Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Omega B wewnętrzna lampka

23 Jun 2006 09:42 1040 4
  • Level 11  
    Witam wszystkich i prosze o pomoc!
    Od pewnego czasu lampka nie gaśnie przez co najmniej 40 min po odblokowaniu drzwi, chyba, ze włączę światła mijania. Jednak zaraz po wyłączeniu świateł, wewnętrzna lampka znów zaczyna świecić przez mniej więcej taki okres.
  • Level 15  
    Problem jest w tzw opóźniaczu. Działa on tak że podtrzymuje napięcie na lampce przez kilka sekund po zamknięciu drzwi. Przyspieszenie gaśnięcia następuje po włączeniu stacyjki lub świateł.
    Moja rada: Sprawdź czujnik zamknięcia drzwi, jeźeli to zrobiłeś to należy znaleźć ten opóźniacz. Nie wiem jak jest akurat w twoim aucie ale może to być kostka podobna do przekaźnika lub moduł gdzieś pod kierownicą. Po znalezieniu należy mierniczkiem obadać przewody i bezpośrednio pobawić się (przez żarówkę!!!!) zapalaniem i gaszeniem lampki. Jak będzie działać prawidłowo to znaczy że przewody jak nie to coś z modułem lub brak masy.
  • Level 11  
    Problem w tym, że nie mogę znaleźć tego modułu. Wyjmowałem po kolei te które znalazłem i obserwowałem reakcje tego światełka. Niestety żadnej reakcji nie było. Natomiast występuje taki oto objaw - po wyjęciu bezpiecznika "chyba o nr 12", w obwód tej lampki włancza się wentylator nagrzewnicy (zaczyna delikatnie pracować). Może to faktycznie sugerować, że coś nie tak z masą, ale przeglądałem punkty masowe i nic nie znalazłem podejrzanego. Faktem jest również to, że nie znam wszystkich tych punktów masowych.
  • Helpful post
    Level 33  
    mialem taki przypadek winny byl glowny wlacznik swiatel wyjmij go na chwile z deski i sprawdz czy wszystko bedzie ok jesli nie to wyjmij lampke i zobacz jakie sygnaly sa na stykach
  • Level 11  
    Jestem pełen uznania dla kolegi Fructon. To był strzał w dziesiątkę. Faktycznie wyłącznik główny był winny temu. Dokładniej mówiąc, jeden ze styków dostał temperaturki i trochę zdeformował rdzeń, który między innymi działał na parę innych styków w ten sposób, że przy "pociągnięciu" pokrętła włanczania świateł do siebie, zwierał te styki. Po tej deformacji były one zwarte na stałe, więc wyciągnąłem element by je rozłączyć. W ten sposób praca tego światełka wróciła do normy!!!!!, Wielkie dzięki kolego!!!!. Mam jeszcze inne kłopoty, np z domykaniem szyb przy zamykaniu auta. W tym serwisie gdzieś znalazłem wskazówkę, by prześwietlić wiązkę idącą pod dywanikiem i pod "nogami" kierowcy. Jest trochę rozbierania ale co tam!!!!.