Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Powielacz napięcia - czy takie połączenie będzie działać?

Obleśny Szczur 21 Cze 2006 23:11 3794 17
  • #1 21 Cze 2006 23:11
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Poniżej zamieszczam schemat układu, połączyłem tu dwa powielacze równolegle, mam pytanie czy to będzie dobrze działać, czyli czy nie będą się prezbijały kondensatory i diody?

    Kondensatory ceramiczne 10nF 3kV
    Diody 1N4007
    Napięcie zasilania 0,9 - 1,1 kV

    Powielacz napięcia - czy takie połączenie będzie działać?

    0 17
  • #2 22 Cze 2006 02:20
    kazmod
    Poziom 21  

    To bedzie dzialac, do produkcji,
    Kaz

    1
  • #3 22 Cze 2006 21:24
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    A gdybym tak wyjscia połączył nie równolegle a szeregowo? Czy wtedy uzyskam sumę napięć z wyjść tych dwóch powielaczy nie paląc całości?

    0
  • #4 23 Cze 2006 02:25
    kazmod
    Poziom 21  

    Oczywiscie, ze tak. Z tym, ze otrzymasz cos rownego w przyblizeniu sumie, a nie sume dokladnie. Zalezy to od stopnia obciazenia tego powielacza.
    Pozdr. Kazik

    Dodano po 2 [minuty]:

    Tylko, jak juz sie zaczynasz bawic w dosc wysokimi napieciami. Sadzac po pytaniach, na pewno nie masz za duzo pojecia o izolowaniu, eletrycznosci. W sumie, albo zarzuc te zabawy, albo badz bardzo ostrozny.
    Kazik

    0
  • Pomocny post
    #5 23 Cze 2006 17:30
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Napięcie zasilania około 1kV pik-pik czy skuteczne? Dioda 1N4007 jest chyba na 800V, więc nawet pik-pik
    to będzie więcej, niż ona lubi, a skuteczne 1kV będzie dużo za duże - może połącz po parę szeregowo?

    Jak chcesz połączyć szeregowo, to w jednym diody odwrotnie, tak by z jednego mieć napięcie dodatnie,
    a z drugiego ujemne - wtedy różnica będzie dwa razy większa od jednego napięcia z powielacza.

    0
  • #6 23 Cze 2006 23:53
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    kazmod napisał:
    Sadzac po pytaniach, na pewno nie masz za duzo pojecia o izolowaniu, eletrycznosci. W sumie, albo zarzuc te zabawy, albo badz bardzo ostrozny.


    Wybacz ale jestem uczniem technikum elektronicznego i z przedmiotów zawodowych mam oceny celujące więc pojęcie o elektryczności i izolowaniu mam. Wiem dobrze jak to zaizolować - można całość zanurzyć w oleju albo zalać klejem.

    0
  • #7 24 Cze 2006 10:47
    kazmod
    Poziom 21  

    Dlaczego nazywasz sie "Oblesnym" skoro nie jestes oblesny? Tak wiec, skoro uwazasz, ze sie na tym znasz to znaczy, ze sie znasz. Ja bylem uczniem niestety43 lata temu, stad u mnie watpliwosci. Jak by nie bylo, zawsze, kiedy zalaczasz, odsun sie nieco od ukladu, ktory produkuje kilowolciki.
    Pozdr. Kazik

    0
  • #8 24 Cze 2006 10:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie każdy olej i nie każdy klej nadaje się na izolator, zwłaszcza do kilowoltów - wybierz odpowiedni.
    Olej parafinowy, albo parafina stała powinny się nadawać, tylko mają taką wadę, że są dość łatwopalne.

    Co do diód, to zwróć uwagę na coś takiego: każdą diodę w twoim układzie trzeba zastąpić tyloma diodami
    połączonymi szeregowo, żeby katalogowa wartość powtarzalnego napięcia wstecznego była większa, niż
    napięcie pik-pik generatora - inaczej może się to skończyć przebiciem wszystkich diód naraz - bo kiedy
    jedna się przebije, układ zaczyna działać jak generator Marxa i dalsze diody przebijają się po kolei.

    0
  • #9 24 Cze 2006 22:53
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    No jeśli chodzi o diody to chciałem zamiast jednej na schemacie wlutować po trzy sztuki 1N4007, wtedy na każdej z nich będzie jakieś 0.95 kV zakładajac że U zasilania będzie równo 1 kV. Powinno wystarczyć bo te diody mają wsteczne 1 kV. A kondensatory to jeden na schmemacie zastąpie dwoma na 2 kV połączone szeregowo. I całość chce zalać olejem transformatorowym.

    0
  • #10 26 Cze 2006 15:41
    kazmod
    Poziom 21  

    Dioda diodzie nierowna. Rownolegle do kazej diody nalezy dac oporniczuniek, jakies 10 kom. Po co to robisz? Do czego to ma sluzyc?
    Pozdr. Kaz

    0
  • #11 26 Cze 2006 18:07
    _jta_
    Specjalista elektronik

    10k w powielaczu, jak tam jest 1kV napięcia? moc tracona 100W!
    ale na szczęście dioda to nie kondensator, i jak nierówne to się dopasują;
    natomiast może równolegle do kondensatorów warto dać oporniki po 10M.

    0
  • #12 26 Cze 2006 19:18
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Oporników już nie rysowałem ale wiem że muszą być, dam kilkanaście kilo żeby nie rozwalić całości. Na mocy aż tak bardzo mi nie zależy. A to urządzenie będzie częścią czegoś co wytwarza pole elektrostatyczne między metalowym sitkiem a powierzchnią wody, na razie jeszcze nie powiem co to dokładnie ale jak skończe to się pochwale na pewno :D

    0
  • #13 26 Cze 2006 20:42
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Kilkanaście kilo równolegle do kondensatora 2kV? To jakiej mocy te oporniki?

    0
  • #14 26 Cze 2006 21:18
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Mam takie duuuuże oporniki nie wiem już z czego wymontowane, ale w każdym bądź razie było w tym czymś wysokie napięcie i szło przez te oporniki. Ale nie zapominajmy że tutaj nie trzeba ogromnej mocy bo jest bardzo maluśki prąd! Ale mnie głównie chodzi o opornik na wyjściu ujemnym z powielacza żeby zabezpieczyć układ w razie zwarcia plusa z minusem (znaczy sie jak pojawi się łuk).

    A tak w ogóle to co powiecie na taki układ:

    Powielacz napięcia - czy takie połączenie będzie działać?

    0
  • #15 26 Cze 2006 21:46
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Trochę mi się nie podoba, że przy zwarciu prąd może popłynąć przez diody - może dodaj
    jeszcze jakiś kondensator szeregowo ze źródłem napięcia zmiennego, żeby ograniczał prąd?

    A oporniki (np. 10M) równolegle do kondensatorów przydają się do dwóch rzeczy: jak łączysz
    kondensatory szeregowo, to zapewnią wyrównanie napięć, żeby nie przebił się ten, który ma
    mniejszą upływność; i rozładują kondensatory, jak wyłączysz zasilanie (tak bezpieczniej).
    Do tego muszą być oporniki o dużej oporności, bo za małe to będzie tak, jak zwarcie.

    Co do oporników szeregowych na wyjściu - koniecznie kilka sztuk w szereg, bo pojedyńczy
    przy dużym napięciu przebija się i robi zwarcie - w rezultacie tak, jakby go nie było.

    0
  • #16 26 Cze 2006 22:31
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Czyli równolegle do kazdego kondensatora jeden opornik 10M? Ok, zobaczymy co z tego wyjdzie.

    0
  • #17 27 Cze 2006 01:56
    kazmod
    Poziom 21  

    ita ma racje, jesli oporniki rownolegle do diod to ich wartosc trzeba tak zwiekszyc, aby moc strat na nich nie byla wieksza niz powiedzmy 1-2 Waty.
    Pozdr. bylego lodziaka , dla lodzialka, nie zauwazylem, ze jestes z Lodzi.

    0
  • #18 28 Cze 2006 22:59
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Już sobie ze wszystkim poradziłem, zbudowałem standardowy powielacz, na wyjściach oporniki i wszstko działa tak jak chciałem, wielkie dzięki za pomoc wszystkim którzy coś mi radzili!

    0