Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projekt Przetwornicy od podstaw 12V-> +-70VDC 1000W

gregor10 25 Cze 2006 10:51 293808 1268
  • #1 25 Cze 2006 10:51
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!

    Chcialbym zbudowac przetwornice Push pull .
    ma ona zasilac wzmacniacz audio.
    przetwornica bedzie zasilana z Akumulatora 12V w samochodzie.

    robilem juz kilka przetwornic ale teraz chce zrobic juz taka naprawde dobra.

    Przetwornica mialaby sie opierac o uklad SG3525 lub TL494 ( fachowcy niech orzekną ktory sterownik jest lepszy)
    Ja osobiscie odpalilem dwie przetwornice na SG , obie dzialaly ,

    Caly sęk tkwi w tym zeby narysowac schemat i doradzic / dopowiedziec kilka slow . Oczyscie o bardziej skaplikowanych rzeczach , bo o takich jak bardzo duze prady , starannosc itp to wiem... sam sie na nie natchnąlem.

    Mysle ze najlepiej gdyby przetwornica skladala sie z elementow takich jak :
    - 2*IRF3205 8mOHM 150W 110A 55V (jesli bedzie malo to moze 4*IRF)
    - Dławik na wyjsciu przetwornicy (tak jak mi kiedys zalecal Roman)
    - Kondy ESR na wyjsicu 2*2200uF/80V
    - jesli tl494 to chyba jeszcze sterowanie irf poprzez BD139/140 nie ?
    - gasiki w drenach zeby nie bylo szpilek ktore niepotrzebnie podnosza napiecie na wyjsciu
    - na zasilaniu przetwornicy bateria kondensatorow 4*2200uF 16V


    Problem jeszcze lezy w kluczowanym trafie , zeby dobrac odpowiednia ilosc i grubosc zwoi , a takze RDZEN! mysle ze jak by sie sprezyc to ETD 39 by wystrczyl na styk..

    Wszytko dobrze polutowane z duza iloscia cyny i pogrubione srebrzanka ,


    Prosze teraz kolegow z elektrody o pomoc w zaprojektowaniu schematu takiej przetwornicy
    Licze na pomoc najwiekszych mozgow czyli m.in ROMAN , IREK2

    z gory dziekuje za pomoc

    Pozdrawiam!

    0 29
  • Semicon
  • #2 25 Cze 2006 11:32
    CosteC
    Poziom 26  

    z luźnych rozważań:
    - czy masz mało miejsca? Jak masz miejsce to po co się sprężać do ETD39?
    - trudność główna to olbrzymie prądy, będzie to wymagało nawijania trafa wieloma przewodami jednocześnie.
    - nie podałeś częstotliwości pracy.
    - IRF3205 jest fajny ale 8mOhm to będą miały ścieżki. Albo i więcej. Może jednak coś w większej obudowie?
    -SG3525 ma drivery MOSFETów w środku to miłe ale przelicz w ile przeładują twoje tranzystory.
    TL494 to z lekka antyczna konstrukcja. będzie wymagać sporo dodatkowych części.
    może SG3527(z pamięci pisze) ma jeszcze kontrolę prądu.
    -Jakie diody przewidujesz po stronie wtórnej?

    0
  • #3 25 Cze 2006 14:23
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!
    no wiec tak
    - sciezki sie pogrubi , im mniejszy rdson tym lepiej ? no chyba ze jest inaczej
    - wolalbym na etd 39 , po prostu chce wykozystac go maksymalnie
    - o pradach wiem ,
    - przetwornica jej f pracy , no wlasie nie wiem , chce zeby sie to dfalo w miare nawinac po ludzku , moze 60kHz - 70kHz ?
    - diody - nie wiem , moze masz jakies na mysli ? bo w symbolach diod to nie siedze , co innego w tranzystorach szczegolnie do audio ... :]

    z gory dziekuje za odpowiedzi

    Pozdrawiam!

    Ps. ma to byc przetwornica bez stabilizacji napiecia , taka prosta , zeby dawala te 350W , moze miec jakies proste zabezpieczenie pradowe (gdyby sie zepsula zeby nie spalila autka)

    0
  • Pomocny post
    #5 25 Cze 2006 15:20
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Licząc zgodnie z zasadami sztuki rdzeń ETD39 nie przeniesie _ciągłej_ mocy 350W przy rozsadnej częstotliwości. Ale zasady sztuki można odrobinę naciągnąć, stosując wymuszone chłodzenie ;-)

    Co do projektu z podanego linka - jest to kolejny, oklepany projekt przetwornicy bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Metoda brutal-force jest niestety powszechnie stosowana a ja już nie mam ani siły ani ochoty tłumaczyć, dlaczego "oszczędnościowe" skąpienie na dławiku wyjściowym, brak ograniczenia napięciowego i kontroli prądu sa złe.
    Wszystko na ten temat napisałem co najmniej kilka razy.

    0
  • Semicon
  • #6 25 Cze 2006 15:55
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!

    Roman - wiem, wiem o dlawiku wyjsciowym wiem doskonale , z pewnoscia go zastosuje ,
    ja nie chce robic tej przetowrnicy z tego linku , chociaz mogla by byc ona baza dla mojej przetwornicy.

    Chcialbym abys pomogl w budowie tej przetwornicy , wielu elektrodowiczow by skorzystalo na tym .

    Troche rozwiazan praktycznym napisalem wyzej , nie jestem pewien czy sie sprawdza , ale wydaje mi sie ze zdadza egzamin , lecz trzeba tutaj tak jak mowisz zabezpieczen przed napieciem, regulacje pradową , niestety w tej dziedzinie (trudnej) nie jestem tak dobry jak w technice wzmacniaczy audio ... przez to prosze was o pomoc , szczegolnie Romana , juz raz mi pomogl i to skutecznie (gdy zastosowalem w mojej przetowrnicy dlawik IRFZ przestaly sie palic...)


    Z góry dziekuje za pomoc

    Pozdrawiam!

    0
  • #7 25 Cze 2006 21:27
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Przede wszystkim szukaj kontrolera pracującego w trybie prądowym - z kontrolą prądu po stronie pierwotnej 'w locie'. Z takim kontrolerem i przy zastosowaniu dławika wyjściowego masz mniejsze problemy z uzyskaniem wysokiej sprawności, niskiego prądu bez obciążenia, niskiego poziomu zakłóceń generowanych przez przetwornicę itd.

    0
  • #8 26 Cze 2006 11:31
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    TL494 bardzo dobrze nadaje się do tej przetwornicy mimo swoiego wieku i jest tani i dostępny. Ma on dwa wejścia chodzące od 0V i bez problemu zrobi się na nim zabezpieczenie nadprądowe dla tranzystorów kluczujących. Zrobiłem już wiele przetwornic na nim w różnych konfiguracjach które działąją bezproblemowo.
    Niestety na forum "ELEKTRODA.PL" nie ma elektronika który by miał jakiekolwiek pojęcie o budowie przetwornic przepustowych, ja nie spotkałem się z takimi.
    1.Dławik na wyjściu jest bardzo ważnym elementem!!!
    2.Przekrój rdzenia trafa nie ma wpływu na jego moc!!!
    3.Mały dławik na wyjściu wymaga mocniejszych tranzystorów kluczujących i więcej kondesatorów na wyjściu i przy okazji mamy więcej zakłuceń, a brak dławika to prawdziwa tragedia.

    Dławik nie może się nasycać przy maksymalnym prądzie, a zmiany prądy w nim nie powinny zmieniać indukcji magnetycznej w zbyt szerokim zakresie. W katalogach rdzeni podają ilość wydzielanego ciepła w rdzeniu zależne od częstotliwości i zmian indukcji magnetycznej. W przetwornicach przepustowych energia gromadzona jest w dławiku a nie w transformatorze, a moc transformatora to nie jego przekrój tylko ilość drutu jaki się zmieści. Jest taka zależność że czym mniejszy przekrój rdzenia tym większa ilość zwoji na wolt a czym większa moc tym grubszy drut. Mam nadzieję że to jest już jasne z tym trafem.
    Dla zmniejszenia zakłóceń na zasilaniu można na samym wyjściu dodać jeszcze dławiki na rdzeniu proszkowym. Pamiętam że w którymś Elektorze jest schemat przetwornicy 600W ale numeru nie pamiętam. Przetwornica powinna mieć moc 2xRMS wzmacniacza a chłodzenie liczone dla temperatury zewnętrznej 50-60 stopni, więc nie jest to prosta sprawa i czeka cię mnóswo roboty. Być może jeszcze w tym roku będę robić taką przetwornicę do wzmacniacza to umieszczę schematy i opis budowy ale do tego czasu rób swoją i ucz się na błędach niekoniecznie swoich.

    Co do tego schematu przetwornicy która niby działa, brak mi słów żeby to opisać.

    1
  • #9 26 Cze 2006 16:39
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!
    Roman - mi wystarczy prosta przetwornica , na SG3525 lub TL494 , chyba ze masz cos latwo dostepnego.

    DarEL widze ze masz wiedze , chcialbym zebys sie ze mna nia podzielil , przykladowo kupilbym rdzen ETD 44 , a Ty bys mi doradzil co i jak , ile zwoi itp.

    Ja sie pochwale ze odalo mi sie po wielu trodnosciach , na trafku wielkosci ETD29 wyciagnac moc 200W , jest to bardzo duzy osiag jak na takie trafo , takiej wielkosci , sterowanie 2*IRFZ44 , bardzo grube sciezki , pozadne kable, i trafo nawiniete najlepiej jak umialem , niestety nie ma rozy bez kolcow , przy takiej mocy oczyscie trafko sie grzeje mocno , ale coz dobre i to co mam ,

    Czekam jednak na pomoc kolegow . Chcialbym uzyskac juz nie te 350W , a wolalbym te 400-450W , i zeby to bylo wytrzymale a takze mialo podstawowe zabezpieczenia. w tym pradopw...

    Z góry dziekuje za jakakolwiek pomoc.

    Pozdrawiam!

    0
  • #10 26 Cze 2006 18:35
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Dar.El napisał:
    TL494 bardzo dobrze nadaje się do tej przetwornicy mimo swoiego wieku i jest tani i dostępny. Ma on dwa wejścia chodzące od 0V i bez problemu zrobi się na nim zabezpieczenie nadprądowe dla tranzystorów kluczujących.


    Przykro mi - sama zasada dziełania TL494 wyklucza wyłączanie tranzystorów kluczujących po osiągnięciu zakładanego prądu _chwilowego_. Wzmacniacze błędu wpływają na moment _startu_ a nie _stopu_.

    Dar.El napisał:
    Zrobiłem już wiele przetwornic na nim w różnych konfiguracjach które działąją bezproblemowo.


    Pogratulować tylko.

    Dar.El napisał:
    Niestety na forum "ELEKTRODA.PL" nie ma elektronika który by miał jakiekolwiek pojęcie o budowie przetwornic przepustowych, ja nie spotkałem się z takimi.


    Cóż...

    Dar.El napisał:
    1.Dławik na wyjściu jest bardzo ważnym elementem!!!


    Wytłumacz to użytkownikowi o nicku "irek2" - ja już nie mam siły.

    Dar.El napisał:
    2.Przekrój rdzenia trafa nie ma wpływu na jego moc!!!


    Zbytnio upraszczasz. Jest oczywiste, że nie ma wpływu na moc szczytową. Natomiast na moc obliczeniową - ma wpływ równie istotny jak przekrój okna (we wzorze na moc obliczeniową moc jest proporcjonalna do iloczynu powierzchni rdzenia i okna).

    Dar.El napisał:
    3.Mały dławik na wyjściu wymaga mocniejszych tranzystorów kluczujących i więcej kondesatorów na wyjściu i przy okazji mamy więcej zakłuceń, a brak dławika to prawdziwa tragedia.


    Mnie do tego nie trzeba przekonywać.

    Dar.El napisał:
    Dławik nie może się nasycać przy maksymalnym prądzie, a zmiany prądy w nim nie powinny zmieniać indukcji magnetycznej w zbyt szerokim zakresie. W katalogach rdzeni podają ilość wydzielanego ciepła w rdzeniu zależne od częstotliwości i zmian indukcji magnetycznej. W przetwornicach przepustowych energia gromadzona jest w dławiku a nie w transformatorze, a moc transformatora to nie jego przekrój tylko ilość drutu jaki się zmieści. Jest taka zależność że czym mniejszy przekrój rdzenia tym większa ilość zwoji na wolt a czym większa moc tym grubszy drut. Mam nadzieję że to jest już jasne z tym trafem.


    Ale ilość drutu jaka się zmieści jest wprost zależna również od przekroju rdzenia.

    [...]

    Dar.El napisał:
    Co do tego schematu przetwornicy która niby działa, brak mi słów żeby to opisać.


    Ależ ona będzie działać. Tylko co jakiś czas będą się pojawiać pytania - dlaczego palą się w niej tranzystory, grzeją diody a kondensatory puchną i wybuchają.

    0
  • #11 26 Cze 2006 20:16
    irek2
    Poziom 40  

    Teoretyzowac to wy sobie mozecie a praktyka jest taka ze wiekszosc firmowych przetwornic nie posiada dlawikow wyjsciowych.
    Wiem do czego one sluza ale nie sa niezbedne!

    Roman proponowanie sterownika dzialajacego w trybie pradowych do pzretwornicy car-audio to chyba tylko twoj wymysl. Rozumiem chcesz byc oryginalny. 90% wzmakow car-audio jest na TL494 reszta jest na SG3525 innych sterownikow nie widzialem (poza samowzbudnymi np magnat!)

    Wiele przejzalem firmowych schematow i zabezpieczen pradowych samej przetwornicy tez jakos sie nie dopatrzylem. Zazwyczaj jest to zabezpieczenie pradowe koncowki mocy ktoro uaktywnia zabezpieczenie przetwornicy blakujac jej prace az do ponownego wlaczenia.

    Moj uklad z opisany w EDW ma zabezpiezcenie nad i pod napieciowe oraz oryginalne zabezpiezcenie pradowe. Do duzej mocy mozna dolozyc po wtorniku emiterowym na wyjsciu sterownika i bedzie smigac z mocnymi mosfetami.

    Z czestotliwoscia pracy to nie ma co tak przesadzac firmowe konstrukcje zazwyczaj chodza dosc nisko. A prady pzrekladowania bramek wcale nie sa bardzo duze zeby nie generowac zbyt wielu smieci do otoczenia. Typowe rezystory bramkowe to 47-100om czyli dajace w szczycie tylko 0,12-0,25A.

    0
  • #12 26 Cze 2006 20:52
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    RoMan w TL494 moment startu jest z generatora a koniec ze wzmacniacza błędu, i chyba tak mają wszystkie podobne stabilizatorki. Robiłem na nim przetwornicę do lasera ze stabilizacją prądu (max 200A), działał ten scalaczek bardzo dobrze i bez żadnych komplikacji można regulować prąd od 5-200A.
    gregor10 postaram pomóc tobie ale robię w tej chwili inne projekty więc trochę może to potrwać. Czym większe rdzenie tym lepiej, mniej miedzi która ostatnio podrożała. Można zastosować dławik tej samej wielkości co trafo wtedy zmniejszą się problemy z pulsacją prądu i kondesatory nie będą puchły. Diody prostownicze najlepiej schottky na 100V ale ciężko je dostać. Tranzystory kluczujące wybrałeś dobre a ilość zależy od mocy, czym mniejsza rezystancja tym lepiej bo jak będą mieć 100 stopni to spada im prąd max i rośnie rezystancja(ścieżki od wysokiej temperatury nie dostają przebicia). Co do ścieżek to pokrywanie ich grubą warstwą cyny jest błędem, przy wysokich częstotliwościach następuje efekt naskórkowości więc lepiej płytkę wykonać na grubszej miedzi 70um (4A/mm) i dolutować srebrzankę.
    Jeśli chciałbyś łączyć równolegle zasilacze to muszą być synchronizowane bo inaczej będzie gwizdać w głośnikach.
    Co ma się stać jak akumulator rozładuje się do 10,5V ?
    Jakie chcesz osiągnąć maksymalne napięcie wyjścowe ?
    Z jakiego materiału masz rdzenie ? (dobry byłby 3C90)
    Czy ma być to zasilacz w stylu made in china a może w klasie do zastosowań medycznych lub w urządzeniach atomowych.
    Podaj więcej konkretów co on ma zasilać i w jakich warunkach, jakie ma być chłodzenie. Niestety zasilacze impulsowe są trudne do projektowania więc trzeba dokładnie dopasować projekt do potrzeb.

    Przetwornica bez dławika na wyjściu będzie działać ale ja myślę że strona ELEKTRODA.PL powstała żeby uczyć się elektroniki a nie ekonomi. Być może kondesatory w fabrycznych zasilaczach są dostosowane do tego co tam się dzieje. Jak będziecie produkować sprzęt i być konkurencyjni z chińczykami to zaczniecie produkować chłam, a do swoich potrzeb należy robić elektronikę przez duże E.

    Nikt nic nie pisze więc ja dopisuję.
    ETD49 wychodzi 0,333zwoja/wolt. Na pierwotnym nawija się dla minimalnego napięcia, więc 3,5 zw. i teraz oblicz ile zw. na wtórnym np. dla 70V 24zw. Gęstość prądu 4A/mm2 - dla 450W potrzeba 12mm2 na pierwotnym a na wtórnym 1,8mm2. Na pierwotnym potrzebna blacha lub pełno drucików z wtórnym jest łatwiej bo kilkanaście drucików. Dławik nawiniemy tym samym co wtórne. Biorąc pod uwagę że wiele drucików zajmuje wjęcej miejsca niż blacha oblicz czy zmieszczą się zwoje w oknie ETD49, jak będzie luz to policzymy na mniejszy rdzeń. Dławik policzymy po transformatorze. Zapomniałem że są po dwa uzwojenia więc policz dla połowy przekroju 6mm2 i 0,9mm2 ale dla wszystkich uzwojeń. Przetwornica będzie zasilać wzmacniacz więc potrzeba dowinąc dwa uzwojenia niskoprądowe do podwyższenia napięcia stopni wejściowych wzmacniacza co nam da duży zysk na sprawności całego układu.
    Wiem że firmy elektroniczne liczą przekrój drutu dla dużo większych gęstości prądu ponieważ miedź jest droga. Oglądałem ostatnio transformator elektroniczny do halogenów i byłem zaskoczony jak cienkim był nawinięty. Wybór należy do ciebie, chińszczyzna albo klasa medyczna :D

    1
  • #13 26 Cze 2006 22:51
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Mylisz się. Popatrz na rys. 1 w PDFie TL494. Koniec masz zawsze na zboczu opadającym (szybkim) generatora - zmienia się moment startu.

    Co do obliczeń transformatora na ETD49:

    1. Nie podałeś, dla jakiej częstotliwości liczysz...

    2. NIE WOLNO stosować połówek zwojów. Zwoje zawsze w liczbie całkowitej!
    Stosowanie połówek zwojów powoduje nierównomierne magnesowanie kolumn rdzenia oraz znacząco powiększa indukcyjność rozproszenia.

    0
  • #14 26 Cze 2006 23:20
    Dar.El
    Poziom 40  

    Zawsze można zwiększyć do 4 zwoii i odpowiednio zwiększyć wtórne. Co do TL494 to masz rację, ale działa bez problemu w przetwornicy w konfiguracji źródła prądowego bez kondesatorów na wyjściu. Więc jaki scalak proponujesz z tych dostępnych? Mi jest wszystko jedno, dam sobie rade z każdym scalakiem :D
    ETD49 jest za duży, liczymy na 70kHz, Bmax 0.1mT, Umin 10,5V max wypełnienie 95%. Może policzmy ETD39.

    0
  • #15 26 Cze 2006 23:31
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Na TL494 da się dość dobrze zrobić kontrolę średniego prądu - sam to stosuję.

    Co do prądowych kontrolerów - na przykład UC3846...

    0
  • Pomocny post
    #16 26 Cze 2006 23:40
    Dar.El
    Poziom 40  

    Napisałem z dostępnych scalaków! A tak poza tym jest super scalak.
    Na szybko policzyłem ETD39 i wyszło że starczy do 500W mocy ciągłej. Na pierwotnym 2x6 zw. 6mm2 wtórne 2x41 zw 0,9mm2 dla 2x70V. Na szybko więc mogą być błędy.
    Dla 100kHz potrzebne są 2x4zw. na pierwotnym więc można zmieścić grubszy drut i mamy 800W mocy ciągłej.

    Znalazłem stronę gdzie można zasymulować brak dławika na wyjściu. Może to przekona niedowiarków że się opłaca dać ten dławik.
    http://schmidt-walter.fbe.fh-darmstadt.de/smps_e/vgw_smps_e.html
    A teraz trzeba wstawić wartości jakie będą w czasie eksploatacji przetwornicy:
    Vin_min / V = 10.5
    Vin_max / V = 14.5
    Vin / V for the calculations = 14.5
    Vout / V = 70
    Iout / A = 7
    f / kHz = 70
    L / H = 50E-6 na początek wstawiamy 50µH
    N1 / N2 : = 0.14 jest to nasza przekładnia uzwojeń
    Naciśnij "Calculate" program wyliczy jakie są prądy na tranzystorach i na dławiku czyli prąd pulsujący na kondesatorach wyjściowych
    a teraz zmień indukcyjność dławika na 1µH czyli
    L / H = 1E-6 i naciśnij "Calculate"
    jak to może działać !!!

    0
  • #17 27 Cze 2006 10:07
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!
    ciesze sie ze wszyscy wlaczyli sie do dyskusji , bo temat rzeka...

    Dar.El przetwornica ma zasilac wzmacniacz o mocy 400W (chodzi tu o Holtona V400) bede do niego zapinal przetwornice i ognia , Kondensatory mam na 80V , wiec +-75V to zupelny max ! nie chce wystrzelic mojej bateri kondow ktora ma pojemnosc 0,92F (autentycznie mam tyle , tylko ze na dwa kanaly , ale bede wykorzystywal tylko jeden kanal)

    No wiec tak jak mowilem napiecie max +-75V w spoczynku , najlepiej zeby spadalo max +-65V , wiecej nie , bo bedzie to za duzy spadek mocy.

    Mysle ze 4*IRF3205 by wystarczylo przy dobrym sterowaniu z sterownika ? jak sadzicie irek2, RoMan, Dar.EL ?

    Wiec druk bede podpieral srebrzanka zeby byl mocniejszy i wytrzymalszy , temp jak temperatura , dam w miare dobrej aklosci radiator , ale zeby sie nigdy nie zgrzala to dodatkowo wentylator (przy 100stopniach , opornosc mosfeta wzrasta 2x ! )

    Mysle o zastosowaniu rdzena ETD 44 lub rdzenia o symbolu (pisze zpamieci ) toroidalnego RP42/16/10 , mozna na nim wyciagnac chyba 300W tak slyszalem..


    Diody chce zastosowac szybkie , ale nie wiem jeszcze jakie , mam mozliwosc kupienia tanio diud 100V 3A bardzo szybkie, tylko ze trzeba byl z 4 takie rownolegle polaczyc zeby mostek byl mocny .

    Jesli napiecie spadnie do tych 10,5V to wtedy przetwornica by sie wylaczala,
    Rdzen 3C90... lub 3F3... 3f3 wytrzymuje chyba wieksza f...



    Pozdrawiam!



    Edit - widze zze temat naszczescie sie rozwija i moze cos bedzie z tej przetowrnicy ;)

    Tak wiec jeszcze raz pytam SG3525 Czy TL494 ? TL494 ? moze byc ;)

    Co do f pracy to tez nie chce zeby byla za duza , po prostu fajnie jest wyciagac te 800W przy 100kHz ale wtedy trzeba nawijac lica strasznie trudne , chyba zdecyduje sie na to co Dar.EL wyliczyl czyli ETD 39 te 500W , no chyba ze wystarczy dac te 2*4zwoje i podniesc f do 100kHz bez zmiejszania srednicy drutu na wtoornym to ok , wolalbym te 800W :D

    Licze na was !

    Pozdrawiam!

    0
  • #18 27 Cze 2006 19:56
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Szukałem UC3846 po całej Polsce, nie ma i nie będzie. Można kupić u hurtowników 1000 sztuk po 1,8 euro. Proponuję abyś zrobił układ sterujący na osobnej płytce wtykanej albo lutowanej pionowo do głównej. Doprowadzisz do niej potrzebne sygnały i napięcia i można będzie robić na jakim chcesz scalaku. Gdy nie będzie działać zadowalająco łatwo można będzie zmienić. Na początek wystarczy TL494 ponieważ będzie na wyjściu prawidłowy dławik i nie trzeba kontrolować prądu aż tak szybko. Gdy dławik wyjściowy się nasyca to wtedy potrzebny jest scalak który wyłącza klucze w ciągu kilkuset nanosekund. Na płycie głównej potrzeba umieścić wzmacniacze prądowe (BD139/140) dla każdego IRFa osobno a rezystor bramkowy jak najbliżej IRFa. Trafo wystarczy ETD39 na rdzeniu 3C90 ponieważ ten materiał lepiej się sprawuje przy 100kHz od 3F3. Przetwornica będzie stabilizowana i nie sądze aby napięcie spadało bardziej niż 3-5V a raczej będzie to spowodowane niesymetrycznym obciążeniem napięcia +-. We wzmacniaczu albo obciążasz + albo - ale jak masz dużo kondesatorów to być może napięcie nie będzie się wahać.
    Musisz przerobić wzmacniacz aby wycisnąć wszystką moc jaką będziesz dysponował, tak jak teraz to sprawność tego wzmacniacza jest mała. Przy napięciu 2x70V wzmacniacz powinien dać ponad 500W na 4Ω a wtedy przetwornica powinna mieć 800W a chwilowo nawet 1000W. Bez podniesieni napięć w stopniach sterujących uzyskasz 400W ale moc przetwornicy musi być 800W. Potrzeba na trafie nawinąć cienkim drutem dwa uzwojenia po 15V a potem przez zwykły stabilizator na 12V itd.
    Diody niestety muszą być na conajmniej 600V 10A szybkie ponieważ muszą wytrzymywać szybkość narastania prądu i napięcia albo znajdziesz schottky na 120V min. albo na 100 jeśli wystarczy ci 2x65V.

    0
  • Pomocny post
    #19 27 Cze 2006 20:25
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Słabo szukaleś - http://www.nikomp.com.pl 4.50 PLN za sztukę a i warunki przesyłki dość normalne. Lojalnie uprzedzam - za 2 dni zaczynają przerwę wakacyjną.

    0
  • Pomocny post
    #20 27 Cze 2006 21:17
    Dar.El
    Poziom 40  

    Niestety już nie mają :D
    Wszystkie zostały wykupione przez mojego szefa!!! Było ich aż 10 sztuk. Za parę miesięcy będę miał dostęp do nich a na razie wykonam pare prób jak się sprawują w zasilaczach prądowych.

    0
  • #21 27 Cze 2006 21:49
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!

    co do podniesienia sprawnosci , Dar.El slyszlalem o tym mialem nawet zastosowac ale mi sie odniechcialo , bo nie mialem czasu , sluchaj ,wzmakiem sie nie przejmuj , ja sobie podniose napiecie na sterujacych , zeby wzmak mial lepsza sprawność (przy toroidzie 1000W 2*52VAC wyciskam na dwoch kanalach po 480W/4R... , ale to teraz nie wazne)

    Wazna teraz jest przetwornica , wiesz , nie bede tym gral do oporu , ale gdy bedzie trzeba musi dostarczyc wzmakowi odpowiednia moc zeby osiagnął te 400W na wyjsciu..

    Sprobuje poszukac diod na te 600V i prad 10A i zeby byly szybkie...

    Daje schemat , nie wiem czy dobry , ale trzeba cos juz szkicowac ( jest to przerobiony schemat naszego kolegi z elektrody)



    Pozdrawiam!
    Ps. widze ze cos z tego projektu wyjdzie pozadna przetwornica ;)

    0
  • #22 27 Cze 2006 23:03
    irek2
    Poziom 40  

    przeciez w tym schemacie nie ma doslownie nic!
    Nie mozesz wziasc mojego schematu z EDW, tak jest przy najmniej zabezpieczenie pod i nad napieciowe. Jest tez zabezpieczenie pradowe.
    Za bardzo sie jednak pzrejmujesz sterownikiem bo najwazniejsze jest trafo!!
    Osobiscie nie stosuje jako wtornikow BD139/140 bo to tranzystory sredniej mocy a tu nie o moc chodzi. Wszyscy producenci stosuja tu male tranzystory o sporym pradzie takie jak np: BC327/337, koniecznie z grupa 25 lub wiecej. Te 1om w bramkach to mala przesada, moj wzmak w klasie D pracuje na 500khz i ma 10om. Tu w zupelnosci wystarczy 22-33omy. Dobrze jest obejzec przebieg oscyloskopem z roznymi wartosciami tych rezystorow.

    Diody prostownika w zupelnosci wystarcza zwykle pojedyncze BYV29-200 ktore mozna kupic po 1zl. Mozesz kupic mocniejsze wtedy pewnie beda to podwujne np BYV32 lub cos z BYW51....

    0
  • #23 27 Cze 2006 23:05
    SaYruS1
    Poziom 23  

    Ja dodam że w tym schemacie trzeba zastosować 2 gasiki dla każdego uzwojenia pierwotnego (C8, R12). Osobiście też robiłem z tego projektu przetwornice i dobrze chodzi...ale trzeba uważać :D
    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #24 27 Cze 2006 23:39
    Dar.El
    Poziom 40  

    Ale ci się spieszy :D
    Do karzdego IRFa odzielna para BD139/140 a minimalny rezystor na bramce to 4,7Ω wynikający z maksymalnego prądu w impulsie tych tranzystorów. Można zastosować MJE15030/31 ale są dużo droższe. Schemat ten jest jeszcze bardzo niekompletny, potrzebny jest pomiar napięcia wyjściowego i prądu kluczy. Zamiast dawać więcej gasików lepiej dać dwa transile na 36V. Trzeba opracować pomiar prądu, bo przy 50A lub więcej nie jest to już takie łatwe oraz układ blokujący przetwornice przy 10,5V. Czy chcesz stabilizować oba +- napięcia czy tylko + ?
    ----------------------------------
    Dławik będzie z ETD29 AL125 2x18zw drutem takim jak w trafie na wtórnym. Oczywiście jeszcze trzeba nawinąc 2x4zw cienkim drutem dla podwyższenia napięć wzmacniacza sterującego. Albo możesz kupić rdzenie ze szczeliną na AL125 albo trzeba piłować aż 18zw da nam 40µH.

    0
  • #25 28 Cze 2006 02:04
    lechoo
    Poziom 39  

    W powyższym schemacie nie ma żadnych zabezpieczeń gdyż jest to fragment mojego schematu przetwornicy o zupełnie innym przeznaczeniu - do zasilania świetlówek.

    0
  • #26 28 Cze 2006 10:03
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Dar.El napisał:
    Dławik będzie z ETD29 AL125 2x18zw drutem takim jak w trafie na wtórnym. Oczywiście jeszcze trzeba nawinąc 2x4zw cienkim drutem dla podwyższenia napięć wzmacniacza sterującego. Albo możesz kupić rdzenie ze szczeliną na AL125 albo trzeba piłować aż 18zw da nam 40µH.


    Nie trzeba piłować. Wystarczy dać przekładkę izolacyjną pomiedzy połówki rdzenia. Przekładka ma mieć połowę grubości przewidzianej dla szczeliny. Dla rdzenia ETD29 z materiału 3C90 dla uzyskania AL ok. 125 potrzeba całkowitej szczeliny ok. 1 mm, czyli wystarczy przekładka 0.5 mm na wszystkich kolumnach.

    0
  • #27 28 Cze 2006 11:44
    gregor10
    Poziom 27  

    Witam!

    Lechoo - tak jest to jest toja przetworka , pozwolilem sobie pozyczyc Twój schemat i lekko przerobic,

    Koledzy -

    Irek2- dzieki za info o diodach , wezme te BYW 29-200 polacze najwyzej dwie rownolegle , caly mostek bedzie mial prad 32A , wystarczy na pewno ..

    SaYruS1 - faktycznie, juz dodane ;)

    Dar.EL - a nie moga byc takie gasiki jak dalem ? co do stabilizacji napiecia to nie zabardzo wiem jak to narysowac , mógłbys mi pomoc ?

    Chce stabilizowac , całosc ? poniewac gdy bedza stabilizowane obie polówki zeby nigdy napiecie np nie skoczylo do tych przykladowych 160-170WV , to bede pewny ze mi kondy nie wystrzela przez wysokie napiecie.
    A uklad zabezpieczenia przed spadnieciem napiecia do 10,5V skopiuje od przetworki irka .

    Pozdrawiam!

    0
  • Pomocny post
    #28 28 Cze 2006 12:59
    Dar.El
    Poziom 40  

    Niestety ale tak połączone diody muszą mieć ponad 200V. Przy 14,5 V napięcie na wtórnym przekracza 200V. Można zrobić dwa oddzielne uzwojenia i dwa mostki to wtedy starczy ale gasiki też są potrzebne przy tych diodach. Jeśli decydujesz się na 100kHz to 4zw na pierwotnym jest OK ale na wtórnym potrzeba mniej bo 27zw. Jeśli decydujesz się na podniesienie napięcia stopni sterujących to lepiej zmniejszyć napięcie główne nawet do 60V, powinno starczyć dla 400W na 4Ω i dodatkowo zwiększy sprawność systemu.
    Co do schemaciku to chyba muszę ci narysować bo tak będzie szybciej, ale na razie musimy zdecydować się w jaki sposób będziemy mierzyć prąd na kluczach?.
    Za mostkiem ma być dławik a nie kondesatory!
    -----------------------------------------------
    Już powoli rysuję schemat, potrwa to trochę ale będę umieszczał niedokończony aby można było pokrytykować. Wspólnymi siłami na pewno będzie lepszy :D .
    ----------------------------------------------
    chyba znalazłem UC3846, jak uda mi się kupić to robimy na nim

    0
  • #29 28 Cze 2006 23:47
    irek2
    Poziom 40  

    napiecie mozna stabilizowac za pomoca transoptora a mozna tez uzyc po prostu wzmacniacza operacyjnego z symetrycznym wejsciem.

    Zamiast sie bawic w jakies dodatkowe zasilania wystarczy pomyslec nad koncowka mocy zeby same z siecie miala male napiecie nasycenia. To da sie zrobic co juz udowodnilem w EDW (n-mosfet).

    40uH na dlawik wyjsciowy przy 100khz??
    Nie za duzo? Tak duzy dlawik dla tej czestotliwosci bedzie mial ogromna impedancje i zasilacz bedzie miekki jak gabka. Nawet mu stabilizacja nie pomoze.

    0
  • Pomocny post
    #30 29 Cze 2006 00:11
    Dar.El
    Poziom 40  

    Stabilizację trzeba zrobić dla obu napięć wyjściowych, żeby nie pojawiło się zbyt wysokie napięcie w żadnym przypadku. Gdyby pobierać napięcie do stabilizacji z + i - z pominięciem GND to przy przeciążeniu jednego napięcia drugie bardzo by wzrosło. Przy stabilizacji jednego napięcia drugie też w niektórych przypadkach mogło by wzrosnąć niebezpiecznie. Stabilizacja musi być na zasadzie alternatywy, wystarczy że jedno napięcie osiągnie zamierzony poziom , przy wzmacniaczu będzie na zmianę raz górne raz dolne.
    Dodatkowe zasilanie stopni mocy zrobi się w banalny sposób, zobaczycie jak narysuję schemat.
    A 40µH w dławiku wyjściowym nie ma absolutnie wpływu gdy jest dużo kondesatorów na zasilaniu. Przy tak wysokim napięciu wyjściowym 10A zanika w czasie 10µs, szybkość odpowiedzi przetwornicy przy 100kHz (jeden cykl to 10µs) nie będzie zależała od dławika. Duża ilość kondesatorów na zasilaniu jest podyktowane zasadą działania wzmacniacza, w danej chwili obciąża tylko jedno napięcie. Idealnym rozwiązaniem jest zrobić dwie przetwornice :D .
    --------------------------------------------------
    14:21
    Udało mi się kupić nawet lepszy od UC3846 bo UC2846 który ma większy zakres temperatury pracy, w sam raz do przetwornicy w samochadzie.
    Projekt Przetwornicy od podstaw 12V-> +-70VDC 1000W

    gregor10 podaj mi swój adres to ci wyślę dwie sztuki.

    0