory Cemi, stanowiące poważną konkurencję dla Intela - wszystko oczywiście od A do Z projektowane i wytwarzane w Polsce, bez grama zaimportowanego elementu.

    O ile pamiętam polski (chyba) 8085 był kradziony (szpiegostwo przemysłowe) - uczeni, którzy dostali nagrody za jego zrobienie byli tzw. (współcześnie) słupami... I nie był to jedyny przypadek... Tak właśnie sąsiednie imperium funkcjonowało...
  • Specjalista od telefonów
    Oj ludzie ludzie..
    Fabryki (czegokolwiek,polskie i obce) służa WYŁĄCZNIE do zarabiania pieniedzy. Tylko do tego.
    Nie do "dawania świadectwa" bycia "duma narodu" i zapewnienia pracy (narażam sie..) a tym bardziej do wyżywania się twórczego elity narodu..
    W końcu cena i zbyt a zatem i zyski właściciela (nawet zbiorowego-akcje..) decyduja o sukcesie. Czyli EKONOMIA.. A ile tych sławnych odtwarzaczy z polska marką da sie sprzedać???-patrz losy naszych rodzimych magnetowidów i innych rzeczy.
    Czasy samowystarczalnosci we wszystkim juz bardzo dawno mineły....
    A losy naszych "niebieskich laserów" to też o czymś swiadczą.....
  • Spec od sprzętu Unitra
    szogun napisał:
    O czym wy piszecie?
    Ma gość napisać:Byłem naukowcem na uniwerku z szansami na profesurę.
    Obecnie zakładam radia do samochodów. Zarabiam dziesięć razy więcej.
    Oni są na elce ale nie będą się biczować dla zaspokojenia czyjejś ciekawości. Podobnych tematów było wiele i ciągnęły się jak flaki.
    Do elektroniki panowie a nie zajmować się pierdołami.

    pozdrowienia

    Szogun
    A co ludziska Ci nie moga sie wypowiadac?przeciez co wymyslili to wymyslili nikt nie bedzie za to kasy bral bo nie o to tu chodzi!Wazne jest to by pogadac na ten temat.No chyba ze sie wstydza tego co zaprojektowali!!!!Panowie nie piszcie takich ciu...Pogadajmy jak ludzie nie lejmy sie ZUREM!!!!
  • Poziom 20  
    Och Marianie!
    Podziwiam Twoje zafascynowanie elektrodą.
    Pomimo że aktualnie jestem skromnym serwisantem
    prywatnej sieci internetowej (około 1600 abonentów)
    i mam dużo wolnego czasu udało mi się przez cztery lata
    napisać 250 postów. Ty przez 3 miesiące napisałeś ich
    ponad 600 i być może jesteś rekordzistą w tej dziedzinie.
    Wiem że może to wynikać z Twojej dużej wiedzy i chęci pomagania
    innym. Zrozum jednak że prawdziwy i naprawdę dobry
    wynalazca-konstruktor albo jest na emigracji albo ma prywatną
    firmę u nas i ciężko pracuje do wieczora. Taka ich natura.
    Skąd więc mają wziąć czas na jakiś dział "ogólne" na elce.
    Jak wejdą to coś znaleźć, czasami coś pomogą.
    Często są emerytami jak ja i mogą nie mieć w domu komputera
    nie mówiąc o internecie.
    Daj więc sobie luz i zamknij ten bezsensowny temat.
    Naprawdę szkoda miejsca.

    Pozdrowienia

    Szogun

    Ps. mam nadzieję że Cię nie obraziłem bo nie taki był sens
    mojej pisaniny.
    S.