Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

czy można odcinać komputer silnika przez immo?

damkoz 20 Cze 2006 00:06 2851 10
  • #1 20 Cze 2006 00:06
    damkoz
    Poziom 19  

    Witam
    zastanawia mnie jeden fakt, czy bezpieczne jest odcinanie +12V po stacyjce idące do komputera silnika ( NIE +12 na podtrzymanie z akumulatora !!)? chodzi mi o komputery silników benzynowych i deisli starego i nowego typu. Gdzie takie coś stosować można bez obaw a gdzie lepiej nie. Jest to dosyć proste rozwiązanie i teoretycznie to samo co odcinanie + po stacyjce ale troche w innym miejscu tj moim zdaniem trudniejsze do wykrycia dla złodzieja.
    Prosił bym o wasze opinie ;-)

    0 10
  • Pomocny post
    #3 20 Cze 2006 11:41
    fredol
    Poziom 12  

    Wiem że komputery firmy Magnetti Marelli nie tolerują takiego odcięcia w komputerach firmy Bosh można to robić.

    0
  • #4 20 Cze 2006 12:32
    damkoz
    Poziom 19  

    a dlaczego nie tolerują, co się dzieje z tymi MM i w jakich samochodach te magnetti mirelli jest stosowany. I jak jest z japańcami i koreańcami, nissan, hyundai, mitsubishi? ogulnie chodzi mi o auta powidzmy do 2000r

    0
  • #5 20 Cze 2006 14:25
    fredol
    Poziom 12  

    Jeżeli chodzi o o Magnetti Marelli to jest stosowany głównie w Fiatach i Alfa Romeo. A co jest w starszych Japończykach to nie wiem. Do tematu podchodź indywidualnie. Najlepiej sprawdź przed montażem immobilaizera.

    0
  • #6 20 Cze 2006 14:38
    norbert.s.

    VIP Zasłużony dla elektroda

    fredol napisał:
    Jeżeli chodzi o o Magnetti Marelli to jest stosowany głównie w Fiatach i Alfa Romeo. A co jest w starszych Japończykach to nie wiem. Do tematu podchodź indywidualnie. Najlepiej sprawdź przed montażem immobilaizera.
    - i tu mam dla ciebie niespodziankę,w nowszych fiatach brava z silnikiem 1.2 i w niektórych alfach 156 były sterowniki boscha,także to,że auto jest włoskie nie zawsze znaczy,że ma sterownik magnetti marelli.

    0
  • #7 20 Cze 2006 14:51
    damkoz
    Poziom 19  

    no a jak sprawdzic czy sterownik akceptuje takie odcięcie? odłaczyć a później sprawdzić czy jeszcze działa czy też jest jakiś system oznaczania albo już sam nie wiem.

    0
  • #8 23 Cze 2006 20:08
    andrzejluczuk
    Poziom 17  

    Witam! Damkoz, przerabialem kiedys podobny temat i powiem Ci szczerze- odpuscilem. Roznie bywa z tymi zasilaniami i juz od kilku lat tne plusa po stacyjce bo jestem pewien, ze nic nie uwale narazajac sie przy tym na koszty. Moze powiesz, ze ide na latwizne, ale mysle, ze usprawiedliwią mnie obecne ceny za montaz alarmu. Zaczynalem w 96r. i wtedy oplacalo sie troche pomeczyc sie przy samochodzie. Teraz, przy tych cenach i wiecznie skamlacych klientach odetne tak, zeby dzialalo i po krzyku. Chyba, ze trafi do mnie klient ktoremu zalezy na zabezpieczeniu auta i gotowy jest zaplacic rozsadna cene, wtedy co innego. Wracajac jednak do tematu bardzo ostroznie podchodze do ciecia zasilania kompow. Sa przeciez inne mozliwosci... Czujniki predkosci obrotowej walu, dodatkowe elektrozawory, odciecie pompy przy jednoczesnym podaniu masy na jej zacisk... Pomijam juz 100% pewny plus po stacyjce... Zapewniam Cie, ze to bezpieczniejsze i kazdy kto montuje juz jakis czas jakiekolwiek centralki pewnie to potwierdzi.

    0
  • Pomocny post
    #9 23 Cze 2006 20:35
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe

    andrzejluczuk ma rację. Młodzi i "ambitni" instalatorzy "biedzą" się z wymyślaniem skomplikowanych odcięć. Pół biedy jak robią to w swoim samochodzie i jak coś się sypnie to wiedzą, co połączyć, ja średnio dziennie montuję 3-5 alarmów (immobilizery, ukryte odcięcia itp.). Miesięcznie robię się z tego niezła ilość, a rocznie? Bywa tak, że jak jakiś klient dzwoni do mnie z "ku...a to pańskie gó.....o" nie działa i nie mogę odpalić auta przepytuję go: tablica świeci się - świeci, rozrusznik kręci - kręci i jak wszystko działa ze spokojem wysyłam go dalej, bo wiem, że moja robota jest ok. Jak klientowi bryka nie pali to "podwórkowi szpece orzekają chórem, że to pewnie wina alarmu". Osobiście odradzam cięcie sygnałów immobilizera, komputera i innych, bo jak coś się uwali to każdy zacznie "krucjatę" od alarmiarza.

    0
  • #10 23 Cze 2006 21:44
    damkoz
    Poziom 19  

    w sumie to racja, ja też na ogół tne plus po stacyjce w takim miejscu żeby nie było widać ale byłem ciekaw.
    Zaciekawiło mnie teraz co innego: andrzejluczuk napisał o odcinaniu pompu z podaniem masy na jej zacisk. Zdarzyło mi się w kilku autach odcinać pompę paliwa ale nie podłączałem żadnych zacisków do masy i wszystko działa. czy jak się odcina pompę paliwa albo cewkę wn to silnik łapie błędy?? i czy cewkę można swobodnie odłączać?

    0
  • Pomocny post
    #11 23 Cze 2006 22:00
    andrzejluczuk
    Poziom 17  

    Z ta masa to taki dodatkowy myk, w razie jak ktos poda na zasilanie pompy plusa a ono jest przywarte przez przekaznik z solidnymi stykami do masy to wiesz co sie dzieje... :) Ale jak juz pisalem i co napisal kolega carrier nie ma sie co zaglebiac bo to sie moze w przyszlosci obrocic przeciwko nam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów